Bjuta Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 [quote name='halbina']tak... miałam plany na długi weekend: wyspać się i pouczyć prawka... nic nie wyszło... dwa dni temu znikła Pampuszka, wymsknęła się pod uchyloną roletą okienną, od dwóch dni szukamy jej i zajmuję się jej maleństwem... nie wiem, jak Pampuszka to zrobiła, inne koty nie są w stanie wyjść tamtędy, żeby to zrobić, musiała podważyć roletę, do tego trzeba dość dużej siły (to rolety antywłamaniowe...) Ogłoszenia rozlepione u wetów i w sklepach zoologicznych, a także w okolicy, Mysia ze schroniska powiadomiona... najgorzej, że był odpust, musiała przestraszona odbiec... ona jest płochliwa... Małego karmię mixolem, dopiero otwiera oczka.[/QUOTE] O choroba! Bardzo współczuję! Halbinko - jeśli dasz radę zwlec się z łóżka przed 6 rano to spotkasz sprzątaczy ulic - oni mają największą szansę wypatrzeć kota... Trzyamm mocno kciuki. Przecież powinna próbować wrócić do dziecka. Quote
maciaszek Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 O kurcze... :( Jak nie urok to... Trzymam kciuki, żeby Kicia wróciła. Też mnie dziwi to, że do malucha nie wraca. Mam nadzieję, że znajdzie się cała i zdrowa, a Ty Halbino przetrwasz jakoś tą sytuację i zbiegające się z nią matury... Quote
halbina Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Co do matur, na razie odetchnęłam... tematy pisemnej na podstawie i rozszerzeniu okazać się powinny dla moich uczniów łatwe i przyjazne. Kociątko chyba trafi do matki zastępczej. Kotki oczywiście szukamy. Oby się znalazła! Quote
jolek68 Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 jak tak ciężko z tym wyjściem to może ktoś jej pomógł... jak tak słucham córci to myślę że za naszych czasów było trudniej zdać maturę niż teraz :) bez powtarzania sama na wiele pytań bym napisała :) Quote
halbina Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 trochę inna ta matura, ale emocje są... i jednak mniej znaczy... Pampuszki nie ma... to już tydzień... Quote
jolek68 Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 jak słucham córci to dochodzę do wniosku że obecna młodzież w wielu przypadkach liczy chyba na drapane :) zresztą teraz każdy może zdawać maturę a za mojej kadencji musiał Cię profesor dopuścić... biedna Pampuszka, jest taka śliczna że może ktoś ją przygarnie by nic jej się nie stało...:( Quote
psiama Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 O matulu, Pampuszko, gdzie Ty żabciu jesteś ? ..... :( Za maleńtaska kciuki trzymam. Za spokojność maturalną tez Halbino :). Quote
halbina Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 ależ mam nastrój... [video=youtube;SxdkHcKXYto]http://www.youtube.com/watch?v=SxdkHcKXYto&annotation_id=annotation_203922&feature=iv[/video] [video=youtube;I5T6gyCPDvM]http://www.youtube.com/watch?v=I5T6gyCPDvM&feature=related[/video] Quote
halbina Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 [video=youtube;sASfv9EEhrw]http://www.youtube.com/watch?v=sASfv9EEhrw&feature=related[/video] [video=youtube;senoUUhA2UY]http://www.youtube.com/watch?v=senoUUhA2UY&feature=related[/video] kryzys czterdziestolatki... Quote
Bjuta Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 A to inną muzyczkę Ci wkleję. [video]http://www.joemonster.org/filmy/24756/Pies_wlbrlelppleplele[/video] Quote
jolek68 Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 halbina napisał(a):kryzys czterdziestolatki... no wiesz...:shake: czuję się prawie obrażona, bo kocham taką muzykę i nie mam jeszcze żadnego kryzysu :evil_lol: może gusta Ci się zmieniły :eviltong: Quote
halbina Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 mnie chodzi o treści... muzyka mi się zawsze podobała... Quote
halbina Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 [video=youtube;pfh3R0WLvVY]http://www.youtube.com/watch?v=pfh3R0WLvVY&feature=related[/video] [video=youtube;IynZ8oMpxyM]http://www.youtube.com/watch?v=IynZ8oMpxyM&feature=related[/video] ach ten szloch niebios zaraźliwy... Quote
jolek68 Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 faktycznie treści dość ponure :shake: może słuchaj samej muzyki np klasyki ;) Quote
halbina Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 [video=youtube;dmQNtJ8OUEU]http://www.youtube.com/watch?v=dmQNtJ8OUEU&feature=related[/video] Quote
betel Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Jaki ładny utwór, podobnie jak myśl Cami. Pozdrówka Quote
DG32 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Oj Halbinko coś nam w melancholijny nastrój wpadłaś, trzeba w końcu jakieś spotkanie w realu urządzić dla poprawy nastroju :diabloti:. Quote
maciaszek Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Na poprawę nastroju: WIESZ, ŻE JESTEŚ WŁAŚCICIELEM DOGA NIEMIECKIEGO, GDY: - odgłos lecącej wody powoduje, że podrywasz się z okrzykiem "wynocha!", - każesz swojemu psu usiąść, a on cofa się, aż znajdzie krzesło, - potrzebujesz trzech osób, aby wnieść go na wagę u weterynarza, - spacerujesz z psem i wszyscy znają jego imię, a ty nie masz pojęcia, kim są ci ludzie, - twój pies może schować całą piłkę tenisową (wśród innych rzeczy) w pysku i patrzeć na ciebie niewinnym wzrokiem mówiącym: "Co?Ja nic nie jem!", - zabierasz ze sobą metrówkę, kiedy kupujesz nowy samochód - posiadasz przynajmniej jedną "glut-szmatkę" w każdym pomieszczeniu w domu - po wyrzuceniu męża z łóżka chrapanie w sypialni nadal nie daje ci zasnąć, - goście wchodzą do twojego mieszkania, chroniąc przyrodzenie jak piłkarze przy rzucie wolnym, - bierzesz psa na przejażdzkę, a on, siedząc na tylnym siedzeniu, trzyma głowę na twoim ramieniu, powodując niekontrolowane skręty w prawo, - dałeś pokój z naczyniami do picia dla niego i po prostu używasz wanny, - musisz się przesunąć przy myciu zębów, bo twojemu psu chce się pić, - chwalisz się znajomym zdjęciami rodzimy i dzieci, ale pierwszą postacią, na którą wskazujesz jest twój pies - idziesz odkurzyć samochód, a większość sierści jest na suficie - wychodząc z domu, unikasz psa, żeby nie zlizał ci makijażu, - nauczyłeś się wymuszać uśmiech, gdy spotykasz się z pytaniem, czy masz siodło dla tego stworzenia - miesięczny psi budżet przekracza ratę za kredyt hipoteczny, - twój weterynarz zdążył zbudować duży dom z basenem, kupić narty wodne i małą awionetkę, - musiałeś nauczyć swojego psa, aby nie lizał naczyń kiedy są w zlewie, - wracasz do domu, pączki które położyłeś na lodówce zniknęły, a twój pies ma cukier puder na nosie - dostawcy pizzy proszą, abyś odebrał jedzenie na końcu chodnika, - twój pies stoi na twoich kolanach i wychyla się ponad tobą, żeby wsadzić łeb do okienka w Mc Drive czym doprowadza kasjerkę niemal do zawału, kiedy ta odwraca się, żeby wydac ci resztę, - kupujesz ogromny telewizor i nadal nie możesz oglądać programu, kiedy twój pies stoi przed nim, - po zabiegu u weterynarza twój znudzony pupilek postanawia wstać i poszwendac się po gabinecie ciągnąc za sobą stojak do kroplówki Jędrzej Fijałkowski " Emil" Quote
jolek68 Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Halbinko, córcia ma zdała polski z wynikiem 80% ;) chyba to dobrze... Quote
halbina Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 Gratulacje dla Córki i Mamy! A ja mam za sobą pierwszy weekend z maturami pisemnymi... a jutro kończę (w zasadzie) maltretowanie maturzystów na ustnym egzaminie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.