Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

tak :)
wpłaty:
olga 20zł
akrum 50zł
martens 25zł
donvitow 50zł
amazonka71 30zł
dorota z. 12zł

wydatki:
-100zł transport
-200zł hotelik



prowadzę rozliczenia 9 psów, zazwyczaj przed 20 każdego miesiąca robię wspólne rozliczenia na naszym wątku rozliczeniowym, inaczej bym zginęła. zawsze po zrobieniu rozliczenia podam do niego link.

  • Replies 455
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

aaa... ok :)
tak pytam, bo ja upierdliwa jestem :)

podeślij mi proszę na pw dane, żebym mogła w Karcie adopcyjnej uzupełnić.
adres i nr dowodu osobistego.

Posted

Karta adopcyjna Lali dostarczona została w sobotę do przytuliska, tak więc oficjalnie sunia już nie jest psem przytuliskowym.

Agata, masz może jakieś wieści co do zdrowia Lali?? Była u weta?
A może my możemy zadzwonić do p. Danusi?? Co??
Chciałabym wiedzieć, jak się mała miewa, jak się zaaklimatyzowała, co powiedział wet.

Posted

Wszystkie zmiany skórne, to zmiany mechaniczne . Została odrobaczona i powoli przyzwyczajamy ją do żarcia z kotła.
Dzisiaj została przeprowadzona do własnego boksu z wybiegiem.
Ma do dyspozycji 30m2.
14m2 w środku i prywatny wybieg 16m2.

Posted

mariamc napisał(a):
Wszystkie zmiany skórne, to zmiany mechaniczne . Została odrobaczona i powoli przyzwyczajamy ją do żarcia z kotła.
Dzisiaj została przeprowadzona do własnego boksu z wybiegiem.
Ma do dyspozycji 30m2.
14m2 w środku i prywatny wybieg 16m2.
danusiu, czy miała jakieś badania już robione? przytyła troszkę nasza chudzinka?
prosimy o zdjęcia jak byś miała chwilkę :)

Posted

W sobotę na spacerze był z nami Bolek. Biedak tęskni za Lalą, ma te same objawy depresyjne co Dolar... Ślini się niesamowicie, zaślinił cały kojec, no i troszkę schudł przez ten tydzień :shake:

Myślałam, że lepiej zniesie rozłąkę z Lalą, a jednak nie...
Może potrzebuje troszkę czasu i w końcu zrozumie, że został sam.
Postaramy się za każdymi odwiedzinami brać Bolka na spacer - jeśli oczywiście będziemy miały taką możliwość.

Posted

Jeśli chodzi o Dolara - siedział w kojcu z psiakiem coś a'la dog...
Jednak okazało się, że Dolar i z takim psiakiem siedzieć nie może - rzucił się na chłopaka większego od siebie o 3 razy... lekko mu klatkę zębami pozacinał...
Więc znów został odseparowany i siedzi sam w kojcu.
Z suką jak siedział - też ją gryzł...

Niestety przez takie zachowanie - Dolar ma przypiętą łatkę psa agresywnego (choć na razie w kontaktach z człowiekiem nie wykazywał agresji). Na spacer póki co go nie dostałyśmy :( I co najgorsze - on może iść tylko do DT/hoteliku ze szkoleniowcem i dopiero potem do adopcji - kierownik powiedział, że inaczej do adopcji go nie wyda.

Co robić cioteczki??
On nie może zostać skazany na pobyt w schronie tylko dlatego, że człowiek "właściciel" swego czasu szczuł nim inne psy...
Musimy coś wymyśleć - tylko co?

Kolejny psiak do hoteliku? Nie damy rady finansowo...
A jego deprecha będzie się pogłębiać i potem zdziczeje zupełnie... :(

Posted

zachowanie dolara(ta agresja do psów) jest zupełniue normalnym zachowaniem dla bullowatych. taka ich już specyfika, że większość nie akceptuje innych zwierząt.

Posted

agaga21 napisał(a):
zachowanie dolara(ta agresja do psów) jest zupełniue normalnym zachowaniem dla bullowatych. taka ich już specyfika, że większość nie akceptuje innych zwierząt.


No właśnie! Nie rozumiem zachowania kierownictwa schroniska - nie znają psychiki rasy, nic o niej nie wiedzą - prawie 100% bullowatych nienawidzi innych psów, nie ma instynktu samozachowawczego i będzie walczyć z innym psem do upadłego, nie "patrząc", czy to jamnik czy dog. To normalne u bullowatych i w żadnym wypadku nie oznacza to, że pies jest agresywny - taka już specyfika rasy, do której jest zbliżony.

Może wytłumaczcie to panu kierownikowi, że takie zachowanie jest zupełnie normalne i naturalne dla tej rasy psów - po to zostały stworzone - by walczyć.

Posted

agaga21 napisał(a):
zachowanie dolara(ta agresja do psów) jest zupełniue normalnym zachowaniem dla bullowatych. taka ich już specyfika, że większość nie akceptuje innych zwierząt.


też sie pod tym podpisuje, mam doskonały przykład w domu!!!!

i zaglądam do dziewczyny regularnie, choc tak po cichutku :oops:

Posted

w większości schronisk amstafy są w gorszej sytuacji niż inne psy.
Choć ja znam dużo przykładów małych kundelków, które nie tylko do innych zwierząt, ale i dla ludzi sa agresywne - tylko dlatego że nie są amstafami - mają szansę na adopcje w różnych schroniskach.
taka niestety rzeczywistość.

zresztą przykład psiaka agresywnego Pyrdka ma w rodzinie - też był nieadopcyjny (spaniel) i co? dostał szansę, zaufano mu i dzięki temu jest szczęśliwy w nowym domu :)

Posted



piękne, cudowne ujęcie :)
kochana nasza babcinka :) jaka szczęśliwa :)

jak bardzo się cieszę - normalnie też mi się pychol z radości śmieje jak widzę tak zadowolonego psa :)

Widzę, że energie do życia odzyskała, nawet skakać jej się chce :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...