orsini Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 HA! mam w aparacie i wkleje jak tylko zgram fotki uszka mojej suki-nie ma obcietych jeszcze bo nie zdecydowalam czy zostanie. I ciekawe kochani przeciwnicy co powiecie-dodam, ze wali tymi uszami na lewo i prawo wiec chyba wiadomo co mam na fotce. Rana na zewnetrznej stronie ucha czyli dokladnie tam gdzie po obcieciu by juz ucha nie bylo. I co lepiej zeby do konca zycia ciagle miala rany w tych miejscach krwiaki itd czy obciac jej i sie suka nie bedzie meczyla? no kochani co lepiej? :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: tzn nie stronie a krawedzi;- Quote
LALUNA Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 orsini napisał(a):HA! mam w aparacie i wkleje jak tylko zgram fotki uszka mojej suki-nie ma obcietych jeszcze bo nie zdecydowalam czy zostanie. I ciekawe kochani przeciwnicy co powiecie-dodam, ze wali tymi uszami na lewo i prawo wiec chyba wiadomo co mam na fotce. Rana na zewnetrznej stronie ucha czyli dokladnie tam gdzie po obcieciu by juz ucha nie bylo. I co lepiej zeby do konca zycia ciagle miala rany w tych miejscach krwiaki itd czy obciac jej i sie suka nie bedzie meczyla? no kochani co lepiej? :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: tzn nie stronie a krawedzi;- Orsini po takim wstępie to juz sie boję ze wszystko zrobisz, aby udowodnić ze to przez nie ciete uszy. :roll: Quote
orsini Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 maxxel napisał(a):...nie moglem sie powstrzymac;) Przyznaja aby te pozniej wygrywaly ta najbardziej z prestizowych wystaw. W tym roku BIS'a zdobyl sznaucer olbrzym z cietym ogonem-Ch Jafrak Philippe Olivier Piekny pies !!!! what??? wiesz co groza mi banem wiec Ci nie podam linka gdzie bys sobie i poczytala o poziomie olbrzymow na CRUFCie i jego fotki zobaczyla i zobaczyla jak sznaucer olbrzym PIEKNY powinien wygladac---a wiec troszeczke inaczej :eviltong::eviltong: temu nawet kopiowane ucho by nie pomoglo ani troche :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
orsini Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 LALUNA napisał(a):Orsini po takim wstępie to juz sie boję ze wszystko zrobisz, aby udowodnić ze to przez nie ciete uszy. :roll: nie przesadzaj!!! sama se uchole rozwala bo wali nimi na lewo i prawo, a ja sie tylko pytam: co lepiej dla niej?kopiowac i miec spokoj czy ciagle rany? Quote
LALUNA Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 orsini napisał(a):nie przesadzaj!!! sama se uchole rozwala bo wali nimi na lewo i prawo, a ja sie tylko pytam: co lepiej dla niej?kopiowac i miec spokoj czy ciagle rany? Orsini sprzedaj tego psa, u kogo innego nie bedzie sobie rozwalał i napewno będzie mieć lepiej :p Quote
niceravik Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 [quote name='Elitesse']dowalmy tez od razu kary dla ludzi niepelnosprawnych i ich rodzin - tych bez rak i nog - przeciez sa tak samo okaleczeni jak kopiowane psy :diabloti::diabloti: mysl troszke dziewczyno .... [quote name='orsini']HA! mam w aparacie i wkleje jak tylko zgram fotki uszka mojej suki-nie ma obcietych jeszcze bo nie zdecydowalam czy zostanie. I ciekawe kochani przeciwnicy co powiecie-dodam, ze wali tymi uszami na lewo i prawo wiec chyba wiadomo co mam na fotce. Rana na zewnetrznej stronie ucha czyli dokladnie tam gdzie po obcieciu by juz ucha nie bylo. I co lepiej zeby do konca zycia ciagle miala rany w tych miejscach krwiaki itd czy obciac jej i sie suka nie bedzie meczyla? no kochani co lepiej? :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:tzn nie stronie a krawedzi;- [quote name='orsini']nie przesadzaj!!! sama se uchole rozwala bo wali nimi na lewo i prawo, a ja sie tylko pytam: co lepiej dla niej?kopiowac i miec spokoj czy ciagle rany? [FONT=Verdana]Gdyby ktokolwiek po przeczytaniu postów ELITESSE i Orsini miał wątpliwości CO MAMY, to uprzejmie informuję, że MAMY... XXI WIEK :lol:. Porządna nauka nadal jest bezpłatna, a nawet zalecana przez Platformę Obywatelską, GUMOFILCE to osobliwa rzadkość na salonach, a poza WAY’sami używa się DAY’sów. [/FONT] [FONT=Verdana]I wcale nie jest najważniejsze to, że właśnie w tę środę, 9 kwietnia 2008 r. minie 110. rocznica wprowadzenia przez Kennel Club zakazu obcinania psom uszu. [/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]".....His Royal Highness, the Prince of Wales was a staunch supporter of the movement to prevent the cropping of dogs' ears, and from 9th April 1898, such dogs have been ineligible for competition under Kennel Club Rules."[/FONT] [/FONT] Quote
onek Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Taka nowość z Austrii Wichtiger Hinweis: Kupierte Hunde die nach dem 1.1. 2008 geworfen wurden dürfen in Österreich nicht ausgestellt werden! Taka nowość z austriackiego związku. Czcionka i kolor oryginalne. A tutaj link do strony: http://www.oekv.at/OEKV/start.html Właśnie sie dowiedziałam na molosach. Quote
ara Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 orsini napisał(a):HA! mam w aparacie i wkleje jak tylko zgram fotki uszka mojej suki-nie ma obcietych jeszcze bo nie zdecydowalam czy zostanie. I ciekawe kochani przeciwnicy co powiecie-dodam, ze wali tymi uszami na lewo i prawo wiec chyba wiadomo co mam na fotce. Rana na zewnetrznej stronie ucha czyli dokladnie tam gdzie po obcieciu by juz ucha nie bylo. I co lepiej zeby do konca zycia ciagle miala rany w tych miejscach krwiaki itd czy obciac jej i sie suka nie bedzie meczyla? no kochani co lepiej? :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: tzn nie stronie a krawedzi;- Lepiej hodować zdrowe, odporne psy bez takich defektów:diabloti: Quote
niceravik Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='onek']Taka nowość z Austrii Wichtiger Hinweis: Kupierte Hunde die nach dem 1.1. 2008 geworfen wurden dürfen in Österreich nicht ausgestellt werden! Taka nowość z austriackiego związku. Czcionka i kolor oryginalne. A tutaj link do strony: http://www.oekv.at/OEKV/start.html Właśnie sie dowiedziałam na molosach. [FONT=Verdana]Uważasz, że niedobitki, które jeszcze tkwią po „drugiej strony barykady” kumaja nowości?[/FONT] [FONT=Verdana]Całkiem niedawno na nasze zawołanie: HÄNDE HOCH - szeroko OTWIERALI OCZY :razz:.[/FONT] Quote
twiggy Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='Elitesse'] mysl troszke dziewczyno .... Bravo bravo!!! Podpisuję sie pod tym obiema ręcami!!! :evil_lol: A może ktoś w końcu wpadnie na mądry pomysł i zakaże tatuowania i chipowania.Przeciez to tez boli... :eviltong: Quote
LALUNA Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='twiggy']Bravo bravo!!! Podpisuję sie pod tym obiema ręcami!!! :evil_lol: A to widać ze nie zrozumiałas :lol::lol::lol: Bo Eltesse nie pomyslała ze jest taki przepis w Polskim prawie, ze jezeli okaleczymy innego czlowieka to ponosimy za to odpowiedzialnosc karną. :p A może ktoś w końcu wpadnie na mądry pomysł i zakaże tatuowania i chipowania.Przeciez to tez boli... :eviltong: O ile bedzie to jedynie w celu upiększania psa to napewno bedzie zakazane. Chyba nie jestes za tym co robia na zachodzie, czyli tatuaze upiekszajace czesto na duzej powierzcni ciała psa i nne ozdóbki. :shake: Quote
twiggy Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 LALUNA napisał(a): O ile bedzie to jedynie w celu upiększania psa to napewno bedzie zakazane. cięcie ogonków wyżłom nie ma raczej na celu "upiększania"! Choc przyznam nieskromnie,że weimar dużo lepiej prezentuje się bez ogona!!! :eviltong: Quote
LALUNA Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 cięcie ogonków wyżłom nie ma raczej na celu "upiększania"! Chyba mówilismy o tatuażu :razz: A co polujesz ze swoim weimarem? Masz certyfikat uzytkowości? Quote
zuzolandia Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='mama']Zuza masz rację - ale poprosiłam by dyskusji z dogo nie przenosić na mopomanię. Nie mam takiego zamiaru tutejszy szalony ped zupełnie wystarczy :evil_lol: i na wystawach coraz mniej widac kopiowanych briardów i coraz więcej "starych hodowców" czy "starych" posiadaczy tej rasy nie decyduje się na kopiowanie. Owszem nadal kopiowane szczeniaki są w licznej grupie ale już nie przeważają. Nawet sędziowie , jak np p. Redlicki w prywatnych rozmowach uważąją , że niekopiowanie doprowadziło do "wytworzenia się" nowej rasy. Niektórzy kompletnie nie potrafią ocenić głowy, szyi i osadzenia uszu i proporcji Często inni- bardzo długo oceniający tę rasę - podnosza uszy by lepiej i dokładniej ocenić te czy inne wymienione cechy. posłużę się zebranym wśród bardzo licznej grupy moich znajomych briardziarzy wnioskiem - dopóki będzie mozliwość pokazywania kopiowanych dopóty będą to robić. Bo przyzwyczajenie do takiego wyglądu głowy briardziej jest druga naturą briardziarzy, w takiej głowie się zakochali [FONT=Arial Black]ja tez :loveu:[/FONT] I ta sama liczna grupa briardziarzy nie chce brac udziału w tutejszej dyskusji . [quote name='twiggy']Bravo bravo!!! Podpisuję sie pod tym obiema ręcami!!! :evil_lol: A może ktoś w końcu wpadnie na mądry pomysł i zakaże tatuowania i chipowania.Przeciez to tez boli... :eviltong: To uwazaj co tych rak nie stracisz :evil_lol: I naucz sie podobnie jak ELITESSE czytac miedzy wierszami :evil_lol::evil_lol: Quote
twiggy Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 LALUNA napisał(a):Chyba mówilismy o tatuażu :razz: A co polujesz ze swoim weimarem? Masz certyfikat uzytkowości? Trudno powiedziec o tym czy poluję jak mały ma dopiero 10 miesięcy.Ale TAK!Zamierzam... Mały uczy sie póki co.:diabloti: Tadzik (ojciec Małego,a mój poprzedni piechol) zaczął regularnie polowac krótko przed śmiercią.Nie nacieszył się tym zbyt długo... użytkowy czy nie-i tak stawiam na weimary z krótkimi ogonkami! I pewnie wsadzę teraz kij w mrowisko,ale co mi tam...Małego przywiozłam z długim ogonkiem... Quote
twiggy Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='zuzolandia']To uwazaj co tych rak nie stracisz :evil_lol: I naucz sie podobnie jak ELITESSE czytac miedzy wierszami :evil_lol::evil_lol: Dzięki za dobra radę kochana!:lol::lol::lol: Co ja bym bez ciebie zrobiła...? :cool3: Quote
LALUNA Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Trudno powiedziec o tym czy poluję jak mały ma dopiero 10 miesięcy.Ale TAK!Zamierzam... Mały uczy sie póki co.:diabloti: Tadzik (ojciec Małego,a mój poprzedni piechol) zaczął regularnie polowac krótko przed śmiercią.Nie nacieszył się tym zbyt długo... Czyli jeszcze nie ma certyfikatu uzytkowosci? A ten drugi miał? Quote
twiggy Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='LALUNA']Czyli jeszcze nie ma certyfikatu uzytkowosci? czyli jeszcze nie!ukończywszy 9 miesiecy może dopiero przystępowac do tzw prób polowych. A ten drugi miał? miał! :eviltong: Cały miot był bez-ogonkowy,bez względu na to czy użytek będzie czy nie. Quote
sylwia i boksery Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 twiggy napisał(a): I pewnie wsadzę teraz kij w mrowisko,ale co mi tam...Małego przywiozłam z długim ogonkiem... To nie kwestia wsadzenia kija w mrowisko,tylko uprzedmiotowienia psa. Zrobienie z niego wycinanki. Zamiast otoczyć szczenię bezpieczeństwem i miłością-zabrałaś się za wycinanki,przycinanki i okaleczenie. To nie powód do dumy,tylko do wstydu. Quote
twiggy Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='sylwia i boksery']To nie kwestia wsadzenia kija w mrowisko,tylko uprzedmiotowienia psa. Zrobienie z niego wycinanki. Zamiast otoczyć szczenię bezpieczeństwem i miłością-zabrałaś się za wycinanki,przycinanki i okaleczenie. Nazywaj to sobie jak chcesz!!! :eviltong: To nie powód do dumy,tylko do wstydu. wstydu?jakiego wstydu?nie wstydzę sie niczego. Uważam to za cos zupełnie normalnego.Żaden powod do dumy tym bardziej wstydu! Pierwsze założenie było,że Mały zostanie na moją prośbę z długim ogonem.Hodowczyni tak też zrobiła (całej reszcie ucieto ogonki).Zmieniłam jednak zdanie... A Mały?nie powiedziałabym,że był z tego powodu nieszcześliwy...ba zniósł to bardzo dzielnie i nawet obyło się bez kołnierza.Pewnie nawet nie pamieta,że miał kiedyś długi ogon...:evil_lol: Quote
Elitesse Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='onek']Taka nowość z Austrii Wichtiger Hinweis: Kupierte Hunde die nach dem 1.1. 2008 geworfen wurden dürfen in Österreich nicht ausgestellt werden! Taka nowość z austriackiego związku. Czcionka i kolor oryginalne. A tutaj link do strony: http://www.oekv.at/OEKV/start.html Właśnie sie dowiedziałam na molosach. ta nowosc jest na austriackich stronach juz jakies 4-5 mieisecy :eviltong: Quote
LALUNA Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 A Mały?nie powiedziałabym,że był z tego powodu nieszcześliwy...ba zniósł to bardzo dzielnie i nawet obyło się bez kołnierza. A miał jakis wybór? Wiesz z psem to jest tak. Kopniesz go a on nie powie Ci że idzie od Ciebie. Nie ma wyboru. Jest tak zwiazany instynktownie ze stadem ze jest na dobre i złe. Tylko ze człowiek powinien miec jeszcze cos takiego jak wrażliwosc aby to złe nie wychodziło od niego. Nie wiem z czego jestes dumna. Ze okaleczyłas psa a on to dzielnie zniósł? Kiedys molosy puszczali na walke z bykami. Własciciele specjalnie okaleczali psy gdy ten wczepił się kłami w byka. Odcinali mu łape i byli bardzo dumni że ich pies to dzielnie znosi. Tylko wiesz to były bardzo dawne czasy i świadomość ludzi jakby jakaś mniejsza. Ale widocznie nie dla wszystkich jest to przeszłość :shake: Quote
ara Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 twiggy napisał(a): wstydu?jakiego wstydu?nie wstydzę sie niczego. Uważam to za cos zupełnie normalnego.Żaden powod do dumy tym bardziej wstydu! Pierwsze założenie było,że Mały zostanie na moją prośbę z długim ogonem.Hodowczyni tak też zrobiła (całej reszcie ucieto ogonki).Zmieniłam jednak zdanie... A Mały?nie powiedziałabym,że był z tego powodu nieszcześliwy...ba zniósł to bardzo dzielnie i nawet obyło się bez kołnierza.Pewnie nawet nie pamieta,że miał kiedyś długi ogon...:evil_lol: :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Ja rozumiem, że nie wszyscy odnaleźli się w XXI wieku...:shake: Quote
twiggy Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='LALUNA']Własciciele specjalnie okaleczali psy gdy ten wczepił się kłami w byka. no szkoda tylko,że nie pomyślałaś o cierpieniu byka!!! Bardzo ograniczony tok myślenia!!!:eviltong: Ale widocznie nie dla wszystkich jest to przeszłość :shake: tak ci sie tylko wydaje! Quote
LALUNA Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 twiggy napisał(a):no szkoda tylko,że nie pomyślałaś o cierpieniu byka!!! Bardzo ograniczony tok myślenia!!!:eviltong: Dlaczego miałam mysleć o czymś co dla mnie na całe szczęscie jest tylko historią któa znam jedynie z ksiażek? Jestem przeciwna walkom zwierząt i dla mnie nie ma miejsca na takie bezsensowne okrucieństwo w XXI wieku. Tak samo jak nie poluję i nie lubie tego sportu o ile mozna to nazwać sportem. Ale to przecież Twój pies ma być polujący, będzie pomagał mysliwym aby zabijac inne zwierzeta, Ty obcięłaś swojemu psu ogon i to w wieku w którym kazdy przyzna ze jest to poważna operacja. Wiec chyba nie ja mam ograniczone myślenie. :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.