Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

TuathaDea napisał(a):
Za przekręcenie nicka bardzo przepraszam, było chyba spowodowane wrażeniem, jakie wywarła na mnie forma wypowiedzi rzeczonego użytkownika. Natomiast co do dowcipu - jednym może się podobać, innym nie, ale oreślenie go mianem wulgarnego czy obraźliwego to chyba przesada. Gdybyśmy mogli negocjować byłbym skłonny uznać, że mógł on być (oczywiście wbrew moim zamiarom) przez niektórych osobiście odebrany jako nieco uszczypliwy.


TuthaDea sorry ale wybacz, jakos nie trafia do mnie Twoja twórczosc. Moze popertraktuj najpierw z Karoliną, skoro macie te same nietrafione pomysly czy domysły to napewno znajdziesz z nia wspólny jezyk i doceni Twoje poczucie humoru. Do mnie nie trafia ale nie traktuj tego jako osobista porażke. No i nie przejmuj sie ze ktos moze Cie odbierac jako uszczypliwego to nie jest jeszcze najgorsza cecha człowieka.
No ale moze wrócmy do kopiowania. Kiedy zaszczycisz nas druga czescia filmiku "Złamana kariera w agility przez niekopiowany ogon"

  • Replies 7.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Laluna-tesknisz-czy jak? :diabloti::diabloti::diabloti:

ja za Toba nie-szczegolnie odkad obejrzalam w Rzeszowie Twoje wystepy......a z reszta-bedzie ,ze offuje


TD-widzisz-okazuje sie ,ze mamy oboje jakies nietrafione pomysly,domysly ,konszachty...-a wszystko to w sprawie kopiowania,lub niekopiowania ogonow i uszu u psow-wiesz cos o tym?-bo Laluna najwyrazniej-tak!!!!!!!!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Moze poprosmy Pania Moderator-(bo widze-ze znow sie rozpedza,i nabiera wiatru w plaszczyk jak wiosenne orkany)-zeby uswiadomila wszystkim o co chodzi......:lol:

http://pl.youtube.com/watch?v=vgRPc7d9GPo

patrzac na ten skecz (a kocham go miloscia pierwsza)-kojarzy mi sie on z cala dyskusja w tym temacie......-jest ona prawdziwa,smutna ,smieszna-powinna dawac do myslenia,ale tak naprawde skupia sie nie nad tym na czym powinna.

Nikt jeszcze nie wyposrodkowal miedzy okaleczaniem,barbarzynstwem,zadawaniem bolu- a praca hodowlana,praca lekarzy weterynarii,praca kynologow,sedziow.

Czy myslicie -ze niekopiowany amstaff,ktory wezmie udzial w walkach psow bedzie szczesliwszy od kopiowanego,lezacego na kanapie i machajacego szczesliwie ogonem ?

Nie tu problem!:shake:


w tym miesiacu (liczylam)-ostrzyglam jakies 20 psow w wieku (srednio)-4-8 miesiecy,bez papierow -sznaucerow,yorkow i pudli z poobcinanymi ogonami.......:razz: - ta liczba wcale nie wskazuje na to-zeby wsrod ludzi rozmnazajacych kundle cokolwiek mialo sie zmienic w kwestii podejscia do wygladu ich psow........( i jesli sadzicie ,ze zapis w ustawie cokolwiek zmieni........-to zastanowcie sie,czy zmienila cokolwiek nagonka na psy ras "agresywnych",czy mniej jest niz bylo doniesien o pogryzieniach dzieci przez psy,czy mniej osob ,ktore kupuja sobie psa dla szpanu i wyprawiaja z nimi niestworzone rzeczy.......itd,itp.....)

Laluno-daj mi swiety angielski spokoj!!!!!!!-innymi slowy mowiac-odczep sie ode mnie.Tancz sobie ze swoimi psami,szkol je ,walcz o szczescie dla psow-ale nie wycieraj sobie mna .........-bo nie tedy droga.....

DOBREJ NOCY!

Posted

Lutomskak jak zwykle tak namotałas ze niestety nie wiem co miałas na mysli pisząc ten post, bo sensu jak zwykle tam nie ma.
A swoje ostatnie życzenie musisz chyba zgłosić do TuathaDea bo to on podpierał sie jakas Karoliną prezentujac swoj dosc prosty dowcip. Jezeli sie utożsamiasz z ta Karoliną o której pisał TuathaDea to niestety jest to Twój problem nie mój.

ja za Toba nie-szczegolnie odkad obejrzalam w Rzeszowie Twoje wystepy......

Lutomskak to Ty chyba, masz jakas obsesje. Miałas nadzieje ze miałabym ochotę sie z Toba poznac? Daruj sobie, przeciez widzisz ze mamy inne poczucie estetyki. Ja nie uznaje takich plotkarskich co to niczego wiecej nie reprezentuje. Szkoda było Twojego czasu aby sterczec 3 godziny i oglądać moje pokazy. I tak było tłoczno, trzeba było nie zajmowac miejsca. :lol::lol::lol::lol:

Posted

lutomskak napisał(a):
...
http://pl.youtube.com/watch?v=vgRPc7d9GPo

patrzac na ten skecz (a kocham go miloscia pierwsza)-kojarzy mi sie on z cala dyskusja w tym temacie......-jest ona prawdziwa,smutna ,smieszna-powinna dawac do myslenia,ale tak naprawde skupia sie nie nad tym na czym powinna.
Nikt jeszcze nie wyposrodkowal miedzy okaleczaniem,barbarzynstwem,zadawaniem bolu- a praca hodowlana,praca lekarzy weterynarii,praca kynologow,sedziow.

Czy myslicie -ze niekopiowany amstaff,ktory wezmie udzial w walkach psow bedzie szczesliwszy od kopiowanego,lezacego na kanapie i machajacego szczesliwie ogonem ?
Nie tu problem!:shake:
.....
DOBREJ NOCY!

Pytanie jest: czy istnieje w realu taki „jeden uniwersalny środek”?
Moim zdaniem nie istnieje. Pozwolę sobie zwrócić uwagę na nie mniej ważne elementy „wypośrodkowania”.
Tymi elementami są „PRZEPISY PRAWA”, które obowiązują i w każdym przypadku muszą być brane pod uwagę.
A nie są!

Pisze o przepisach ustawy, które obowiązują od dziesięciu lat!

Posted

[quote name='TuathaDea']Z odpowiedzi Pana Sekretarza Stanu (zastępującego Ministra):

"Obcinanie uszu i ogonów psom pochodzącym z hodowli psów rasowych jest innym zabiegiem wynikającym z technologii produkcji"
"ust. 2 tego (27) artykułu zezwala na wykonywanie na zwierzętach zabiegów lekarsko-weterynaryjnych i zootechnicznych lub innych zabiegów wynikających z technologii produkcji wyłącznie przez osoby posiadające kwalifikacje do ich wykonywania, nakładając na te osoby obowiązek zachowania koniecznej ostrożności oraz przeprowadzania tych zabiegów w sposób zapewniający ograniczenie cierpień i stresu zwierzęcia. Nie wprowadza on jednak zakazu wykonywania takich zabiegów"



[quote name='niceravik']Cytuję konkluzję urzędowego pisma z marca br.:.
„Jednocześnie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi uprzejmie informuje, że zostały podjęte prace legislacyjne nad projektem ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt. Podczas tych prac (...), zostanie doprecyzowanie przepisów tej ustawy polegające na wprowadzeniu w ustawie jednoznacznych przepisów zabraniających obcinania psom ogonów i kształtowania uszu w celu dopasowania do tzw. wzorca rasy oraz w każdym innym nieuzasadnionym przypadku” :lol:.
W prezencie od Zajączka, każdy dostaje to na co zasłużył..., prawda?
My dostałyśmy trochę nadziei :lol::multi: .

Posted

[quote name='niceravik']W prezencie od Zajączka, każdy dostaje to na co zasłużył..., prawda?
My dostałyśmy trochę nadziei :lol::multi: .

Ravik nadzieja to matka głupich ale przyzwoitośc nakazuje każdą matkę szanować.Wieć szanuj ją i żyj nadzieją bo tylko to Ci pozostało.Smacznego jajeczka:evil_lol::lol::evil_lol::lol:

Posted

Jasiek napisał(a):
Ravik nadzieja to matka głupich ale przyzwoitośc nakazuje każdą matkę szanować.Wieć szanuj ją i żyj nadzieją bo tylko to Ci pozostało.Smacznego jajeczka:evil_lol::lol::evil_lol::lol:

a każda matka kocha swoje dzieci :evil_lol:
Ja czekam na chwilę kiedy będzie można zobaczyć głupie miny wszystkich zwolenników kopiowania, jak będą mieli piękne psy, których nie będą mogli wystawiać :lol:

Posted

boksiedwa napisał(a):

Ja czekam na chwilę kiedy będzie można zobaczyć głupie miny wszystkich zwolenników kopiowania, jak będą mieli piękne psy, których nie będą mogli wystawiać :lol:


A ja myślę, że jeszcze lepsze miny będą mieli ci, którzy tną kiepskie psy, żeby ukrywać wady:evil_lol: a byliby bezkonkurencyjni...:evil_lol:

Posted

[quote name='boksiedwa']Ja czekam na chwilę kiedy będzie można zobaczyć głupie miny wszystkich zwolenników kopiowania, jak będą mieli piękne psy, których nie będą mogli wystawiać :lol:

[quote name='ara']A ja myślę, że jeszcze lepsze miny będą mieli ci, którzy tną kiepskie psy, żeby ukrywać wady:evil_lol: a byliby bezkonkurencyjni...:evil_lol:

[quote name='sylwia i boksery']Co racja to racją :diabloti:
Na zmianę ustawy zwykle trzeba nieco poczekać. Bywa, że i pół roku, czasem więcej. Moim zdaniem „takie miny” zwolenników kopiowania zobaczymy już niedługo, jeszcze pod rządami starej ustawy. Ciekawa jestem miny STAREGO HERMANA, którego przy okazji pozdrawiam :lol:.

Guest ursa81
Posted

Zakaz wystawiania kopiowanych wyżłów spowoduje bardzo poważne negatywne konsekwencje: większość myśliwych preferuje psy kopiowane (przeważają tu niestety względy estetyczne ale nie tylko: niekopiowane ogony ulegają złamaniom na polowaniach) więc będą wybierali psy nierasowe, a niektórzy nadal będą kopiować ale nie będą wystawiać swoich psów. Populacja wyżła wyraźnie rozdzieli się na psy: 1. piękne i 2. pracujące.

Z niekopiowanym wyżłem da się pracować i są psy niekopiowane a doskonałe użytkowo. Piszę to co by nie było, że jestem stronnicza ;) Faktem jednak jest, że urazy ogona u niekopiowanego wyżła są stosunkowo częste. Nie dysponuję statystykami i nie potrafię Wam tego udowodnić ale tak niestety jest i myśliwi o tym wiedzą (o urazowości ogonów) i kopiują.

Guest ursa81
Posted

[quote name='niceravik']http://www.youtube.com/watch?v=bHpAMgwtU7Q
BUBA, To ty? Nie znałam Ciebie z tej strony :lol:.
/To nie jest off :p/

Moment z przylizywaniem brwi jest genialny :lol:

Podobają mi się rottweilery z kopiowanymi ogonami, a doberman jest fajniejszy z całymi uszami i ogonem. Wyżły weimarskie mają super zgrabne ogony i pasują do psa niekopiowane, natomiast wyżły niemieckie krótkowłose mają bardzo różne te ogony - niektóre są "normalne" i średnio długie ale wiele osobników ma ogony niesamowicie długie, które sięgają ziemi :) Wyżeł niemiecki podoba mi się z ciętym ogonem.

Wszystko kwestia gustu ale co z tego? To nie gust powinien decydować o kopiowaniu lub niekopiowaniu. Kupując szczeniaka obojętnie jakiej rasy wolałabym, żeby miał cały ogonek. Następne szczenię wyżła jakie kupię będzie niekopiowane ale wybiorę takie, które ma ten ogon jak najkrótszy :) I może faktycznie to jest właśnie wyjście: selekcja hodowlana psów, która powinna uwzględniać również tę cechę.

Posted

[quote name='MEGNUM']
http://img296.imageshack.us/img296/1378/miszto9.jpg

OMG ! Tragiczne polaczone z okrucienstwem !!!!!!!!
Cale szczescie ze nie musze ogladac juz 30 lat tego barbarzyntwa na zywo,
tylko na zdjeciach i to w XXI wieku :shake::shake::shake::shake::shake::angryy:
BIEDNY PIES :placz: TRAGEDIA ,WYGLAD ODSTRASZAJACY brrrrrrrr

Po co mu ten ogon , z odcietym bylby pikniejszy !!!!!!!!
A na pewno by sobie nie okaleczyl ze tez hodowca narazil go na takie niebezpieczenstwo :o :)
Hodowca nie musial by byc nadzwyczaj ostrozny by ogony nie przydepnac (ktos tu tak napisal )
no a pozniej wlasciciel ze przytrzasnie drzwiami, czy na widok wlasciciela powracajacego do domu z radosci rozkwasi o sciany.:-)

Posted

W sredniowieczu uwazano powszechnie ,ze na ogonie psim kolysze sie diabel,dlatego odrabywano .
Mozna to zrozumiec .
A co uwazaja dzisiaj by odrabac psu zdrowa czesc ciala jaka jest ogon ?
- tlumaczenia nie ma :angryy:

Do czego sluzy ogon juz bylo napisane ,pozbawiajac ogona, na co narazamy psa -tez bylo.
No coz dla niektorych dalej sredniowiecze panuje , nauka zadnych postepow nie zrobila.
Odrabac -bo taki pikniejszy !!!

W swiecie zwierzat miedzy innymi ogon spelnia role proporca
i to proporca nader wymownego.
Badania wykazaly psy pozbawione ogonow czesciej maja problemy w nawiazaniu kontaktow.
Czesciej wdaja sie w bojki i konflikty ,NAWET jezeli sa lagodne i przyjaznie nastawione do swiata.
BRAK OGONA = BRAK SYGNALIZATORA ZAMIAROW !!! - utrudnia pokojowe kontakty.
Takie detale jak wyraz oczu czy mimika psa na odleglosc jest niezauwazalna .
Z wiekszych odleglosci psy sygnalizuja swoje nastawienie uzywajac ogona czyli PROPORCA.
Czy ktos wie ile sygnalow potrafi pies wyslac ogonem ??????
NIE ODDZIELAJMY OGONA OD PSA ,
tylko ten to potrafi to zrobic ktory nie ma pojecia o interpretowaniu sygnalow wysylanych ogonem.
Jezeli wie ,to moze tylko zrobic to ktos kto sumienia nie ma czyli sadysta.

Posted

MALGORZATA SZMURLO
(lekarz weterynarii, miedzynarodowy sedzia kynologiczny,
hodowca chartow polskich)

" Z moich obserwacji roznych miotow, w ktorych tylko czesci szczeniat obcieto ogony,wynika jasno,ze te u ktorych dokonano zabiegu nie przyrastaly w ogole lub przyrastaly znacznie wolniej od rodzenstwa, ktoremu pozostawiono ogony naturalnej dlugosci.
Widac bylo wyrazna roznice w kondycji na niekorzysc szczeniat,ktorym obcieto ogonki.
Maluchy dlugo kreca sie i kwila,sa niespokojne i nikt nie zaprzeczy,ze jest to objawem bolu.
Nie widze wiec zadnego powodu,by malym,bezbronnym zwierzetom,sprawiac niepotrzebne cierpienie"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...