niceravik Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 MARS napisał(a):Ad niceravik Toc już w innym wątku z którego wzięłaś ten tekst, pisałem że oprócz podbarwiania, ma również kłamstewka, takie jak właśnie z tym zdławianiem lisów. Chcesz się przekonac - pojedź na konkurs i zobacz. 6-04Konkurs Pracy Norowców - Goraj k.CzarnkowaNorowcówregionalnyZO PZŁ Piła 13-04Krajowy Konkurs Pracy NorowcówNorowcówkrajowyZO PZŁ Legnica 13-04Konkurs Pracy NorowcówNorowcówregionalnyZO PZŁ Lublin ...... MARS, ja wiem skąd wzięłam ten tekst! Jednak tym razem zacytowałam fragment artykułu nie z ŁOWCY POLSKIEGO a z POLITYKI. To zupełnie inna bajka. Ale tak samo jest napisane. Dochodzi do zaduszania lisa, kota. Jak na razie nikt nie pozwał ani tego faceta, ani POLITYKI o szerzenie nieprawdziwych wiadomości nt. szkolenia do norowania. Przepychanki między myśliwymi mnie nie obchodzą. Pewnie jestem głupia ale nie aż tak żeby sądzić, że na otwartym dla publiczności konkursie, myśliwi dopuściliby do zagryzania lisa albo kota. Gościu, nie bądź za sprytny. Wiesz, że podszywki ci nie wychodzą :eviltong: . Quote
Jasiek Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 iwona&CAR napisał(a):Nie , nie odpowiem Ci :lol: Tego się właśnie spodziewałem .Nie zawiodłaś mnie:lol:Trudno napisać coś krytycznego do swoich formuowych kolegów jak polecają taki zabieg i uważają że jest konieczny tym bardziej że promuje się ich nawet na tym forum.Lepiej tu wrzeszczeć że obcinanie czegokolwiek u psów to barbarzyństwo.A w dyskusji wzięłaś udział:lol:Coś masz nie tak z pamięcią???:lol:Wycytować???? Jeżeli chodzi o moje nerwy to jestem nadzwyczaj spokojny:lol::lol:Do twojej hipokryzji już dawno sie przyzwyczaiłem.I zejdż w końcu z Pana M....... bo naprawdę już mu jest duszno.:lol:Wiesz co chociaż jest to wygodne ale nie czuję się z tym dobrze że mnie z nim kojarzysz:shake: Quote
Jasiek Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 niceravik napisał(a): Ale tak samo jest napisane. Dochodzi do zaduszania lisa, kota. . Ho ho Ravik teraz będziesz walczyć z myśliwymi:lol::lol: Quote
niceravik Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 ursa81 napisał(a):Bzdura. "Treningi"... jak się znajdzie jakiś głupek to będzie przygotowywał psa do aqility wyrzucając go z ósmego piętra z okna... A karate można trenować okładając się drewnianymi drągami. Słyszałam też o kulturyście, który jadł psią karmę dla ras olbrzymich. Na poważnie wygląda to tak: Praca norowca podczas konkursu polega na przemykaniu w specjalnie przygotowanej norze - króliczej lub lisiej. Nora to bardzo długi korytarz z tzw. kotłami, w których siedzi sobie królik lub lis. Pies przegania lisa lub królika do ostatniego kotła i na tym koniec zawodów. Nie chodzi o to, żeby pies zabił lisa. Chodzi o sprawdzenie pasji norowca. Dla lisa cała akcja jest zapewne bardzo stresująca ale gdyby doszło do bezpośredniego starcia... szanse byłyby wyrównane. Do norowców zaliczają się tylko małe rasy psów. Rozumiem, że wg ciebie doświadczony myśliwy, sędzia konkursów myśliwskich z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem, członek centralnych komisji szkoleniowych i co tam jeszcze, że czasopisma takie jak ŁOWIEC POLSKI i POLITYKA to też NIC! Twoje zdanie jest ważne, ty wiesz najlepiej. Można by się nawet z tym zgodzić pod jednym warunkiem, że ty jesteś Dziewica Nowoorleańska. I to przynajmniej w 50% :eviltong: . Quote
Guest ursa81 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 niceravik napisał(a):Rozumiem, że wg ciebie doświadczony myśliwy, sędzia konkursów myśliwskich z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem, członek centralnych komisji szkoleniowych i co tam jeszcze, że czasopisma takie jak ŁOWIEC POLSKI i POLITYKA to też NIC! Twoje zdanie jest ważne, ty wiesz najlepiej. Można by się nawet z tym zgodzić pod jednym warunkiem, że ty jesteś Dziewica Nowoorleańska. I to przynajmniej w 50% :eviltong: . Szkolenie norowców na kocie z obciętymi pazurami... jak czytam takie głupoty to mi się sr*ć chce i faktycznie nie obchodzi mnie kto takie GŁUPOTY wypisuje. Podobnie było kiedy przeczytałam twój tekst o dziewicy... Masz równo pod sufitem? Quote
Chandler Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Chciałam tylko powiedzieć, że ja nadal JESTEM PRZECIWNA KOPIOWANIU PSÓW!!! Teraz włączyliście tutaj takie kwestie, o których nie mam zielonego pojęcia... Ale czytam i "się edukuję"...:lol: I na razie :evil_lol: siedzę cicho... Quote
niceravik Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 ursa81 napisał(a):Szkolenie norowców na kocie z obciętymi pazurami... jak czytam takie głupoty to mi się sr*ć chce i faktycznie nie obchodzi mnie kto takie GŁUPOTY wypisuje. Podobnie było kiedy przeczytałam twój tekst o dziewicy... Masz równo pod sufitem? Mnie też nie obchodzą szczegóły reakcji końcowego odcinka twojego układu pokarmowego, na to co czytasz. To nie jest moja wina :p. O dziewicy było napisane z głębokim podtekstem. Cóż, nie zatrybiłaś. Pytasz czy ja mam równo pod sufitem? Hmmm... Pewna jestem jednego: mam inaczej niż ty :razz: . Quote
Karmi Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 ursa81 napisał(a):Szkolenie norowców na kocie z obciętymi pazurami... jak czytam takie głupoty to mi się sr*ć chce i faktycznie nie obchodzi mnie kto takie GŁUPOTY wypisuje. Podobnie było kiedy przeczytałam twój tekst o dziewicy... Masz równo pod sufitem? Ursa zanim kogoś zmieszasz z błotem poczytaj :mad: Uważasz, ze to głupoty - poczytaj :mad: http://www.lowiecki.pl/dziennik/forum.php?f=13&t=34012&numer=748 Quote
TuathaDea Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Karmi napisał(a):Ursa zanim kogoś zmieszasz z błotem poczytaj :mad: Uważasz, ze to głupoty - poczytaj :mad: http://www.lowiecki.pl/dziennik/forum.php?f=13&t=34012&numer=748 hahahahaha Przeca to spłodził taki sam troll jak nasz forumowy zielony antyfeminista Quote
Jasiek Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 iwona&CAR napisał(a):PODLOZE WYLACZNIE GENETYCZNE !!!! Jeżeli chodzi o głupotę to w 100% Quote
LALUNA Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Chandler napisał(a):Chciałam tylko powiedzieć, że ja nadal JESTEM PRZECIWNA KOPIOWANIU PSÓW!!! Teraz włączyliście tutaj takie kwestie, o których nie mam zielonego pojęcia... Ale czytam i "się edukuję"...:lol: I na razie :evil_lol: siedzę cicho... Witaj w klubie :diabloti: No to moze dla rozrywki i póki nie wjedziemy na własciwy kurs, filmik ? http://www.youtube.com/watch?v=4YTpFgfYeV8 Patrz tylko na ogony. A własciwie na ogon i kikut. Żywy i martwy ogon. Ten kikut nie mówi nic, jest nieruchowy. Gdy w tym czasie ten drugi żyje w kazdej sekundzie. A kiedy pies przewraca się grzbiet zasłania podbrzusze ogonem. Ile jest w stanie przekazac ogonem i jak bardzo jest mu potrzebny. Ten drugi jest nieruchomy, martwy. Doskonale widac teraz ta róznice. Quote
LALUNA Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Jasiek napisał(a):Jeżeli chodzi o głupotę to w 100% JAsiu nie osmieszaj sie, skoro nawet nie chciałes sie zapoznac z pracami weterynarzy. NAwet Mars musiał przyznac racje ze dysplazja ma podłoze genetyczne. Poprostu juz nic nie pisz. Wstydu se oszczedź :shake: Quote
Jasiek Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 LALUNA napisał(a):JAsiu nie osmieszaj sie, skoro nawet nie chciałes sie zapoznac z pracami weterynarzy. NAwet Mars musiał przyznac racje ze dysplazja ma podłoze genetyczne. Poprostu juz nic nie pisz. Wstydu se oszczedź :shake:Ja o zupie Ty o d....e. :lol::lol::lol::lol::lol::lol:Gdzie ja napisalem ze dysplazja nie może mieć podłoża genetycznego?????Nic Launa nie jarzysz:lol::lol::lol: Quote
iwona&CAR Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 LALUNA napisał(a): http://www.youtube.com/watch?v=4YTpFgfYeV8 Patrz tylko na ogony. A własciwie na ogon i kikut. Żywy i martwy ogon. Ten kikut nie mówi nic, jest nieruchowy. Gdy w tym czasie ten drugi żyje w kazdej sekundzie. A kiedy pies przewraca się grzbiet zasłania podbrzusze ogonem. Ile jest w stanie przekazac ogonem i jak bardzo jest mu potrzebny. Ten drugi jest nieruchomy, martwy. Doskonale widac teraz ta róznice. SMUTNE :-( BARDZO SMUTNE :-(:-(:-( Tak samo odbieram swojego psa kiedy spotka ogoniaste . W takim spotkaniu widac najbardziej jak ten ogon pieknie sie rusza i mozna porownac . A ten kaleka z kikutem biedak czuje ze tez koncem ogona rusza :-(:-(:-( Ale tylko on to wie, spotkany pies tego nie widzi . Quote
iwona&CAR Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 LALUNA napisał(a): http://www.youtube.com/watch?v=4YTpFgfYeV8 Patrz tylko na ogony. A własciwie na ogon i kikut. Żywy i martwy ogon. Ten kikut nie mówi nic, jest nieruchowy. Gdy w tym czasie ten drugi żyje w kazdej sekundzie. A kiedy pies przewraca się grzbiet zasłania podbrzusze ogonem. Ile jest w stanie przekazac ogonem i jak bardzo jest mu potrzebny. Ten drugi jest nieruchomy, martwy. Doskonale widac teraz ta róznice. Zaraz wkleje ten filmik na forum o Czarnych Terierach o kopiowaniu ogonow . Przy okazji zadowole Van Jasia ,ze nie tylko tu wrzeszcze. "Van Jasiu" napisał(a):Lepiej tu wrzeszczeć że obcinanie czegokolwiek u psów to barbarzyństwo. Zastanawiam sie tylko w ktorym, jest ich kilka na ten temat i glownie pisane przezemnie . Na ten temat pisze juz cztery lata ,a tu tylko ok pol roku no ale wg Van Jasia ja tylko tu wrzeszcze. :shake: Quote
lutomskak Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 LALUNA napisał(a):Witaj w klubie :diabloti: No to moze dla rozrywki i póki nie wjedziemy na własciwy kurs, filmik ? http://www.youtube.com/watch?v=4YTpFgfYeV8 Patrz tylko na ogony. A własciwie na ogon i kikut. Żywy i martwy ogon. Ten kikut nie mówi nic, jest nieruchowy. Gdy w tym czasie ten drugi żyje w kazdej sekundzie. A kiedy pies przewraca się grzbiet zasłania podbrzusze ogonem. Ile jest w stanie przekazac ogonem i jak bardzo jest mu potrzebny. Ten drugi jest nieruchomy, martwy. Doskonale widac teraz ta róznice. ale jak widac....-dogadaly sie bez zadnych trudnosci....- a to dosyc wazne-skoro od roku mowicie ,ze utrudniona jest komunikacja miedzy psem kopiowanym a niekopiowanym....-skoro dwa samce azjaty daly rade-to bardzo wierze w to ,ze i reszta da........ Quote
LALUNA Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Jasiek napisał(a):Ja o zupie Ty o d....e. :lol::lol::lol::lol::lol::lol:Gdzie ja napisalem ze dysplazja nie może mieć podłoża genetycznego?????Nic Launa nie jarzysz:lol::lol::lol: Napisałeś Jasiu, napisałes ale to dobrze ze sie czegos nowego dowiedziałeś i już nie bedziesz sobie pozwalał na takie głupie odzywki. Tak jak ta. I cobyś zaoszczedził sobie kolejnego postu o zupie, to zastanów sie o czym jest ten temat. Wszystko ma swoje miejsce i czas. A pewne wypowiedzi sa poprostu niestosowne i nie swiadcza dobrze o rozmówcy. Quote
LALUNA Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 lutomskak napisał(a):ale jak widac....-dogadaly sie bez zadnych trudnosci....- a to dosyc wazne-skoro od roku mowicie ,ze utrudniona jest komunikacja miedzy psem kopiowanym a niekopiowanym....-skoro dwa samce azjaty daly rade-to bardzo wierze w to ,ze i reszta da........ Wiemy, wiemy Lutomskak. I nikt Ci nie wmówi ze czarne to czarne a białe to białe :lol: JAk kiedys stracisz głos przypadkiem, to tez zobaczysz ze sie dogadasz. Zostana Ci jeszcze rączki. TYlko nikt niepisał ze sie nie dogadaja. To było o martwym ogonie któremu upośledzono funkcje. I to doskonale widać na tym filmiku. ZNowu patrzyłąs nie tam gdzie trzeba. Miałas skupic sie wyłącznie na ogonach. A wyrokowac nie bedziemy czy sie zawsze dogaduja i czy za rok sie tez dogadają. Bo nawet we własnym stadzie sa chwile zabawy jak i chwile kiedy dochodzi do spięć. Tylko nie zawsze sie uchwyci kamerą. Zreszta kto by łapał za kamerę gdy jego psy sie gryzą. Quote
niceravik Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 lutomskak napisał(a):ale jak widac....-dogadaly sie bez zadnych trudnosci....- a to dosyc wazne-skoro od roku mowicie ,ze utrudniona jest komunikacja miedzy psem kopiowanym a niekopiowanym....-skoro dwa samce azjaty daly rade-to bardzo wierze w to ,ze i reszta da........ Ja się zgadzam. Dogadały się. Czy bez trudności? Tego nie wiadomo. Nie wiadomo też czy KAŻDE psy w takiej sytuacji się dogadają. Zapewne NIE! W zimie, kiedy spadnie śnieg, poruszanie się po drogach też jest utrudnione, co nie oznacza że niemożliwe. Tylko co z tego wynika? Takie przykłady można mnożyć bez końca. Zawsze coś się znajdzie na potwierdzenie własnego stanowiska. To jest droga donikąd. Dlatego poszukujemy rozwiązania ogólnego, dużo wcześniej w regulacjach ustawowych. Może warto skupić się nad tym? Jak długo jeszcze tragikomiczne i bezprawne stanowisko podsekretarza stanu będzie utrzymane? Quote
karjo2 Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Lutomskak, doczytaj tylko, ze jest to ojciec z 11-m-ym synem, stanowiace, z tego co widac, stado. Quote
Jasiek Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 LALUNA napisał(a):Napisałeś Jasiu, napisałes .......W którym miejscu:crazyeye:Jak zwykle nic nie jarzysz!!! Quote
Jasiek Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 niceravik napisał(a):Jak długo jeszcze tragikomiczne i bezprawne stanowisko podsekretarza stanu będzie utrzymane? To czy jest ono zgodne z prawem czy nie , nie Tobie to oceniać.Jak Ci nie pasi jak to nazwałaś" gniot ministerialny"to zwróć się z tym do odpowiednich organów.Twoja opinia w tym temacie nie jest warta futa kłaków:eviltong: Quote
Jasiek Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 karjo2 napisał(a):Lutomskak, doczytaj tylko, ze jest to ojciec z 11-m-ym synem, stanowiace, z tego co widac, stado. No to jedenastoletni tatuś i tak jest w doskonałej formie. Quote
karjo2 Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Jasiek, idz sie uczyc jezykow i czytac ze zrozumieniem, zadnej wartosci merytorycznej Twoje wypowiedzi nie maja. Ten czarno-bialy, ogoniasty jest 11-MIESIECZNYM synem plowego azjaty. Poza tym, niektore psy samca w tym wieku, nastawionego przyjaznie postrzegaja jeszcze jako niegroznego malolata. Quote
LALUNA Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Jasiek napisał(a):W którym miejscu:crazyeye:Jak zwykle nic nie jarzysz!!! Tak Jasiu Ty za to jarzysz jak w tym zdaniu No to jedenastoletni tatuś i tak jest w doskonałej formie. Gdzie Ty wyczytałes o tym wieku jedenastoletnim .:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.