Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

maxxel-a Ty co innego czynisz:eviltong:jeszcze sa i :fax,telefony itd;)
a co czynie ,musze Ciebie bardzo zasmucic nie kopiuje zwierzetom czesci ciala:shake:mozna w innej formie dzialac i walczyc:diabloti:

  • Replies 7.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='maxxel']


Skonczmy z wyliczankami,nie starajcie sie wmowic,ze niekopiowane jest lepsze


Nic takiego nie Ci nie wmawiam. Wprost przeciwnie. Uważam, że wygrywają takie i takie psy. Kopiowanie nie gwarantuje zwycięstwa tak jak niekopiowanie nie oznacza przegranej. Po co więc kopiować?

Posted

Jak pies/suka jest naprawdę ładny to mu nie przeszkadzają naturalne uszy i ogon :lol::lol::lol: .

Obydwie strony przedstawiają tutaj swoje argumenty za i przeciw. Ja napiszę krótko nie akceptuję żadnych zabiegów chirurgicznych :shake::shake::shake: z pominięciem tych, które są konieczne dla ratowania życia i zdrowia :roll::roll::roll: .

W związku z tym nie akceptuję również kastrowania i sterylizacji dla wygody właścicieli :shake::shake::shake: .

Natomiast dla tych hodowców, którzy obawiają się, że przez lata nie było selekcji na uszy i ogony w rasach, które były poddawane kopiowaniu mam dobrą wiadomość :cool3::cool3::cool3: , niedawno przeczytałam podsumowanie na temat działalności człowieka w dziedzinie kynologii – otóż mamy obecnie podobno 347 ras, które to człowiek w większości stworzył w ciągu ostatnich dwóch stuleci :shock: . Zważywszy na ogromne zróżnicowanie w rasach, problem utrwalenia ładnie noszonych uszu i ogonów wydaje się być dosyć prosty. Trochę pracy hodowlanej i poradzimy sobie z problemem :thumbs::thumbs::thumbs: .

Naturalne może być piękne :Cool!: , więc po co ciąć :flop: ?

Posted

Twoim zdaniem wygrywają kopiowane
Ty nawet nie umiesz przeczytać mojego zdania.

Obydwie strony przedstawiają tutaj swoje argumenty za i przeciw. Ja napiszę krótko nie akceptuję żadnych zabiegów chirurgicznych z pominięciem tych, które są konieczne dla ratowania życia i zdrowia .

W związku z tym nie akceptuję również kastrowania i sterylizacji dla wygody właścicieli

I to właśnie NIE jest hipokryzja!
Oby więcej takich przeciwników kopiowania!

Posted

[quote name='ursa81']Czytaj dokładniej posty to nie będziesz musiała zadawać takich pytań.

To nie jest mój pies. To co widziałam na własne oczy było o wiele gorsze. Kopiowanie szczeniąt też widziałam. A ty? Widziałaś wyżła z oderwanym ogonem lub byłaś przy kopiowaniu?
[FONT=Verdana]Gdybyś zamiast strun raz użyła zwojów zauważyłabyś, że mój post z pytaniem: „Czy to twój pies” - odnosi się do podpisu pod zdjęciem mogącym reklamować ketchup.[/FONT]
[FONT=Verdana]Nie widziałam twojego kolejnego postu, bo go jeszcze nie było.[/FONT]

[FONT=Verdana]Uważasz, że widok wyżła z oderwanym ogonem albo obecność przy kopiowaniu nobilituje? [/FONT]
[FONT=Verdana]Być może ciebie, ale ja nie mam natury rzeźnika.[/FONT]

Posted

ursa81 napisał(a):
Krótko:
Pan Prezes ma najwyraźniej takie same obeznanie w temacie kopiowania wyżłów jak ty.

Prezes może nie być zadowolony z towarzystwa w jakie siłą go wpakowałaś :shake: :evil_lol:.
Mnie to nobilituje :eviltong: .

Karolina na pewno pokłada się ze śmiechu :lol:.

Posted

[quote name='marisia']Jak pies/suka jest naprawdę ładny to mu nie przeszkadzają naturalne uszy i ogon :lol::lol::lol: .

Obydwie strony przedstawiają tutaj swoje argumenty za i przeciw. Ja napiszę krótko nie akceptuję żadnych zabiegów chirurgicznych :shake::shake::shake: z pominięciem tych, które są konieczne dla ratowania życia i zdrowia :roll::roll::roll: .

W związku z tym nie akceptuję również kastrowania i sterylizacji dla wygody właścicieli :shake::shake::shake: .

Natomiast dla tych hodowców, którzy obawiają się, że przez lata nie było selekcji na uszy i ogony w rasach, które były poddawane kopiowaniu mam dobrą wiadomość :cool3::cool3::cool3: , niedawno przeczytałam podsumowanie na temat działalności człowieka w dziedzinie kynologii – otóż mamy obecnie podobno 347 ras, które to człowiek w większości stworzył w ciągu ostatnich dwóch stuleci :shock: . Zważywszy na ogromne zróżnicowanie w rasach, problem utrwalenia ładnie noszonych uszu i ogonów wydaje się być dosyć prosty. Trochę pracy hodowlanej i poradzimy sobie z problemem :thumbs::thumbs::thumbs: .

Naturalne może być piękne :Cool!: , więc po co ciąć :flop: ?

Pięknie napisałaś :multi::loveu:!

Posted

[quote name='Czarne Gwiazdy']Ty nawet nie umiesz przeczytać mojego zdania.

No fakt czasami nijak nie mogę zrozumieć tego co piszesz a raczej co chcesz przekazać w tym co piszesz. :diabloti: Może mnie pojaśnisz :cool3:
aaa nie biorę pod uwagę Twoich komentarzy w stylu ,,Ty nie umiesz, nie znasz sie, nie rozumiesz"...itp itd bo gdyby sie nimi kierować to można by założyć, że ja ( i osoby będące przeciwnikami kopiowania) mamy wiedzę i umiejętności na poziomie pantofelka :lol:

Posted

Czarne Gwiazdy ja nie mówiłam ze nie prawdziwe, tyklo ze mocno juz przechodzone. Od lat sie niektórzy powołuja na to samo zdjecie. :p
Natomiast oprócz tego zdjecia z cietymi ogonkami, sa jeszcze artykuły. I jest ich sporo. Wiec nie ograniczaj sie do zdjec, ale spóbuj jeszcze poczytac.

Posted

[quote name='marisia']Jak pies/suka jest naprawdę ładny to mu nie przeszkadzają naturalne uszy i ogon :lol::lol::lol: .

Obydwie strony przedstawiają tutaj swoje argumenty za i przeciw. Ja napiszę krótko nie akceptuję żadnych zabiegów chirurgicznych :shake::shake::shake: z pominięciem tych, które są konieczne dla ratowania życia i zdrowia :roll::roll::roll: .

W związku z tym nie akceptuję również kastrowania i sterylizacji dla wygody właścicieli :shake::shake::shake: .

Natomiast dla tych hodowców, którzy obawiają się, że przez lata nie było selekcji na uszy i ogony w rasach, które były poddawane kopiowaniu mam dobrą wiadomość :cool3::cool3::cool3: , niedawno przeczytałam podsumowanie na temat działalności człowieka w dziedzinie kynologii – otóż mamy obecnie podobno 347 ras, które to człowiek w większości stworzył w ciągu ostatnich dwóch stuleci :shock: . Zważywszy na ogromne zróżnicowanie w rasach, problem utrwalenia ładnie noszonych uszu i ogonów wydaje się być dosyć prosty. Trochę pracy hodowlanej i poradzimy sobie z problemem :thumbs::thumbs::thumbs: .

Naturalne może być piękne :Cool!: , więc po co ciąć :flop: ?
Jak miło! Ładnie napisałaś. Pokrewna dusza?

Posted

[quote name='Karmi'],można by założyć, że ja ( i osoby będące przeciwnikami kopiowania) mamy wiedzę i umiejętności na poziomie pantofelka :lol:
Jestem pod dużym wrazeniem!!!!

Karmi BINGO!!!!!:multi::multi::multi:

Posted

[quote name='marisia']

Natomiast dla tych hodowców, którzy obawiają się, że przez lata nie było selekcji na uszy i ogony w rasach, które były poddawane kopiowaniu mam dobrą wiadomość :cool3::cool3::cool3: , niedawno przeczytałam podsumowanie na temat działalności człowieka w dziedzinie kynologii – otóż mamy obecnie podobno 347 ras, które to człowiek w większości stworzył w ciągu ostatnich dwóch stuleci :shock: . Zważywszy na ogromne zróżnicowanie w rasach, problem utrwalenia ładnie noszonych uszu i ogonów wydaje się być dosyć prosty. Trochę pracy hodowlanej i poradzimy sobie z problemem :thumbs::thumbs::thumbs: .



Mogę prosić o info gdzie te rewelacje przeczytałaś.Plisssss

Posted

[quote name='Jasiek']Mogę prosić o info gdzie te rewelacje przeczytałaś.Plisssss

Proszę bardzo :lol::lol::lol: :

"........... Najstarsze szczątki psa pochodzące sprzed około 14 tys. lat odkryto w 1979 r. w Oberkasel w Niemczech, nieco młodsze, sprzed około 12 tys. lat wykopano w Izraelu i w Iraku..............."

ale

"..............Jednak wyniki badań genetycznych nie potwierdzają tak odległej ich historii, co oznacza, że podobne wyglądem zwierzęta mogły pojawiać się już w przeszłości, jednak nie są to przodkowie znanych nam współcześnie ras. Z dużą pewnością można przyjąć, że to prowadzone przez ostatnie 500 lat działania hodowlane są przyczyną tak ogromnych różnic, ponieważ większość psich ras uzyskano dopiero w XIX wieku, po powstaniu ośrodków ich hodowli w Europie.

Genetyczny eksperyment na psach

Międzynarodowe Towarzystwo Kynologiczne (FCI) wyróżnia około 347 ras, których odmienność pod względem wielkości, budowy, fizjologii i zachowań znacznie przekracza różnorodność obserwowaną wśród innych dzikich czy domowych ssaków. Ta eksplozja psich ras w ciągu dwóch minionych wieków jest prawdopodobnie świadectwem największego genetycznego eksperymentu dokonanego przez ludzi.
.........."


a cały artykuł można przeczytać:

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80355,4826962.html

Przyjemnej lektury. :cool3::cool3::cool3:

Posted

Marisia chyba zaszło między nami jakieś nieporozumienie.Mi nie chodziło o historię udomowienia psa ale o to co napisałaś;


Zważywszy na ogromne zróżnicowanie w rasach, problem utrwalenia ładnie noszonych uszu i ogonów wydaje się być dosyć prosty. Trochę pracy hodowlanej i poradzimy sobie z problemem :thumbs::thumbs::thumbs: .




Powiadasz trochę pracy hodowlanej????A co uwazasz za trochę? 5 ,10 20 50 100 200 lat?Czy Ty wogóle masz jakieś praktyczne pojęcie o hodowli?Sądzę że nie .

Posted

Napisałam, że skoro w tak krótkim czasie – bo 200 lat dla powstania takiej dużej ilości ras jest okresem bardzo krótkim – wnioskuję, że utrwalenie uszu i ogonów w pożądanym kształcie jest możliwe w policzalnym czasie - domniemywam parokrotnie krótszym. Już dzisiaj po ringach biega dużo sznaucerów z ładnymi uszami i ogonami. I tylko tyle :razz::razz::razz: .

Im szybciej w większej ilości krajów pojawi się zakaz, tym łatwiej będzie pracować nad uszami i ogonami. Obecnie poprzez kopiowanie ukrywane są ewentualne wady :cool3::cool3::cool3: .

Posted

[quote name='LALUNA']Nie wiem, ale w artykule masz wiecej szczeniat w torebkach foliowych, wiec porównaj wielkosc, moze Ci to cos da


Laluna zachowaj rozsadek.Tamte szczeniaki w torebkach to jakis zbior weta kolekcjonera,czy jednorazowa wizyta hodowcy?

Posted


[quote name='marisia']
W związku z tym nie akceptuję również kastrowania i sterylizacji dla wygody właścicieli :shake::shake::shake: .


Marsia bez urazy, potwierdzasz wiec regule.Nalezysz do tej grupy ktora zajmuje swoje krytyczne stanowisko w stosunku do adwersarzy w miejscu gdzie moze liczyc na wiekszy poklask protagonistow..To sie nazywa wlasnie populizm
Pomimo Twojej aktywnej bytnosci na dogo nie wypowiedzialas sie krytycznie na temat kastrowania i sterylizacji w watkach tematycznych,pomimo niecheci..

Naturalne może być piękne :Cool!: , kopiowane jest :multi:

Posted

jestem zla z dwoch powodow
1 - tego co tu przeczytalam(!!!!)
2 - i ze caly moj bol opisalam i kurcze bateria mi zdechla i skasowalo :/

ale obiecuje, ze zrobie to ponownie jutro, znaczy dzisiaj, ale pozniej :)

no wiec pzdr i do pozniej

Posted

[


quote=marisia;9281101]
Im szybciej w większej ilości krajów pojawi się zakaz, tym łatwiej będzie pracować nad uszami i ogonami. Obecnie poprzez kopiowanie ukrywane są ewentualne wady :cool3::cool3::cool3: .



marisia w typ co tu podajecie jest wiele niekonsekwencji..
Z jednej strony pokazujesz niekopiowanego psa ktory przy okazji jakiejs wystawy wskoczyl na pudla(notabene fajny pies..),nastepnie piszesz ,ze kopiowanie to ukrycie wad psa,tym samym moga byc przekazywane dalej.W rezultacie pokazany przez ciebie pies jest po skojarzeniu gdzie matka byla calkowicie kopiowana,tez sliczna sucz.

No comprende:shake:

Posted

[quote name='xxxx52']prezes Mania:angryy::angryy:juz dawno powinien opuscic swoje lobby:mad::mad:ze swiomi prawymi rekami:angryy:powinien zmienic rowniez swoje srednowieczne poglady w roznych tematach
[FONT=Verdana]Ty myślisz, że łatwo zarządza się takim „bałaganem”? [/FONT]
[FONT=Verdana]Z każdej strony naciski, ślizgi, jedni chwalą inni drą ryja, niewiedza, głupota, fobie, chore ambicje, stereotypy, donosy jak w przedszkolu, przesądy - za rękę chodzą i napadają „zdrowe jądro polskiej kynologii”. [/FONT]
[FONT=Verdana]A nawet dwa![/FONT]
[FONT=Verdana]O skomercjalizowanych wetach z centrali nie wspomnę. Kto by to wytrzymał? Dawaj takiego bohatera :lol:.[/FONT]
[FONT=Verdana]A PREZES trwa i nie daje się przegonić![/FONT]
[FONT=Verdana]Mówiąc serio, mnie ten facet nie przeszkadza, a nawet imponuje. To typowy relikt nie istniejącego już dawno - swoistego krajobrazu poprzedniej formacji społeczno - ekonomiczno - politycznej.[/FONT]
[FONT=Verdana]Zawsze taki był i nie kto inny tylko sami hodowcy go wybrali, bo najlepiej uosabiał to co u nich samych w „duszach grało”. A teraz jest niedobry? No weź ty przestań![/FONT]
[FONT=Verdana]Nie chciało się myśleć to teraz przychodzi płakać i „płacić” :multi:.[/FONT]

Posted

To może i ja się wypowiem, argumenty za tym, że nie należy kopiować psom ogonów:

1) Kręgi ogonowe są u psa integralną i naturalną częścią kręgosłupa (tak samo jak kręgi szyjne, piersiowe, ogonowe, lędżwiowe i krzyżowe).
2) Wszystkie - z ponad trzydziestu żyjących w naturze gatunków z rodziny psów (Canidae) - posiadają ogon.
3) Dzięki balansowaniu ogonem pies może łatwiej zachować równowagę podczas biegu i zwrotów oraz w trakcie przechodzenia przez wąskie powierzchnie.
4) Ogon pełni bardzo ważną rolę w wyrażaniu emocji oraz komunikowaniu się z innymi osobnikami, w tym także z człowiekiem. Wyróżnia się kilkanaście rozmaitych pozycji i ruchów ogonem, które są wyrazem sygnałów przekazywanych przez psa. Za pomocą ogona pies wyraża m. in. zainteresowanie, lęk, uleglość, dominację, agresję, niepewność, radość i podekscytowanie.
5) Obcinając kilkudniowemu szczeniakowi ogon okaleczamy go i upośledzamy na całe życie: fizycznie - gdyż jest to naturalna część ciała i psychicznie, gdyż ma on o wtedy znacznie ograniczone możliwości przekazywania emocji i prawidłowego komunikowania się.
6) Kopiowanie uszów i ogonów psom jest przestępstwem!

Argumenty za tym, że należy psom kopiować ogony:
1) Ponieważ tak było od zawsze (niewiele jednak osób wie, że początkowo obcinano psom ogony, aby uniknęły one urazów tej części ciała podczas pracy pasterskiej, czy polowaniu, urazy te są dla zwierząt bardzo bolesne, a uszy obcinano głównie do walk psów, aby przeciwnik nie mógł złapać "naszego" za ucho, bo to uniemożliwia toczenie dalszej walki).
2) Bo to lepiej wygląda i taki jest wzorzec.
3)...

Nie wiem jaki jeszcze argumenty za kopiowaniem, jakieś pomysły?

Większość informacji ze strony Empati - ogólnopolskiej organizacji wlczącej o prawa zwierząt.

Posted

[quote=Jasiek;9280977.
Powiadasz trochę pracy hodowlanej????A co uwazasz za trochę? 5 ,10 20 50 100 200 lat?Czy Ty wogóle masz jakieś praktyczne pojęcie o hodowli?Sądzę że nie .
Przesadzasz. Już kiedyś pisałam na temat beauceronów francuskich. Tradycyjnie były cięte. Francuzi wypracowali doskonały sposób cięcia ucha. Wchodzi zakaz kopiowania. I co? Początkowo w uszyskach panuje pełna dowolność. Widziałam różne warianty. W skrócie określiłabym je na ,,Reksia":roll: Po kilku !!! latach pracy i odpowiedniego doboru kojarzonych psów beaucki maja ładnie osadzone, noszone i przylegające itp uszaki. Pewno, ze zdarzają sie rożne ,,dziwaki uszne" ale jest to odstępstwo od reguły a nie zasada. Myślę, że cały problem polega na tym, że w tym przypadku hodowcy dochodzi jeszcze jeden ,,kłopot" : czy rozmnażać psa z ,,brzydkim" uchem czy ogonem. Cięcie w prosty i łatwy sposób go likwiduje.... nie widać więc nie ma problemu :shake:

Posted


[quote name='kelpie0']To może i ja się wypowiem, argumenty za tym, że nie należy kopiować psom ogonów:

1) Kręgi ogonowe są u psa integralną i naturalną częścią kręgosłupa (tak samo jak kręgi szyjne, piersiowe, ogonowe, lędżwiowe i krzyżowe).
2) Wszystkie - z ponad trzydziestu żyjących w naturze gatunków z rodziny psów (Canidae) - posiadają ogon.


Sciagasz to juz bylo..
W Ameryce Pld,zyje w warunkach naturalnych dziki pies z krociutkim ogonkiem

3) Dzięki balansowaniu ogonem pies może łatwiej zachować równowagę podczas biegu i zwrotów oraz w trakcie przechodzenia przez wąskie powierzchnie.


W agility biora udzial rowniez psy kopiowane.Nie staraj sie porownywac ktore sa lepsze.Jak bedziesz mial taki zamiar to zapamietaj,ze buldog nie przescignie zdrowego charta.

4) Ogon pełni bardzo ważną rolę w wyrażaniu emocji oraz komunikowaniu się z innymi osobnikami, w tym także z człowiekiem.


Dla malo doswiadczonego czlowieka ogon rzeczywiscie moze cos podpowiedziec,lub zasygnalizowac co tamten odbierze na opak.Intencje odbierane przez innego psa sa odczytywane na podstawie calego ciala ,zapachy odglosu.O uszach basseta czy spaniela juz walkowalismy temat


5) Obcinając kilkudniowemu szczeniakowi ogon okaleczamy go i upośledzamy na całe życie: fizycznie - gdyż jest to naturalna część ciała i psychicznie, gdyż ma on o wtedy znacznie ograniczone możliwości przekazywania emocji i prawidłowego komunikowania się.


Niemiecki profesor stwierdzil,ze nie ma przeslanek aby stwierdzic iz kilkudniowe szczeniaki cierpia podczas kopiowania.Pies rasawy ma tyle z natura jak rakieta z baletem


6) Kopiowanie uszów i ogonów psom jest przestępstwem!


przestan..:lol:


Większość informacji ze strony Empati - ogólnopolskiej organizacji wlczącej o prawa zwierząt.


Populisci!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...