Karmi Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 twiggy napisał(a): A co powiecie odnośnie artykułu na temat kopiowania ogonków w ostatnim "PSIE'? A co można powiedzieć o takim czymś? :roll: Zresztą odniesienie do artykułu w Psie już było na tym forum. Quote
Karmi Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 maxxel napisał(a):...sprobuj Jasiek Ty przeklnac,lub ja,a zleci sie stado strazniczek moralnosci z reprymendami w dzoibach o dobrym wychowaniu..ONI mogo..Zrobisz pomylke w literce i jestes wierszem uswiadamiany,zes glab i nieuk.:p ...przykład męskiej solidarności? :cool3: Jasiek napisał(a):Zapewniam Cię że chciałbyś być moim psem:evil_lol: ale ja nie wiem czy chciałbym takiego jak TY:evil_lol:.Moje dziewczyny pochodzą z dobrego domu i są dobrze wychowane i nie przeklinają ,zresztą nie mają powodu:lol::lol:To prawdziwe damy i tak też są traktowane:lol::lol: Skoro wg maxxela jestem strażniczką moralności to - wybacz Jasiek- muuuszę zareagować.;) Jak czytam zdanie ,,chciałabyś być moim psem" to moim obowiązkiem jest uświadomić Ci, że różnie to może być rozumiane :cool3: :oops: :diabloti: [quote name='twiggy']Mówcie co chcecie,ale dla mnie wyżeł z długim ogonem to juz nie wyżeł!:shake: A co? Pytam serio. Quote
niceravik Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 [quote name='twiggy']Mówcie co chcecie,ale dla mnie wyżeł z długim ogonem to juz nie wyżeł!:shake: A co powiecie odnośnie artykułu na temat kopiowania ogonków w ostatnim "PSIE'? [quote name='niceravik']Ten proceder jest w Polsce zakazany od dziesieciu lat :mad:! I żaden urzędniczy wygłup tego nie zmieni, chociaż "padlinożercy" na "padlinke" zawsze będą się rzucały. To nawet nie jest ich wina. Taką ich natura stworzyła, że to co "śmierdzi" - im pachnie... argumentem :lol:. Ale już niedługo, i tak :multi: będzie. Powyżej to jest moja opinia :mad:. Quote
maxxel Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 [quote name='Karmi']...przykład męskiej solidarności? :cool3: tak w zderzeniu z kobiecym subiektywizmem Quote
twiggy Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 A co? Pytam serio. szczur z obleśnym,długim ogonem!:eviltong: Quote
aisia Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 [quote name='la_pegaza']gdzie można o tym przeczytać ? na ulotce dotyczacej wystaw [FONT=Verdana]"Hunde welche ab 01.01.2008 geboren und kupiert sind, dürfen in Österreich nicht ausgestellt werden!"[/FONT] Quote
niceravik Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 [quote name='twiggy']szczur z obleśnym,długim ogonem!:eviltong: [FONT=Verdana]Tak się jawi piękny i kompletny wyżeł w zrytej psychice :p?[/FONT] [FONT=Verdana]Biedactwo :-(.[/FONT] Quote
Jasiek Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 [quote name='Karmi']Jak czytam zdanie ,,chciałabyś być moim psem" [/quote] Czytaj poprawnie i ze zrozumieniem. Quote
Karmi Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 [quote name='Jasiek']Czytaj poprawnie i ze zrozumieniem.[/quote] Było poprawnie i ze zrozumieniem... głębokim zrozumieniem :diabloti: Quote
Jasiek Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 [quote name='Karmi']Było poprawnie i ze zrozumieniem... głębokim zrozumieniem :diabloti:[/quote] Jasne Ty zawsze czytasz ze zrozumieniem:diabloti: chodząca encyklopedio wiedzy tylko czasami jesteś trochę leniwa albo pamięć Cię zawodzi a ja cały czas czekam na te autorytety. Quote
maxxel Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='niceravik'][FONT=Verdana]Tak się jawi piękny i kompletny wyżeł w zrytej psychice :p?[/FONT] [FONT=Verdana]Biedactwo :-(.[/FONT] ..uuu jakie emosje:crazyeye:.Ty to skrajna jestes,od cytowania praw imperium,poprzez poezje,do wyzwisk..A temu wszystkiemu powiewa sztandar ze sloganem jak baner reklamowy nowego centrum handlowego.. Quote
niceravik Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='maxxel']..uuu jakie emosje:crazyeye:.Ty to skrajna jestes,od cytowania praw imperium,poprzez poezje,do wyzwisk..A temu wszystkiemu powiewa sztandar ze sloganem jak baner reklamowy nowego centrum handlowego.. [FONT=Verdana]Tandetna opozycja - to i takie środki wyrazu stosuję :lol:. [/FONT] [FONT=Verdana]Wiesz, staram się aby przekaz był zrozumiały. Stąd podstawę przekazu stanowią proste skojarzenia, tektura, klej, tapeta, plastik, sztandary, banerki, blaszaki, frytki, centra handlowe i takie tam emocje.[/FONT] [FONT=Verdana]To ma racje bytu. Proste środki wyrazu i od razu trybisz :p.[/FONT] Quote
maxxel Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='niceravik'][FONT=Verdana]Tandetna opozycja - to i takie środki wyrazu stosuję :lol:. [/FONT] ..a mimo to dotrwalas z nia do strony ponad 500:multi:Co ciekawe dalej brniesz,mimo adwersarzy,godnych miana(wedlog ciebie..) "scierwojadow" Moze poszukaj bardziej wysublimowanego srodowiska do samorealizacji,a moze juz tam bylas i cie przeroslo..!? Wiec zostan:cool3: [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] Quote
lutomskak Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='aisia']na ulotce dotyczacej wystaw [FONT=Verdana]"Hunde welche ab 01.01.2008 geboren und kupiert sind, dürfen in Österreich nicht ausgestellt werden!"[/FONT] Proponuje odroznic slowo durfen,od konnen-byc moze to wcale nie jest takie pewne........:razz: Quote
Karmi Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='lutomskak']Proponuje odroznic slowo durfen,od konnen-byc moze to wcale nie jest takie pewne........:razz:[/quote] W szkole się trzeba było uczyć języka - durfen ... nicht ... oznacza tutaj "nie wolno", czyli zakaz wystawiania w Austrii psów urodzonych po 01.01.08 i kopiowanych i szlus! Quote
Jasiek Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='niceravik'][FONT=Verdana]Tandetna opozycja - to i takie środki wyrazu stosuję :lol:. [/FONT] Ot i zabłysnęła elokwencją niczym GWIAZDA BETLEJEMSKA Cytat; ..a mimo to dotrwalas z nia do strony ponad 500:multi:Co ciekawe dalej brniesz,mimo adwersarzy,godnych miana(wedlog ciebie..) "scierwojadow" Jeszcze w międzyczasie odrodziła się jak Feniks z popiołów Quote
lutomskak Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='Karmi']W szkole się trzeba było uczyć języka - durfen ... nicht ... oznacza tutaj "nie wolno", czyli zakaz wystawiania w Austrii psów urodzonych po 01.01.08 i kopiowanych i szlus![/quote] Mysle sobie Karmi ze powiem Ci jedna rzecz-nie wzniecaj sie dziewczyno.....:p-to po pierwsze A co do jezyka niemieckiego....coz-mysle sobie niesmialo,ze moglabys sie jeszcze ode mnie wiele nauczyc -z calym szacunkiem dla Twojej znajomosci tej mowy.......:razz: na przyszlosc -jeszcze raz-nie unos sie bo zlosc pieknosci szkodzi.....:eviltong: -nawet jesli owo durfen okaze sie byc slowem zabraniajacym......-dla mnie ,moich psow i rasy przeze mnie ukochanej-ten kraj i sedziowie tam oceniajacy na tyle nie stanowia-ze nie jest i nie bedzie mi zal..........prawda jest taka,ze jak beda robili tam swiatowke,albo europejska-to i sedziow porzadnych zaprosza i z kopiowanymi wjechac pozwola.....:diabloti: Quote
LALUNA Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 -nawet jesli owo durfen okaze sie byc slowem zabraniajacym......- Czekaj czekaj. To ma sie dopiero okazac czy juz sie okazało ze jest słowem zabraniajacym :lol: Quote
aisia Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='lutomskak']Proponuje odroznic slowo durfen,od konnen-byc moze to wcale nie jest takie pewne........:razz: [FONT=Verdana]Hunde welche ab 01.01.2008 geboren und kupiert sind, dürfen in Österreich nicht ausgestellt werden![/FONT] No nie wiem, mnie uczono ze to znaczy nie wolno, natomiast konnen (moc) w tym zdaniu nie widze. Ale skoro mowisz ze to tak nie trzeba zrozumiec to prosze przetlumacz na jezyk polski to zdanie. Quote
niceravik Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Oto co idol naszej czciniegodnej opozycji, DESMOND MORRIS w książce „Dlaczego Pies Szczeka”, w rozdziale XL na stronie 136 napisał o obcinaniu ogonów: „Mimo nasilającej się krytyki, wielu hodowców psów rasowych wciąż obstaje przy przycinaniu ogonów swoim ulubieńcom. Upór ten wymaga wyjaśnienia. Dlaczego ta specyficzna forma okaleczania zwierzęcia miałaby być niezbędna czy pożądana? Ogon przycina się specjalnymi nożyczkami .... tu następuje opis – wszystkim znany, pominę technologię cięcia. ... W nielicznych przypadkach w wyniku operacji skracania ogona szczenięta zdychają z powodu stresu lub nadmiernego krwawienia; zwykle jednak po połączeniu z suką szybko podejmują ssanie. Hodowcy tłumaczą, że przycinanie ogona to praktyka niejako wymuszona przez standardy rasowe. Lobby opowiadające się za kontynuowaniem tej praktyki pozostało osamotnione. W czystej desperacji ludzie ci sprokurowali kolejny argument. Podczas publicznej debaty dwóch hodowców zaprezentowało pogląd, że przycinanie ogona chroni psa przed ewentualnymi urazami podczas późniejszych walk. To tak, jakby powiedzieć, że człowiek powinien odciąć sobie stopę, by uniknąć stłuczenia dużego palca. Argumentowano także (całkiem serio), że pies może doznać uszkodzenia ogona, gdy przedziera się przez zarośla. Pewien weterynarz okreslił ten argument jako „światłe bredzenie”, ale jego komentarz nie może przysłonić faktu, że podobne uzasadnienia mają długie dzieje. W przeszłości kiedy większość psów musiała zapracować na swoje utrzymanie, sądzono powszechnie, że przycięcie ogona jest dla zwierzęcia korzystne. Teriery na przykład, u których najczęściej przeprowadzano tę operację, chroni to –jak mówiono – przed pokąsaniem w ogon przez szczury. Argument ten był idiotyczny, ale nie kwestionowano go przez wiele lat. Ponieważ w Anglii w pewnym okresie za psy pracujące nie płaciło się podatku, liczne zwierzęta poddawano operacji tylko po to aby zaoszczędzić. Trudno pojąć, w jaki sposób mógł narodzić się w czyimś umyśle ekscentryczny pomysł skracania psom ogona. Badacze, którzy poszukiwali najstarszych materiałów o psie domowym, stwierdzili, że Cillumella, rzymski pisarz z I wieku n.e. zajmujący się rolnictwem, instruował swych czytelników, iż skrócenie ogona i wyciągnięcie znajdujących się w nim ścięgien chroni psa przed wścieklizną. Ta niezwykłą przezorność oparta była na przekonaniu, że przyczyną wścieklizny są robaki pasożytujące w ciele psa. Gdy odrywa się ogon psa, uwidaczniają się ścięgna mięśni ogonowych, które wyglądają jak zbitka białych robaków. Okazuje się, że przez te złowieszczo wyglądające ścięgna w następnych stuleciach straciły ogon miliony szczeniąt. Później w miejsce starych pojawiły się nowe argumenty, z sama amputacja ogona stała się akceptowalnym elementem postępowania z psami. Jak wiele innych tradycji, i ta okazała się na tyle silna, że przetrwała choć zapomniano o jej pierwotnym celu. Uszczerbek dla psa z powodu obciecia ogona jest oczywisty. Zabieg ten powoduje zniszczenie ważnego ośrodka komunikacji, który nadaje sygnały przy praktycznie każdym spotkaniu dwóch osobników. Jest także bolesny. Nie dziwmy się zatem stanowczym próbom położenia kresu barbarzyńskiemu obyczajowi, który sięga czasów rzymskich” Koniec Tę książkę wygrzebałam dzisiaj na wyprzedaży, dosłownie w śmieciach. Ale mądrości w niej więcej niż w umysłach większości naszych oponentów, razem wzietych :mad:. Quote
sylwia i boksery Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Żeby nieco rozluźnić atmosferę-chciałabym się pochwalić żółtym,ogoniastym łobuzem,który przyleciał z nami z daaaleka :diabloti: To już trzeci ogoniasto-uszaty w moim stadzie. I trudno mi sobie wyobrazić,że przedstawiciela mojej ukochanej rasy nazwę "szczurem z ogonem..." Ogonki i uszy w całości górą :multi: Quote
niceravik Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='sylwia i boksery']Żeby nieco rozluźnić atmosferę-chciałabym się pochwalić żółtym,ogoniastym łobuzem,który przyleciał z nami z daaaleka :diabloti: To już trzeci ogoniasto-uszaty w moim stadzie. I trudno mi sobie wyobrazić,że przedstawiciela mojej ukochanej rasy nazwę "szczurem z ogonem..." Ogonki i uszy w całości górą :multi: SUPER PSIAKI !!! Atmosfera jest spoko. To nie nasza wina, że opozycja ledwie zipie :eviltong:. Quote
LALUNA Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='sylwia i boksery']Żeby nieco rozluźnić atmosferę-chciałabym się pochwalić żółtym,ogoniastym łobuzem,który przyleciał z nami z daaaleka :diabloti: To już trzeci ogoniasto-uszaty w moim stadzie. I trudno mi sobie wyobrazić,że przedstawiciela mojej ukochanej rasy nazwę "szczurem z ogonem..." Ogonki i uszy w całości górą :multi: [/quote] Znowu Ci sie trafił taki boksiu jak malowany :loveu: A ja ostatnio dostałam ksiazke rasy psów. Chyba polecieli w oszczednosci bo zdjecia psów kopiowanych i tak paskudne stare przedpotopowe zdjecia a ze jedynie moga słuzyc jako antyreklama danej rasy i nic nie pomoze ze kopiowane. Jakby umiescic obok Twoje czy Quethalas dogi to od razu widac co jest piękniejsze i ma prawdziwy wyraz rasy. Wklej swojego malowanego chłopaka w temat Stop kopiowanie. Jest sie czym pochwalic. Sliczny. Quote
Karmi Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='Jasiek']Jasne Ty zawsze czytasz ze zrozumieniem:diabloti: chodząca encyklopedio wiedzy tylko czasami jesteś trochę leniwa albo pamięć Cię zawodzi a ja cały czas czekam na te autorytety.[/quote] Jasiek natchnąłeś mnie ! Czasami jestem trochę leniwa. Fakt. Oprócz tego nie lubię udowadniać oczywistości. To trochę tak jakby udowadniać, że nie jest się wielbłądem ;) Czekasz, żądasz autorytetów a sam ograniczasz sie do komentarzy tego co inni napiszą.Komentarzy nie zawsze rzeczowych i nie zawsze miłych. Mam propozycję. Myślę, że sprawiedliwą: skoro chcesz abym podparła zakaz kopiowania autorytetami prawa wobec tego Ty zrób tak samo. Podaj mi proszę choć jedno znane nazwisko eksperta, prawnika popierającego kopiowanie. Pracownik ministerstwa i rzecznik ZK sie nie liczą :eviltong: Quote
Karmi Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='lutomskak']Mysle sobie Karmi ze powiem Ci jedna rzecz-nie wzniecaj sie dziewczyno.....:p-to po pierwsze A co do jezyka niemieckiego....coz-mysle sobie niesmialo,ze moglabys sie jeszcze ode mnie wiele nauczyc -z calym szacunkiem dla Twojej znajomosci tej mowy.......:razz: na przyszlosc -jeszcze raz-nie unos sie bo zlosc pieknosci szkodzi.....:eviltong: -nawet jesli owo durfen okaze sie byc slowem zabraniajacym......-dla mnie ,moich psow i rasy przeze mnie ukochanej-ten kraj i sedziowie tam oceniajacy na tyle nie stanowia-ze nie jest i nie bedzie mi zal..........prawda jest taka,ze jak beda robili tam swiatowke,albo europejska-to i sedziow porzadnych zaprosza i z kopiowanymi wjechac pozwola.....:diabloti:[/quote] Nie ,,wzniecam się". Tak się składa, ze języka niemieckiego używam codziennie. :eviltong: Jakoś sobie radzę ;) Dlatego też dziękuję za propozycję uczenia sie od Ciebie. To chyba nie jest mi potrzebne.:lol: Może to nie było skromne ale jak widać Ty tez skromnością nie grzeszysz.:cool3: ps. Jeździj gdzie chcesz, ale jak widać obszar Ci się zawęża. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.