Vectra Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Kopiowanie ucha · Kopiowanie uszu przeprowadza się w ogólnej narkozie w wieku szczeniaka od 7- do12 miesięcy.pierwsze słysze , szczerze mówiąc , całe życie słyszałam że maksymalnie do 4 miesiąca życia im wcześniej tym lepiej , bo chrząstka jest jeszcze nie wykształcona , znaczy się mięciutka ;) i ucho tym samym szybciej się "ustawi" Właśnie dlatego mój doberman ma oklapłe uszy , gdyż kupiłam go jak miał ponad 4 miesiące i było za duże ryzyko , z właściwie nikłe szanse że ucho stanie. Ale u bullowatych jest inaczej ;) amstaffka mego ex , miała obcięte uszy jak miała ponad rok , mój doberman jej obciął kawałek szalonego ucha ..... stały od razu , bez usztywnień .. miała tylko "zacerowane" i zasrebrzone . na drugi dzień po zabiegu szalała jak dzika :diabloti: dwa tygodnie , zdjęte szwy ... nie zauważyła różnicy. Dodam że kopiowanie było przeprowadzone w znakomitej klinice , pod narkozą , dostawała antybiotyk. Quote
Blow Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Dyskusja na ten temat jest nieśmiertelna :) Ja nie jestem specjalnie za ale i nie totalnie i bezwzględnie przeciw... Vectra: Podobywują mi się niesamowicie Środkowe owczarki azjatyckie i faktycznie-praktycznie nie mają one uszu a miast ogonków-pipaczki ;) Mimo wszystko podobają mi sie i nieciety azjata azjata juz by nie byl:) Z drugiej strony zdaje sobie sprawe z biologicznych i etycznych aspektow procederu ciecia psow...Uwazam,ze powinno sie moze wyknywac zabiegi w sposob mozliwie najmniej szkodliwy i bolesny.Sa jednak rasy, ktore ciete sa po prostu piekne...Jestem egoistką:cool3: Quote
Jasiek Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 lutomskak napisał(a): Cytat: Choroby narządu ruchu (dyskopatie, zespół bolesnego barku, ostre i przewlekłe mięśniobóle) Choroby układu nerwowego (bóle głowy, różne nerwobóle a zwłaszcza zapalenie nerwu trójdzielnego czy kulszowego, porażenia i niedowłady do 1 roku po przebytym incyden-cie, porażenie nerwu twarzowego) Choroby wewnętrzne (zapalenie oskrzeli, astma oskrzelowa, choroba nadciśnieniowa, choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy) Choroby uszu, nosa i gardła ( ostra głuchota i niedosłuch,Choroba Meniera, przewlekłe zapalenie zatok obocznych nosa) Choroby oczu (przewlekłe zapalenie spojówek, zapalenie nerwu wzrokowego) Medycyna sportowa (trema przedstartowa, urazy sportowe Dobre:lol: i jeszcze należy wsadzić swego chorego pupila do pieca na sześć zdrowasiek. Quote
maxxel Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Chyba sie bardzo nie pomyle,jak powiem ,ze najwiecej przeciwnikow kopiowania mozna znalesc wsrod wlascicieli ras gdzie te zabiegi nie byly nigdy przeprowadzane Quote
niceravik Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 [quote name='Jasiek']Zdanie wcięte z kontekstu.To sie nazywa MANIPULACJA. Jaśku, na mojej standardowej dziewiętnastce widzę że, LALUNA przytoczyła całą wypowiedź Elitesse, odnoszącą się do zapytania. Nic więcej tam nie ma! Każdy może łatwo sprawdzić u źródła. Sąsiedni wątek: „kopiować czy nie?”, str. 5, post 49. Elitesse pisze tak: "przy tym zabiegu niektorzy weci daja znieczulenie miejscowe, z wlasnych obserwacji wiem ze szczenieta przy kopiowaniu zarowno ze znieczuleniem jak i bez zachowuja sie identycznie". Jeżeli ty masz szerszy screen np. 21” i TYLKO dlatego więcej widzisz, to ja zaraz też lecę kupić większy :p. . A jeżeli ściemniasz..., to pójdziesz do piekła :eviltong:. MANIPULATORKU :lol:. Quote
LALUNA Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 [quote name='Vectra']Owszem znam :cool3: niejednokrotnie moje zwierza miały frajde bawić się z kopiowanym dobkiem i bokserkiem i mimo straszliwych opatrunków kopiowane pieski bawiły się jak oszalałe :diabloti: I jakoś nie zauważyłam by piesek w opatrunkach miał traumę czy czuł dyskomfort. a ile ucha zostawia się u CAO :cool3: odpowiedź masz w moim bannerku :cool1: Sa inne rasy niz CAO, czy amstafty. Postawienie uszu jest dość trudne bo im wieksza czesc ucha zostaje tym trudniej ją postawic Briardy maja ze wszystkich najmniej obciete ucho zostawia im sie 2/3 ucha, postawienie wiaze się z dosc długim stawianiem, psy czesto do roku maja klejone uszy to położenie ucha jest sztucznie przesuniete. Tu masz link jak sie stawia dobkowi http://spear-barkennels.com/Ear_Cropping.php tu masz inna technike, zobacz jaki szczesliwy pies http://www.altobellodobermann.com/ears/Fw_%20eartreatment.htm Tu masz boksia http://www.petplace.com/dogs/ear-cropping/page1.aspx Obcina sie miedzy 8 a 12 tygodniem, ale wielu weterynarzy na zachodzie uwaza ze lepiej około 5- 7 tygodnia bo wtedy jest najwieszka szansa na najlepsze efekty tylko wtedy szczenie jest osłabione bo na ten czas przypadaja szczepienia i na koniec polecam to http://www.keymasterdanes.com/crop.htm Quote
MARS Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 [quote name='lutomskak'] jak stwierdzamy u psa bol glowy,niedosluch Ja wiem, ja wiem :multi::multi::multi: Niedosłuch jest wtedy jak pies nie słyszy komend właściciela a reaguje tylko na dźwięk wsypywanego jedzenia do miski. To jest tzw. niedosłuch wybiórczy. A ból głowy po tym że pies zatrzymuje się przy drzwiach Goździkowej :evil_lol: Quote
niceravik Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 [quote name='lutomskak']:cool1: Nie ma i nie bedzie zakazu wystawiania psow kopiowanych w POLSCE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :lol: [SIZE=1]ravik-jesli chcesz napisac,ze i tak czekasz do srody-to od razu chce CIE uprzedzic-ze Twoja cierpliwosc zostanie nagrodzona juz niebawem i ja w przeciwienstwie do ciebie postaram sie zaspokoic Twoja ciekawosc :loveu::loveu: [SIZE=2]pisze to-poniewaz Cie lubie i szanuje Twoja diabelska bystrosc umyslu ,polaczona z piekna POLSZCZYZNA (mam do tego ogromna slabosc....:p) Musiałabym Tobie uwierzyć. A ja nie chce. Jestem przekonana, że pokonamy tę kulturową barierę. Nakręca mnie ten „cholerny opór materii” i coś jeszcze, coś czego nie da się dotknąć, pewne osobiste emocje, które są jeszcze ważniejsze.... Powiem Ci, że rysy na konstrukcji już się pojawiły. Na razie maciupeńkie, tycie, ale rok temu nawet takie były nie do pomyślenia. W życiu zmienia się wiele rzeczy. Jedne szybciej, inne wolniej. To też się zmieni. Pytanie kiedy...? A że PREZES fundacji ze Starego Yorku tego nie widzi, cóż, on z poziomu parkietu na TYTANIC'u, nie widzi wielu rzeczy. To zgrana karta. Będzie bita. Nie on jest w tej grze najważniejszy. Liczy się ten, kto rozdaje karty. Ty i ja wiemy kto. Co do peanów to daj spokój..., bez wahania zamieniłabym je na to o co walczymy. Niestety nienależne są i nikt za moje rzekome przymioty, nie da nawet centa. Gdyby tak było jak prawisz, dawno byłoby pozamiatane i po sprawie. A nie jest. Dowód: jestem głupia! Muszę jeszcze pracować, obmyślać nowe koncepcje. I robię to. Poza wszystkim Twój stosunek do natury też jest mi bliski. Deczko się tylko różnimy, siedząc jednak na tej samej barykadzie antropocentryzmu....:lol: Pozdrawiam. Quote
Jasiek Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 LALUNA napisał(a): Obcina sie miedzy 8 a 12 tygodniem, ale wielu weterynarzy na zachodzie uwaza ze lepiej około 5- 7 tygodnia bo wtedy jest najwieszka szansa na najlepsze efekty tylko wtedy szczenie jest osłabione bo na ten czas przypadaja szczepienia No to chyba na zachodzie weci mają obcykaną tylko teorię bo z praktyką u nich słabiutko:lol::lol::lol: przecież od lat nie wykonują takich zabiegów.Czy Ty kiedykolwiek widziałaś ucho u 5 tygodniowego szczeniaka?Sądzę że nie bo byś nie pisała kolejnych głupot. Quote
lutomskak Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Jasiek napisał(a):No to chyba na zachodzie weci mają obcykaną tylko teorię bo z praktyką u nich słabiutko:lol::lol::lol: przecież od lat nie wykonują takich zabiegów.Czy Ty kiedykolwiek widziałaś ucho u 5 tygodniowego szczeniaka?Sądzę że nie bo byś nie pisała kolejnych głupot. :grin::grin::grin::grin: ucho moze widziala-ale raczej nie obciete......:smokin: Quote
LALUNA Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 [quote name='Jasiek']No to chyba na zachodzie weci mają obcykaną tylko teorię bo z praktyką u nich słabiutko:lol::lol::lol: przecież od lat nie wykonują takich zabiegów.Czy Ty kiedykolwiek widziałaś ucho u 5 tygodniowego szczeniaka?Sądzę że nie bo byś nie pisała kolejnych głupot. Jasiu nie bede Ci szukac materiałów weterynaryjnych, bo one sa w angielskim i pewnie i tak duzo nie zrozumiesz. Ale moze masz coś po polsku http://briard.com.pl/o_briardzie.htm Quote
Atik Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Stawianie uszu u boksera jest w linku lekko przejaskrawione :cool3: http://forum.boksery.pl/album_comment.htm?pic_id=12555 http://www.maximusdeus.cz/c_caramba.htm Quote
LALUNA Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Atik napisał(a):Stawianie uszu u boksera jest w linku lekko przejaskrawione :cool3: Nie jest, sa rózne techniki. W dobku tez masz dwie rózne a pewnie są jeszcze inne. Do ilu miesiecy Twój pies musiał miec klejone uszy? Quote
Atik Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Jest, bo skoro można postawić bez rusztowania to po co je robić? Do ilu miesiecy Twój pies musiał miec klejone uszy? Mój ?? Moje psy nie miały klejonych uszu :razz: Quote
Guest Mrzewinska Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Gdy szukalam dla siebie psa, pomijalam wszystkie rasy, w ktorych kopiuje sie uszy czy ogony, czy jedno i drugie. Po prostu - choc dawniej nie byly dostepne tak szerokie opracownia jak te angielskie tu przedstawione - nie wyobrazam sobie posiadania zwierzecia, w ktorego wyglad ingeruje sie chirurgicznie. Chcialam miec tylko takiego psa, jaki sie urodzi, bez zadnych sztucznych zmian. Problem - tak mysle - jest nawet nie tyle w prawie - ile w nas samych. Nie uwazam, ze moja postawa jest jedyna sluszna - ale tak jak z przerazeniem czytam o niegdysiejszym okaleczaniu stóp Chinkom, jak uwazam za absurd nakladanie kobietom kolejnych obreczy na szyje, aby szyje te wydluzyc - gdzies tak bylo praktykowane - tak nie chce miec przy sobie okaleczonego zwierzecia. Okaleczonego dla ludzkiej fanaberii. Moj wybor, moja decyzja. Jesli wiecej bedzie ludzi podzielajacych moje poglady - okaleczanie psow bez zadnej potrzeby odejdzie w zapomnienie, i tyle. Zofia Quote
LALUNA Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 [quote name='Atik']Jest, bo skoro można postawić bez rusztowania to po co je robić? Spytaj sie tych hodowców, kazdy ma pewnie wieloletnie doswiadczenie i wybiera taka metode jak aim sie sprawdziła najlepiej. I to nie jest jedyna. Byc moze wybieraja taka bo ucho jest najbardziej wentylowane. Mój ?? Moje psy nie miały klejonych uszu :razz: Myslałam ze zameisciłas swojego boksera na tych zdjeciach. Ten bokser miał zawiniete uszy jeszcze w wieku 5 miesiecy, to dosc długo i pewenie jeszcze troche pochodził tak Quote
Jasiek Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 LALUNA napisał(a):Nie jest, sa rózne techniki. W dobku tez masz dwie rózne a pewnie są jeszcze inne. Te uszy w podanym linku są żle skopiowane.Komuś pomyliły się rasy.To nie dog niemiecki :roll:Prawidłowo obcięte uszy u boksera nie wymagają takiego rusztowania.Te uszy zupełnie nie pasują do głowy chociż leb jeszcze trochę urośnie uszy są za długie.Ktoś kto podjął się tego kopiowania wie że coś dzwoni tylko nie wie w którym kościele. Quote
Atik Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Ten bokser miał zawiniete uszy jeszcze w wieku 5 miesiecy, to dosc długo i pewenie jeszcze troche pochodził tak Pręgowany nie wiem, a żółte były wystawiane od 6 miesiąca życia bez plastrów, dwa psy żółte w klasie szczeniąt http://www.boxerklub.pl/wystawy_klub07.htm Ten bokser miał zawiniete uszy jeszcze w wieku 5 miesiecy, to dosc długo i pewenie jeszcze troche pochodził tak A uszu niekopiowanych sie nie klei?? Klei i to bardzo często, bo się ucho źle układa, źle pies nosi i się je w ten sposób koryguje. Quote
LALUNA Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Jasiek napisał(a):Te uszy w podanym linku są żle skopiowane.Komuś pomyliły się rasy.To nie dog niemiecki :roll:Prawidłowo obcięte uszy u boksera nie wymagają takiego rusztowania.Te uszy zupełnie nie pasują do głowy chociż leb jeszcze trochę urośnie uszy są za długie.Ktoś kto podjął się tego kopiowania wie że coś dzwoni tylko nie wie w którym kościele. Jasiu w Stanach maja swoje wzorce, to nie FCI. Wiec szkoda ze u Ciebie w końcu nie zadzwoni w odpowiednim kościele Quote
LALUNA Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Atik napisał(a): A uszu niekopiowanych sie nie klei?? Klei i to bardzo często, bo się ucho źle układa, źle pies nosi i się je w ten sposób koryguje. Miałam kilka ras i nie kleiłam i nkt z moich znajomych nie kleił a troche tych ras było. Quote
Atik Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 LALUNA ja to piszę w odniesieniu do boksera, bo taki przykład podałaś. Quote
Vectra Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 LALUNA napisał(a):Miałam kilka ras i nie kleiłam i nkt z moich znajomych nie kleił a troche tych ras było. No to jednak bardzo mało wiesz :cool3: bo się podkleja uszy i niekopiowanym rasom też ... dla przykładu podam staffik Quote
Jasiek Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 LALUNA napisał(a):Jasiu w Stanach maja swoje wzorce, to nie FCI. Wiec szkoda ze u Ciebie w końcu nie zadzwoni w odpowiednim kościele O jakich Stanach Ty piszesz? Może nie oglądamy tego samego linku!!!!!! Quote
LALUNA Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Vectra napisał(a):No to jednak bardzo mało wiesz :cool3: bo się podkleja uszy i niekopiowanym rasom też ... dla przykładu podam staffik Owszem duzo, tym rasom które u mnnie były w klubie nikt nie kleił. Co nie znaczy ze nie wiem ze niektórzy stosuja zabiegi, klejenia, gumy do zucia, czy zwiazywania wlosów. Jednak biorac pod uwage wszystkie rasy nie kopiowane i wszystkie osobniki jest to niewielki procent. Quote
Vectra Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 LALUNA napisał(a):Owszem duzo, tym rasom które u mnnie były w klubie nikt nie kleił. Co nie znaczy ze nie wiem ze niektórzy stosuja zabiegi, klejenia, gumy do zucia, czy zwiazywania wlosów. Jednak biorac pod uwage wszystkie rasy nie kopiowane i wszystkie osobniki jest to niewielki procent. Właśnie , że dość często podkleja się uszy , plasterkami nie gumą do żucia :cool3: mówie o psach wystawowych , nie o klubowych ... poczytaj , popatrz , poszukaj , porozmawiaj i wtedy pisz że wiesz na pewno. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.