Vectra Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 LALUNA napisał(a): Nawet jesli nasze ZK nie jest rychliwe zmiany co do wystawiana kopiowanych, to i tak biorac pod uwage zaostrzenia w innych krajach patrz Norwegia, Szwecja to od tamtej strony nadejda zmiany. Tak czy tak nalezy juz sie do tego przyzwyczjac. Do czego kochana mam się przyzwyczaić ? do tego że oni mają zmiany ,a u nas powstanie milion kolejnym martwych przepisów ? Już pisałam jak egzekwowane jest prawo w Szwecji . I uwierz u nich takie zmiany będą egzekwowane z dnia na dzień , bo jeśli ktoś się nie ustosunkuje to dostanie taki mandat że mu w pięty pójdzie. My przepisy mamy , mamy ich dużo , teraz trzeba zrobić tak by weszły w życie . .. by Iksinski z Nowakiem nie mieli jak przykombinować. W Szwecji ludzie nie kombinują , bo im się nie opłaca , instytucja "uprzejmie donoszę" jest powszechnie stosowana - wymiar sprawiedliwości , urzędnicy nie piją tylko kawki :lol: Tylko egzekwują prawo - jeśli Johanson obetnie uszy psu lub będzie miał psa którego posiadanie jest nielegalne to wyciągną takie konsekwencje że w 9 przypadkach na 10 więcej się nie odważy. A u nas co ? mandacik 50 zł ? którego i tak większość nie zapłaci ,ściągalność jest nieopłacalna. Samo się nie zmieni , samo się nie poprawi ... będzie jak jest jeśli ktoś mądry się za to nie weźmie. Laluna widziałaś kiedyś w Szwecji psią kupe na trawniku ? jest obowiązek sprzątania Widziałaś psy latające luzem po osiedlach ? - jest zakaz puszczania tylko w wyznaczonych miejscach u nas są takie same przepisy a psów i gówien wolno biegających jest coraz więcej. Jeśli nikt nie egzekwuje prawa to i nikt go nie przestrzega. Quote
LALUNA Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 u nas są takie same przepisy a psów i gówien wolno biegających jest coraz więcej. Jeśli nikt nie egzekwuje prawa to i nikt go nie przestrzega. Nie koniecznie. Ktos musi zaczac dac przykład. Moja kolezanka nie sprzątała, ale od 2-3 lat stwierdziła ze bedzie, nawet jakby była jedyna. Ja sprzątam warunkowo. Troche mi łatwiej bo mam ogródek. Ale tam gdzie korzystamy z ośrodka, sprzatamy, sami z własnej woli, nawet jak gdzie obok narobi. Kiedy jezdze do Warszawy i mieszkam na osiedlu, sprzatam. Głupio by mi było gdym nie sprzatała. Tym bardziej ze w kolo są kosze na odchody. I jakies takie zadbane trawniki. Juz jakos przywykłam i wystarcza mi zwykłe foliowe małe torebeczki. Mieszcza sie w kieszeni, duzo miejsca nie zajmuja. Trzeba tylko chciec. Quote
Vectra Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 LALUNA napisał(a):Nie koniecznie. Ktos musi zaczac dac przykład. marzenia piękna rzecz :cool3: Widzisz na takim prostym przykładzie można uczyć naród nasz uroczy przestrzegania prawa.I zapewniam Cię że szybciej i bardziej ochoczo by nosili woreczki foliowe w kieszeni gdyby kara za nie sprzątania po psie byłą rzędu tysiąca złotych lub zamieniona na prace społeczne przy oczyszczaniu trawników :p i egzekwowana kara !!!! Wiesz, co do Warszawy to się wypowiadać nie będę , wiem tylko że u mnie na podwórku i na polach mogę bosą nóżką stąpnąć bez obawy że w coś wejde .... Jak jestem w Warszawie to omijam trawniki i na chodnikach też patrze pod nogi ... A że mieszkałam tam przez dwadzieścia kilka lat w nawyk mi weszło omijanie :) Ja jestem również marzycielką i optymistką ,ale i realistką - wierzę w siebie i tylko mogę sobie ufać .... A póki co można mieć nadzieje ... że kiedyś będziemy mieć u nas Szwecje .... ale samo się nie zrobi ... Quote
ara Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Vectra napisał(a): tylko jak zmusić pańsatwo nasze cudowne by zamiast wprowadzać nowe martwe przepisy zaczęło egzekwować istniejące. Przecież cały czas jest tu pisane że kopiowanie jest zabronione.JEST PRZEPIS jest i będą kolejne powstawać , w końcu będziemy mieć nowy rząd Jeżeli wprowadzi się chipowanie, jako warunek szczepienia na wściekliznę, to większość psów będzie je miała. I jakiekolwiek przepisy wprowadzisz, będzie łatwiej je egzekwować. Bo w tej chwili faktycznie, każdy może powiedzieć, że psa wczoraj znalazł... no może poza posiadaczami psów rasowych.;) Quote
Vectra Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 ara napisał(a):Jeżeli wprowadzi się chipowanie, jako warunek szczepienia na wściekliznę, to większość psów będzie je miała. I jakiekolwiek przepisy wprowadzisz, będzie łatwiej je egzekwować. Bo w tej chwili faktycznie, każdy może powiedzieć, że psa wczoraj znalazł... no może poza posiadaczami psów rasowych.;) O widzisz Ara :loveu: właśnie to to to .... ewidencjonowanie psów , znakowanie - od podstaw trzeba zaczynać jakiekolwiek zmiany. Z psami rasowymi jest najprościej , bo już posiadają tatoo , dokument pochodzenia.I można robić stosowne adnotacje w dokumentach - pies taki ,a taki - uchy takie i takie ogony ..... Tak trzeba manipulować prawem by nie było możliwości ominięcia przez cffaniaczków :cool3: Jeśli powie ,że znalazł wczoraj to wystarczy zrobić odczyt chipa ,sprawdzić w bazie danych właściciela i wiadomo czy to prawda czy fałsz. Samochód trzeba mieć zarejestrowany , trzeba mieć umowę kupna sprzedarzy - i dotyczy to zarówno nówki s -klasy merola jak i zdelezowanego warczyburga - prawo jest takie samo dla wszystkich ;) Quote
niceravik Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 [quote name='Vectra']Wiesz , nie tylko na dogo toczy się rozmowa na temat kopiowania psów , wiele osób się tym mimo wszystko interesuje , wiele jest plotek niesprawdzonych informacji ,ale i również wypowiadają się osoby siedzące w tym temacie ... Szwecja akurat jest mi dość bliskim krajem , nie będę tu rozpisywać się na ten temat - jeśli mamy się wzorować na nich to ja jestem jak najbardziej ZA porównaj sobie życie TAM i u nas , chodzi mi o życie psów .... tam jest prawo i to bardzo przestrzegana i chyle im za to beret , tam nie ma ustaw o dowolnej interpretacji , pustych paragrafów bez mocy wykonawczej.Okrucieństwo jest karane i to surowo karane ,a nie puszczane jako niska szkodliwość społeczna.I zanim wprowadzili zakaz kopiowania najpierw uporządkowali inne rzeczy - bezdomność , okrucieństwo . itd ... Odpowiedz mi teraz na inne pytania - co z tego że wywalczysz zakaz kopiowania - uważasz że jakaś instytucja będzie sobie za przeproszeniem tyłek zawracać takimi duperelami ? Psów rasowych - wystawianych jest malutko ,a do kundelka z uszami obciętymi to będą mogli naskoczyć właścicielowi - powie że takiego znalazł ... My mamy mnóstwo przepisów , zakazów , nakazów - chociażby nieszczęsna lista psów uznanych za niebezpieczne - pusty przepis , niewykonalne jest zdobycie takiego zezwolenia bo w UM nikt nic nie wie ... Dwa nie ma tam zapisu "psy w typie ras" a kto mi udowodni że moja suka jest pitbullem ? Wyobrażasz sobie taką sytuacje w Szwecji by ktoś coś miał nielegalnie ? U nas to jest norma.I Państwo na to pozwala , bo to że przecietny zjadacz chleba łamie prawo jest przyzwolone przez nasz wymiar sprawiedliwości. Kodeks karny sobie jest .... Ja nie mówie że to o co walczysz jest złe , super jest , piękne tylko mało wykonalne - ugodzi TYLKO psy rasowe które są wystawiane.A każdy kto nie ma ochoty na pokazy i będzie chciał skopiowac psa zrobi to bez problemu i zaręczam ci NIKT mu nic nie zrobi , nawet jak napiszesz na niego donos. Bo mamy całe prawo dziurawe jak ser żółty i nie wmówisz mi że się to zmieni.Bo dużo gorsze zbrodnie na zwierzętach są puszczane bez echa .. I nie pisz że zobaczymy , że już niedługo , że niebawem .... że się zmieni no może tylko zwiększy się liczba niekopiowanych psów na wystawach ... a dalej bedą robić smalec , głodzić , przywiązywać w lesie , obdzierać ze skóry , katować , zarobkować na pseudo rasowcach Na jednego psa któremu obcieto uszy przypada ze 100 które cierpią katusze , gniją w schroniskach , umierają z głodu , chłodu - są bite , poniewierane albo trzymane w klatkach jako fabryki szczeniąt .... Faktycznie kopiowanie to priorytet i o to walczmy :cool1: Pokazałaś analizę; nic dodać nic ująć. Generalnie zgadzam się. Różnimy się tylko nieco wnioskami, bo:. 1.dla mnie taki priorytet jest ważny, taki wybrałam i już, 2.nakręca mnie... brak wiary innych w to, że się uda, a przekonuje co do racji, pokrętność argumentacji oponentów /tzn. brak rzeczowych argumentów, poza kasą.../, 3.zdumiewa mnie kiedy osoby tu piszące, uważające się za biegłe w logice /które ja też za takie nadal... uważam/, zwykły gniot, anonim, biorą za podstawę do uzasadnienia absurdalnego stanowiska, 4.pasjonuje mnie obserwacja zmian jakie zaszły i nadal zachodzą w tej specyficznej grupie społecznej, początkowo zaskoczyły mnie, przyznaję, 5.jestem pewna, że nam się uda, niewiele trzeba przy tym robić, 6.wiemy co robić :lol:, mamy plan. Cieszę się, że jesteś z nami. I jeszcze raz sorry za tę małą literę. To nie było zamierzone. Quote
Jasiek Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Vectra napisał(a):To że ta lista to jakieś takie coś czego nikt nie rozumie to wiem , to że skoro nie ma w tej ustawie zapisu i "psy w typie" też nie rozumiem , skoro godzi to tylko w rasowe psy , a rasowy pies to taki który przede wszystkim ma metryke ZK , to ów instytucja powinna jako pierwsza egzekwować od posiadaczy psów z listy by zezwolenia posiadali.W koncu jak by nie patrzyć to takie psy są owocem ZK. Vectra chyba się nie rozumiemy.Czy pamietasz w jakich okolicznościach powstała ta lista?Po seri pogryzień przez psy ktore swoim wyglądem przypominały jakąś tam rasę.Zaden z psów nie posiadał udokumentowanego pochodzenia.ZK zapytany zajął takie a nie inne stanowisko w tej sprawie.Dla ZK to były najzwyklejsze kundle .Urzędnicy mimo to stworzyli taką listę która natabene jest bo jest i tyle.Przy rejestracji psa ZK nie wymaga żadnych pozwoleń ponieważ nie ma psow niebezpiecznych czy agresywnych które tą cechę mają zapisaną we wzorcu.Kynolodzy -hodowcy nie zajmują się hodowlą bestii. Quote
niceravik Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 [quote name='ara']Jeżeli wprowadzi się chipowanie, jako warunek szczepienia na wściekliznę, to większość psów będzie je miała. Byłabym ostrożna z takim warunkiem. Może to skutkować unikaniem szczepienia na wściekliznę. A nie o to chodzi, prawda? Quote
ara Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Ravik, akurat o to szczepienie ludzie generalnie dbają, chociażby dla własnego bezpieczeństwa, a za jego brak karę można niezłą zapłacić:cool3: ale znam też przypadek, kiedy ktoś pokazał książeczkę innego "rottka":roll: gdyby zwierzak był zachipowany nie mógłby sobie na to pozwolić... więc wracamy do punktu wyjścia, bez sprawnego systemu identyfikacji ciężko jest wyegzekwować cokolwiek... Jeżeli masz lepszy pomysł na "nakłonienie" ludzi do chipowania, to chetnie go poznam:cool3: Quote
MARS Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 W miastach jest jeszcze z tym jako tako ale na wsiach to zwykle ludzie szczepią jednego lub dwa burki mimo że na podwórku trzy razy tyle biega. Albo i nie szczepią... Quote
LALUNA Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 ale znam też przypadek, kiedy ktoś pokazał książeczkę innego "rottka":roll: gdyby zwierzak był zachipowany nie mógłby sobie na to pozwolić... Z tym chipem to tez róznie bywa. Czytników nie ma zbyt duzo i nie wszystkie odczytuja, nawet wprowadzono zapis ze na zawodach sportowych zawodnik powinien miec czytnik. Sędzia zobowiązany jest do dokonania identyfikacji psa – sprawdzenia tatuażu lub chipu. Zgodnie z regulaminami międzynarodowymi czytnik czipów powinien dostarczyć właściciel psa. To zaraz bedzie ze i własciciel powinien z chipem miec czytnik. Chociaz na jednych zawodach, Pan weterynarz strasznie sie dopominał ze ma czytnik, wiec jakby co to on moze sprawdzic chipa. Akurat było ze dwa miały chipa nie miały tatuazu. No i sie nie udało. Bateryjki siadły. Ale pozyczylim z MP3. Koszt czytnika około 1500 zł Quote
Vectra Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 [quote name='niceravik']Byłabym ostrożna z takim warunkiem. Może to skutkować unikaniem szczepienia na wściekliznę. A nie o to chodzi, prawda? Albo mała manipulacja ;) Kiedyś było tak że obowiązkowo trzeba było płacić podatek za psa (teraz też tylko że wszyscy to mają gdzieś ) ale opłacony podatek = darmowemu szczepieniu - prawda tak było ? :cool3: Więc można zakombinować tak z chipami , ludzie omamieni reklamami , hiper marketami - uwielbiają gratisy :evil_lol: Oczywiście znajdą się jak zawsze czarne owce ze im to lotto i nie będę szczepić ani chipować , bo im to nie potrzebne do szczęścia - no niestety nigdy nie wymyśli się takiego "systemu" by zmusić wszystkich do dyscypliny ;) ale po nitce do kłębka ...... Pies pez chipa , droższa szczepionka , pies bez chipa i nie szczepiony = mega kara dla wlaściciela ... Tak jest obawa że będą masowo wywalać psy .... owszem , ale od czegoś trzeba zacząć .. każde zmuszenie naszych obywateli do czegoś niesie za sobą żniwo ... dla przykładu jak wzrosła liczebność w schronach psów w typie TTB , rottków , dobermanów itp gdy zrobiono mega nagonke ma mordercze psy. Quote
Vectra Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 MARS napisał(a):W miastach jest jeszcze z tym jako tako ale na wsiach to zwykle ludzie szczepią jednego lub dwa burki mimo że na podwórku trzy razy tyle biega. Albo i nie szczepią... Uwierz , aż tak źle na wsiach nie jest , bynajmniej nie na wszystkich ... jak jest akcja szczepienie , weteriniarz ;) laci po wsi i masowo szczepi .. LALUNA napisał(a):Z tym chipem to tez róznie bywa. Czytników nie ma zbyt duzo i nie wszystkie odczytuja, nawet wprowadzono zapis ze na zawodach sportowych zawodnik powinien miec czytnik. No nie ma , ale skoro ma być sprawny system identyfikacji psów to i czytników nie zabraknie - chipowanie obowiązkowe jak szczepienie na wściekliznę. Te czytniki ma zagwarantować państwo !!! obowiązek z urzędu nakazany.Zapis w ustawie o tym , nie przestrzeganie tego było by nie zgodne z prawem tak jak kopiowanie :cool3: Hej Laluna gdzie optymizm :crazyeye: co do kopiowania jesteś pewna że będzie cud ,a w chipy nie wierzysz ? Quote
LALUNA Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Hej Laluna gdzie optymizm :crazyeye: co do kopiowania jesteś pewna że będzie cud ,a w chipy nie wierzysz ? Jakos nie, chociaz zachipowałam, ale z innego powodu :eviltong: W ludzi przestaje wierzyć ze idzie im o dobro psa. Szczególnie jak na wsi słucham różnych tekstów. Quote
onek Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 [quote name='MEGNUM']Nie onek, nie napisałam ze to odpowiedź do posła Aszkiełowicza lecz na interpelację posła Aszkiełowicza. Do to ona była do kolegi, do mnie, do Ciebie (będzie gdy ją dostaniesz).. Odpowiedź na interpelację posła bedzie skierowana do ..... Co to jest interpelacja dowiesz sie tutaj.:http://www.slownik-online.pl/kopalinski/ED6080C5FA9DA320C12565E300559BA4.php Na pewno przyda Ci się ta wiedza:lol: Quote
Vectra Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 LALUNA napisał(a):Jakos nie, chociaz zachipowałam, ale z innego powodu :eviltong: W ludzi przestaje wierzyć ze idzie im o dobro psa. Szczególnie jak na wsi słucham różnych tekstów. ale w zakaz kopiowania wierzysz :razz: bywasz na wsi ? widzisz jaka jest teraz tendencja do ras psów trzymanych na łańcuchach celem pilnowania dobytku ? astoidalne potwory z obciętymi uszami :p bo tak modnie , bo tak groźnie. Rozmawiajmy o psach tych większościowych czyli psów bez papierów .. bo i owszem rasowe łatwiej ogarnąc zakazami .... z tego co się orientuje ma nie być tatuaży tylko chipy przy przeglądach miotów , tak ? czyli rasowe psy same się ogarną ... bo nie wpuszczą psa kopiowanego ani bez aktualnego szczepienia , pies jest ewidencjonowany czyli tu sprawa załatwiona a co z resztą psów ? czyli 90% populacji psiej ? czy ta Cię nie interesuje ? :cool3: Quote
LALUNA Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 ale w zakaz kopiowania wierzysz :razz: bywasz na wsi ? widzisz jaka jest teraz tendencja do ras psów trzymanych na łańcuchach celem pilnowania dobytku ? astoidalne potwory z obciętymi uszami :p bo tak modnie , bo tak groźnie. Bywam, nawet ostatnio czesto. Nie ma amstafów. Dalej sa to owczarkopodobne. Reszta blizej nieokreslonych miksów małych szczekaczy. W podwrocławkiej wiosce gdzie osiedlaja sie miastowi, róznie. owczarki, labek, border, bernardyn i jeden amstaf. No i tu zaskocze Cie. Niekopiowany i bez papierów. a co z resztą psów ? czyli 90% populacji psiej ? czy ta Cię nie interesuje ? :cool3: owszem, ale tu idzie przez nasladownictwo. Wiekszosc od rasowców chce miec bez papierów ale rasowca. I tu w miescie coraz wiecej widze psów nie kopiowanych własnie z tych podrasowanych. Wyjątek opornych dotyczy faktycznie amstafowatych. Jednak tu tez te psy kupuje pewna grupa ludzi dla których ten pies jest symbolem pewnego srodowiska. Ale mam nadzieje ze i to środowisko juz powoli wychodzi, kiedy widzi ze ten symbol, jest troche kłopotliwy w obsłudze Quote
Vectra Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 A ja byłam cały czas przekonana że walczycie o dobro psów ...... wszystkich psów. i Twoje słowa ale tu idzie przez nasladownictwo W ludzi przestaje wierzyć ze idzie im o dobro psa. Szczególnie jak na wsi słucham różnych tekstów. Laluna zaprzeczasz sama sobie. Quote
LALUNA Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 A ja byłam cały czas przekonana że walczycie o dobro psów ...... wszystkich psów. Oczywiscie, dlatego idzie to z róznych kierunków. Aby dotarło do wiekszosci. A ze niektóre rzeczy robia sie dłuzej, inne krócej wiec wszystko w swoim czasie. Krócej - będzie uregulowac w mniejszych organizacjach a reszta zmian bedzie wprowadzana średnio lub dłuzej. Nikt nie jest tak naiwny ze zrobi sie to z dnia na dzień. Ale uswiadamianie, brak mozliwosci, inny obraz psa to wszystko będzie wpływać ze ludzie z własnej woli lub braku mozliowsci beda odchodzic od kopiowania podrasowionych. Laluna zaprzeczasz sama sobie. Nic nie zaparzeczam. Miałam na mysli dzisiejsza rozmowe. Gdzie podszedł chłop jak szkoliłam psa. Fakt nie dziwił sie ze pies na wsi a na smyczy i sie szkolił. Tylko okazało sie ze to własciciel pewnego burka który za kazdym razem wybiegał na ulice z posesji i atakował szczekajac na psy ludzi, potem dołaczył do niego taki malec. Ale ostatnio ten szczenior był na łańcuchu. PAn stwierdził ze ten starszy to sie z tego łańcucha uwalnia i l dlatego kłopot, a potem opowiedział z dumą jak to przez kojec wychodził góra i chodził do suki w odwiedziny ( takiej co teraz ma dwa szczeniaki :angryy:). Chociaz czesciowo bardzo trafnie stwierdził ze ten pies dlatego taki głupi i sie nie słucha, bo zrobił bład ze go w dzień trzymał w kojcu a tylko wypuszczał na noc. Quote
TuathaDea Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 [quote name='Jasiek']A GDZIE PODZIAL SIE TEMAT pt"KOPIOWANIE I CIECIE OGONOW JEST W POLSCE LEGALNE"?Jakoś nie mogę odszukać chociaż :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Wyjaśniam, ale nie będę poniższego komentować, coby regulaminu dogo nie złamać ;) [quote name='LALUNA']Temat który założyłąes łamie podwójnie regulamin dogomani pkt 2 2. Zabrania się umieszczania na forum postów o treści: - obraźliwej - niezgodnej z prawem Jest ona zarówno nie zgodna z prawem w temacie jak i suegueruje ze wszyscy którzy zajeli stanowisko ze kopiowanie jest niezgodne z prawem sa oszczercami. To przede wszystkim bije w organ państwowy czyli Inspekcję Weterynaryjną Głównego Lekarza Weterynarii którego wypowiedz była kilkakrotnie umieszczona w róznych watkach. A takze w dr Artura Dobrzyńskiego który wypowiedział się że w Polsce kopiowanie jest niezgodne z prawem http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=6103096&postcount=84 Cytat: Warszawa, dn. 27 stycznia 2005 r. Inspekcja Weterynaryjna Główny Lekarz Weterynarii GIWz.III.401/AW – 16/2005 Wojewódzcy Lekarze Weterynarii - wszyscy - W związku z pismem Stowarzyszenia „Empatia” z dnia. 24 stycznia 2005 r., w sprawie kopiowania ogonów i uszu u psów, ponownie proszę o podjęcie kroków mających na celu wykonywanie przez organy Inspekcji Weterynaryjnej stopnia powiatowego obowiązku zadań związanych z nadzorowaniem przestrzegania przepisów ustawy z dnia 23 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2003 Nr 106, poz. 1002 z poźn. zm.). Treść ww. pisma wskazuje, że nie wszyscy powiatowi lekarze weterynarii świadomi są obowiązków ciążących na nich na podstawie art. 34a ww. ustawy. Jednocześnie przypominam, iż zgodnie z art. 27 ust. 1 ww. ustawy dopuszczalne jest dokonywanie na zwierzętach zabiegów lekarsko-weterynaryjnych wyłącznie dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji. Naruszenie powyższego przepisu, stosownie do art. 37 ust. 1 ww. ustawy, podlega karze aresztu lub grzywny, a w razie ukarania jedną z tych kar można ponadto, w myśl ust. 3 tego artykułu, orzec przepadek narzędzi lub przedmiotów służących do popełnienia wykroczenia oraz przedmiotów z niego pochodzących , jak również można orzec przepadek zwierzęcia. Zgodnie z ust. 4 tego artykułu można również orzec nawiązkę w wysokości 1000 PLN na cel związany z ochroną zwierząt. Ponadto należy podkreślić, iż na organach Inspekcji Weterynaryjnej ciąży obowiązek określony w art. 304 par. 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 z późn. zm.), zgodnie z którym instytucje państwowe, w przypadku, gdy w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, obowiązane są niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub policję oraz przedsięwziąć niezbędne czynności do czasu przybycia organu powołanego do ścigania przestępstw lub do czasu wydania przez ten organ stosownego zarządzenia, tak aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów przestępstwa. Główny Lekarz Weterynarii z up. dr Andrzej Rudy Z-ca Głównego Lekarza Weterynarii (podpis nieczytelny) Do wiadomości: 1. Stowarzyszenie Empatia 2. Krajowa Izba Lekarsko – Weterynaryjna, 00-565 Warszawa, Al. Przyjaciół 1 3. Departament Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii, MRiRW 4. Biuro Organizacyjno-Prawne, GIW 5. Biuro Kontroli, GIW temat zostaje usuniety. Zostajesz ukarany 4 punktami karnymi za złamanie regulaminu dogomani pkt 2 Laluna Quote
niceravik Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 MARS napisał(a):W miastach jest jeszcze z tym jako tako ale na wsiach to zwykle ludzie szczepią jednego lub dwa burki mimo że na podwórku trzy razy tyle biega. Albo i nie szczepią... Nie pamiętam źródła, ale czytałam, że w Polsce jest szczepionych przeciw wściekliźnie tylko 30 - 50% wszystkich psów. Quote
niceravik Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Vectra napisał(a):Albo mała manipulacja ;) Kiedyś było tak że obowiązkowo trzeba było płacić podatek za psa (teraz też tylko że wszyscy to mają gdzieś ) ale opłacony podatek = darmowemu szczepieniu - prawda tak było ? :cool3: Więc można zakombinować tak z chipami , ludzie omamieni reklamami , hiper marketami - uwielbiają gratisy :evil_lol: Oczywiście znajdą się jak zawsze czarne owce ze im to lotto i nie będę szczepić ani chipować , bo im to nie potrzebne do szczęścia - no niestety nigdy nie wymyśli się takiego "systemu" by zmusić wszystkich do dyscypliny ;) ale po nitce do kłębka ...... Pies pez chipa , droższa szczepionka , pies bez chipa i nie szczepiony = mega kara dla wlaściciela ... Tak jest obawa że będą masowo wywalać psy .... owszem , ale od czegoś trzeba zacząć .. każde zmuszenie naszych obywateli do czegoś niesie za sobą żniwo ... dla przykładu jak wzrosła liczebność w schronach psów w typie TTB , rottków , dobermanów itp gdy zrobiono mega nagonke ma mordercze psy. Ja sie tam na manipulacjach nie znam ;), ale uważam że to bardzo dobry sposób. PROMOCJA!!! ZNIŻKA!!! RABAT!!! DARMOWE MINUTY!!! itd :lol: Quote
Vectra Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 niceravik napisał(a):Ja sie tam na manipulacjach nie znam ;), ale uważam że to bardzo dobry sposób. PROMOCJA!!! ZNIŻKA!!! RABAT!!! DARMOWE MINUTY!!! itd :lol: Tak bo fachowo to się nazywa marketing :lol: a jest zwykłą manipulacją , bo tak na prawdę nigdzie nic nie ma za darmo ;)Trzeba się tylko ładnie wstrzelić w głowy ludzkie by połknęli haczyk.Bo to że trzeba płacić podatek każdy wie, to że trzeba psa na wściekliznę szczepić też każdy wie , teraz trzeba odpowiedniej motywacji ;) Nasz naród jest oportunistyczny , nie lubią być ludzie zmuszani do czegoś , stąd nagminne łamanie prawa .. ale jeśli będzie coś co im wynagrodzi , coś da za darmo , będzie promocja , oklaski itd - to większa cześć się da złapać.By żyli w przekonaniu że zrobili dobrze i zostali nagrodzeni. A dla niereformowalnych kary ..... a jak się zreformują to lizaka :lol: Quote
niceravik Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 [quote name='TuathaDea']Wyjaśniam, ale nie będę poniższego komentować, coby regulaminu dogo nie złamać ;) Łooo matko kochana! Tylko 4 punkty za upowszechnianie urzędniczej głupoty? A może nawet podżeganie do czynu zabronionego? Szczęściarz jesteś bez dwóch zdań. LALUNA ma za dobre serce, niestety. Poprzedni Mod od razu bana by przydzielił, bez dania racji. /patrz art.37 ust.2 UoOZ/ Moim zdaniem, ten urzędniczy tekst dostałby najmniej 100 punktów, ale na forum pt.: „HUMOR URZĘDNICZY W KRÓTKICH MAJTECZKACH :lol:.” Quote
LALUNA Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Wyjaśniam, ale nie będę poniższego komentować, coby regulaminu dogo nie złamać ;-) Nie musisz, chociaz miłoby było gdybys nastepnym razem sprawdził czy nie łamiesz ustawy, bo chyba troche na opak zrozumiałes pismo z Ministerstwa Rolnictwa. Bo jak widzisz taki Jasiek potem Ci uwierzy i tak powstaje plotka. Ale moze to lepiej i jaśniej Ci wyjasni czy kopiowanie w naszym kraju jest legalne. KASZUBSKO-POMORSKA IZBA LEKARSKO-WETERYNARYJNA 80-125 GDAŃSK ul. Kartuska 249 tel. (0-58 305-21-70 fax (0-58 302-00-01 L.dz. 181/02/07 Gdańsk, dnia 27.06.2007 r. Stanowisko Rady Okręgowej Kaszubsko- Pomorskiej Izby Lekarsko- Weterynaryjnej w Gdańsku Na posiedzeniu dnia 25.06.2007 r. Rada Okręgowa Kaszubsko- Pomorskiej Izby Lekarsko- Weterynaryjnej w Gdańsku przyjęła stanowisko dotyczące przestrzegania przepisów Ustawy o Ochronie Zwierząt z dnia 21 maja 2003 r. (Dz. Ustaw 106 z dnia 18.06.2003 r. z późniejszymi zmianami). W związku z licznymi faktami stwierdzonych przypadków kopiowania uszu i skracania ogonów u psów młodszychg niż 10 letnie tj. wykonanych po wejściu cytowanej ustawy w życie, zwracamy uwagę iż w oparciu o artykuł 34 a. pkt.1 i 2 Inspekcja Weterynaryjna w osobach jej pracowników oraz osób wyznaczonych przez organy tej Inspekcji sprawują bezpośredni nadzór nad przestrzeganiem przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Ustawa ta w art.27 pkt 1 mówi, że zabiegi lekarsko- weterynaryjne na zwierzętach dopuszczalne są jedynie dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji i mogą być przeprowadzane wyłącznie przez osoby uprawnione. W związku z powyższym Rada Okręgowa w swoim stanowisku przypomina Powiatowym Lekarzom Weterynarii na terenie których odbywają się wystawy psów rasowych o konieczności przestrzegania przepisów cytowanej Ustawy podczas tego rodzaju imprez. Rada Okręgowa sugeruje: 1) Niedopuszczenie do wystawiania psów poddanych zabiegowi kopiowania uszu i skracania ogonów po wejściu w życie przepisów Ustawy o Ochronie Zwierząt. 2) Zgłaszanie do organów Prokuratury każdego przypadku naruszenia przepisów wymienionej Ustawy. 3) Zamieszczenie na stronie internetowej Krajowej Izby Lekarsko- Weterynaryjnej podjętego stanowiska Rady Kaszubsko- Pomorskiej Izby Lekarsko- Weterynaryjnej. Do wiadomości: 1) Powiatowi Lekarze Weterynarii woj. pomorskiego – wszyscy 2) Związek Kynologiczny w Polsce- oddział Gdańsk 3) Zarząd Główny Związku Kynologicznego w Polsce – Warszawa 4) Krajowa Izba Lekarsko- Weterynaryjna w Warszawie Prezes lek wet. Andrzej Juchniewicz http://www.izba.pomorskie.pl/?strona=pokaz_artykul&id=126 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.