Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja byłam na miejscu i powiem jak to wyglaądało.
Otóż nie zadna Straż Miejska a Straż dla Zwierząt.
Kręcili się po terenie wystawy a nie sprawdzali wszystkich przy wjeździe.
Cała sytuacja wręcz komiczna.
Na wstępie wet przy wjeździe puszczając oczko i z usmiechem radził uważać bo "ci w zółtych kamizelkach zameczają pytaniami o uszy".
Jeśli trafiło sie na strażnika przy wjeździe to chcieli dokumenty i opowiadali wyuczone napamięć chyba pouczenia i ostrzeżenia że to krzywda i ble ble ble. Najczęściej reagowano w następujące sposoby:
1. Pies przyjechał już taki z zagranicy, proszę przeczytać w książeczce jak sie nazywa (tu zaczęło się plątanie języków i znowu historia o krzywdzie...)
2. Zamykanie szyby i dodawanie gazu (jakoś nie gonili)
Czasem spisali sobie kogoś gdzieś tam.
Chodzili też po terenie wystawy i pytali dlaczego obcięty i chcą dokumenty. Tu padały odpowiedzi w stylu "Czego chcecie, to nie mój pies, ja go tylko trzymam". I odchodzili.

Tak to wygląda gdy nie ma zakazu posiadania:lol:

Żałosne to, ze obok terenu wystawy była prężnie działająca giełda zwierząt. Pieski, kotki, papużki, króliki itp. w cisnych klatkach, piszczące i wrzeszczące, niektóre bez wody, na słońcu. DLACZEGO TAM STRAŻ DLA ZWIERZĄT NIE INTERWENIOWAŁA???????

  • Replies 7.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

2. Zamykanie szyby i dodawanie gazu (jakoś nie gonili)
Czasem spisali sobie kogoś gdzieś tam.
Chodzili też po terenie wystawy i pytali dlaczego obcięty i chcą dokumenty. Tu padały odpowiedzi w stylu "Czego chcecie, to nie mój pies, ja go tylko trzymam". I odchodzili.

No faktycznie, załosne tłumaczenie. Wygląda na to że niektórzy wiedzą ze jest to niezgodne z prawem i zachowują się bardzo tchórzliwie, uciekając, albo wypierając się własnego psa. Chyba nikt kto byłby przeswiadczony że jest to zgodne z prawem, ze nie krzywdzi psa takby się nie zachowywał.:shake:

Posted

MEGNUM napisał(a):
Żałosne to, ze obok terenu wystawy była prężnie działająca giełda zwierząt. Pieski, kotki, papużki, króliki itp. w cisnych klatkach, piszczące i wrzeszczące, niektóre bez wody, na słońcu. DLACZEGO TAM STRAŻ DLA ZWIERZĄT NIE INTERWENIOWAŁA???????


A skąd pewność, że nie interweniowała?

Posted

Marta i Wika napisał(a):
A skąd pewność, że nie interweniowała?

Z tąd, że o godzinie 14 zwierzeta nadal siedziały/leżały w takich samych warunkach.
Ani ja, ani nikt ze znajomych Straży dla Zwierząt za płotem wystawy a na terenie giełdy nie widział.
Owszem nie znaczy to, ze nie interweniowała. Być może ale nie skutecznie.
Moze nie mieli czasu na interwencję na giełdzie, gdyż trzeba było przecież przeprowadzić wywiady i umoralniać wstrędnych oprawców kopiowanych psów!!

Posted

ara napisał(a):
Ja też byłam i zapewniam, że tym, którzy niczego się nie wypierali nic nie robili:cool3:


Oczywiście. Bo co mogą???
Nic nie mogą dopóki zakazu posiadanie nie bedzie. A nie będzie nigdy.
To tylko taki straszak był, aczkolwiek nieskuteczny bo wystraszonych nie widziałam:eviltong:

Szkoda, ze na handlarzy obok umiejętnosci zastraszania przez Straż dla Zwierżat nie podziałały:roll:

Posted

MEGNUM napisał(a):
Żałosne to, ze obok terenu wystawy była prężnie działająca giełda zwierząt. Pieski, kotki, papużki, króliki itp. w cisnych klatkach, piszczące i wrzeszczące, niektóre bez wody, na słońcu. DLACZEGO TAM STRAŻ DLA ZWIERZĄT NIE INTERWENIOWAŁA???????


No jak to nie interweniowała???? Toć we wczorajszym dodatku łódzkim do Wyborczej pani prezes Zarządu Okręgu SOnZ pod który podlega Patrol Interwencyjny zwany potocznie Strażą dla Zwierząt - Agnieszka Rutkowska powiedziała "Zwracamy też uwagę na nielegalny handel szczeniętami". Nie napisali co prawda czyją uwagę bądź komu, ale ważne że zwracali. O akcji pod kryptonimem "uszy" cisza. Może nie wyszła??

Guest Mrzewinska
Posted

Uwaga poza tematem - sa przepisy prawne, ktore skutecznie uniemozliwilyby ten handel. Co najmniej dwa albo trzy lata temu informacje z podaniem konkretnego przepisu rozeslalam po oddzialach Zwiazku.
Wystarczyloby, aby jakakolwiek Straz - Miejska czy dla Zwierzat - zechciala poszukac w przepisach.
Ale przepisy sobie, a zycie sobie - kazdy wie, ze dla wielu naszych rodakow prawo jest po to, aby je skutecznie omijac.
Wszystko jedno, czy dotyczy skracania uszu, ogonow, handlu pod wystawami czy zezwolen na posiadanie psa z listy ras, co do ktorych jest taki wymog.

Zofia

Posted

Mrzewinska napisał(a):
czy zezwolen na posiadanie psa z listy ras, co do ktorych jest taki wymog.

Zofia

ale takie zezwolenie zdobyć też jest kłopot , bo urzędnicy nie mają o tym zielonego pojęcia ..
I tak jest ze wszystkim , niby jest przepis / ustawa / wymóg tyle że MARTWE

czyli można sobie sprzedawać świeżo kopiowanego psa z listy na którego nie posiada się zezwolenia pod wystawą i nikt nic nie zrobi ... :cool1:

Guest Mrzewinska
Posted

Vectra napisał(a):
czyli można sobie sprzedawać świeżo kopiowanego psa z listy na którego nie posiada się zezwolenia pod wystawą i nikt nic nie zrobi ... :cool1:


Brawo Vectra!!!!

Trudno prawdziwiej i lapidarniej opisac nasz nibyland....
Mnie to juz prawie nie dotyczy, ale Wy jeszcze dlugo w tym nibylandzie pozyjecie.

Zofia

Posted

Jasiek napisał(a):
Nastepnym razem przyłożę z grubej rury wedle życzenia:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.

[FONT=Verdana]Rozumiem.[/FONT]
[FONT=Verdana]Jesteś ”Miszczem” cienkiej riposty i operatorem grubej rury :eviltong:.[/FONT]
[FONT=Verdana]Zgadzam się i zapamiętam. [/FONT]

Posted

MEGNUM napisał(a):
Nic nie mogą dopóki zakazu posiadanie nie bedzie.


Jeśli ktoś psa posiada, to gdzieś go zapewne kupił. A jeśli gdzieś go kupił, to ktoś mu go sprzedał. A jeśli ktoś mu go sprzedał, to pewnie wie, gdzie szczeniakom uszy i ogony obcinał. I gdyby prokuratuta chciała, mogłaby po nitce do kłębka bez trudu dojść, kto złamał prawo. W sumie fajnie byłoby, gdyby jakaś taka mała precedensowa sprawa się w naszym pięknym kraju odbyła.

Posted

MEGNUM napisał(a):
Oczywiście. Bo co mogą???
Nic nie mogą dopóki zakazu posiadanie nie bedzie. A nie będzie nigdy.
To tylko taki straszak był, aczkolwiek nieskuteczny bo wystraszonych nie widziałam:eviltong:

Szkoda, ze na handlarzy obok umiejętnosci zastraszania przez Straż dla Zwierżat nie podziałały:roll:

[FONT=Verdana]Luzik. To był debiut straży w sprawie uszu - na wystawie. [/FONT]
[FONT=Verdana]Kto pamięta tego typu interwencję w ostatnich latach? Ty MEGNUM pamiętasz?! [/FONT]
[FONT=Verdana]Napisz gdzie??? Przeszkolą się i będą bardziej skuteczni. Wiem to![/FONT]

[FONT=Verdana]Za to porównywanie, wartościowanie i ocena handlu zwierzakami przed wystawą, jako bardziej nagannego od przestępczego procederu obcinania części ciała psom, to paskudna manipulacja i kabotynizm. [/FONT]
[FONT=Verdana]Nie pierwszy w twoim wykonaniu.[/FONT]
[FONT=Verdana]Jedno i drugie jest naganne :mad:.[/FONT]

Posted

Toc dopiero co się szkolili..

kazda organiacja w poczatkach dzialania kuleje, kazda! Trzeba dać im czas na dogranie szczegółów i wyeliminowanie błedów, zwłaszcza ze przecierają szlaki. Ale bądą skuteczni, ja również w to wierzę.

Posted

Oto wypowiedzi byłych wolnotariuszy Straży dla Zwierząt.

Jasiu sorry a co to ma wspólnego z kopiowaniem bądź nie kopiowaniem? :crazyeye:
Moze przedstawisz nam swój życiorys na dowód ze Twoje racje są ważne.
Oj Jasiu, Jasiu :lol:

Posted

LALUNA napisał(a):
Jasiu sorry a co to ma wspólnego z kopiowaniem bądź nie kopiowaniem? :crazyeye:


Jak to co ma wspólnego?To ja zachwycałem się akcją na wystawie w Lodzi ?To ja zacierałem rece że w końcu ktoś się wiął za rębaczy ? To ja pisałem że się jeszcze wyszkolą i będą bardziej skuteczni?
Zachwycacie sie czymś co jeszcze dobrze nie powstało a juz się rozleci.Na wolnotariacie i sponsoringu w naszym kraju długo się nie pociągnie.A nasze państwo drugiego TOZ nie bedzie utrzymywać.

Posted

Jasiek napisał(a):
Jak to co ma wspólnego?To ja zachwycałem się akcją na wystawie w Lodzi ?To ja zacierałem rece że w końcu ktoś się wiął za rębaczy ? To ja pisałem że się jeszcze wyszkolą i będą bardziej skuteczni?
Zachwycacie sie czymś co jeszcze dobrze nie powstało a juz się rozleci.Na wolnotariacie i sponsoringu w naszym kraju długo się nie pociągnie.A nasze państwo drugiego TOZ nie bedzie utrzymywać.

Coś Ci sie pomyliło. Nikt nie rozwazał tego w kategorii że ktoś się za cos wziął w ten sposób i coś z tym zrobi. Ale bardziej zwrócilismy uwagę na to ze w końću ludzie zaczynaja dostrzegać problem, a Ci którzy tną, boją sie przyznac ze to ich pies lub uciekaja dodajac gazu. Dla mnie to jasne że wiedza ze jest to łamanie prawa i jak to mówią: na złodzieju czapka gore.
Czyli wpadaja w panike kiedy ktokolwiek sie ich pyta, nawet organizacja która nie jest przestawicielem Państwa.
Natomiast jakbyś prześledził wątek to w czym innym upatrujemy szybsze zmiany, niz spowodowane działaniem Straży dla zwierząt. Ale dobrze wiedzieć, ze ludzie kopiujacy psy już zrozumieli ze jest to łamanie prawa.

Posted

LALUNA napisał(a):
Coś Ci sie pomyliło. Nikt nie rozwazał tego w kategorii że ktoś się za cos wziął w ten sposób i coś z tym zrobi.


No teraz to odwracasz kota ogonem.

Posted

Jasiek napisał(a):
No teraz to odwracasz kota ogonem.

No to pokaz mi chociazby jedno moje zdanie gdzie sie zachwycałam tą akcja i pisałam ze ma moce wykonawcze czy karania ludzi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...