MARS Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 LALUNA napisał(a):Mars, daj spokój. Wiemy jak jest. :shake: Taaa a lekarze pogotowia handlują zwłokami, policja wspólpracuje z mafią, a księża gwałcą chłopców. Quote
LALUNA Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='MARS']Taaa a lekarze pogotowia handlują zwłokami, policja wspólpracuje z mafią, a księża gwałcą chłopców. To był zapewne rok chorowitych lisów http://www.huntingpoland.com/images/lis%20s001%20IMG_3004.JPG A wiele innych pięknych okazów tez jest na sprzedaż. Mars daj spokój i tak Ci nikt nie uwierzy. Zwierzyna dosc szybko ucieka i nie ma czasu na ocene wzorkiem czy chory. Tylko sie strzela. Doskonale wiesz ile sekund trwa kiedy wzbije sie ptak. Ile wtedy jest czasu. Tyko tyle aby podniesc broń i strzelić. Srutem. Łatwiej trafić. Quote
TuathaDea Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='MARS']Taaa a lekarze pogotowia handlują zwłokami, policja wspólpracuje z mafią, a księża gwałcą chłopców. Ciekawe jak wyglądałyby niektóre psy, gdyby nakładały poroże. http://www.szczecin.lasy.gov.pl/uimages/r_glab/HPIM3908.JPG Quote
MARS Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='LALUNA']To był zapewne rok chorowitych lisów http://www.huntingpoland.com/images/lis%20s001%20IMG_3004.JPG Oprócz selekcji osobniczej istnieje jeszcze selekcja populacyjna oraz odstrzał redukcyjny populacji nadmiernie rozwiniętych, np. lisów. Ale tych skórek z lisów nie za wiele, znam myśliwego który przez dwie noce strzelił 23. Quote
MARS Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='TuathaDea']Ciekawe jak wyglądałyby niektóre psy, gdyby nakładały poroże. http://www.szczecin.lasy.gov.pl/uimages/r_glab/HPIM3908.JPG Piękny perukarz :-o Quote
LALUNA Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Ale tych skórek z lisów nie za wiele, znam myśliwego który przez dwie noce strzelił 23. I co ,chcesz mi tym zaimponować ? :lol: To nie moje klimaty. Nie lubię bezsensownego zabijania. Moze jeszcze teraz myśliwi ogranicza populacje myszy? Bo niektóre rejony Polski są zaatakowane i wszyscy zaczynaja płakac ze uprawy poniszczą. To jak, je też myśliwi jakos selekcjonują? Człowiekowi zawsze jakos tak kiepsko wychodziło, kiedy miał utrzymac równownowage w przyrodzie. Quote
MARS Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 LALUNA napisał(a):I co ,chcesz mi tym zaimponować ? :lol: To nie moje klimaty. Nie lubię bezsensownego zabijania. Moze jeszcze teraz myśliwi ogranicza populacje myszy? Bo niektóre rejony Polski są zaatakowane i wszyscy zaczynaja płakac ze uprawy poniszczą. To jak, je też myśliwi jakos selekcjonują? Człowiekowi zawsze jakos tak kiepsko wychodziło, kiedy miał utrzymac równownowage w przyrodzie. A gdzież to te myszy uprawy tak niszczą? Jak na razie to po szczepieniach na wściekliznę liczebnośc populacji lisów wzrosła ponad pięciokrotnie i stanowi zagrożenie dla zwierzyny drobnej i ptaków śpiewających gniazdujących na ziemi. Ty sensu nie widzisz, ja widzę taki że chciałbym by moje dzieci nie oglądały skowronków czy czajek tylko na fotkach. Ja nie widzę za to sensu w konkursach pasienia dla psów które i tak jako pasterskie pracowac nie będą bo nie mają czego paśc. Takie dla mnie ganianie owiec dla samego ganiania. Ale mimo że sensu nie widzę, to nie neguję... Quote
LALUNA Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 A gdzież to te myszy uprawy tak niszczą? Gdzie? A nie ogladasz TV? Ostatnio mówili o okręgu legnickim. Ale i u nas chłopi juz mówia o pladze. Ja nie widzę za to sensu w konkursach pasienia dla psów które i tak jako pasterskie pracowac nie będą bo nie mają czego paśc. Takie dla mnie ganianie owiec dla samego ganiania. Jest mała róznica. Pasienie to nie zabijanie. A owce to zwierzęta gospodarcze hodowane tak jak krowy. I własnie wiele z tych ludzi, ma stado którym sie opiekuje, dogląda i utrzymuje je jak rolnik bo to staje sie jego praca. Quote
MARS Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Utrzymują to stado tylko po to by sobie mogły za nim burki poganiac. No bo chyba nie żyją że sprzedaży wełny czy mleka? Quote
LALUNA Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 MARS napisał(a):Utrzymują to stado tylko po to by sobie mogły za nim burki poganiac. No bo chyba nie żyją że sprzedaży wełny czy mleka? Niektórzy tak, a inni traktuja to jako hobby. Jednak czesto kupują ziemię, uprawiaja ją i mają owce. Staje sie to ich życiem i wyprowadzaja sie na wieś. Tez znam takich. A czy sie z tego utrzymują? Nie musza, jednak ich sensem staje sie praca na wsi Quote
TuathaDea Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 MARS napisał(a):Utrzymują to stado tylko po to by sobie mogły za nim burki poganiac. No bo chyba nie żyją że sprzedaży wełny czy mleka? Chodzi o to, że są tacy co stresują owce psami, pomimo że nie jest to chów w znaczeniu gospodarczym? To jest chyba niezgodne z ustawą o ochronie zwierząt? Quote
LALUNA Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 TuathaDea napisał(a):Chodzi o to, że są tacy co stresują owce psami, pomimo że nie jest to chów w znaczeniu gospodarczym? To jest chyba niezgodne z ustawą o ochronie zwierząt? A jaki to chów w znaczeniu gospodarczym? Ile to ma byc zwierzat na osobe? Bo zaraz wymyslisz ze rolnik jak ma jedna krowe to nie jest rolnikiem. Chyba cos Ci sie poplatało z tym znaczeniem gospodarczym. To dlatego ze hodowlę psów zaliczyłeś do inwentarza gospodarczego. Widzisz ile jedno niefachowe pisemko moze narobić. A stresu w życiu nie idzie uniknąć, natomiast bezsensownego zabijania i okaleczania tak. I tylko od nas zalezy co wybierzemy. Quote
MARS Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 LALUNA napisał(a):A stresu w życiu nie idzie uniknąć, natomiast bezsensownego zabijania i okaleczania tak. I tylko od nas zalezy co wybierzemy. W tym w czym jedni sensu nie widzą, inni owszem. A co do stresu, całego uniknąc się nie da, ale gdyby nie dawac psom niepotrzebnie ganiac owiec to by chyba te owiecki miały go mniej? PS. A tak w ogóle to chyba off topic robimy. Aż dziw że nas żaden moderator nie wywalił :cool3: Quote
TuathaDea Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 MARS napisał(a):W tym w czym jedni sensu nie widzą, inni owszem. A co do stresu, całego uniknąc się nie da, ale gdyby nie dawac psom niepotrzebnie ganiac owiec to by chyba te owiecki miały go mniej? Niepotrzebnie??? Dla rozrywki... bo przecież nie dla potrzeby gospodarczej :eviltong: Quote
lis Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 A gdzież to te myszy uprawy tak niszczą? Jak na razie to po szczepieniach na wściekliznę liczebnośc populacji lisów wzrosła ponad pięciokrotnie i stanowi zagrożenie dla zwierzyny drobnej i ptaków śpiewających gniazdujących na ziemi. Ty sensu nie widzisz, ja widzę taki że chciałbym by moje dzieci nie oglądały skowronków czy czajek tylko na fokach. Sorry za offa,ale jakiś myśliwy pisał że tępi drapieżniki aby jego wnuki polowały na zające - nie wieżę w szczerą troskę myśliwych o los drobnej zwierzyny,a jeśli już to tylko w własnym interesie. Quote
TuathaDea Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 lis napisał(a):Sorry za offa,ale jakiś myśliwy pisał że tępi drapieżniki aby jego wnuki polowały na zające - nie wieżę w szczerą troskę myśliwych o los drobnej zwierzyny,a jeśli już to tylko w własnym interesie. Wiemy, wiemy, wysoki stan lisa jest niezbędny, bo populacja myszy dochodzi do jednego osobnika na 5 cm2 - ze specjalistką się dogadacie :razz: A świstaki zawijają w sreberka... Quote
lis Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Aż taki sarkazm nie jest potrzebny:cool3: Ale z tymi myszami to jest ziarno prawdy: z rok temu czytałem na forum myśliwskim wypowiadał się myśliwy który po zastrzeleniu lisa został opierniczony przez właściciela pola słowami,że teraz niech mu sam myszy wyłapie...:diabloti: ze specjalistką się dogadacie :razz: Lepiej gadać z takim specjalistą,który chciałby strzelać do niedolisków...:cool3: A żeby nie robić aż takiego offa,to dodam że jestem przeciwko kopiowaniu. Quote
lutomskak Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 TuathaDea napisał(a):Chodzi o to, że są tacy co stresują owce psami, pomimo że nie jest to chów w znaczeniu gospodarczym? To jest chyba niezgodne z ustawą o ochronie zwierząt? :roflt::roflt::roflt::roflt:-sie ubawilam setnie.......!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to tak samo-jak zapychanie z psami przez 3 godziny po hali i cwiczenie z nim po 200 razy siad i waruj-to tez -zeby sie piesek czyms zajal ,wybiegal i mial rozrywke..............-bron boze nie po to-zeby tlum idiotow mogl robic och i ach na widok pieska ,ktory na znak umi cuś zrobic!:eviltong: i wcale nie jest istotne-ze glowni interlokutorzy opowiadajacy sie "przeciwko"-na ogol nie posiadaja ras-ktore kiedykolwiek podlegaly kopiowaniu......-nie przecze -sa wyjatki-ale cos-wyjatek potwierdza regule Ci-ktorzy ja potwierdzaja-zamiast zajac sie-np- *wrodzonym przerostem miesnia sercowego-ktory sprawia ze srednia dugosc zycia psa to 8 lat (to wygodne -nie????????:razz:)-tu wystawi,tam wystawi-nie kopiuje a potem piesek myk-juz stary ,juz umiera-a ze na serce.....coz-taka rasa.........-wazne-ze niekopiowany byl!!!!!!!!!!:razz: *wrodzonymi wadami serca,stawow biodrowych.....-i ostatnia nowosc u bokserow.......-dysplazja lokci w zastraszajacych wprost ilosciach........-e tam-lepiej zajac sie prostym ogonkiem-w koncu on tak samo wazny jak serduszko i nozki............-(zaraz napisze-ze jej sa zdrowe ,przebadane z super linii i ze nie choruja........):loveu: *jesli nie pasuje serduszko i nozki........-to moze porozmawiajmy ......o oczkach.....tutaj i dogi niemieckie i boksery-moze prymu nie wioda......ale jakze wdzieczny to temat......-zacznijmy od genetycznie przekazywanego entropium?.........moze byc nawet entropium spasticum............? *nie?-to moze o odsetku psow -chorujacych na raka kosci dlugich-zagadka-ktora rasa choruje statystycznie najczesciej? Hodowcy-ktorzy sie tu wypowiadaja-powinni o tym wiedziec-najwyrazniej juz uporali sie z tymi "blahostkami"-skoro zajeli sie bolem u trzydniowych szczeniat w trakcie kopiowania ogonkow........:diabloti: nie zapominajmy jednak o pionierach! o naszych mentorach-zywych pomnikach tego watku!-ktorzy sami chwalili sie jeszcze niedawno-jak to "dawali rade" w pokazach przez 4 godziny......ze swoim psem-ja tam tyle nie stalam -bo i po co-ale przyznam sie-wytrwalam na stanowisku ponad godzine-nie odnotowalam "zmiany psa"- co tam-juz sie dowiedzialam,ze o szkoleniu wiem niewiele,ze marny ze mnie wet,i milosnik psow tez zaden......najwazniejsze-to kochac pieski!!!!!!!!!!!!!!:p |Carowa-pokaz prosze zdjecie Twojego psa (ktory chyba wystepuje na codzien w kolorze czarnym)-ogolonego na lyso wsrod tych cholernych australijskich upalow-jesli mi takie pokazesz-przesli Ci caluski......:p no i na koniec do Lisa......-nie chwalilabym sie-ze pies juz nie krwawi z uszu-mimo ze nadal ciagle nimi trzepie.....czy Ty tez ciagle chodzisz i sie drapiesz?-czy tez moze uwazasz-ze jak sie jamnik drapie wciaz po uszach to jest to stan zwany zadowalajacym?????:razz:-moj jamnik ma 8 lat i sie po uszach drapie bardzo sporadycznie.............( i ma je niekopiowane......:diabloti:) pozdro! Quote
lutomskak Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 niekopiowane tez moze byc piekne-mimo ze rasowe!!!!!!!!!!!!!!!!:p Quote
lutomskak Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 to tez pewnie "rasowa krolewna'-szkoda tylko-ze sie jej pancio pozbyl-bo na wystawkach go nie zadowolily jej oceny......:mad: Quote
ara Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 [quote name='LALUNA'] Ara a Ty masz jakas rasę użytkową? :razz: :lol::lol::lol: I to całkiem wszechstronnie użytkową:cool3: o proszę, nawet dla Twiggy coś się znajdzie:evil_lol: http://www.dobermann.com/welpen/briskas/pekkosm1.jpg http://www.dobermann.com/welpen/briskas/winnie_sch3.jpg http://www.ascomannis.com/gallery/ascomannis/show/h/images/heiko_sar.jpg http://www.briskas.com/bilder/Briskas%20Xantana%20dottern%20vattnar%20honom%20med%20slangen_14_2_small.jpg http://www.briskas.com/bilder/BRISKAS%20xANTANA%20O%20ANDREduejakt_6_2.jpg http://www.ascomannis.com/gallery/ascomannis/working/h/images/tn_hassan_police.jpg I jak widać żadnemu ogon nie przeszkadza:evil_lol: [quote name='sylwia i boksery']Zwolennicy kopiowania zawsze mają na podorędziu trzy zastępcze tematy :sterylizacja,bezdomność i zwierzęta rzeźne. Zawsze pojawiają się one wtedy,gdy kończą się argumenty niezbędne do rzeczowej dyskusji nt kopiowania. A jak i to nie pomaga, to zaczynają się wycieczki osobiste:diabloti: Prawda Lutomskak?:evil_lol: [quote name='LALUNA']I wiesz akurat te osoby które ostatnio sie wypowiadały mają psy, które nie kopiowały. Mimo iż są to rasy które się kopiowało. I w dodatku są z tego dumne:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
LALUNA Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 A jak i to nie pomaga, to zaczynają się wycieczki osobiste:diabloti: Prawda Lutomskak?:evil_lol: a ona jeszcze cos innego gada poza osobistymi wycieczkami? :crazyeye: Ale chociaz do 200 sie nauczyła liczyć. Pewnie trenuje przed zaśnieciem raz, dwa, trzy ..... to tak samo-jak zapychanie z psami przez 3 godziny po hali i cwiczenie z nim po 200 razy siad i waruj-to tez -zeby sie piesek czyms zajal Oj albo miała zbyt duzo czasu, albo wpadła w trans. To musiało być bardzo zabawne jak Lutomskak tak stała i liczyła 1,2,3....200 Dziwne przyzwyczajenia. *wrodzonym przerostem miesnia sercowego-ktory sprawia ze srednia dugosc zycia psa to 8 lat (to wygodne -nie????????:razz:)-tu wystawi,tam wystawi-nie kopiuje a potem piesek myk-juz stary ,juz umiera-a ze na serce.....coz-taka rasa.........-wazne-ze niekopiowany byl!!!!!!!!!!:razz: Mój niekopiowany ale 12 lat już skończył a serce ma w jak najwiekszym porządku. Wiec zupełnie nie wiem o czym pisze Lutomskak. W większosci moje psy odchodziły na nowotwór, niestety na to nie ma lekarstwa. Zreszta znajomych też. W róznym wieku. Nie było reguły. Quote
LALUNA Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 I to całkiem wszechstronnie użytkową:cool3: o proszę, nawet dla Twiggy coś się znajdzie:evil_lol: http://www.dobermann.com/welpen/briskas/pekkosm1.jpg http://www.dobermann.com/welpen/briskas/winnie_sch3.jpg http://www.ascomannis.com/gallery/as.../heiko_sar.jpg http://www.briskas.com/bilder/Briska...14_2_small.jpg http://www.briskas.com/bilder/BRISKA...uejakt_6_2.jpg http://www.ascomannis.com/gallery/as...san_police.jpg I jak widać żadnemu ogon nie przeszkadza:evil_lol: Ara to Ty masz bardziej wszechstronnego uzytka niżby mogło się zdawać. ;) I te ogony i uchole nie przeszkadzaja. To widać taka propagandę z tym pożytecznym kopiowaniem musieli puścic w obieg bracia Grim. Jak widać dalej są wsród nas. :lol::lol::lol: Quote
twiggy Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 [quote name='ara'] I w dodatku są z tego dumne:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Też jestem dumna z ogonka mojego Młodzieńca,tym bardziej,że długośc wyszła nam idealna!!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
twiggy Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 LALUNA napisał(a): I te ogony i uchole nie przeszkadzaja. Te długie uchole można jeszcze przełknąc,ale te szczurze ogony są okropne!!! :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.