Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

LALUNA napisał(a):
Lepiej by mu sie wiodło. Bo by go ten PAn nie kupił

a dlaczego???
ja mam kopiowane, a kupilam z uszi i z ogon suke-poprostu juz byla za stara zeby ja kopiowac, wiec ma.
Ohhh, te Wasze uproszczone myslenie...
myslenie???:crazyeye::crazyeye::crazyeye:

  • Replies 7.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

LALUNA napisał(a):
Lepiej by mu sie wiodło. Bo by go ten PAn nie kupił
A TY co wrozka jakaś czy jasnowidz:lol:Skąd możesz wiedzieć co facet by kupił.Launka nie wymyślaj jakiś bzdurnych teorii.

Posted

xxxx52 napisał(a):
jak okropnie wygladaja szczatkowe,uszy tego kopiowanego doga,moga tylko odstraszac!no ale moze pasuja do tego chlopa:evil_lol:
piekne sa uszki na tym drugim zdjeciu:lol:ale tak wyglada ,ze to pies schroniskowy .Dlaczego jak znasz adres nic nie zrobisz ,zeby jemu pomoc,tylko ograniczysz sie do zrobienia zdjecia!


Buahahahha no to się Grzesiu uśmieje jak go chłopem nazwę:eviltong:

I to jest właśnie to o czym mówię cały czas. NIE WIESZ NIC A PISZESZ DUŻO!!!! Szkoda ze głupot.
Nie znasz mnie i nie iesz nawet czy mu pomogłam czy nie a piszesz ze ograniczyłam się do zrobienia zdjecia którego akurat ja nie robiłam.
Boszszsz jak wszyscy przeciwnicy kopiowania mają taki tok myślenia jak TY to tylko usiąść i się śmiać.
Robisz antyreklamę swoim "kumplom przeciwnikom"

P.s. To stare zdjęcie, pies jest już szczęśliwy.

Posted

xxxx52 napisał(a):
jak okropnie wygladaja szczatkowe,uszy tego kopiowanego doga,moga tylko odstraszac!!


Dodam jeszcze że ten kopiowany dog to:
INTECHAMPION FCI
Champion Polski
Champion Węgier
Champion Litwy
Show Champion Węgier
Klubowy Zwycięzca Roku 2006
Zwycięzca Węgier (Grand Prix 2006)
Zwycięzca Alpe-Adria 2006
Zwycięzca Wystawy Championów 2006
Młodzieżowy Champion Polski
Młodzieżowy Zwycięzca Klubu Doga Litwy 2005
Zwycięzca Rankingu Wystawowego 2006 - wszystkie kolory
Zwycięzca Rankingu Wystawowego-młodzież 2005
6 x Zwycięzca Młodzieży
2 x Najlepszy Junior
18 x Najlepszy Pies w Rasie (BOS)
25 x CWC (CAC)
11x CACIB (PL,HU,CHR,SLO,A)
5 x res. CACIB
8 x Zwycięzca Rasy (BOB)
5 x Najlepsza Para Wstawy (z siostrą CZARINĄ)
III miejsce w grupie II (III BOG)


A taka xxxxxx52 mówi o obrzydliwych odstraszających uszach. Ehhh ważne ze praktycznie wszystkich sędziów oceniających dogi nie odstraszają hahah.

Posted

xxxx52 napisał(a):
medale ,trofea to psu sa niepotrzebne:shake:psu potrzebne sa uszy ,a nie jego resztki!



to mniej wiecej tak samo jak psu potrzebne sa jego jadra i macica -a nie ich brak ,pelna miska a nie jej brak,kochajacy wlasciciel a nie jego oprawca ,itd....itp........-pitolenie o szopenie moja droga Pani......:evil_lol:

Posted

]

xxxx52 napisał(a):
piekne sa uszki na tym drugim zdjeciu:lol:ale tak wyglada ,ze to pies schroniskowy .Dlaczego jak znasz adres nic nie zrobisz ,zeby jemu pomoc,tylko ograniczysz sie do zrobienia zdjecia!

ten pies zdaje się nie wychudl tak w schornisku :-( tylko go do takiego stanu doprowadzil ukochany własciciel pelen milosierdzia bo mu uszkow nie skopiowal :-(

MEGNUM napisał(a):
Buahahahha no to się Grzesiu uśmieje jak go chłopem nazwę:eviltong:

dodaj jeszcze, ze ma ładne uszy :evil_lol:

Posted

to pomoze takze wszystkim border collie-ktore wracaja np do sportu po przedwczesnym zdjeciu gipsu z przednich lap-( to nic ,ze nie chodzi tu o kopiowanie - zainteresowani ( ne ) wiedza o czym mowie...tak sie kaszle-pies skacze z pierwszego pietra z okna ,jego wlasciciel jest jednym z najbardziej zagorzalych przeciwnikow odczuwania jakiegokolwiek bolu przez psy-i nagle.......zdejmuje swojemu polamanemu psu gips ze zlamanych lapek "troszku przywczesnie" po to aby -pies mogl tanczyc,pokazywac swoje umiejetnosci w klasie obidience,lapac latajace talerze............:mad:

Lutomskak ale teraz głupa przywaliłaś :lol::lol::lol::lol::lol::lol:
Przyłożyłas ucho nie w te drzwi. Trzeba było sie zapytac u źródła, powiedziałabym Ci jak było. A teraz zrobiłas z siebie hmmmm nie powiem kogo, bo bym musiała sobie dać kilka punktów. :p
No wiec coby sprostować te relacje, to nie do końca było okno. Nie obie łapki a jedna. I nie była złamana a zwichnięta. Nie zdejmował nikt nagle gipsu a wedle zaleceń. Po tylu tygodniach ile trzeba było ze względu na staw aby nie dosżło do zesztywnienia. Psa prowadził jeden z lepszych chirurgów - ortopedów w Polsce z Wrocławia ( miał juz ją w pół godziny od wypadku na stole) a dodatkowo w trakcie rehabilitacji konsultowałam sie z innym chirurgiem z SGGW. Pies został wyłączony ze sportu i treningu na około 8 miesiecy. Na pół roku wycofałam się nie tylko ze sportu ale z prowadzenia klubu sportowego aby rehabilitować psa.
Nie po to aby wrócił do sportu ale aby normalnie chodzil. W tym czasie przekopałam cały internet aby właczyc wszystko co moze pomóc w rehabilitacji. Wziełam urlop aby rehabilitować sukę. Kiedy zaczeło być lepiej, wziełam drugiego psa ( nie planowanego wczesniej) do sportu, aby tej dac tyle czasu ile trzeba aby w pełni wyzdrowiała. Po około 7 miesiacach wystartowałam z marszu w spokojnym obedience, po około 8 miesiącach wróciła do agility. Po blisko półtora roku do frisbee - jedynie rzuty na odległosc, po ponad dwóch latach do frisbee freestyle ale w prostszym wydaniu bez trudnych ewolucji i tak juz zostanie.
Zamiast sie ośmieszać, trzeba było sie spytac. Odpowiedziałabym Ci. Nie mam powodu aby sie z tym kryć. Wtedy dla ratowania suki poswieciłam wiecej niż wiekszosc włascicieli. Ponad pół roku szukania, pracy z nia i rehabilitacji. Tak wyglądały całe moje dni i wiekszosc nocy. Jak nie rehabilitowałam, to przekopywałam tony artykułów i nic pozatym nie było. W masazu, doborze ćwiczen pomagała mi tez rehabilitantka ludzka. Znam wszystkie nowinki w rehabilitacji, środki wspomagające, możliowsci i wiele innych rzeczy bo to niestety w Polsce lezy i do tej pory dziele sie ta wiedza co mam z tymi co potrzebuja takiej pomocy.
Nastepnym razem ugryź sie w jezyk zamiast po kimś głupoty gadać, bo sie tylko ośmieszyłaś. No chyba ze ta osoba Cie bardzo nie lubi i wpusciła Cie w kanał. Delikatnie mówiąc. Ale i tak zaszczytu Ci to nie przyniosło. Drugi Jasiek, któremu zabrakło taktu i uszanowania czyjegoś nieszczęscia.:shake:

I na koniec cobyś chociaz miała pojęcie o jakim psie tyle i tak brzydko nazmyślałas ze swoim kiepskim informatorem. To ten przed maliniakiem. Nagranie z tego weekendu.
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/misc?URL=/templates/ArticleMultiMediaPopup.pbs&Date=20080211&ArtNo=73837226&Category=VIDEO&ObjectClass=15&Params=Id=6632&nocache=1

Posted

lutomskak-medale to Tobie sa potrzebne ,a nie psom:shake:
medale sa potrzebne Tobie i takim podobnym ,zeby sie mozna na forum chwalic,:crazyeye:tylko nie wiem czym mozna sie chwalic ,tymi grymlinkowymi ,uszami?:shake:U mnie zazdrosci i podziwu nie wywolalas:shake:

Posted

PIKA napisał(a):
]


ten pies zdaje się nie wychudl tak w schornisku :-( tylko go do takiego stanu doprowadzil ukochany własciciel pelen milosierdzia bo mu uszkow nie skopiowal :-(


dodaj jeszcze, ze ma ładne uszy :evil_lol:


Ale widzisz Pika jak to jest nie zna sytuacji a wypomina ze zdjęcie zrobiłam a nie pomogłam!!

A Grzesiowi przekażę, ze się jego uszy niekopiowane podobają hahha.

Posted

xxxx52 napisał(a):
lutomskak-medale to Tobie sa potrzebne ,a nie psom:shake:
medale sa potrzebne Tobie i takim podobnym ,zeby sie mozna na forum chwalic,:crazyeye:tylko nie wiem czym mozna sie chwalic ,tymi grymlinkowymi ,uszami?:shake:U mnie zazdrosci i podziwu nie wywolalas:shake:


Tak, z pewnością, medale są po to by się nimi chwalić :lol: Wiadomo, że każdy laik, uważa, że wystawy są męczeniem pieseczków i szczytem snobizmu, aczkolwiek tytuły tego przepięknego doga świadczą o ogromnej pasji jego właściciela i miłości do rasy. Zostawianie wybitnego psa na kanapie, to jest psucie rasy, a czy pies ma uszy kopiowane czy nie, genów mu nie zmieni...

Posted

Amber napisał(a):
Tak, z pewnością, medale są po to by się nimi chwalić :lol: Wiadomo, że każdy laik, uważa, że wystawy są męczeniem pieseczków i szczytem snobizmu, aczkolwiek tytuły tego przepięknego doga świadczą o ogromnej pasji jego właściciela i miłości do rasy. Zostawianie wybitnego psa na kanapie, to jest psucie rasy, a czy pies ma uszy kopiowane czy nie, genów mu nie zmieni...


I gdyby jak tu niektórzy twierdzą własciciel go nie kochał, nie dbał, znęcał się to sorry ale pies nie miałby tylu tytułów ani nawet ocen doskonałych bo byłby w złym stanie fizycznym lub psychocznym co jest oceniane na wystawach. A ten widocznie jest w idealnym stanie, zadbany i zrównoważony czyli znaczy że jest doskonale traktowany.
To dla tych którzy nie wiedzą co to wystawa i na jakiej podstawie pies dostaje te wszystkie tytuły.

Posted

LALUNA napisał(a):
Lutomskak ale teraz głupa przywaliłaś :lol::lol::lol::lol::lol::lol:
Przyłożyłas ucho nie w te drzwi. Trzeba było sie zapytac u źródła, powiedziałabym Ci jak było. A teraz zrobiłas z siebie hmmmm nie powiem kogo, bo bym musiała sobie dać kilka punktów. :p
No wiec coby sprostować te relacje, to nie do końca było okno. Nie obie łapki a jedna. I nie była złamana a zwichnięta. Nie zdejmował nikt nagle gipsu a wedle zaleceń. Po tylu tygodniach ile trzeba było ze względu na staw aby nie dosżło do zesztywnienia. Psa prowadził jeden z lepszych chirurgów - ortopedów w Polsce z Wrocławia ( miał juz ją w pół godziny od wypadku na stole) a dodatkowo w trakcie rehabilitacji konsultowałam sie z innym chirurgiem z SGGW. Pies został wyłączony ze sportu i treningu na około 8 miesiecy. Na pół roku wycofałam się nie tylko ze sportu ale z prowadzenia klubu sportowego aby rehabilitować psa.
Nie po to aby wrócił do sportu ale aby normalnie chodzil. W tym czasie przekopałam cały internet aby właczyc wszystko co moze pomóc w rehabilitacji. Wziełam urlop aby rehabilitować sukę. Kiedy zaczeło być lepiej, wziełam drugiego psa ( nie planowanego wczesniej) do sportu, aby tej dac tyle czasu ile trzeba aby w pełni wyzdrowiała. Po około 7 miesiacach wystartowałam z marszu w spokojnym obedience, po około 8 miesiącach wróciła do agility. Po blisko półtora roku do frisbee - jedynie rzuty na odległosc, po ponad dwóch latach do frisbee freestyle ale w prostszym wydaniu bez trudnych ewolucji i tak juz zostanie.
Zamiast sie ośmieszać, trzeba było sie spytac. Odpowiedziałabym Ci. Nie mam powodu aby sie z tym kryć. Wtedy dla ratowania suki poswieciłam wiecej niż wiekszosc włascicieli. Ponad pół roku szukania, pracy z nia i rehabilitacji. Tak wyglądały całe moje dni i wiekszosc nocy. Jak nie rehabilitowałam, to przekopywałam tony artykułów i nic pozatym nie było. W masazu, doborze ćwiczen pomagała mi tez rehabilitantka ludzka. Znam wszystkie nowinki w rehabilitacji, środki wspomagające, możliowsci i wiele innych rzeczy bo to niestety w Polsce lezy i do tej pory dziele sie ta wiedza co mam z tymi co potrzebuja takiej pomocy.
Nastepnym razem ugryź sie w jezyk zamiast po kimś głupoty gadać, bo sie tylko ośmieszyłaś. No chyba ze ta osoba Cie bardzo nie lubi i wpusciła Cie w kanał. Delikatnie mówiąc. Ale i tak zaszczytu Ci to nie przyniosło. Drugi Jasiek, któremu zabrakło taktu i uszanowania czyjegoś nieszczęscia.:shake:

I na koniec cobyś chociaz miała pojęcie o jakim psie tyle i tak brzydko nazmyślałas ze swoim kiepskim informatorem. To ten przed maliniakiem. Nagranie z tego weekendu.
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/misc?URL=/templates/ArticleMultiMediaPopup.pbs&Date=20080211&ArtNo=73837226&Category=VIDEO&ObjectClass=15&Params=Id=6632&nocache=1



a czy ja gdzies napomknelam ,ze o Twjego psa chodzi????????????????
niejednemu psu BUREK NA IMIE

ALE.....UDERZ W STOL A NOZYCE SIE ODEZWA.....-TAK NA PRZYSZLOSC NIE ROB Z SIEBIE GLUPA TAM-GDZIE NIE POWINNAS....:evil_lol:

Posted

lutomskak napisał(a):
a czy ja gdzies napomknelam ,ze o Twjego psa chodzi????????????????
niejednemu psu BUREK NA IMIE

ALE.....UDERZ W STOL A NOZYCE SIE ODEZWA.....-TAK NA PRZYSZLOSC NIE ROB Z SIEBIE GLUPA TAM-GDZIE NIE POWINNAS....:evil_lol:

Lutomskak dalej głupa z siebie robisz. :p
Widzisz tak sie składa ze znam wszystkie bc sportowe szczególnie te co uprawiaja taniec, frisbee i obedience. Wbrew pozorom nie ma ich tak wiele.
Wiec oszczedź sobie juz wstydu, bo twarzy i tak nie odzyskasz.

A przy okazji nie ma czegoś takiego jak obidience, jest obedience. Moze przynajmniej naucz sie jakie mamy sporty.

Posted

MEGNUM napisał(a):
I gdyby jak tu niektórzy twierdzą własciciel go nie kochał, nie dbał, znęcał się to sorry ale pies nie miałby tylu tytułów ani nawet ocen doskonałych bo byłby w złym stanie fizycznym lub psychocznym co jest oceniane na wystawach. A ten widocznie jest w idealnym stanie, zadbany i zrównoważony czyli znaczy że jest doskonale traktowany.
To dla tych którzy nie wiedzą co to wystawa i na jakiej podstawie pies dostaje te wszystkie tytuły.

Megnum :) mnie Twoja definicja miłości nie odpowiada ( bez znaczenia czyjego psa dotyczy). Ja z "miłości" psu uszu bym nie obcięła, bo to żadna miłość kaleczyć własnego psa. W narkozie czy bez narkozy.
To może wynikać z wrażliwości, kultury czy światopoglądu....,
a u nas w Polsce okaleczenie zwierzęcia to także przestępstwo, a wykonanie nielegalnego zabiegu kopiowania - wykroczenie.

Posted

MEGNUM napisał(a):
Ale widzisz Pika jak to jest nie zna sytuacji a wypomina ze zdjęcie zrobiłam a nie pomogłam!!

A Grzesiowi przekażę, ze się jego uszy niekopiowane podobają hahha.

To jak bedziesz przekazywała osobiście to wycałuj ode mnie moja wielką milośc :loveu:
Znaczy Caira :loveu:nie Grześka :evil_lol: (oj Kaśka by mi dala :evil_lol:)

MEGNUM napisał(a):
I gdyby jak tu niektórzy twierdzą własciciel go nie kochał, nie dbał, znęcał się to sorry ale pies nie miałby tylu tytułów ani nawet ocen doskonałych bo byłby w złym stanie fizycznym lub psychocznym co jest oceniane na wystawach. A ten widocznie jest w idealnym stanie, zadbany i zrównoważony czyli znaczy że jest doskonale traktowany.
To dla tych którzy nie wiedzą co to wystawa i na jakiej podstawie pies dostaje te wszystkie tytuły.


On nie jest "widocznie" a NA PEWNO w idealnym stanie pod kazdym względem :cool1:
onek napisał(a):
,
a u nas w Polsce okaleczenie zwierzęcia to także przestępstwo, a wykonanie nielegalnego zabiegu kopiowania - wykroczenie.

to czemu polowa forum i wiekszość wetów jeszcze nie siedzi? :hmmmm:

Posted

PIKA napisał(a):


to czemu polowa forum i wiekszość wetów jeszcze nie siedzi? :hmmmm:


Bo to tylko onek i onkopodobni tak rozumieją przepisy. Niektórzy inaczej (patrz Dwumiesięcznik Związku Kynologicznego PIES, nr.6/2007)

:evil_lol:

Posted

LALUNA napisał(a):
Drugi Jasiek, któremu zabrakło taktu i uszanowania czyjegoś nieszczęscia.:shake:



Lalunka siostro miłosierdzia odwal się.Następna co zajezdziła psa a teraz orderu oczekuje.A fe Lalunka i Ty tu pitolisz o kopiowaniu:mad:.Kopiowanie to pikuś .

Posted

PIKA napisał(a):
(...)

to czemu polowa forum i wiekszość wetów jeszcze nie siedzi? :hmmmm:

Nie znam nikogo z forum, kto przyznałby się do okaleczenia swojego psa, ani żadnego weta , który przyznaje się do kopiowania. Sformułowanie większość wetów, o ile dotyczy tych którzy kopiują, jest nadużyciem. Prawda Pika?

Posted

PIKA napisał(a):

to czemu polowa forum i wiekszość wetów jeszcze nie siedzi? :hmmmm:


Jeżeli chodzi o weterynarzy, to coś chyba jednak musi być na rzeczy, skoro nie wpisują do książeczki zdrowia, że kopiowali ogon albo uszy psa...
Natomiast "połowa forum"...? - chyba większość ludzi jest po prostu przyzwyczajona do widoku psów z obciętymi uszami, czy obciętym ogonem i kopiują nawet kundelki, które przypominają pewne rasy, tak dla "przyjemności patrzenia"...
Myślę, że przyjdzie czas i na egzekwowanie przestrzegania zakazu od "połowy forum"...

Posted

MEGNUM napisał(a):
Bo to tylko onek i onkopodobni tak rozumieją przepisy. Niektórzy inaczej (patrz Dwumiesięcznik Związku Kynologicznego PIES, nr.6/2007)

:evil_lol:

Skoro to dozwolone , to nie będzie stanowiło dla Ciebie żadnego problemu "polecenie" z imienia i nazwiska weta, który skopiował Twoja suczkę. Może być na priv. A może wet miałby jakieś "obiekcje"? Zapytaj:evil_lol:

Posted

onek muszę znać dane psa (po jakich rodzicach) i informacje o wlaścicielu czy juz mial do czynienia z kopiowanym psem i umie plastrowac, zeby potem na weta nie składał ze źle obcięte i jak sie zgodzi to podam numer do weta, nawet kom.
Wiec najpierw te dane, może być na priv:)

Posted

.Następna co zajezdziła psa

Jasiu, widzę ze próbujesz składac literki, coby co któres słowo odczytać.
Ale widzę że dalej Ci nie idzie rozumienie słowa pisanego. I widze nawet nic nie pomogło że mogłeś sobie zobaczyc filmik z moim psem.
A na nim widać ze mój pies ma się świetnie i jest w doskonałej kondycji skoro dalej moze biegać, skakać i jeszcze sie świetnie przy tym bawi.

Pamiętaj Jasiu : stop - klatka i wiecej zrozumiesz z filmiku. A literki juz nie składaj bo To Ci wogóle nie idzie. :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...