iwona&CAR Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='maxxel'].Ten watek siegnal i tak juz smutnego poziomu i czas odpuscic,by nie znizyc sie do jego pulapu. Za Twoja znaczna przysluga ,osiagnales swoj cel,czyli zrobic ten watek takim .Zreszta sam piszesz o tym wyraznie. Niejednokrotnie prowokowalem z powodzeniem ciagniecie tematu (tylko w wiadomym sobie celu..).. W jaki sposob prowokowales i co robiles z tego watku to kazdy moze przeczytac. obstaje przy swoim postrzeganiu zagadnienia kopiowanie.. bo przeciez jestem usprawiedlliwiony...jak sam nizej piszesz,zreszta nie Ty jeden tak uwazasz :-o Moglbym opowiedziec historje pewnej organizacji przywracajacej garsce ludzi poczucie czlowieczenstwa. Tak jak inni co zaslaniaja sie pomoca dla schronisk czy przygarniaja porzucone pieski .Im wolno pastwic sie w inny sposob ,czyli odrabujac zdrowe czesci ciala u psa. Dopiero tu na forum dowiedzialam sie ze moge byc wytlumaczona z jakiegos sadyzmu zaslaniajac sie bardziej wznioslymi celami. Quote
iwona&CAR Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Jasiek napisał(a):I na tym kończę swoje wypociny .ADIEUUUUUUU Zapomniales napisac pod tym nickiem ;-) wrocisz pod innym :evil_lol: Quote
iwona&CAR Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='joaha']Nie jestem ani za ani przeciw.Uważam,że powinno być prawo wyboru. Kto niby powinien miec prawo wyboru ?? Nie myslisz co by pies wybral ,gdyby to bylo mozliwe.Ja nie mam watpliwosci. Podobają mi się kopiowane psy,umiem jednak docenić niekopiowanego psa jeśli oczywiście jest poprawny itp. Znam takich ktorym sie bardzo myli pojecie podobania z przyzwyczajeniem do danego widoku psa i dopiero zrozumieli oswajajac sie do nowego nie kopiowanego psa ,TERAZ O DZIWO TYLKO TAKIE SIE PODOBAJA . Natomiast w świetle obecnej sytuacji zwierząt w Pl jeśli rząd w ustawie niosącej bezpieczeństwo dla zwierząt zajmie się głównie kopiowaniem to dla mnie będzie to chore.A nie ukrywajmy,iż ten temat wzbudza więcej emocji wśród pasjonatów niż choćby schroniska,umieralnie,pseudo hodowle itp. Co widać po popularności tego typu wątków na psich forach. Wiesz jezeli sadzisz tylko po popularnosci na forum to mozesz miec takie pojecie. Radze sie rozgladnac a nie sadzic tylko wg forum, tu zauwazasz tylko emocje , moze jak sie wczytasz to zauwazysz kilku prowokatorow ktorzy sie do tych emocji przyczyniaja, ja widze ze w obronie zwierzat potrafia nie tylko utracic wolnosc na jakis czas ale nawet narazac wlasne zycie. Quote
Chandler Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Dopiero teraz dotarło do mnie, że maxxel pożegnał ten wątek... Po tym, co napisała iwona&car, bo ja już nawet Jego postów dokładnie ostatnio nie czytałam, tylko tak "po łebkach"... Zmęczył mnie styl... I czuję satysfakcję :eviltong:, co by tam nie pisał na temat powodów swojego zniknięcia i swojej roli w tym wątku... W siną dal poszybowali też inni "rycerze" z mieczami do kopiowania, bo okazało się, że tylko zadymę w wątku robili, a nie dyskutowali przekonani o swoich racjach... Zabrakło argumentów, energii i perspektyw w przekonywaniu o "niezbędności" odrąbywania psom ogonów i uszu... I czuję satysfkację...:smile: Quote
iwona&CAR Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 kelpie0 napisał(a): Argumenty za tym, że należy psom kopiować ogony: 1) Ponieważ tak było od zawsze (niewiele jednak osób wie, że początkowo obcinano psom ogony, aby uniknęły one urazów tej części ciała podczas pracy pasterskiej, czy polowaniu, urazy te są dla zwierząt bardzo bolesne, a uszy obcinano głównie do walk psów, aby przeciwnik nie mógł złapać "naszego" za ucho, bo to uniemożliwia toczenie dalszej walki). 2) Bo to lepiej wygląda i taki jest wzorzec. 3)... Nie wiem jaki jeszcze argumenty za kopiowaniem, jakieś pomysły? Trzeba koniecznie psa pozbawic ogona bo pchel nie bedzie mial. Koniecznie trzeba pomoc psu bo natura z nim obeszla sie bezlitosnie nie tylko psu do niczego ogon jest niepotrzebny to jeszcze mu przeszkadza , ma z nim tylko same klopoty. Za ciezki ,za dlugi, moze sobie odmrozic, lub przytrzasnac drzwiami. Quote
iwona&CAR Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Zapomnialam dopisac , psu trzeba odrabac ogon ,ma problemy w okazywaniu radosci przy witaniu. Wali ogonem o sciane czy drzwi i sasiedzi sie denerwuja. Tak tu na tym watku napisano. Quote
Karmi Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 iwona&CAR napisał(a):Zapomnialam dopisac , psu trzeba odrabac ogon ,ma problemy w okazywaniu radosci przy witaniu. Wali ogonem o sciane czy drzwi i sasiedzi sie denerwuja. Tak tu na tym watku napisano. ... i może witać radośnie majtając ogonkiem... teściową :razz: Quote
Jasiek Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 iwona&CAR napisał(a):Zapomniales napisac pod tym nickiem ;-) wrocisz pod innym :evil_lol:Nie twoje doczekanie:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Już myślałem Carowa ze z Tobą coś nie teges ale widzę że wszystko nadal w normie bez zmian. Quote
Jasiek Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Chandler napisał(a): I czuję satysfkację...:smile: Jak to niektórym do szczęścia niewiele potrzeba:lol::lol::lol::lol: Ufff udało sie zaliczyć sześćsetkę Quote
Chandler Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Jasiek napisał(a):Jak to niektórym do szczęścia niewiele potrzeba:lol::lol::lol::lol: Ufff udało sie zaliczyć sześćsetkę Chyba setkę :evil_lol:? I to było to ADIEUUUUU... Na cztery godziny...:roll: Quote
iwona&CAR Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 lutomskak napisał(a): :diabloti: :mad: :diabloti: :mad:-zeby nie byl nieprzepisowy-to jeszcze moze o zabijaniu tych psow dingo niech kolezanka poszuka,spyta sama siebie po raz setny-czemu nienawidzac barbarzyncow -sama ma mlodego-kopiowanego psa i zaslania sie bezmyslnoscia hodowcow i na koniec-moze zajmij sie ratowaniem zwierzat wokol siebie-podobno porzadki robi sie najpierw we wlasnym ogrodku-a z tego co widze-Twoj ogrodek jest ...tam,gdzie jest zagrozonych kilka gatunkow,gdzie kuleje okulistyka weterynaryjna,gdzie mimo zakazu kopiowania nadal wygrywaja psy kopiowane,i gdzie chyba nie dzieje sie nic na tyle ciekawego-zebys sie tym zajela i wypowiadala na forach "kangurskich" P.S - ostatnio widzialam film o rzezniach kangurow i strusi ......:crazyeye: Jeszcze tylu bredni w jednym poscie nie przeczytalam :-o:-o:-o Sorry ale ten post dopiero dzisiaj zauwazylam :crazyeye: Nie dziwie sie ze musisz podkreslac i przypominac ze jestes weterynarzem bo nikt by nie uwierzyl czytajac ten post. Lepiej podyskutuj otwarcie czy obcinanie ogonow jest bolesne? wg Ciebie nie , doczekac sie nie moge podwazenia wypowiedzi i dowodow, ze jest bolesne. Zobacz jak pisza , udowodnij jako wet ze to nieprawda. Narazie to potrafisz TY jako wet tylko napisac ze ja jestem analfabeta :) A czy wiesz : "Czasami głupiec zrozumie,czego mądry pojąć nie może." Joanna Chmielewska A po tym poscie to mozna tylko pomyslec : "Głupszym od nieuka jest głupiec uczony." Molier Udowodnij Ty jako wet ,ze to nieprawda : "The basic nervous system of a dog is fully developed at birth and the available evidence indicates that puppies have similar, if not increased, sensitivity to pain as adult dogs. Docking a puppy's tail involves cutting through muscles, tendons, up to seven pairs of highly sensitive nerves and severing bone and cartilage connections. Tail docking is usually carried out without any anaesthesia. Puppies give repeated intense shrieking vocalisations the moment the tail is cut off and during stitching of the wound, indicating that they experience substantial pain. Inflammation and damage to the tissues also cause ongoing pain while the wound heals. " Quote
iwona&CAR Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Kelpie0 argumentami za kopiowaniem ogona jeszcze mozna dopisac; szczury ogon nie beda kasac, nie dostanie wscieklizny. Co do argumentow przeciwko kopiowaniu mozna dopisac do Twoich wyliczen; 1.Dla psa plynacego ogon sluzy za ster. 2.Po ogonie czesto mozna poznac na co pies choruje. "na psim ogonie są gruczoły, wskazujące funkcjonowanie w organiźmie psa podstawowych hormonów : płciowych, tarczycy i cukrzycy . Pies który ma problemy traci sierść a potem wygryza sobie rany na ogonku : u jego nasady przy cukrzycy, w połowie długości przy problemach z hormonami płciowymi i koniec ogonka przy problemach z tarczycą." "- łysy ogon u suki oznacza czasem dysfunkcję jajnikową. Łysiny to najmniej kłopotliwy z objawów tego schorzenia. Dotknięte nim samice mają zaburzenia cyklu płciowego, ciąże urojone i cysty jajników. " Lek.Wet.Artur Dobrzynski "przy niedoczynnosci tarczycy pies dostaje szczurzy ogon" Obcinajac psu ogon mozna psa narazic na wykrwawienie sie lub nawet smierc. Obcinajac ogon narazamy psa bol fizyczny i psychiczny nie tylko w danym momencie obcinania. Pies urodzil sie z ogonem i nikt nie ma prawa pozbywac psa ogona dla swojego widzimisia :angryy::mad: Takie postepowanie jest niehumanitarne. Quote
niceravik Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Jak to mawia sympatyczny skądinąd MARS, cytuję: "heh..." Ale nam się posypała obsada drugiej strony barykady :shake:. Ja bardzo proszę. Apeluję!Ne me quitte pas! Sama Pani Rzecznik wiadomej sitwy, może nie dać rady :razz:. Quote
szymi Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 "Obcinajac psu ogon mozna psa narazic na wykrwawienie sie lub nawet smierc." tak a dzieci przynoszą bociany:crazyeye: Quote
xxxx52 Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 szymi -bociany nie tylko przynosza dzieci,ale mozna je znalezc w kapuscie;) Quote
LALUNA Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 xxxx52 napisał(a):szymi -bociany nie tylko przynosza dzieci,ale mozna je znalezc w kapuscie;) No ale to w lecie. Chyba nie chcesz aby Szymi teraz przekopywał pole w poszukiwaniu kapusty. Szymi bociany i kapusta tylko w lecie. W zimie to jakos było inaczej.:lol: Quote
Karmi Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 LALUNA napisał(a):No ale to w lecie. Chyba nie chcesz aby Szymi teraz przekopywał pole w poszukiwaniu kapusty. Szymi bociany i kapusta tylko w lecie. W zimie to jakos było inaczej.:lol: W zimie to może być robota bałwanów. To by wiele wyjaśniało ;) Quote
lutomskak Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 iwona&CAR napisał(a): 1.Dla psa plynacego ogon sluzy za ster. 2.Po ogonie czesto mozna poznac na co pies choruje. "przy niedoczynnosci tarczycy pies dostaje szczurzy ogon" Obcinajac psu ogon mozna psa narazic na wykrwawienie sie lub nawet smierc. Obcinajac ogon narazamy psa bol fizyczny i psychiczny nie tylko w danym momencie obcinania. Pies urodzil sie z ogonem i nikt nie ma prawa pozbywac psa ogona dla swojego widzimisia :angryy::mad: Takie postepowanie jest niehumanitarne. :roflt::roflt::roflt::roflt::flaming::plzdie: poplakalam sie ze smiechu............-dawno sie tak nie ubawilam-mimo-ze misia nie widze.........:shake: Quote
Jasiek Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Napisał iwona&CAR 1.Dla psa plynacego ogon sluzy za ster. 2.Po ogonie czesto mozna poznac na co pies choruje. "przy niedoczynnosci tarczycy pies dostaje szczurzy ogon" Obcinajac psu ogon mozna psa narazic na wykrwawienie sie lub nawet smierc. Obcinajac ogon narazamy psa bol fizyczny i psychiczny nie tylko w danym momencie obcinania. Pies urodzil sie z ogonem i nikt nie ma prawa pozbywac psa ogona dla swojego widzimisia :angryy::mad: Takie postepowanie jest niehumanitarne. A świstak siedzi i zawija w sreberka:grin::grin::grin::grin::grin: Quote
niceravik Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 [quote name='lutomskak']:roflt::roflt::roflt::roflt::flaming::plzdie: poplakalam sie ze smiechu............-dawno sie tak nie ubawilam-mimo-ze misia nie widze.........:shake: A widzisz. To tak jak ja kiedy wpadłam na to, że czcigodny MARS robił u mnie za podszywacza :razz:. Facet dał czadu! Nie ma co :lol:. MARS... http://www.youtube.com/watch?v=uEAGoLHMMoA ;). Quote
LALUNA Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 lutomskak napisał(a)::roflt::roflt::roflt::roflt::flaming::plzdie: poplakalam sie ze smiechu............-dawno sie tak nie ubawilam-mimo-ze misia nie widze.........:shake: To moze do okulisty? Ale to ze Ci sie wzrok popsuł, to chyba nie jest smieszne. Dziwne masz poczucie humoru. :shake: Quote
iwona&CAR Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 [quote name='LALUNA']To moze do okulisty? Ale to ze Ci sie wzrok popsuł, to chyba nie jest smieszne. Dziwne masz poczucie humoru. :shake: BO LUTOMSKAK TYLKO TO UMIE . LUTOMSKAK DYSKUSJA POLEGA NA PISANIU ZAMIAST ODPOWIADANIU w taki sposob wlasnie . "Iwono-zacznij brac deprim-do Swiat sie wysycisz i atmosfera w domu bedzie super!!!!!!!!!!!!!!!!:lol: " Dowiedzialam sie na postawione pytania przezemnie ze jestem analfabetka . Jest taka roznica ze ja mam prawo byc analfabetka i pytac . Gorzej z Toba na zadne pytanie nie odpowiedzialas moje . Dowiedzialam sie ze mam we wszystko wierzyc Lutomskak bo ona jkest wetem i o tym musi glosno krzyczec zeby kazdy docenil i sie liczyl chociaz od czasu do czasu napisze jakies brednie tak jak o mikrochipie tu na tym watku , wyraznie nie polecajac :crazyeye: A jak krzyczy : "jestem zwolennikiem kopiowania,lekarzem weterynarii,posiadaczka kilku psow" - lutomskak "to cos Ci powiem teraz-potraktuj moje wszystkie wypowiedzi w tym watku-jak wypowiedzi lekarza weterynarii-bo tak sie sklada,ze nim jestem......"-lutomskak "ja tez jestem Wet!i mowie Ci-ze nie boli-czemu nie chcesz o tym ze mna podyskutowac?"- lutomskak BRON MNIE PANIE BOZE PRED TAKIM WETEM KTORY SIE W TAKI SPOSOB REKLAMUJE. Quote
iwona&CAR Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 "ja tez jestem Wet!i mowie Ci-ze nie boli-czemu nie chcesz o tym ze mna podyskutowac?" - lutomskak No wlasnie ja chce dyskusji a Ty tylko jakies moje pol postu wysmialas a na reszte nie odpowiedzialas dlaczego ? bo latwiej wysmiac ? ja nie wet masz prawo mnie wysmiac ale ze nie potrafisz na zadne moje pytanie odpowiedziec ty ktora potkreslasz ze jestes wetem to dziwne . Udowodnij Ty jako wet ,ze to nieprawda : "The basic nervous system of a dog is fully developed at birth and the available evidence indicates that puppies have similar, if not increased, sensitivity to pain as adult dogs. Docking a puppy's tail involves cutting through muscles, tendons, up to seven pairs of highly sensitive nerves and severing bone and cartilage connections. Tail docking is usually carried out without any anaesthesia. Puppies give repeated intense shrieking vocalisations the moment the tail is cut off and during stitching of the wound, indicating that they experience substantial pain. Inflammation and damage to the tissues also cause ongoing pain while the wound heals. " Tu napisalam pytania do Ciebie bez odpowiedzi : lutomskak pytanie do Ciebie jako weterynarza co tak bardzo podkreslasz ;-) "Tail docking of dogs involves the removal of most or part of the tail, severing muscles, tendons, nerves and sometimes bone or cartilage. " Uwazasz lutomskak ze to bez znaczenia ????????? "Tail docking is opposed by the leading veterinary organisations and I'm clear that ending tail docking will improve animal welfare in Scotland ." Ross Finnie Animal Welfare Minister Jak czytasz lutomskak liczacy sie lekarze byli przeciwnikami kopiowania- chyba daje Ci to do myslenia ;-) A co myslisz nad stwierdzeniem Finnie ,ze zaprzestanie ciecia ogonow poprawi traktowanie zwierzat.Zgadzasz sie z tym ? a jak sie zgadzasz bo chyba widzisz w tym sens to Tobie na tym nie zalezy ???????? TU TEZ PYTALAM I BEZ ODPOWIEDZI : "Ważnym głosem była opinia Brytyjskiego Stowarzyszenia Weterynarzy, które ogłosiło, że 90 proc. weterynarzy uważa zabieg za bolesny dla zwierzęcia i dlatego powinien być on stosowany tylko w przypadkach uzasadnionych medycznie." Jak myslisz lutomskak ,czym sie kierowalo to pozostale 10%. Powinnas wiedziec skoro jestes za kopiowaniem i weterynarzem . Quote
iwona&CAR Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 A TU NASTEPNE BEZ ODPOWIEDZI , ponawiam pytanie co myslisz o tej metodzie , przeciez jestes wetem a weci ja ostatnio polecaja. CIEKAWA JESTEM CO MYSLI LUTOMSKAK O TEJ METODZIE. moze odpowie mi na jakies moje pytanie :-( Jedna hodowczyni przekonywała mnie, ze jest bezbolesny i tani sposób na pozbycie się ogonków. Ona zawiązywała szczeniętom gumeczki na ogonach, które stopniowo "bezboleśnie" obumierały i odpadały:angryy: :mad: . Pamiętam, że zażądała wtedy ode mnie pieniędzy za krycie, bo kto jej kupi szczeniaka z ogonem. Przewaznie ta metode stosuja hodowcy. W necie napotkac mozna jak jednoglosnie weci stwierdzaja ze szczeniaki do nich trafiaja juz bez ogonow . "There are two methods of docking. The majority of breeders used the technique known as "banding", in which a ligature, normally an orthodontic band, was placed over the end of the puppies tail at 24-96 hours old. This effectively cuts off the blood supply to the end of the tail, which comes away within 3 days. Most vets used to cut the tail with surgical scissors but in the UK, are now more likely to use the banding method too." A tu jest pouczenie jak to robic : http://www.skylocke.com/tailbanding.html Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.