Karmi Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 "FCI O KOPIOWANIU Yves De Clercq, dyrektor wykonawczy FCI: – Kwestia kopiowania uszu i ogonów jest rozwiązywana indywidualnie w krajach należących do FCI. Związki kynologiczne w poszczególnych krajach muszą same znaleźć rozwiązanie najlepsze dla swoich psów – mogą zarówno lobbować na rzecz zakazania zabiegów, jak i zaakceptować je bez zastrzeżeń. Wśród członków Komisji Generalnej FCI zdania są podzielone, dlatego nie ma jednoznacznego stanowiska FCI w sprawie kopiowania. Psy z obciętymi uszami i ogonami mogą brać udział w wystawach, jeśli pozwala na to lokalne prawo. FCI nie ma możliwości wpływania na treść przepisów w krajach członkowskich. Fakt, że w Polsce obcinanie uszu i ogonów jest zakazane, nie ma dla nas znaczenia. Ewentualny zakaz wystawiania takich psów w Polsce mógłby niekorzystnie wpłynąć na liczbę psów" Postarałeś się. Pięknie, ale musisz zacząć od początku a nie od środka. W Polsce już mamy zakaz kopiowania. FCI mówiąc krótko stwierdza ,,róbta co chceta". To bardzo wygodne podejscie. Dla FCI fakt, że u nas jest zakaz kopiowania może ,,nie niec znaczenia". Dla naszego ZK musi mieć znaczenie bo ZK działa w Polsce i musi polskiego prawa przestrzegać. Quote
maxxel Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 [ quote=Karmi;9129349]Wiec co z ta sterylizacja?? Mxxel cytujesz to co jest dla Ciebie wygodne. Napisałam ,,tylko w imię lepszego? wygladu". Skąd więc znana metoda odbicia piłeczki ku innym wykonywanym zabiegom? Slonko mowilas o zadawaniu jakiego kolwiek cierpienia.. Skoro mówiłam o wyglądzie to Ty nie mów o sterylizacji bo sterylizacja nie ma nic wspólnego z zabiegiem wykonywanym dla ,,urody" psa czyli kopiowaniem. Mowimy o rzekomej psiej traumie... Pytajnik jest celowy. Nie dla wszystkich lepszy wygląd oznacza kopiowany pies. ap chyba powinieneś jednak przyzwyczajać się do uszatego dobermana z ogonem bo takich psów jest coraz wiecej. Mowienie, ze Ty nie chcesz oglądać takich psów nic nie pomoże. Mam swoje wlasne subiektywne odczucia ktore nie mowia,ze takie psy sa brzydkie.Niech kazdy ma prawo decydowania co chce trzymac w domu,wlaczajac mozliwosc wyboru psa cietego badz nie(zwlaszcza ,ze skala zadanego bolu jest znikoma..) Quote
maxxel Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 xxxx52 napisał(a):maxxel-jak Ty dobrze jestes poinformowany,skad ty wiesz,nono:diabloti: Mysle,ze Ty rowniez wiesz,ale aby Cie ubiec napisze-NIE PRZEMYCAM PSOW !!! Quote
xxxx52 Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 czarne gwiazdy-kennel to nie tylko metalowe klatki kwarantanny,ale rozne boksy,budydo pomieszczen zamknietych.To i inne rzeczy dla psow czy kotow sa ujete w katalogu firmy kennl.W Polsce natomiast najczesciej zamykaja hodowcy lub inne idnywidua w klatkach metalowych kennel ,a to nic innego jak zwykla druciana klatka tylko o roznych rozmiarach.sa z podlogami metalowymi lub bez. Quote
Azawakh Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Karmi, ZKwP ma przestrzegać prawa bo działa w Polsce ale jakoś nie widzę aby było to przestrzegana niestety i tak jak FCI robi co chce i niestety co mnie bardzo boli nie chce się tą organizacją zająć i przyprzeć go do muru albo wziąć pod obcas i zmusić do zmian na lepsze w tym do zwracania uwagi na prawo polskie wyraźnie mówiące kiedy można przycinać uszka i ogonki psom (w ustawie to jest napisane, że nie są to zabiegi ratujące psie życie tylko kosmetyczne). Quote
Azawakh Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Karmi, masz rację ZKwP ma przestrzegać prawa bo działa w Polsce ale jakoś nie widzę aby było to przestrzegana niestety i tak jak FCI robi co chce i niestety co mnie bardzo boli nie chce się tą organizacją zająć i przyprzeć go do muru albo wziąć pod obcas i zmusić do zmian na lepsze w tym do zwracania uwagi na prawo polskie wyraźnie mówiące kiedy można przycinać uszka i ogonki psom (w ustawie to jest napisane, że nie są to zabiegi ratujące psie życie tylko kosmetyczne).[/quote] Quote
MARS Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Azawakh napisał(a):(w ustawie to jest napisane, że nie są to zabiegi ratujące psie życie tylko kosmetyczne). W którym konkretnie punkcie? Quote
niceravik Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 [quote name='Azawakh']Karmi, ZKwP ma przestrzegać prawa bo działa w Polsce ale jakoś nie widzę aby było to przestrzegana niestety i tak jak FCI robi co chce i niestety co mnie bardzo boli nie chce się tą organizacją zająć i przyprzeć go do muru albo wziąć pod obcas i zmusić do zmian na lepsze w tym do zwracania uwagi na prawo polskie wyraźnie mówiące kiedy można przycinać uszka i ogonki psom (w ustawie to jest napisane, że nie są to zabiegi ratujące psie życie tylko kosmetyczne). [FONT=Verdana]Pewnie zkwp nie chce robić sobie wrogów wśród hodowców. Na co mu to? Dobrze mu tak jak jest! A hodowcy niech się pozabijają. [/FONT] [FONT=Verdana]Naturalna selekcja. Zostaną silniejsi. [/FONT] [FONT=Verdana]Amber, maxxel, Jasiek gdzie jesteście?[/FONT] [FONT=Verdana]Ja już czekam :mad::diabloti: .[/FONT] Quote
maxxel Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 [quote name='niceravik'][FONT=Verdana]Tak, to ten artykuł. „ŁOWIEC POLSKI” nr 12/2007. Coś się jednak dzieje w „polityce” bo "sprytni" myśliwi zaczynają nam pomagać, lobbując na rzecz psów myśliwskich. [/FONT] ..albo gazeta przestala sie sprzedawac:razz: [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana] [FONT=Verdana] maxxal, [/FONT] maxxel [/FONT][FONT=Verdana] [FONT=Verdana]Początek 2008 rok przyniesie przełom. [/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] zacznie sie 11 rok tego co bylo:lol:[/FONT] Quote
niceravik Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 [quote name='MARS']W którym konkretnie punkcie? [quote name='MARS']Czy mówisz o tym artykule w którym jest napisane m.in.: "U psów zwisłouchych częściej może dochodzić do zapaleń przewodów słuchowych, ponieważ ucho jest gorzej wentylowane" Jeśli o tym to ja czytałem. Konkretnie w takim samym punkcie, w którym zapis o zapaleniach do jakich dochodzi u zwisłouchych jest charakterystyczny dla artykułu o kopiowaniu psów w "ŁOWCU POLSKIM" :lol:. Quote
MARS Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 [quote name='niceravik']Konkretnie w takim samym punkcie, w którym zapis o zapaleniach do jakich dochodzi u zwisłouchych jest charakterystyczny dla artykułu o kopiowaniu psów w "ŁOWCU POLSKIM" :lol:. Czyli w którym? Quote
niceravik Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 [quote name='maxxel'] "FCI O KOPIOWANIU Yves De Clercq, dyrektor wykonawczy FCI: – Kwestia kopiowania uszu i ogonów jest rozwiązywana indywidualnie w krajach należących do FCI. Związki kynologiczne w poszczególnych krajach muszą same znaleźć rozwiązanie najlepsze dla swoich psów – mogą zarówno lobbować na rzecz zakazania zabiegów, jak i zaakceptować je bez zastrzeżeń. Wśród członków Komisji Generalnej FCI zdania są podzielone, dlatego nie ma jednoznacznego stanowiska FCI w sprawie kopiowania. Psy z obciętymi uszami i ogonami mogą brać udział w wystawach, jeśli pozwala na to lokalne prawo. FCI nie ma możliwości wpływania na treść przepisów w krajach członkowskich. Fakt, że w Polsce obcinanie uszu i ogonów jest zakazane, nie ma dla nas znaczenia. Ewentualny zakaz wystawiania takich psów w Polsce mógłby niekorzystnie wpłynąć na liczbę psów" [FONT=Verdana]1.Yves De Clercq wie o tym a pan urzędnik ministerialny marnego gatunku, utrzymywany za pieniądze podatników – nie wie :angryy:![/FONT] 2.Nie ma zakazu wystawiania bo o kasę chodzi! I jeszcze się tym chwalą. Co za ludzie :shake: ! Quote
niceravik Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 [quote name='MARS']Czyli w którym? W tym: "Mimo że uważa się, iż zapalenie ucha zewnętrznego wystepuje najczęściej u psów rasowych i mieszańców, które mają opadające małżowiny uszne oraz dużą ilość włosa wokół uszu i po wewnetrznej stronie małżowiny, to choroba dotyczy wszystkich psów. Coraz częściej mamy do czynienia z chorobami o podłoży alergicznym, które występują niezależnie od długości włosa i kształtu małżowin usznych (stojące, załamane, zwisające). Wyjątkową predylekcję do atopii wykazują owczarki niemieckie i labradory." autor: lek. wet. J.Borkowska - Różańska opublikowano w 2007 roku Quote
Jasiek Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 [quote name='niceravik'] [FONT=Verdana]Amber, maxxel, Jasiek gdzie jesteście?[/FONT] [FONT=Verdana]Ja już czekam :mad::diabloti: .[/FONT] A co stęskniłaś się za mną:evil_lol:Wybacz ale nie będę Cię podkręcał moim pisaniem bo przed świętami mam co innego do roboty a nie wkładać do Twojej ślicznej główki tego co jest oczywiste.Podniecaj się dalej swoimi marzeniami jak sprawia Ci to przyjemność.Ja znam inne i zapewne przyjemniejsze sposoby:loveu:.Mimo wszystko życzę spokojnych i rodzinnych Swiąt Bożego Narodzenia.:tree1::tree1::tree1: Quote
Karmi Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Jasiek napisał(a):A co stęskniłaś się za mną:evil_lol:Wybacz ale nie będę Cię podkręcał moim pisaniem bo przed świętami mam co innego do roboty a nie wkładać do Twojej ślicznej główki tego co jest oczywiste.Podniecaj się dalej swoimi marzeniami jak sprawia Ci to przyjemność.Ja znam inne i zapewne przyjemniejsze sposoby:loveu:.Mimo wszystko życzę spokojnych i rodzinnych Swiąt Bożego Narodzenia.:tree1::tree1::tree1: Masz rację Jasiek. Trzyj, ucieraj ukręcaj bo gdzieś usłyszałam, że pieczenie ciasta wyluzowuje i pomaga nabrać dystansu. Tylko karpiowi daruj !!!:mad: A jak spotkasz jakiegoś piesa w Wigilię to posłuchaj uważnie co ma do powiedzenia Tobie - zwolennikowi kopiowania. Mimo wszystko ;) Wesołych Świąt Quote
Amber Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Każdy normalny hodowca nie martwi się zmniejszającą się modą na rasę jaką hoduje ,raczej martwi moda na daną rasę. Co innego moda, a co innego zapomniana rasa. Spadek populacji wcale nie jest dla rasy taki dobry, gdy zaczyna brakować materiału genetycznego. Co do drugiej części dotyczącej chwilowego dyskomfortu,wolę się nie wypowiadać ,bo może się skończyć podobnymi życzeniami dla autora tej MYŚLI:mad: Że ktoś będzie mi obcinać uszy pod narkozą? Może kiedyś, jak będę stara i brzydka, to bym nawet sama chciała mały lifting :diabloti: Mi tam się ruskie z karykatura psa najczęściej kojarzą;-) Jakbym chciała rottka, to bym sobie takowego kupiła To chyba nie patrzysz dobrze :p A żaden miłośnik rasy nie chciałby, żeby dobek trafił do Twojego domu:evil_lol: czyż to nie piękne, że jesteśmy zgodni w swoich "niechceniach"?:lol: Uważasz, że rosyjscy hodowcy nie są miłośnikami rasy? Uważam, że osoby przycinające psom te części ciała tak na prawdę nie kochają swoich psów Żeby każdy tak kochał psy jak właściciele kopiowanych, wystawowych psów. Mój sąsiad miał nieciętego dobermana - z ogonkiem i uszkami - tylko mieszkał w komórce, a nie cięty był dlatego, że właściciel raczej nie chciałby wydawać kasy na kopiowanie, wolał na wódkę, a właścicielowi suki też nie chciało sie opłacać obcinania ogonów, nie mówiąc o dobrym żywieniu. Jak już ktoś wydaje kilkaset złotych na kopiowanie uszu to myślę, że na psie mu zależy. Dla mnie osoba kupująca np dobermana i twierdząca, że pies tej rasy z pozostawionymi naturalnie uszami i ogonem to już nie doberman ale wszystko inne nie jest dla mnie prawdziwym miłośnikiem tej rasy Śp pan Karl Fryderyk Louis Dobermann gdyby mu pokazano całego dobermana, to też by stwierdził, że to nie jego pies :lol:. Biedak, pewnie się w grobie przewraca... Quote
Jasiek Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Karmi napisał(a):Masz rację Jasiek. Trzyj, ucieraj ukręcaj bo gdzieś usłyszałam, że pieczenie ciasta wyluzowuje i pomaga nabrać dystansu. Tylko karpiowi daruj !!!:mad: Znam lepsze metody na wyluzowanie się ale Tobie zapewne są one obce a szkoda bo nie wiesz co w życiu tracisz:lol:A karpiowi nie daruję to moja ulubiona rybka.:p Quote
Jasiek Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Amber napisał(a): Śp pan Karl Fryderyk Louis Dobermann gdyby mu pokazano całego dobermana, to też by stwierdził, że to nie jego pies :lol:. Biedak, pewnie się w grobie przewraca... Oj nie tylko on. Jeszcze zapewne kilkudziesięciu albo i wiecej innych hodowców nie mogą zaznać spokoju na tamtym świecie jak patrzą z góry co się wyrabia z ich wieloletnia pracą:stormy-sad: Quote
SOS Sfora Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Ja nawet myślę,że warto się wybrać na cmentarz ,bo tam chyba rewolta nastąpiła.:eviltong: A może twórcy rasy teraz nie obcięli by uszu czy ogonów,bo żyjemy w XXI wieku i trzeba to zaakceptować.To co było tworzone kiedyś ,było na miarę swoich czasów,ale czas nie stoi w miejscu i trzeba za mim podążać.Inaczej zostaniesz z tyłu na zawsze.:placz: Quote
Eve-linka Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Amber napisał(a): Śp pan Karl Fryderyk Louis Dobermann gdyby mu pokazano całego dobermana, to też by stwierdził, że to nie jego pies :lol:. Biedak, pewnie się w grobie przewraca... Śp panu Karlowi Fryderykowi Louisowi Dobermannowi przy tworzeniu rasy nie wpadło do głowy obcinanie ogonów. Dopiero gdy w jednym z kolejnych miotów urodziły sie szczenieta ze szczątkowymi ogonami, wywołało to sensacje i nasunęło pomysł amputowania ogona dla "uszlachetnienia" wygladu. Quote
maxxel Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 [quote name='Eve-linka']Śp panu Karlowi Fryderykowi Louisowi Dobermannowi przy tworzeniu rasy nie wpadło do głowy obcinanie ogonów. Idac za Wikipedia, "One argument for docking the Doberman's tail is that it completes the sleek look that the dog is supposed to have.. ..trudno sie z tym nie zgodzic!! ..since it was the way Louis Dobermann had originally envisioned the dog, even though nature did not." ..co oznacza,ze mial wyobrazenie psa kopiowanego. Quote
xxxx52 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 wiedzialam ,ze ludzie do najokrutniejsze istoty zyjace na Ziemi:mad::angryy:ze dla swego snobizmu moga okaleczac inne nie mogace sie bronic istoty:placz::placz: niech zaczna od siebie moze zrozumia co to znaczy:angryy: co za esteci -psia kosc:mad: Quote
niceravik Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 [quote name='Amber'] Że ktoś będzie mi obcinać uszy pod narkozą? Może kiedyś, jak będę stara i brzydka, to bym nawet sama chciała mały lifting :diabloti: ... Śp pan Karl Fryderyk Louis Dobermann gdyby mu pokazano całego dobermana, to też by stwierdził, że to nie jego pies :lol:. Biedak, pewnie się w grobie przewraca... [FONT=Verdana]Powroty do przeszłości? Ależ oczywiście. Bardzo proszę. [/FONT] [FONT=Verdana]Amber, gdybyś kilkaset lat temu głosiła takie paskudne poglądy jak tu głosisz, to nie żaden mały lifting ale duży stosik by ciebie czekał :p. I najpewniej nie na starość ale jeszcze w kwiecie wieku :lol:.[/FONT] [FONT=Verdana]Operatorzy Świętej Inkwizycji, pewnie w grobach się przewracają...[/FONT] Quote
Karmi Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Amber napisał(a):Co innego moda, a co innego zapomniana rasa. Spadek populacji wcale nie jest dla rasy taki dobry, gdy zaczyna brakować materiału genetycznego. Że ktoś będzie mi obcinać uszy pod narkozą? Może kiedyś, jak będę stara i brzydka, to bym nawet sama chciała mały lifting :diabloti: Żeby każdy tak kochał psy jak właściciele kopiowanych, wystawowych psów. Mój sąsiad miał nieciętego dobermana - z ogonkiem i uszkami - tylko mieszkał w komórce, a nie cięty był dlatego, że właściciel raczej nie chciałby wydawać kasy na kopiowanie, wolał na wódkę, a właścicielowi suki też nie chciało sie opłacać obcinania ogonów, nie mówiąc o dobrym żywieniu. Jak już ktoś wydaje kilkaset złotych na kopiowanie uszu to myślę, że na psie mu zależy. Śp pan Karl Fryderyk Louis Dobermann gdyby mu pokazano całego dobermana, to też by stwierdził, że to nie jego pies :lol:. Biedak, pewnie się w grobie przewraca... Gruba przesada. Jak bardzo musiałaby spaść liczba dobermanów, zeby to stanowiło genetyczne zagrożenie :shake: Większym zagrożeniem jest ,,radosna"twórczość hodowców czyli nieprzemyślane skojarzenia. Toporny argument. Kopiowane są bardziej kochane? Czy pies sąsiada dlatego ma takie życie, ze ma nadmiar w ogonie i uszach? :shake: Chyba raczej sąsiad ma niedomiar człowieczeństwa. Twój sposób myślenia jest delikatnie mówiąc mało taktowny. Kopiowanie sprowadzasz do tego czy kogoś na nie stać czy nie. Jesli nie chce się tego psu zafundować to znaczy automatycznie, ze jest się złym i nieodpowiedzialnym właścicielem? :crazyeye: Wyobraź sobie, ze jak komuś na psie zalezy to może właśnie nie chciec go narażać na cierpienie i stres. Coż ... Ty chyba jednak nie jestes w stanie tego pojąć... Szkoda. Tak, pewno się twórca dobermana przewraca w grobie, ale raczej z tego powodu co zrobiono z jego rasą. Popularność żadnej rasie nie wychodzi na dobre. Aha.To twoje ciało- twój wybór - zmieniaj co chcesz, tnij co chcesz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.