niceravik Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 [quote name='lisica']Mars Jako weta,czy obowiązuje Cię przysięga Hipokratesa?(to tak z ciekawości pytam) Z przysięgami bywa różnie. Oto tekst przysięgi, którą złożył w parlamencie, autor wiadomej odpowiedzi na Interpelację Posła M.Aszkiełowicza. "Ślubuję uroczyście jako poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej." Ale już jako Sekretarz Stanu w ministerstwie, podpisał co podpisał :mad:. Ot i lojalność wobec Narodu. Quote
niceravik Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 [quote name='Jasiek']A mnie bawią wasze (Twoje również) głupoty które tu wypisujecie:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:bo to trzeba mieć ptasi mózdzek żeby tworzyc takie brednie.Widocznie zawdzięczasz to naturze:lol::lol::lol::lol::lol:I tak na koniec Drogie Panie ,bojowniczki o prawa zwierząt;możecie dalej walić w klawiaturę aż będzie dymić i tylko tyle wam pozostanie. "...Błazen płacze, śmieje się błazen, Karuzela z twarzami w pędzie, Barwny kram z wyborem przeznaczeń, Przy strzelnicy, gdzie celem Psie Szczęście... !":shake: Quote
LALUNA Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 [quote name='TuathaDea'] Skoro MARS twierdzi, że nie potrafi tych zabiegów wykonywać, to jemu prawo tego rzeczywiście zabrania. :evil_lol: Tyle, że on ma na tyle odwagi, że potrafi przyznać, że brakuje mu do tego kompetencji. TuathaDea aleś teraz Marsowi dowaliłeś :shake: Quote
niceravik Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 MARS napisał(a):Oki Laluna przyznaję Ci rację. Tak napisałem, (heh, pamięc mnie widac zawodzi)W takim razie teraz piszę że wtedy pisząc te słowa myliłem się że ustawa mi tego zabrania. Lektura wątków na dogomani pokazała mi że jednak tak nie jest na 100% bo ustawa jest nieprecyzyjna. Jak czegoś nie rozumiesz to zapytaj. KRLW przedstawiła swoje stanowisko w tej sprawie. Quote
MARS Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 onek, nie jestem prawnikiem więc pewnie mi zaraz pokażesz że się mylę, ale dla mnie różnica w zabiegu nie wynika z celu w jakim się to robi, czy gatunku ale z techniki wykonania. Lekarze weterynarii mogą z powodzeniem robić zabiegi hodowlane lub zootechniczne bo uczą się tego w ramach studiów. Zabiegiem lekarsko-weterynaryjnym jest dla mnie taki zabieg którego nie może wykonać hodowca bądź zootechnik bo z racji swego wykształcenia nie potrafi tego zrobić i nie ma dostępu do środków które do wykonania takiego zabiegu sa potrzebne. Czyli na przykład kastracja młodych prosiaków takim zabiegiem nie jest, a kastracja knura do którego używamy znieczulenie już tak. Kopiowanie ogonów u dwudniowych szczeniąt czy prosiąt nie, ale amputacja ogona u dorosłego psa tak. PS. Odnośnie komentarza do ustawy, to wydaje mi się że jak na razie w Polsce aktem normatywnym obowiązującym jest ustawa a nie komentarz do niej napisany na czyjeś zlecenie? Quote
niceravik Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 onek napisał(a):TuathaDea: Proszę, nie krzycz do Nas. Duża czcionka , czerwony kolor, podkreślenie to krzyk w necie. Tobie też polecam komentarz do ustawy o ochronie zwierząt. Przestaniesz cytować pismo ignoranta z MR, który o przepisach ustawy i ich interpretacji pojęcia nie miał jak to pisał. Może teraz doczyta, jak mu prześlesz egzemplarz i zażądasz przeprosin za wprowadzenie w błąd. Sławny już jesteś, bo na wielu forach cytują ten list do Ciebie. I dzięki temu sprawa stała sie głośna. Onek, też jestem nieco zdziwiona, jakiego to urzędnika za IDOLA wybrał sobie TuathaDea. Poza tym H.K. tego nie pisał, pisali specjaliści ze Starego Świata :p. To już ustaliliśmy prawda :lol:? Quote
MARS Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 niceravik napisał(a):Jak czegoś nie rozumiesz to zapytaj. KRLW przedstawiła swoje stanowisko w tej sprawie. KRLW zajmuje wiele stanowisk w różnych sprawach. Stanowiska te sa tylko wyrażeniem poglądu przez członków KRLW. I to nie zawsze wszytskich a 50% +1. Nie jest dla lekarzy wolnej praktyki takie stanowisko w żaden sposób wiążące i lekarze mogą też posiadać swoje stanowiska, niekoniecznie pokrywające się z tymi z KRLW. Quote
onek Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 [quote name='MARS']onek, nie jestem prawnikiem więc pewnie mi zaraz pokażesz że się mylę, ale dla mnie różnica w zabiegu nie wynika z celu w jakim się to robi, czy gatunku ale z techniki wykonania. Lekarze weterynarii mogą z powodzeniem robić zabiegi hodowlane lub zootechniczne bo uczą się tego w ramach studiów. Zabiegiem lekarsko-weterynaryjnym jest dla mnie taki zabieg którego nie może wykonać hodowca bądź zootechnik bo z racji swego wykształcenia nie potrafi tego zrobić i nie ma dostępu do środków które do wykonania takiego zabiegu sa potrzebne. Czyli na przykład kastracja młodych prosiaków takim zabiegiem nie jest, a kastracja knura do którego używamy znieczulenie już tak. Kopiowanie ogonów u dwudniowych szczeniąt czy prosiąt nie, ale amputacja ogona u dorosłego psa tak. Otóż tak: 1/zabiegi lek-wet mogą wykonywać tylko lek.wet. Co nie wyklucza jednakże tego by lek. wet. mógł wykonywać także zabiegi zootechniczne czy inne związane z technologią produkcji, jest wszakże osoba uprawnioną. Prawda?.Czy wykonanie tych innych zabiegów przez weta sprawia, że są one już lekarsko-wet? Nie, nadal pozostaja zootechmicznymi lub wynikającymi z technologi produkcji. 2/ zabiegi zootechniczne to nie to samo co zabiegi lekarskie. Prawda? 3/podobnie jak zabiegi związane z technologią produkcji. Prawda?( kastracja panów swiń bez względu na ich wiek jest zabiegiem związanym z technologia produkcji) Prawda? Obcięcie ucha czy ogona psu nie jest zabiegiem zootechnicznym ani wynikającym z technologi produkcji. Prawda? Ustawa o ochronie zwierząt w art. 27 najkrócej stanowi tak: I.Zabiegi lek-wet są dopuszczalne tylko dla ratowania zdrowia i życia zwierzęcia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji ( ust.1) i mogą być przeprowadzane wyłącznie przez osoby uprawnione ( ust.1 i ust.2), mogą być wykonywane z zachowaniem koniecznej ostrożności i oględności, by ograniczyć cierpienie i stres zwierząt ( ust.2), i jeżeli powoduja ból wykonuje się je w znieczuleniu ogólnym albo miejscowym, z wyjątkiem tych zabiegów, które według zasad sztuki weterynaryjnej wykonuje się bez znieczulenia( ust.3). II.Zabiegi zootechniczne i inne wynikajace z technologii produkcji mogą być przeprowadzane wyłącznie przez osoby uprawnione ( ust.2), mogą być wykonywane z zachowaniem koniecznej ostrożności i oględności, by ograniczyć cierpienie i stres zwierząt( ust.2), i jeżeli powodują ból wykonuje się je w znieczuleniu ogólnym albo miejscowym, z wyjątkiem tych zabiegów, które według zasad sztuki weterynaryjnej wykonuje się bez znieczulenia ( ust.3). tak wyglada interpretacja tego art. Kto nie wierzy odsyłam do komentarza. Jeżeli Ty jako lek wet masz watpliwości czy zabieg kopiowania uszu i ogona u psa jest zabiegiem lek-wet czy też jest zabiegiem zootechnicznym ( o innym wynikajacym z technologii produkcji nie wspomnę bo nie chowamy {produkujemy} psów na mięso itp) to zapytaj kolegów, a najlepiej tych w Waszego samorządu. Tylko po co ? Stanowisko to znamy. Pamietasz? http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=6521464&postcount=424 Quote
MARS Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Z punktem trzecim nie mogę się zgodzić, bo zabieg kastracji dorosłego knura jest jednocześnie zabiegiem wynikającym z technologii produkcji jak i lekarsko weterynaryjnym, bo nikt inny nie ma możliwości przeprowadzenia takiego zabiegu z racji braku dostępu do środków narkotycznych. Quote
onek Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 [quote name='MARS']Z punktem trzecim nie mogę się zgodzić, bo zabieg kastracji dorosłego knura jest jednocześnie zabiegiem wynikającym z technologii produkcji jak i lekarsko weterynaryjnym, bo nikt inny nie ma możliwości przeprowadzenia takiego zabiegu z racji braku dostępu do środków narkotycznych. Na knurach się nie znam....A co z psami? Ps. Chociaż jako prawnik podsune Tobie tekst pewnego rozporządzenia: http://www.eko.org.pl/lkp/prawo_html/rozporz_minim_warunki_zwgosp.htm tam znajdziesz o kastracji knurów. To jednak chyba inny zabieg wynikajacy z technologi produkcji jest? Quote
LALUNA Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 MARS napisał(a):Oki Laluna przyznaję Ci rację. Tak napisałem, (heh, pamięc mnie widac zawodzi)W takim razie teraz piszę że wtedy pisząc te słowa myliłem się Mars, powiem Ci tylko tyle, nie warto, są pewne rzeczy dużo cenniejsze i ich zawsze warto sie trzymać, więc szkoda ze tak szybko zmieniłeś zdanie. Quote
onek Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 [quote name='MARS']KRLW zajmuje wiele stanowisk w różnych sprawach. Stanowiska te sa tylko wyrażeniem poglądu przez członków KRLW. I to nie zawsze wszytskich a 50% +1. Nie jest dla lekarzy wolnej praktyki takie stanowisko w żaden sposób wiążące i lekarze mogą też posiadać swoje stanowiska, niekoniecznie pokrywające się z tymi z KRLW. Chyba , że to uchwały są? Prawda? A to stanowisko , które mamy na myśli zostało przyjęte uchwałą, czy np. odczytane tylko? Odsyłam do Waszego kodeksu etyki, link podałam parę postów wyżej. Art. 10 1. Lekarz weterynarii dba o autorytet samorządu zawodowego. Krytykę organów i członków samorządu można prowadzić w izbach lekarsko-weterynaryjnych, na posiedzeniach weterynaryjnych towarzystw zawodowych i naukowych, a także na łamach czasopism zawodowych. 2.Powinnością lekarza weterynarii jest aktywne uczestnictwo w pracach, zebraniach oraz zjazdach samorządu zawodowego. 3. Nieprzestrzeganie uchwał organów samorządu lekarzy weterynarii oraz działanie na szkodę tego samorządu, w tym niepłacenie składek członkowskich, stanowi przewinienie zawodowe. Quote
MARS Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 onek poczytałem to rozp. i tak: Na podstawie punktu brzmiącego: 6. Zabiegi, o których mowa w ust. 1 pkt 2 lit. b i c, mogą być wykonane u świń po ukończeniu 7. dnia życia, wyłącznie po zastosowaniu długotrwałego znieczulenia. Można stwierdzić iz od 7 dnia zycia prosiaka wszelkie zabiegi na nim wykonywane będą już zabiegami lekarsko-weterynaryjnymi gdyż wymagają znieczulenia. Choć i tu rozp. nie precyzuje czy ma to być długotrwałe znieczulenie ogólne czy też miejscowe. Tak więc pojecie "zabieg wynikający z technologii produkcji" nie wyklucza jednoczesnego zastosowania do tej samej czynności słowa "zabieg lek-wet, lub zabieg zootechniczny". Co do knurów dorosłych to według mnie jest to zabieg również wynikający z technologii produkcji bo brakowane z hodowli knury się ok. 2 m-ce przed ubojem kastruje aby pozbawić je zapachu płciowego. Ale dokładniej powinna Laluna wiedzieć z racji wykształcenia. Dziwi mnie natomiast punkt mówiący: 3. Kastrację samców świń wykonuje się przy zastosowaniu technik niepowodujących rozrywania tkanek. Nie znam tej metody kastracji knurków. Mnie osobiście uczył na studiach kastracji prosiaków obecny przewodniczący KRLW - dr Jakubowski (też myśliwy - to tak przy okazji dla lisiczki :evil_lol: ). I bynajmniej bez cięcia skóry się nie obywało. PS. Życie Weterynaryjne ma zatytułowany jeden z działów: "Uchwały i Stanowiska" czyli rozróżnia jedno od drugiego. Quote
onek Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 [quote name='onek'].... II.Zabiegi zootechniczne i inne wynikające z technologii produkcji mogą być przeprowadzane wyłącznie przez osoby uprawnione ( ust.2), mogą być wykonywane z zachowaniem koniecznej ostrożności i oględności, by ograniczyć cierpienie i stres zwierząt( ust.2), i jeżeli powodują ból wykonuje się je w znieczuleniu ogólnym albo miejscowym, z wyjątkiem tych zabiegów, które według zasad sztuki weterynaryjnej wykonuje się bez znieczulenia ( ust.3). I co zgadza się ? Quote
onek Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 [quote name='MARS']... PS. Życie Weterynaryjne ma zatytułowany jeden z działów: "Uchwały i Stanowiska" czyli rozróżnia jedno od drugiego. Mars: poszukaj "stanowiska" tutaj...bo tu o uchwale, uchwałach na wszelkie sposoby jest:cool3: http://www.vetpol.org.pl/ustawa_o_zawodzie.htm Quote
niceravik Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 MARS napisał(a):Z punktem trzecim nie mogę się zgodzić, bo zabieg kastracji dorosłego knura jest jednocześnie zabiegiem wynikającym z technologii produkcji jak i lekarsko weterynaryjnym, bo nikt inny nie ma możliwości przeprowadzenia takiego zabiegu z racji braku dostępu do środków narkotycznych. Typowe podejście dla facetów. Zaraz wszem i wobec ogłasza z czym się nie zgadza. Domyślać się trzeba, że z pozostałymi zapisami, zgadza się. Ech, ci faceci :lol:. Quote
niceravik Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 MARS napisał(a):KRLW zajmuje wiele stanowisk w różnych sprawach. Stanowiska te sa tylko wyrażeniem poglądu przez członków KRLW. I to nie zawsze wszytskich a 50% +1. Nie jest dla lekarzy wolnej praktyki takie stanowisko w żaden sposób wiążące i lekarze mogą też posiadać swoje stanowiska, niekoniecznie pokrywające się z tymi z KRLW. Oto POLSKA właśnie :angryy:! Quote
iwona&CAR Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Tak wlasnie wyglada pranie mozgow forumowiczom : [quote name='"MARS"']Na forum nie wypowiadam się jako lek wet tylko jako zwykły obywatel, posiadacz i hodowca psów. Jako wet nie tnę uszu ani ogona, ale nie z powodu że się boję jakiejś niedopracowanej ustawy tylko z takiego prozaicznego że się na tym nie znam i nie chciałbym zabiegu spieprzyć. [quote name='"MARS"']LALUNA dla Twoje wiadomosci... Ogonow ani uszu psom nie tne bo mi ustawa zabrania . Takich brak konsekwencji w wypowiedziach mozna zlalezc bardzo duzo !!!:oops::oops::oops: Quote
lisica Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Normalnie stracha przez MARSA nabrałam,przed wetami,bo ów nakręcony polowaniami, gotów mi psa odstrzelić, w sezonie na wilki bo to ON a właściwie długowłosa odmiana tegoż,wilczasty:placz:.Kurcze kastrowanko było, o w mordę:crazyeye:szczepienia przed nami,przeciw wściekliźnie.Czy ktoś zna niepolującego weta,z Wrocka?:help1: Quote
Jasiek Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 lisica napisał(a):Normalnie stracha przez MARSA nabrałam,przed wetami,bo ów nakręcony polowaniami, gotów mi psa odstrzelić, w sezonie na wilki bo to ON a właściwie długowłosa odmiana tegoż,wilczasty:placz:.Kurcze kastrowanko było, o w mordę:crazyeye:szczepienia przed nami,przeciw wściekliźnie.Czy ktoś zna niepolującego weta,z Wrocka?:help1: Po przeczytaniu Twoich wypocin doszedłem do wniosku że przydala by Ci się odrobina rozsądku ale po głebszym i wnikliwym zastanowieniu uważam ze zachowujesz sie jak opętana i tu zalecam natychmiastowe egzorcyzmy:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Czy ktos zna jakiegoś oczywiście niepolujacego egzorcystę z Wrocka lub okolic? Quote
Jasiek Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 aisia napisał(a):Jasiek mozesz mi pokazac ktore to rasy maja taki ogon :crazyeye: a szczegolnie te kopiowane ? Bo ja jak zyje to jeszcze nie widzialam u sznaucera, dobka, boksera, spaniela itp. takiego ogona. Widocznie mało jeszcze w życiu widziałaś.Jest wiele ras u ktorych kopiuje się ogony nie tylko te najbardziej popularne które wymieniłaś. Quote
TuathaDea Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 onek napisał(a):TuathaDea: Proszę, nie krzycz do Nas. Duża czcionka , czerwony kolor, podkreślenie to krzyk w necie. Tobie też polecam komentarz do ustawy o ochronie zwierząt. Przestaniesz cytować pismo ignoranta z MR, który o przepisach ustawy i ich interpretacji pojęcia nie miał jak to pisał. Może teraz doczyta, jak mu prześlesz egzemplarz i zażądasz przeprosin za wprowadzenie w błąd. Sławny już jesteś, bo na wielu forach cytują ten list do Ciebie. I dzięki temu sprawa stała sie głośna. Chroń na Panie Boże przed prawnikami, którzy nie potrafią posługiwać się przepisami, tylko sięgają po komentarze. Chroń przed komentatorami, którzy stosują przy przepisach karnych wykładnie rozszerzające. Chroń przed takimi prawnikami (sędziami), dzięki którym polscy obywatele muszą płacić milionowe odszkodowania po wyrokach strasburskich. ps. tak sobie wykłady Śp. prof. Falandysza wspominam czasami :shake: Quote
TuathaDea Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 LALUNA napisał(a):TuathaDea aleś teraz Marsowi dowaliłeś :shake: Co dowaliłem? Sam stwierdził, że nie tnie, bo obawia się hmmm... zepsuć. A Ty specjalistko potrafiłabyś taki zabieg wykonać? Quote
Vectra Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 a to pytanie .. to każdy wet musi być od wszystkiego ??? jak od wszystkiego to najczęściej do niczego ;) bo ja osobiście nie chodzę do ortopedy wyrywać zęba. Wielki plus dla Marsa , że nie podejmuje się czegoś czego nie umie , brawa za odwagę , że potrafi to mówić głośno. Quote
Jasiek Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Vectra napisał(a):a to pytanie .. to każdy wet musi być od wszystkiego ??? Oczywiste jest od dawna ze weci specjalizują się.Jeden jest od rozrodu,drugi zajmuje sie ortopedią.trzeci okulistyką ,dematologią itd.Znam nawet dyplomowanego psiego psychologa;) A i uszy i ogon też nie każdy dobrze kopiuje.I chwała takim ktorzy nie podejmują sie tego jak nie bardzo wiedzą jak do tego się zabrać tym bardziej że nie robi to się pod szablon. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.