niceravik Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Hejka wszystkim. Czekam i czekam i żadnej odpowiedzi nie mam. A minął już wiecej niż tydzień. Chyba napiszę znowu. Tylko do kogo? A może listy dzieci się nie liczą? Nawet gdy chodzi o cierpienie piesków? Sama już nie wiem.:-( ravik Quote
ma Posted January 8, 2007 Author Posted January 8, 2007 ""Prezes sejmu, Myszomir w bojach posiwiały, Radził dzwonek do szyi uwiązać kotowi, Ażeby szczury, dzwiękiem ostrzeżone, Miały czas zmykać, każdy w swoją stronę. Sejm, tak dowcipnym zdumion wynalazkiem, Mowę prezesa nagrodził oklaskiem. Lecz wnet ostygły zapały, Skoro Myszomir spytał, kto dzwonek przywiąże. "Jam stary - rzecze jeden - za kotem nie zdążę." "Ja w męstwie nie szukam chwały" - Rzekł drugi. "Ja za wszystkich mam nadstawiać skóry? Nie głupim!" - rzecze trzeci. Słowem, mądre szczury, Sejm zakończywszy na próżnej gawędzie, Z kwitkiem do nor wróciły."" Chyba w polowie tematu lub wczesniej tez prosilam o pomoc w pisaniu petycji. Nikt sie nie zglosil.... szczurki siedza w norkach:shake: ... http://www.petycje.pl/index.php to jest strona sluzaca do pisania petycji. Ja jednak mysle ze jest tu kilka, nawet calkiem sporo "nieszczurkow" i bedzie duzo podpisow pod petycja. Tylko ustalmy co chcemy? Bo zakaz obcinania juz jest. Cosik malo przestrzegany z roznych wzgledow. Wiec co ma byc w petycji? Zakaz wystawiania tych ktore urodza sie po dacie powstania petycji? Czy kar za obcinanie? Dla kogo? Bo lekarze wg prawa maja zabronione wykonywanie innych zabiegow, niz ratujace zycie i zdrowie. Czy zeby w koncu zakaz ciecia byl przestrzegany i jasniej sformulowany w prawie? Wiec teraz czas na ustalenie zalozen petycji. Kto da pierwsze zalozenie? I kto nastepne? Wtedy sie ustali czy pasuja do jednej petycji czy trzeba kilka napisac bo roznia sie celem, kierunkiem. Quote
niceravik Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 ma, ale czy jesteś pewna, że to ma być właśnie petycja? Zastanawiałyśmy się też z Pania doktor, do kogo należałoby ją skierować. Bo petycja to jest pismo zawierające prośbe o zmiane jakiegoś prawa. Skoro jednak już wiadomo, że nie wolno obcinać psom ogonów, to o co mamy prosić w tej petycji? O to żeby niedobrzy ludzie przestrzegali prawa? :diabloti: Ja myśle, że potrzebne jest coś innego. U nas w klasie jest tak, że jeśli Bartek nie słucha naszej Pani, to dostaje kare. Z ogonami jest podobnie, niektórzy nie słuchają, że nie mają obcinać ogonów, to może też potrzebna jest jakaś kara? :mad: :mad: :mad: Co myślicie o tym? ravik i Pani doktor Quote
puli Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 Myślę,ze powinno to być pismo do ZG ZKwP postulujace zmianę regulaminu wystaw. Tzn wprowadzenie zakazu wystawiania kopiowanych burków urodzonych po... To co jest w tej chwili to tolerowanie poczynan niezgodnych z ustawą...itd. Czyli przymykanie oczu na bezprawne okaleczanie zwierząt. Czyli że dopuszczając takie psy do wystawiania ( i nagradzając je),ZK uczestniczy pośrednio w nielegalnych praktykach.... Quote
LALUNA Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 Myślę,ze powinno to być pismo do ZG ZKwP postulujace zmianę regulaminu wystaw. I najlepiej w kilku egzemplarzach do wszystkich członków ZG ZKwP tak aby gdzies nie utknęły u jednej osoby :evil_lol: Quote
ma Posted January 11, 2007 Author Posted January 11, 2007 puli napisał(a): To co jest w tej chwili to tolerowanie poczynan niezgodnych z ustawą...itd. Czyli przymykanie oczu na bezprawne okaleczanie zwierząt. Czyli że dopuszczając takie psy do wystawiania ( i nagradzając je),ZK uczestniczy pośrednio w nielegalnych praktykach.... Bardzo trafnie to Puli ujela. Dokladnie tak jest. Wiedzac ze to nielegalne i tolerujac to jest sie wspoluczestnikiem nielegalnego zachowania. Jestem ZA!! Quote
ma Posted January 11, 2007 Author Posted January 11, 2007 Mam taki dokument ktory nazywa sie Stanowisko Krajowej Rady lekarsko - Weterynaryjnej z dnia 11 maja 2004 roku i tam jest o kurtyzowaniu ogona i o obcianiu uszu- ze te zabiegi nie powinny byc wykonywane. Ale to wyglada jak delikatna sugestia. Chcialam to skopiowac ale mam to jako obraz zapisane i nie umiem skopiowac:-( Quote
TuathaDea Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 ma napisał(a):Mam taki dokument ktory nazywa sie Stanowisko Krajowej Rady lekarsko - Weterynaryjnej z dnia 11 maja 2004 roku i tam jest o kurtyzowaniu ogona i o obcianiu uszu- ze te zabiegi nie powinny byc wykonywane. Ale to wyglada jak delikatna sugestia. Chcialam to skopiowac ale mam to jako obraz zapisane i nie umiem skopiowac:-( Mogę nieco pomóc ;) Rzeczywiście KRLW stoi na stanowisku, że: "zabiegi, które nie wynikają ze wskazań lekarsko weterynaryjnych /czyli zabiegi chirurgiczne mające na celu wyłącznie zmianę wyglądu zwierząt towarzyszących/ nie powinny być przez lekarzy weterynarii wykonywane", ale jednocześnie: "KRLW stoi na stanowisku, że zabiegi chrurgiczno kosmetyczne u zwierząt mogą być wykonywane w sytuacjach wyjątkowych, jeżeli lekarz weterynarii uzna, że są one w jakikolwiek sposób korzystne dla zwierzęcia. Decyzję swoją lekarz weterynarii uzasadnia w dokumentacji klinicznej" Co oznacza "korzystne" podam na przykładzie wypowiedzi wieloletniego członka KRLW w sprawie zabiegu kopiowania uszu: "Zabieg ototomi wykonany przez fachowca w warunkach kliniki weterynaryjnej w pełnej narkozie nie niesie za sobą większego ryzyka i nie pozostawia w psiej psychice urazu. Jest to zabieg kosmetyczny wykonywany w celu zmiany wyglądu psa (poprawienie urody). Przy okazji uzyskujemy określone korzyści zdrowotne. Psy z uszami stojącymi statystycznie rzadziej zapadają na choroby uszu, łatwiejsza jest również ich pielęgnacja (czyszczenie)." - Andrzej Lisowski "Mój pierwszy pies" Quote
CHI Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 TuathaDea; napisał(a): Co oznacza "korzystne" podam na przykładzie wypowiedzi wieloletniego członka KRLW w sprawie zabiegu kopiowania uszu: "Zabieg ototomi wykonany przez fachowca w warunkach kliniki weterynaryjnej w pełnej narkozie nie niesie za sobą większego ryzyka i nie pozostawia w psiej psychice urazu. Jest to zabieg kosmetyczny wykonywany w celu zmiany wyglądu psa (poprawienie urody). Przy okazji uzyskujemy określone korzyści zdrowotne. Psy z uszami stojącymi statystycznie rzadziej zapadają na choroby uszu, łatwiejsza jest również ich pielęgnacja (czyszczenie)." - Andrzej Lisowski "Mój pierwszy pies" Kocham statystyki!!! statystycznie wypijam 8 litrów czystego spirytusu... a jedyna moja suka jaka miała problemy z uszami miała je kopiowane (ale o tym już gdzieś było).... Quote
Mokka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 CHI napisał(a):Kocham statystyki!!! statystycznie wypijam 8 litrów czystego spirytusu... Brawo CHI :loveu: . Nieśmiało spytam tylko, czy ja też mogę siebie zaliczyć do tego zacnego grona? Jak statystycznie, to statystycznie :lol: . Quote
Marysia_i_gończy Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 CHI napisał(a):Kocham statystyki!!! statystycznie wypijam 8 litrów czystego spirytusu... CHI! Statystycznie mamy też prawie jedno jądro :evil_lol: Quote
Mokka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Marysia_i_gończy napisał(a):CHI! Statystycznie mamy też prawie jedno jądro :evil_lol: No, chyba, że szanowna koleżanka :diabloti: . Ja wolę ten spirytusik... :lol: . Quote
weszka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 puli napisał(a):Myślę,ze powinno to być pismo do ZG ZKwP postulujace zmianę regulaminu wystaw. Tzn wprowadzenie zakazu wystawiania kopiowanych burków urodzonych po... To co jest w tej chwili to tolerowanie poczynan niezgodnych z ustawą...itd. Czyli przymykanie oczu na bezprawne okaleczanie zwierząt. Czyli że dopuszczając takie psy do wystawiania ( i nagradzając je),ZK uczestniczy pośrednio w nielegalnych praktykach.... W pełni się z tym zgadzam. Jedynym sposobem na zakończenie kopiowania jest wprowadzanie zakazu wystawiania psów z kopiowanymi uszami i ogonami. Tak zrobiło już sporo krajów i to jedyny skuteczny i sprawdzony sposób. Zwłaszcza w Polsce gdzie znaczna część obywateli jeśli nie ma dolegliwej sankcji za złamanie prawa to za nic ma takie przepisy. Quote
niceravik Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 OK, ale zastanawiałam się, dlaczego ten ZK ZKWP ma chcieć coś zmienić? Już dawno by zmienili gdyby zależało im na pieskach. Pewnie tak im pasuje. :angryy: Słuchajcie, poszukajmy kierownika tego ZK ZKWP. Mój tata mówi, że jak w pracy kierownik nakaże coś zrobić, to nie ma dyskusji. Musi robic i już. Nawet jak to jest coś, co mojemu tacie się nie podoba, nic a nic. Taki kierownik by się przydał i załatwił wszystko od razu. :mad: Piszmy, ale szukajmy też kierownika. ravik i Pani doktor Quote
Elitesse Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 mial zmienic i w zeszlym roku, i dwa lata temu ale widac jest bardzo silne lobby za pozostawieniem mozliwosci wystawiania cietych :evil_lol: Quote
Elitesse Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 a i droga nizrownowazona ravik ZG a nie ZK :eviltong: :diabloti: Quote
Kala_Gracja_Kiwi Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Przy dobrej pielęgnacji uszu takie statystyki można sobie... do nosa wsadzić;) Quote
ma Posted January 12, 2007 Author Posted January 12, 2007 Dodam z zalem ze statystyka statystyką ale za te statystyczne 8 litrow trzeba sobie samemu zaplacic:(:(. A ja niestetystycznie nie mam kasy na 8 litrow:(:(:evil_lol: :evil_lol: Trzeba napisac do przewodniczacego Zarzadu Glownego. To jest pan Mania. On jest z oddzialu Poznan. Jego wypowiedz byla cytowana w tym watku. Kto przeczyta to zroumie- Pan Przewodniczacy nie jest zwolennikiem niekopiowania. Tak przynajmniej wynika z niezbyt jednoznacznej jego wypowiedzi. Quote
puli Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 ravik napisał(a):OK, ale zastanawiałam się, dlaczego ten ZK ZKWP ma chcieć coś zmienić? Już dawno by zmienili gdyby zależało im na pieskach. Pewnie tak im pasuje. :angryy: Słuchajcie, poszukajmy kierownika tego ZK ZKWP. Mój tata mówi, że jak w pracy kierownik nakaże coś zrobić, to nie ma dyskusji. Musi robic i już. Nawet jak to jest coś, co mojemu tacie się nie podoba, nic a nic. Taki kierownik by się przydał i załatwił wszystko od razu. :mad: Piszmy, ale szukajmy też kierownika. ravik i Pani doktor Kto Ci powiedział mała dziewczynko,ze komuś w ZG ZKwP zalezy na pieskach?! Poczytaj sobie na 3 stronie co kierownik powiedział: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32450&page=3 Osobiscie Ci postawie te statystyczne 8 litrów spirytusu jak go przekonasz do wprowadzenia zakazu wystawiania kopiowanych.... Quote
TuathaDea Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Kala_Gracja_Kiwi napisał(a):Przy dobrej pielęgnacji uszu takie statystyki można sobie... do nosa wsadzić;) Niezupełnie, bo u psów o uszach kopiowanych "[SIZE=2]łatwiejsza jest również ich pielęgnacja" (A. Lisowski). Czytajmy dalej: "Zabieg oczyszczania przewodów słuchowych ma szczególne znaczenie u psów zwisłouchych. U tych ras stosunkowo często występują przewlekłe, nie poddające się leczeniu stany zapalne uszu. Najczęściej pierwotną przyczyną tych dolegliwości jest zaniedbanie rutynowych zabiegów oczyszczania małżowin usznych i kanału słuchowego (LUB ICH NADMIAR!)(...) Jednak i przy najwłaściwszym postępowaniu zdarzają się przypadki nie poddające się łatwo leczeniu i wymagające żmudnych długotrwałych zabiegów, do postępowania chirurgicznego włącznie. PRZEWLEKŁE STANY ZAPALNE PRZEWODU SŁUCHOWEGO ZEWNĘTRZNEGO LUB CO GORSZA ŚRODKOWEGO MOGĄ BARDZO ŁATWO DOPROWADZIĆ DO CZĘŚCIOWEJ A NAWET CAŁKOWITEJ UTRATY SŁUCHU. PIES, KTÓRY PRZECHOROWAŁ ZAPALENIE USZU WYMAGA BARDZIEJ TROSKLIWEJ HIGIENY USZU ZE WZGLĘDU NA PODWYŻSZONĄ PODATNOŚĆ NA PONOWNĄ INFEKCJĘ!" - Andrzej Lisowski "Mój pierwszy pies" Quote
weszka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Zasłanianie się higieną to nic jak tylko szukanie na siłę argumentów. Moim zdaniem i z mojego doświadczenia wynika, że skłonność do infekcji usznych jest raczej osobnicza niż mająca jedynie związek z tym czy pies ma uszy stojące czy kłapciate. Niestety to prawda że ZKwP aż tak bardzo na ulżeniu cierpieniom psów nie zależy. Wiele lat miałam okazję obserwowac metamorfozy ludzi, którzy z prawdziwych miłosników psów i pasjonatów nagle po dojściu na pewien etap "wtajemniczenia" w oddziale ZKwP przemieniali się w karierowiczów. Quote
puli Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 TuathaDea napisał(a):Niezupełnie, bo u psów o uszach kopiowanych "[SIZE=2]łatwiejsza jest również ich pielęgnacja" (A. Lisowski). Czytajmy dalej: "Zabieg oczyszczania przewodów słuchowych ma szczególne znaczenie u psów zwisłouchych. U tych ras stosunkowo często występują przewlekłe, nie poddające się leczeniu stany zapalne uszu. Czyli wracamy do tematu juz przerobionego.W związku z tym proponuję drugą petycje do ZG ZKwP. W sprawie wprowadzenia zmian do wzorców ras polskich. Z troski o zdrowie naszych narodowych skarbów chcemy kopiowac uszyska PONom,podhalanom,ogarom, gończym i chartom. Co sie maja bidoki meczyc z zapaleniem ucha? Quote
ma Posted January 12, 2007 Author Posted January 12, 2007 Co sie bedziemy rozdrabniac- ja to proponuje poucinac cale uszyska i jeszcze wydlubac gleboko. Szczegolnie ze moja kolezanka ma ONka ( jak wiadomo ze stojacymi uszami to jest rasa) i jest przynajmnioej raz w miesiacu chory na zapalenie ucha. Wiec ucinamy uszy calutkie i wydlubujemy gleboko. Lub mozna pojsc dalej- moze tak zalatwic problem jeszcze z oczami i nosem... Utniemy cala glowe. I nie bedzie wcale chorowal:):) Kto jest za??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.