wojtuś Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 [quote name='salibinka']Wojtku, bardzo się cieszę, że jest światełko :) - oczywiście pójdę, jeśli trzeba.[/QUOTE] Dzięki Aniu :loveu: [quote name='magda222']Super wiadomość :) A można wiedzieć jak Ci Państwo dowiedzieli się o Layli?[/QUOTE] Madziu :loveu: Beatka jeszcze dopyta Państwa, bo wiemy na razie, że "z internetu":) Quote
irenaka Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Ja się dzisiaj zawyję ze szczęścia:evil_lol: Chyba nie uwierzycie, ale gdziekolwiek wejdę, tam wieści są rewelacyjne!!!! Jak Beatka:loveu: i Iwonka:loveu: twierdzą, że dom jest super, to jest SUPER!!!:multi::multi::multi::multi: Czekam na te formalności i dopiero zacznę beczeć:evil_lol::evil_lol: Layla, bądź szczęśliwa:loveu::loveu: Madzia222:loveu:, jak internet, to znaczy, że masz Kochana szczęśliwą rękę!!!!!:buzi: Quote
iwop Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 ojej... Nawet nie wiecie jak się cieszę! A może macie jakąś suczkę albo pieska podobna do "moejej" kosmatej Tosi? Bo ciągle ktos dzwoni, a dziewczynke jutro zawożę do domu... http://www.dogomania.pl/threads/211622-Cudna-6-miesięczna-kosmata-suczka-porzucona-w-lesie-szuka-domu!Ostrowiec-Św./page2 Quote
wojtuś Posted August 20, 2011 Author Posted August 20, 2011 Kochani:loveu: Wczoraj rozmawiałem z Iwonką z hoteliku, Salibinką, BeatkaDz i przyszłą Panią naszej Layli:) Layla we czwartek czyli 18 sierpnia miała sterylkę, czuje się dobrze, koszt sterylki 150 zł + 27 zł ubranko (założyła Iwonka z hoteliku) Iwonka Buziaki:loveu: Umówiliśmy się na przywiezienie Layli do Pani w tą niedzielę gdzieś przed 17.00, będzie to jednocześnie wizyta p/a, jeśli domek będzie super - zostawiamy Laylę i podpisujemy umowę adopcyjną:) Pojedzie ze mną Salibinka do hoteliku po Laylę, a pod domek w Krakowie z umową dojedzie BeatkaDz:loveu: Takie plany są Kochani na jutro;);) Quote
wojtuś Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 Kochani:loveu: Pojechaliśmy z Salibinką - Anią :loveu: do hoteliku po Laylę, Iwonka wyprowadziła Laylę z boksu, a Sunia szczęśliwa - biegała i przymilała sie do nas na zmianę. Kochana Sunia:loveu: A domek super:loveu::loveu::loveu: Podpisaliśmy umowę i Layla została:multi: Bardzo, bardzo dziękuje Ani za pomoc w transporcie i wszelkie konkretne uwagi dla Pani Marysi, właścicielki Layli:) Aniu jesteś Kochana, dziękuję:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Pani Marysia przekazała też 150 zł, myślę Kochani, że przeleję Iwonce za sterylkę Suni, a resztę kasy, którą zalegamy za hotelik uda sie niebawem spłacić. Iwonce z hoteliku bardzo dziękuję:loveu::loveu::loveu: za wspaniałą opiekę nad Sunią. I Kochani Wam Wszystkim obecnym na wątku:loveu: Madziu Kochana Pani znalazła ogłoszenie Layli na Morusku:loveu: Myślę,że Ania wstawi zdjęcia z dzisiejszego dnia:):) BeatceDz dziękuję za zorganizowanie przyjazdu Layli do Krakowa:loveu: i dziękuję Ewuni-zebra12 za przywiezienie Suni z Tarnowa:loveu: Quote
Kocurek Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Sunieczko duuuuzo szczescia we wlasnym domku zycze:) Quote
salibinka Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Pierwsze trzy zdjęcia: w hoteliku u Iwonki :), pozostałe - w domu, z panią Marysią i Wojtusiem :) Quote
MariaGawel Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Witam, chcialam bardzo serdecznie podziekowac wszystkim, ktorzy pomogli Layli. To wspaniala sunia!!! Caly czas merda ogonem i jest bardzo grzeczna. Po podpisaniu umowy adopcyjnej poszlysmy na spacer. Wyjscie z domu trwalo okolo 20 minut, poniewaz Layla nie chciala opuscic kanapy. Widocznie wydawalo jej sie, ze juz na nia nie wroci. Sunia jest bardzo ciekawa otoczenia, nie boi sie samochodow. Troche jest wstydliwa w relacji z innymi psami, ale tylko na poczatku. Bardzo grzecznie chodzi na smyczy- wielkie podziekowania temu, komu sie one naleza!!! Nie interesowaly jej zadne sprawy fizjologiczne na spacerze, ale moze dlatego, ze nie chciala pic wody. Wieczorem zjadla kolacje i wypila troche wody, wyszla na nastepny spacer, a teraz kontynuje lezenie na kanapie. Bede pisala jak sie sunia aklimatzuje. Jak na razie glowne macha ogonem :-) Jeszcze raz bardzo wszystkim dziekuje i pozdrawiam!!! Quote
salibinka Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Witamy serdecznie, pani Marysiu :). To my wszyscy dziękujemy pani za podarowanie DOMU Lajli i życzymy wielu lat wspólnych radości, przygód i przeżyć :). Jak pierwszy dzień? :) Quote
wojtuś Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Aniu dziękuję za zdjęcia:loveu: Layla jest cudowna i po części oddają to zdjęcia, Tak się cieszę, to mój pierwszy wątek, a nagrodą Kochani i dla Was i dla mnie jest wyjątkowy Psiak i wyjątkowy Domek Pani Marysi:loveu: Pani Marysiu witamy i dzięki piękne za wpis na wątku:loveu: Teraz dopiero Kochani piszę bo musiałem ochłonąć:D od wczorajszych wydarzeń;);) Aniu:loveu: dzięki że się poznaliśmy:) Dzwoniłem dziś w południe do Pani Marysi, Layla już wie, że to jej domek:multi: Od razu załapała, że siku... to na polu, Nie przyzwyczaiła się jeszcze do błyszczącego parkietu, więc Pani Marysia położyła dywanik dla niej, boi się jeszcze wychodzenia na balkon, ale ....to tylko kwestia czasu. Tak jak pisze Ania: Pani Marysiu :loveu: długich, szczęśliwych i radosnych chwil wspólnych z Laylą:loveu: Zmienię Kochani tytuł wątku na radosny, że Layla ma cudowny Domek:):) Quote
MariaGawel Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Dobry wieczor, bardzo dziekuje za zainteresowanie sunia. Layla jest coraz bardziej pewna siebie, z zadowoleniem wychodzi na spacer i ciagnie do poprawnej bramy w drodze powrotnej. Parkiet nie zostal jeszcze calkowicie ujarzmiony, ale smakolyki pomagaja. Nadal nie jest zainteresowana balkonem, ale tym sie nie przejmuje, bo na pewno niedlugo sie zmieni. Zostawilam ja dzisiaj na 15 minut sama w mieszkaniu. Byla grzeczna, zgryzla pol kosci i bardzo sie cieszyla na moj powrot. Bardzo chetnie je i pije wode i ogolnie jest bardzo wesola, wiec mysl, ze juz szok po sterylce i po zmianie otoczenia minal. Serdecznie pozdrawiam :-) Quote
salibinka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 No to pięknie :). Ja myślę, jestem przekonana, że Lajla już w niedzielę wiedziała, że jest w swoim DOMU. Jak wychodziliśmy, nie podeszła z nami odrazu do drzwi, tylko zamerdała z salonu i tak specyficznie zawinęła ciałkiem, mówiąc: "to pa pa, a ja zostaję" ;) :). Ja również dziękuję za wspaniałą niedzielę - za wspólny czas z Iwonką, Wojtkiem, panią Marysią i tym Kochanym, Czarnym Szkrabkiem :) Quote
wojtuś Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 MariaGawel napisał(a):Dobry wieczor, bardzo dziekuje za zainteresowanie sunia. Layla jest coraz bardziej pewna siebie, z zadowoleniem wychodzi na spacer i ciagnie do poprawnej bramy w drodze powrotnej. Parkiet nie zostal jeszcze calkowicie ujarzmiony, ale smakolyki pomagaja. Nadal nie jest zainteresowana balkonem, ale tym sie nie przejmuje, bo na pewno niedlugo sie zmieni. Zostawilam ja dzisiaj na 15 minut sama w mieszkaniu. Byla grzeczna, zgryzla pol kosci i bardzo sie cieszyla na moj powrot. Bardzo chetnie je i pije wode i ogolnie jest bardzo wesola, wiec mysl, ze juz szok po sterylce i po zmianie otoczenia minal. Serdecznie pozdrawiam :-) Dzieki za wiadomości:) Pieknie Sunia się adoptuje:):) salibinka napisał(a):No to pięknie :). Ja myślę, jestem przekonana, że Lajla już w niedzielę wiedziała, że jest w swoim DOMU. Jak wychodziliśmy, nie podeszła z nami odrazu do drzwi, tylko zamerdała z salonu i tak specyficznie zawinęła ciałkiem, mówiąc: "to pa pa, a ja zostaję" ;) :). Ja również dziękuję za wspaniałą niedzielę - za wspólny czas z Iwonką, Wojtkiem, panią Marysią i tym Kochanym, Czarnym Szkrabkiem :) Też myślę, że wiedziała, że to jest Jej Domek;) Trafnie Aniu ujęłaś: "to pa pa, a ja zostaję" - gdyby Layla umiała mówić, to właśnie w ten sposób by nam "pozwoliła" wyjść z Domku;);) Kochani pozdrawiam:loveu: Quote
salibinka Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Beatko, Iwonko, Wojtku, macie zdjęcia i tekst dla Szczotka? Jak tak to, proszę, wstawcie lub prześlijcie na: psywpotrzebie@gmail.com Szczotek ma zamówiony pakiet, tylko potrzeba danych. Quote
wojtuś Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 [quote name='salibinka']Beatko, Iwonko, Wojtku, macie zdjęcia i tekst dla Szczotka? Jak tak to, proszę, wstawcie lub prześlijcie na: psywpotrzebie@gmail.com Szczotek ma zamówiony pakiet, tylko potrzeba danych. Aniu Kochana dziękuję:loveu: Szczotek nie był chyba ogłaszany, był adoptowany z akcji pod Dżokiem i oddany przez Państwo, to nie był dobry dom - chcieli Psiaka już ułożonego, a wystarczyło dać mu czas, zwykły okres aklimatyzacji. Tyle wiem i to, że to mądry Psiak, bezkonfliktowy, pełen uroku. Z kontaktuję się z Beatką co jeszcze można by o nim powiedzieć i z Iwonką - poproszę o jego nowe zdjęcia i wstawienie ich na wątek lub przesłanie e-mailem do Ciebie lub do mnie. A to jedyne na razie zdjęcia Szczotka z hoteliku: Razem z Laylą: I sam Szczotek: Quote
salibinka Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Super, dzięki :). Jeszcze kilka słów o historii jego bezdomności. Kastracja, szczepienie, odrobaczenie? Kontakt na BeatkęDz, tak? :) Quote
wojtuś Posted August 28, 2011 Author Posted August 28, 2011 [quote name='salibinka']Super, dzięki :). Jeszcze kilka słów o historii jego bezdomności. Kastracja, szczepienie, odrobaczenie? Kontakt na BeatkęDz, tak? :) Aniu Kochana :loveu: Rozmawiałem z Iwonką i Beatką i taki tekst przerobiony z tekstu irenaka:loveu: ułożyć spróbowałem: Szczotek - Cudowny Psiak szuka domu!!! Szukamy domu dla niezwykłego, młodego psiaka. Ma 1,5 roku, jest posłuszny, energiczny, bezkonfliktowy, przyzwyczajony do życia w mieście. Jest odrobaczony i zaszczepiony. To niezwykły i bardzo mądry Pies. Już dzisiaj widać, że najważniejsze jest dla niego towarzystwo człowieka, jak kocha jego dotyk, pieszczoty i wspólną zabawę. Za towarzystwo człowieka oddałby wszystko - tak go potrzebuje. Przebywając w hoteliku Szczotek odzyskuje radość życia, iskierki w oczach świadczą jak bardzo jest szczęśliwy. Jest kochanym psem i już zapomniał o tym co go spotkało: przywiązanie i zostawienie pod sklepem, nieudaną adopcję - bo państwo nie dali mu szansy na aklimatyzację do nowego miejsca a on tęsknił gdy zostawał sam w domu. Szukamy dla Szczotka kochającego domu. Czy prosimy o zbyt wiele, oczekując godnego życia i traktowania Szczotka jak domownika, którego się kocha i o którego się dba? Jeżeli ktoś z Państwa zechce ofiarować psiakowi dom, prosimy o kontakt: Telefon: 504-068-669 Mail [FONT="]: b.dzwinel@gmail.com[/FONT] Quote
azalia Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Ależ się cieszę,że sunia ma wspaniały dom i kochającą Pańcię.Dziękujemy za wiadomości i prosimy o kolejne. Quote
salibinka Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 [quote name='wojtuś']Aniu Kochana :loveu: Rozmawiałem z Iwonką i Beatką i taki tekst przerobiony z tekstu irenaka:loveu: ułożyć spróbowałem: Szczotek - Cudowny Psiak szuka domu!!! Szukamy domu dla niezwykłego, młodego psiaka. Ma 1,5 roku, jest posłuszny, energiczny, bezkonfliktowy, przyzwyczajony do życia w mieście. Jest odrobaczony i zaszczepiony. To niezwykły i bardzo mądry Pies. Już dzisiaj widać, że najważniejsze jest dla niego towarzystwo człowieka, jak kocha jego dotyk, pieszczoty i wspólną zabawę. Za towarzystwo człowieka oddałby wszystko - tak go potrzebuje. Przebywając w hoteliku Szczotek odzyskuje radość życia, iskierki w oczach świadczą jak bardzo jest szczęśliwy. Jest kochanym psem i już zapomniał o tym co go spotkało: przywiązanie i zostawienie pod sklepem, nieudaną adopcję - bo państwo nie dali mu szansy na aklimatyzację do nowego miejsca a on tęsknił gdy zostawał sam w domu. Szukamy dla Szczotka kochającego domu. Czy prosimy o zbyt wiele, oczekując godnego życia i traktowania Szczotka jak domownika, którego się kocha i o którego się dba? Jeżeli ktoś z Państwa zechce ofiarować psiakowi dom, prosimy o kontakt: Telefon: 504-068-669 Mail [FONT="]: b.dzwinel@gmail.com[/FONT] Świetnie, dziękuję, Wojtusiu:). Jeszcze ze dwie, trzy fotki Szczotka i wysyłamy :) Quote
magda222 Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Bardzo się cieszę, że ogłoszenia pomogły i Layla ma cudowny dom :) Quote
salibinka Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Nie ma nowych zdjęć, więc poszło tak jak jest - powodzenia Szczotku. Quote
hotelamok Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 salibinka napisał(a):Nie ma nowych zdjęć, więc poszło tak jak jest - powodzenia Szczotku. Wiem że ja nawaliłam ale aparat dopiero jutro wraca z urlopu Quote
salibinka Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Te "stare" też są ładne, może ten jedyny Ktoś wypatrzy na nich Szczotka :). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.