KateBono Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 (edited) Gryzia (czarna dymna): Bunia i Priscilla są w pokoju z Pepsi i Dyziulkiem. Manson, Allah i Gryźka przychodzą do nich w odwiedziny. Priscilla zaczęła zwiedzać mieszkanie. Nie boi się psów, leżała dziś w korytarzu z Sol, wybrała sobie legowisko vis-a-vis legowiska Pepsi (miała więcej opcji - w rogu pokoju za szafą stoi kontenerek, który po rozłożeniu łóżka jest niedostępny dla psów, mogła też wybrać sobie posłanie w łazience albo w kuchni). Priscilla niechętnie je suche, czeka na mokre jedzonko. Ma blokadę z sikaniem - kupkę robi ładnie do kuwetki, ale nie chce siusiać. Ostatnie siusiu było w niedzielę u weta - wetka podusiła jej wtedy pęcherz i Prisci się posiusiała. Baszira: Mortimer: Edited July 25, 2013 by KateBono Quote
KateBono Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 Dzisiejsze fotki piąteczki od cioci Pyrdki: I Latifa: Quote
Penny Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 Jakie te maluchy pyrdkowe już duże :) Oczka już otwarte, wreszcie widzą swoją zastępczą mamę i kocich towarzyszy. Quote
rytka Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 nawrzucane zdjec Madryta na jego watek, uaktualniony opis(bo kot ewoluuje i zmienia sie;)) Quote
rytka Posted June 19, 2013 Posted June 19, 2013 (edited) Pani ze Znina ws. adopcji Madryta nie zadzwoniła.Ja dzis miałam okazje zobaczyc tego kota co to pan wyrzucil kilka dni wczesniej byla zona z dziecmi a kota planuje niebawem.Kota zastałam w łazience uwiązanego do nogi od wanny(bo ponoc właził za meble i sikał-widzac jego stres nie dziwie sie tam sie odbywały dantejskie sceny maz/zona) ,wystraszony na maxa chowal sie pod wanne ale jak go wyciagałam nie drapał .Strasznie zaczął miałczeć i okazało sie,ze od 2 dni nie jadł:(kupiłam karmy kurcze ja nie moge 6 zwierza do domu brac na taka mała powierzchnia .najwyzej na kilka dni ale co potem zrobie:.szkoda kociaka jest wykastrowany,zadbany, czysciutki i wyglada na zdrowego wyrzucony nie poradzi sobie sam.Pilnie dom mu potrzebny. Edited June 19, 2013 by rytka Quote
supergoga Posted June 19, 2013 Posted June 19, 2013 Szkoda że Pani nie zadzwoniła. Nie dała mi telefonu ani maila. Tylko kontakt przez Tablicę. napisałam, poprosiłam o namiary - była niby zainteersowana. Masz jakieś jego fotki? Wiek - cos jeszcze? Może szybko akurat on cos znajdzie Choćby tymczas.. Quote
KateBono Posted June 20, 2013 Posted June 20, 2013 (edited) Bunia od wtorku nam się rozchorowała:-(, jeżdziliśmy z nią na kroplówki ale to nic nie pomaga ( jelitka chyba przestały pracować , jest w nich woda ) już nic nie je , nawet nie pije, próbujemy ją na siłę poić, ma odruchy wymiotne, mdłości, robi pod siebie.................:placz::placz::placz: Edited June 20, 2013 by KateBono Quote
supergoga Posted June 20, 2013 Posted June 20, 2013 Biedna kicia i Wy biedne. Jesli to będzie jej koniec - oby nie - to na koniec trafiła do Was i przypomniała sobie ludzka miłość. Trzymam kciuki! Quote
KateBono Posted June 21, 2013 Posted June 21, 2013 Bunia odeszła dzisiaj o 6.30:placz::placz::placz:, już jest za TM........... biegaj kruszynko szczęśliwie po zielonej łące Quote
supergoga Posted June 21, 2013 Posted June 21, 2013 Trzymaj się - znalazłaś ja i ostatnie dni była z Wami. Ona to wie.... Quote
rytka Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 supergoga napisał(a):Szkoda że Pani nie zadzwoniła. Nie dała mi telefonu ani maila. Tylko kontakt przez Tablicę. napisałam, poprosiłam o namiary - była niby zainteersowana. Masz jakieś jego fotki? Wiek - cos jeszcze? Może szybko akurat on cos znajdzie Choćby tymczas.. w piątek bede w Zninie to porobie mu zdjęć , niedawno bylam ale zapomnialam aparatu za to zawiozlam mu karmy na 2-3 tyg. powinno wystarczc ,zawioze jeszcze klatke kenelowa zawsze to lepsze niz kot na sznurku.mam nadzieje,ze nie wywali go at tak na ulice i da czas na szukanie domu. Quote
Ajula Posted June 29, 2013 Posted June 29, 2013 KateBono napisał(a):Bunia odeszła dzisiaj o 6.30:placz::placz::placz:, już jest za TM........... biegaj kruszynko szczęśliwie po zielonej łące dopiero teraz przeczytałam trzymajcie się dziewczyny, to i tak był prezent od losu, że mogła ostatnie swoje dni u Was spędzić :glaszcze: Quote
KateBono Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Wieści z domku Dulcynei: "Witam z tej strony Ewa i Sławek, adoptowaliśmy kilka tygodni temu Dulcie od Państwa. Mała przez pierwsze 2 dni siedziała nam cały czas w kanapie wychodząc jedynie do kuwetki i na jedzonko. Teraz już w 100% nasz dom jest jej domem :) jest kochanym i mądrym kociakiem, reaguje jak się ją woła i przybiega od razu na swoje imie. zostawiliśmy jej imie takie jakie Państwo jej nadali. Czasem nieco niesforna i łobuz,zdażyło się jej pożreć moje goździki bądź pozrzucać wiszące firany czy zasłony jednak w dobrej wierze...upolowała muche przynosząc ją i wesoło miaucząc:) lubi siedzieć w zlewie i pod prysznicem i dużo do nas "mówi" :) z początku Dula upodobała sobie nasz fotel do dżemek, jednakże od kilku dni śpi w łóżku między Sławkiem a mną :) polubiła również trzymanie na rękach i bardzo często domaga się pieszczot co nas cieszy,bo z początku była płochliwa i nie pozwalała się brać na ręce. teraz mała jak jesteśmy w domu nie odstępuje nas na krok, siedzi i leży koło nas i chodzi za nami wszędzie :) przesyłam kilka fotek małej jak teraz wygląda bo wyrosła na piękną , dużą , zdrową panne. zaokrągliła jej się buźka, apetyt jej dopisuje :) zjada nam 2 saszetki dziennie a w między czasie suchą karmę i witaminki na ząbki,sierść i na ogólny stan zdrowia . pozdrawiamy serdecznie i mamy nadzieję,że wszystkie kociaki znajdą szczęśliwe domy tak jak nasza Dula :) Ewa i Sławek" Quote
KateBono Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Kupiłam dzisiaj maluszkom pyrdkowym paszteciki RC, próbuję je nimi karmić ale na razie wolą butelkę mleczka ( ostatnio je dokarmiam mleczkiem, są okropnymi łakomczuchami ) . Uwielbiają być całowane i miziane po brzuszku - po prostu są słodkie. Prawie na 100% są to chłopaki , daliśmy im imiona: Trajan, Hadrian, Aureliusz, Lucjusz, Kommodus Quote
KateBono Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 Mały miot cesarski zaczął sam jeść:lol: - paszteciki im tak smakowały ,że mam pogryzione paluchy:evil_lol:. Będzie potrzebne mokre żarełko dla malców - ciocia Pyrdka dasz radę zamówić im puszki dla kociąt i suchą karmę? Quote
supergoga Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Mam problem z dogomanią i zwykle nie mogę wejść na stronę. Kasiu, a jak nasze kociambry od mamusiek - ktoś w ich sprawie dzwoni? Quote
KateBono Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Były dwa telefony o Teodora i Mortimera ale jak usłyszeli o ankiecie to się wycofali.:shake: Quote
Pyrdka Posted July 5, 2013 Posted July 5, 2013 Kasiu pięknie dbacie z Beatą o nasze maluszki. Rosną jak na drożdżach. dziękuje Wam kochane. Wiem,ze puchy i żwirek doszły. Mogłyśmy zamówić suche. Nie pomyślałam.:oops: Quote
BeaBono Posted July 5, 2013 Author Posted July 5, 2013 (edited) Wczoraj Aga przyprowadziła do nas dwie panie (jedna była z synkiem), by obejrzały kociaki. Mortimer i Hadrian są zarezerwowane (pani chętna na Mortimera chce go adoptować po powrocie z wakacji, no a Hadrian może iść do domku dopiero w kilka dni po odrobaczeniu, czyli za ok. dwa tygodnie). Hadrian to ten czarnuszek z białym noskiem: A Mortimer to ten rudasek od Priscilli: Pyrdka napisał(a):Wiem,ze puchy i żwirek doszły. Mogłyśmy zamówić suche. Nie pomyślałam.:oops: Dziekujemy za puszki i żwirek. Co do suchego, to maluchy jeszcze go nie jedzą. Na razie tylko Aureliusz zainteresował się chrupkami, no ale za dużo to ich nie pojadł. Aureliusz to ten najbardziej biały: Edited July 7, 2013 by BeaBono Quote
BeaBono Posted July 7, 2013 Author Posted July 7, 2013 Od wczoraj mamy jeszcze jedną sierotkę - Tiffany. Latifa źle się czuje (dziś miała rozwolnienie), syczy na wszystkie kociaki, nie ma zamiaru zajmować się kolejną kukułką, dlatego Tiffany jest karmiona butelką przez KB. Gryźka zasmarkana, robimy inhalacje. Quote
BeaBono Posted July 8, 2013 Author Posted July 8, 2013 (edited) Wklejam fotki od cioteczki Agi... Tiffany: Edited July 9, 2013 by BeaBono Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.