BeaBono Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 conceited napisał(a):Nie wiedziałam, że na świecie są koty niedrapiące mebli... :crazyeye: Są koty drapiące meble, drapiące coś innego i koty z obcinanymi pazurkami. Rozpisałam się, bo uważam, że kota można nauczyć wielu rzeczy, np tego , na czym wolno tępić pazurki, a na czym nie... Ważne, żeby kot nieprzyjemnych doznań nie kojarzył z człowiekiem. Dlatego taki spryskiwacz bywa przydatny. ps. KB zażartowała sobie, że możemy chętnym oddać Archiego z prowizorycznym drapakiem , bo Archi lubi też na nim spać :eviltong: Quote
caromina Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Dzięki Beata za odpowiedz. U mnie było tak, ze koty olewały drapaki i wyżywały się na sofie. Sąsiadka ma 4 kicie i nie ma takiego problemu. Są drapaki i koty z nich korzystają. Nie wiem jak to się stało. Archibald.... zadzwonię do Was Quote
supergoga Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Te foty nadają się na konkurs lub do kalendarza śmieszności. Złodziej wędlinowy. pomywacz umywalkowy i spadacz pospolity. Quote
conceited Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 caromina napisał(a):Dzięki Beata za odpowiedz. U mnie było tak, ze koty olewały drapaki i wyżywały się na sofie. Sąsiadka ma 4 kicie i nie ma takiego problemu. Są drapaki i koty z nich korzystają. Nie wiem jak to się stało. Archibald.... zadzwonię do Was to ja tak jak sąsiadka...mam 4 koty, 2 trzypiętrowe drapaki i maly drapak, a oprocz tego rozszarpane na strzepy krzesla z eko skóry, sofę i fotele z eko skóry. koty traktują u mnie drapak jak dodatek do sofy :) Quote
BeaBono Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 supergoga napisał(a):Te foty nadają się na konkurs lub do kalendarza śmieszności. Złodziej wędlinowy. pomywacz umywalkowy i spadacz pospolity. :loveu: conceited napisał(a):to ja tak jak sąsiadka...mam 4 koty, 2 trzypiętrowe drapaki i maly drapak, a oprocz tego rozszarpane na strzepy krzesla z eko skóry, sofę i fotele z eko skóry. koty traktują u mnie drapak jak dodatek do sofy :smile: o, mamo :mdleje:istne "róbta co chceta" u nas tak dobrze to kociska nie mają :shake: dostały "antyk" i wystarczy Quote
conceited Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Hehe, chociaż przyznam, że jeden z czterech kotów nie drapie mi sofy, ale to pewnie dlatego, że wogole nie lubi przebywać w tym pokoju, w którym jest sofa. No i pazurów im nie obcinam bo są wychodzące i muszą sobie radzić na drzewach i płotach, ale może to by faktycznie pomogło... No nic, to już przy nowych meblach, bo tych już nic nie uratuje. Quote
caromina Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Myślałam dziewczyny, ze zadzwonię do Was z konkretami, niestety na nie trzeba jeszcze poczekać. Rodzina nadal pogrążona w żałobie po stracie kota, z którym byli wiele lat. Jeszcze na adopcje niegotowi moim zdaniem. Sami nie wiedzą czy już, czy moze jeszcze poczekać bo im będzie ciągle ukochanego kota przypominał. Archibalda pokazałam, bardzo sie podoba, zresztą nie ma tu żadnych oczekiwań odnośnie wyglądu, ilości łap, oczu etc. Byle kicia znała psy bo przyjdzie jej z nimi mieszkać i żeby była w miarę "grzeczna" - wskazany typ flegmatyka - melancholika bądz romantyka - poety. Quote
rytka Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 o, mamo :mdleje:istne "róbta co chceta" drapanie to pikuś moim sie wydaje ,ze sa ninja Pirat braciszek Kacperka nauczyl sie tej sztuki od Lulki ...dodam kanapa zupelnie nowa ale jakosciowo kiepska i dlugo nie wytrzyma ... Quote
BeaBono Posted January 7, 2012 Author Posted January 7, 2012 caromina napisał(a):Myślałam dziewczyny, ze zadzwonię do Was z konkretami, niestety na nie trzeba jeszcze poczekać. Rodzina nadal pogrążona w żałobie po stracie kota, z którym byli wiele lat. Jeszcze na adopcje niegotowi moim zdaniem. Sami nie wiedzą czy już, czy moze jeszcze poczekać bo im będzie ciągle ukochanego kota przypominał. Archibalda pokazałam, bardzo sie podoba, zresztą nie ma tu żadnych oczekiwań odnośnie wyglądu, ilości łap, oczu etc. Byle kicia znała psy bo przyjdzie jej z nimi mieszkać i żeby była w miarę "grzeczna" - wskazany typ flegmatyka - melancholika bądz romantyka - poety. Dziękuję, że pamiętasz o naszych kociakach. Rozumiem sytuację. Niektórzy ludzie bardzo szybko decydują się na nowego pupila, żeby zapełnić pustkę po poprzednim, inni potrzebują więcej czasu... Quote
caromina Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 (edited) Archi ma jeszcze jajca? Edited January 11, 2012 by caromina Quote
BeaBono Posted January 10, 2012 Author Posted January 10, 2012 Ależ skąd. Archi nie ma, Orfi nie ma, tylko Kacprowi jeszcze zostały, ale straci je niebawem :diabloti: Quote
KateBono Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Zawiozłam dzisiaj Kacperka do weta na kastrację. Czy ją bedzie miał to nie wiadomo - maluszek chociaż ma 6 miesięcy to waży tylko 2 kg, nie ma dużego apetytu ( od czasu operacji 19.11.2011 przybrał tylko 250 gram ) i wzrostem wygląda na 3-4 miesięczne kocie. Wetka ma sprawdzić krew - profil wątrobowy i nerkowy. Kacperek nie chce jeść kocich chrupanek tylko psie, uwielbia serek homogenizowany. Quote
ania z poznania Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Kacperek nie chce jeść kocich chrupanek tylko psieChociaż ktoś lubi psie chrupki :evil_lol: Słodziak niesamowity jest z Kacperka, jak on się tuli! Kot-marzenie. Quote
caromina Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 z rozpędu szczeniaki trafiły też do nas:) http://sforahusky.pl/doadopcji/370-jestesmy-mali-i-nieznosni.html Quote
caromina Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 (edited) Nie no, próbuję wstawić zdjęcia. Na dodatek mój maż sugeruje, że wina za niepowodzenie tego działania nie leży po stronie dogo:( Edited January 13, 2012 by caromina Quote
BeaBono Posted January 16, 2012 Author Posted January 16, 2012 Klapuś i SH - zapoznanie :cool3:: Quote
Ajula Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 czy to Archie zmienił lokum? :hmmmm: a poza tym (wiem, że to koci wątek, ale muszę napisać) - te psy są przepiękne!! Quote
BeaBono Posted January 16, 2012 Author Posted January 16, 2012 Ponieważ nie możemy się pozbyć łobuzów, postanowiłyśmy je wypożyczać na weekend :diabloti:. Nie, no, żartuję. Archi pojechał do dogomaniackiego, dobrze wam wszystkim znanego domku, na próbę. Jeśli się będzie dobrze zachowywał, to może zostanie i będzie miał fajną psio-ludzką rodzinkę i będzie się nazywał Klapuś. Na razie poza strąceniem i rozbiciem pewnego szklanego przedmiotu, nic więcej nie zbroił (o ile mi wiadomo). Quote
ania z poznania Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 A jak mój ulubieniec, Kacperek? Odjajczony już jest? Quote
KateBono Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Kacperek pozbył się już jajeczek :lol: Quote
supergoga Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Czy mogę gdzieś dostać jakis krotki tekst o nim, do ogłoszenia na stronie. Bo niestety trochę mnie zmoglo ale zobaczyłam, że nie ma go na stronie. Quote
KateBono Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Kacperek - ma 6 miesięcy, pręgusek, bardzo przytulaśny i miziasty, lgnie do człowieka, mieszka z kotami i psami, dogaduje się z nimi, stracił lewe oczko z powodu choroby ( koci katar )waży tylko 2 kg i na swój wiek jest malutki ( mała przytulanka ) Cioteczko Supergoga może tak być? Jakiś tekst z tego napiszesz? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.