Dada M Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Myślę, że dobrze byłoby zabrać Elję na konsultację do dr Niziołka - w pisch sprawach sercowych można ufać jego diagnozie. Oczywiście, dopiero, gdy uzbiera się trochę funduszy, bo koszt wizyty będzie oscylował w granicach 160-240 zł. Quote
Beat2010 Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Wogole musimy dobrze zdiagnozować Elję, nawet nieco obawiam sie podawania tych lekarstw czy aby napewno dobrze dobrane i czy dawki odpowiednie........... niech no tylko Elja troszke odpocznie to weżmiemy się zanią, niedługo będzie zakończony bazarek tai chi i wpadnie trochę grosza do podzielenia między Pokerka i Elje. A zaraz wymyślimy kolejne bazarki, możebędzie więcej chetnych niż na tai chi :evil_lol: Elji jeszcze szykuje się czyszczenie zębów ( jeżeli będzie można pod narkozą, no bo to dyszenie...) , rtg. Teraz mamy to rozwolnienie do opanowania, była odrobaczana w marcu aniprazolem prze 3 dni,, ale jakie to odrobaczanie gdy naokoło psiaki z robalami w brzuszkach, może powtórzyć, gdy do poniedziałku brzuszek się nie wyreguluje, jak myślisz???? a może od razupodać pigułki ( nitrofurazon czy jakos tak), żeby się nie odwodniła? Quote
iwna5702 Posted May 18, 2011 Author Posted May 18, 2011 Dzis wyszly lekarstwa+szampon do p. Kasi. Kolorowy zawrot glowy od tego wszystkiego juz mam:loveu: Quote
Beat2010 Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Na wszelki wypadek wezmę dziś receptę na piguły na brzuszek Quote
iwna5702 Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 Ona jest taka cudowna sunia, ze ja po prostu przy niej sie rozplywam- jestem na razie zapsiona i zakocona i nie moge wziac kolejnego zwierzaka - a tkeigo psiaka jak ona to nawet sie nie poczuje cicha spokojna - moze uda jej sie w koncu znalezc dom Quote
Beat2010 Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Elja zaprasza na bazarek na Dzień Matki, jak zwykle, kruche ciasteczka, http://www.dogomania.pl/threads/208074-Na-Dzien-Matki-kruche-ciasteczka-dochod-dla-psiakow-do-22.05-godz.20-00 Quote
Beat2010 Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 W Elji będzie niespodzianka:kąpiel weekendowa :multi: pozbędzie się zapaszku Quote
Beat2010 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Elja zachowuje sie nieco dziwnie: luzem jakby unikała ludzi, a do osoby ze smyczą idzie zadowolona. Quote
Dada M Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 A może coś jej dolega ? Były już robione badania krwi ? Może to reakcja na leki ? Na pewno buda to nie jest idealne miejsce dla Elji - ale wątpię, żeby po 2-letnim pobycie w schronisku Elja odczuwała dyskomfort z powodu braku możliwości leżenia na kanapie :-/ W schronisku wyglądała na szczęśliwą, gdy np. mogła chodzić po wybiegu, a człowieka w pobliżu też nie było. Quote
Beat2010 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Dada, Iwonka przesyla do Ciebie na maila całą korespondencję z DT. Ona miała w schroniku takie dni, że nie chciała podejść do siatki do głaskania, choć na spacerkach odzywała. Myśle, że za kanapą nie tęskni, nie wiem co jest, bo lekarstwa dostaje dopiero od piątku, a i przedtem była smutna. Iwonka wybiera sie z wizytą. Badanie krwi nie było, chciałyśmy je zrobić przewożąc suczkę do Ciebie ( razem z rtg ,badaniem ogólnym, osłuchaniem serca , bo jeszcze szykuje sie czyszczenie zębów, ale najpierw trzeba sprawdzić serce) . Czy ciągle aktualne miejsce u Ciebie? Quote
Dada M Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Przykro mi, ale chwilowo niestety nie - cały czas jest u mnie Lila, odzew z ogłoszeń zerowy. Liczyłam, że w czerwcu już będzie w DS, ale nie zanosi się na to. Pokomplikowały się też sprawy moich staruszków w hotelikach - Chojrak jednak nie będzie miał DT, Lennon stracił główną sponsorkę, nadal nie wiadomo, co dolega Tytusowi - jeśli chodzi o finanse, łącznie brakuje już 760 zł miesięcznie, ręcę opadają. Jeszcze nie wiem, jak to rozwiązać. Proszę, absolutnie nie czekajcie z badaniami, zbadajcie jej chociaż krew (można wystąpić z prośbą o dofinansowanie do Skarpety im. Talcott - pomaga staruszkom). Już raz miałyśmy taką sytuację, że DT nam pisał, że pies jest smutny, w depresji, nieszczęśliwy ... a pies był po prostu chory. W zależności od tego, co dokładnie dolega Elji - trzeba rozważyć umieszczenie jej w domowym DT (na zimę to już na pewno). Może zajmijcie wstępnie miejsce u Astaroth ? Z adopcjami jest taka nędza, że wolne miejsce będzie pewnie dopiero jesienią. No i trzeba zacząć rozsyłać wątek, niby jest trochę czasu na uzbieranie kolejnych deklaracji, ale im szybciej uzbiera się komplet, tym lepiej. W weekend zrobię dla Elji pakiecik ogłoszeń - choć jak widać, nawet młode i piękne psy nie wzbudzają znacznego zainteresowania :-/ Quote
Beat2010 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Dada, nie rób odłoszeń, bo wykupiłam pakiet 50 u Koosiek, właśnie wysyłam. Iwonka, czy może dowiedzieć sie, czy Elja wykąpana i czy lecznica kolo DT ( Leszno????) jest czynna w niedzielę, to pojedziemy po schronisku, co o tym myślisz? Jeżeli będzie zdrowa to i ocieplona buda będzie Ok, ale liczymy, że Elja znajdzie swój DOMEK !!!!!! Quote
Dada M Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Ok, powtórzę ogłoszenia, gdy wrócę w czerwcu z objazdu naukowego. Przeczytałam maila - to dziwne, że tak otwarta sunia jak Elja unika kontaktu z człowiekiem, wręcz stara się uciekać (tym bardziej, że w schronisku nie było problemem, by wzięła ją na spacer obca osoba, by pogłaskał ją ktoś zupełnie jej nieznany). Tak jak pisałam na pw - chyba najpierw trzeba wykluczyć przyczyny zdrowotne. Jeśli dobrze zrozumiałam, Elja ma od tygodnia biegunkę ? Nie sądzę, żeby problemem była tęsknota czy brak poczucia bezpieczeństwa - jakiś stres może być na początku, ale przez tydzień ? Nie słyszałam jeszcze o psie, który by tęsknił za schroniskiem - nawet jeśli były tam osoby, które bardzo lubił. Quote
Beat2010 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Elja ma biegunkę jeszcze ze schroniska, miałyśmy plan, zęby odczekać tydzień ( bo zmiana karmy, miejsca) i potem działać. Była odrobaczana w marcu , aniprazolem, przez 3 dni, pewnie trzeba powtórzyć. Z korespondencji wynika, że to był pierwszy spacer Elji po przyjeżdzie. Bez wycieczki do Elji się nie obędzie, wolałabym polączyć to z wizytą u lekarza. Quote
Dada M Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Taka poschroniskowa biegunka (przynajmniej w przypadku Lennona, Rozetki, Tytusa, Majki, Megi, Chojraka, Lili) utrzymywała się przez maksymalnie 2 doby, potem było już lepiej albo zupełnie dobrze. No nic, nie ma co zgadywać - jeśli badania niczego nie wyjaśnią, będziemy myśleć, co dalej. Quote
Beat2010 Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Wybieramy się do Elji w niedzielę, jak p. Kasia będzie miała czas nas przyjąc, i wtedy zdecydujemy co robimy, może uda sie ja wykąpać i zabraćna pobranie krwi i inne badania. Quote
Beat2010 Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Dzięki, Iwonka, dostałam przelew za lekarstwo dla Elji, a wysłałam do ciebie moje deklaracje dla Pokerka i Elji. Quote
iwna5702 Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 ok, dziekuje - ja dzis mam tzw. sadny dzien i niebardzo jestem kontktowa. Moze po niedzieli wiecej cos napisze:shake: Quote
iwna5702 Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 By;ysmy u Elji w niedziele z planem kapieli - ale po spacerch w schronisku zrobilo sie na to za pozno, natomiast uzgodnilysmy z p. Kasia wizyte domowa weta, dla zrobienia chociaz podstawowego badania i pobrania krwi, moze sie cos w końcu wyjasni. Elja ma apetyt, zjadla troche domowego jedzonka wraz z pigulami na biegunke - ktora niestety caly czas sie utrzymuje. Wizyta lekarza zaplanowana jest na jutro. Wstepnie myslalysmy podjechac do Elji we czwartek -ale zobaczymy, jak nam sie to ulozy. Quote
Beat2010 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Pojechać, żeby wykąpać, ale coś czuję , że pogoda nam nie będzie sprzyjać i nic z tego nie będzie Quote
Beat2010 Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Dzięki sprzedaży ciasteczek wśród moich znajomych zarobiłyśmy na benzynę do Elji. Dzięki za zakup i pomoc: ciasteczka kupili: Kasia I Felek, Ania, Ewa.-30zł Iwonka, może umieść to w pierwszym poście. Quote
Beat2010 Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Iwonka, popatrzyłam na rozliczenia Elji i nie ujęłaś jeszcze jednego wydatku na lekarstwa 24,87 zł, a pieniądze już mi oddałaś. Z bazarku tai chi wpłynęło chyba 75 zł ( 25 zł Hania, 50 zł Aldrumka, jeszcze czekamy na wpłateod Kasi M.) Liczymy za wpływy z innych bazarków bo coś cienko u Elji z kasą. Quote
Beat2010 Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Dzisiaj będzie lekarz u Elji, zobaczymy co powie, weźmie krew do badania Quote
iwna5702 Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Lekarz byl, krew pobrana, zastrzyki zrobione - moze nareszcie troszke Elja sie podreperuje. Koszt w wysokosci 230,- zl zaraz rozlicze przelewem Mam nadziej ze bazarki toszke pokryja nadwatlony budzet Elji.:roll: Quote
Beat2010 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 iwna5702 napisał(a):Lekarz byl, krew pobrana, zastrzyki zrobione - moze nareszcie troszke Elja sie podreperuje. Koszt w wysokosci 230,- zl zaraz rozlicze przelewem Mam nadziej ze bazarki toszke pokryja nadwatlony budzet Elji.:roll: Zobaczyłam w poście rozliczeniowym, że mamy nową stała deklarację 50zł od Hanny Sz. !!!! To od Twojej znajomej Iwonka? A moze to ta Hania, która wpłaca na Pokerka i za bazarek tai chi? Iwonka, może w tytule napisz, że pilnie potrzeba kasy na leczenie Elji!!! Napewno sunia ma duuuuużo cichych wielbicieli i ktoś sie zgłosi!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.