anett Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Jak będzie tekst poogłaszam Zoykę, ale jest cudna!!:loveu: Quote
dominikabankert Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 przelalam 10 zl dla Onki na dniach powinny pieniadze dojsc Quote
wykrywka Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Taygo pieniążki "od Krisa" sa do zagospodarowania, dla Zoyki i Vestuni :bluepaw: Quote
psiakiGabi Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Wykąpaliśmy dzisiaj śmierdzielka :) podobało Jej się bardzo :) wogóle uwielbia wodę, na dworze też skacze do wody lecącej z węża :) Ona chyba wszystko lubi :) Dzisiaj pokazała, że zna komendę "siad", łapkę też podaje, na smyczy chodzi ładnie tylko strasznie skacze jak się cieszy, ale to taki duży dzieciak więc można wybaczyć :) swoją drogą ciekawe w jakim jest wieku.. ale wygląda na młodziutką. Nie ma żadnych zahamowań, niczego się nie boi, po prostu idealny charakter, nakręcona na aport i kontakt z człowiekiem, idealny pies dla osoby, która chce z psem pracować. Powiem Wam szczerze, że jak patrze na Nią to nie wierze, że ktoś Ją wyrzucił, nie dość, że piękna eksterierowo, to jeszcze tak chętna do pracy z człowiekiem... Ja dzisiaj nie wytrzymałam i obejrzałam Ją czy nie ma tatuażu ale niestety nie znalazłam ani w uszach ani w pachwinach.. Quote
tayga Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 Mówiłam, ze Zoyka to pies idealny :) Długo miałam nadzieję, że się zgubiła. Jednak poszukiwania właściciela nie przyniosły rezultatu. Widziała o niej policja, straż miejska, weterynarze, urząd. Ogłaszałam ją w gazetach, na lokalnych portalach. Tylko jakoś nie pomyślałam by po niemiecku do Zoyki zagadać. Niestety u nas zdarzają się "wyrzutki" okupanta. Nawet gdyby się zgubiła to jedno jest pewne - gdyby ktoś jej szukał już dawno by znalazł. Quote
arim Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Tayga,ja też pomyślałam,że ona przeszła z drugiej strony-lubi Słowian. Quote
tayga Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 Schronisko w Guben miało jej fotkę i mój numer telefonu, nikt nie szukał... Teraz to juz nie ważne, znajdziemy jej lepszy domek, najlepszy! Quote
psiakiGabi Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Zoya zachowuje się typowo jak pies wyrzucony z auta, na spacerze chce biec za każdym autem, które nas mija, tęsknie patrzy za mijanymi ludźmi, tak jak by szukała właściciela :( Niemieckich komend nie chce wykonywać, polskie "siad" niby rozumie, albo jest tak mądra, że zdążyła u nas się nauczyć.. Pięknie chodzi na smyczy przy nodze, nie ciągnie, nie brudzi w kojcu :) Pies marzenie, do tego młoda i ładna :) tylko brać i kochać :) Quote
Kamila Proc Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 psiakiGabi napisał(a):Zoya zachowuje się typowo jak pies wyrzucony z auta, na spacerze chce biec za każdym autem, które nas mija, tęsknie patrzy za mijanymi ludźmi, tak jak by szukała właściciela :( Niemieckich komend nie chce wykonywać, polskie "siad" niby rozumie, albo jest tak mądra, że zdążyła u nas się nauczyć.. Pięknie chodzi na smyczy przy nodze, nie ciągnie, nie brudzi w kojcu :) Pies marzenie, do tego młoda i ładna :) tylko brać i kochać :) biedaczysko.... Quote
Negrita8 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 oby jej się szybko domek znalazł, tylko taki najlepszy...już na zawsze Quote
tayga Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 Marzę o pełnej misce. O ciepłym kącie. Kiedyś to miałam. Miałam dom. Ale co to za dom w którym nikt mnie nie chce i wyrzuca na bruk? Biegałam po ulicach głodna i smutna. I z wielkim żalem w sercu, że nikt mnie nie chce. Ze nie jestem nikomu potrzebna. Mam na imię Zoya. Tak nazwano mnie po przybyciu do hotelu dla zwierząt w którym czekam na kochającego człowieka. Mam około 3 lat i bardzo lubię chodzić na smyczy kiedy na drugim jej końcu jest człowiek czy to duży czy mały. Mam książeczkę zdrowia, jestem zaszczepiona i wysterylizowana. Bardzo lubię inne psiaki i wiem jak zachowywać się w domu. I jestem. Czekam. I ślubuję Ci wierność i miłość. I to że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Czy ty też możesz mi to obiecać? Bo ja obiecuję... Quote
psiakiGabi Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Piękny tekst :) Tayga, tak mi się przypomniało czy Zoya była szczepiona na wściekliznę? Quote
tayga Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 psiakiGabi napisał(a):Tayga, tak mi się przypomniało czy Zoya była szczepiona na wściekliznę? Nie, nie była... Odrobaczałam ją tylko. Quote
tayga Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 anett napisał(a):Jakie namiary do ogłoszeń? Chyba najlepiej do Gabi... jak się zgodzi. Quote
faith35 Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 wykrywka napisał(a):Taygo pieniążki "od Krisa" sa do zagospodarowania, dla Zoyki i Vestuni :bluepaw: a mogę link do wątku Vestuni? Quote
tayga Posted May 26, 2011 Author Posted May 26, 2011 [quote name='li1']Sprawdzalas, czy ma czipa? Oczywiście! Nie ma... [quote name='faith35']a mogę link do wątku Vestuni? na dogo nie ma, ale czytaj tutaj... http://labradory.info/viewtopic.php?t=16776&postdays=0&postorder=asc&start=0 To bardzo trudny i długi temat, przez kilkanaście stron jest megawojna :( Teraz się uspokoiło. Polecam kilka ostatnich stron. Quote
psiakiGabi Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Pewnie, że mogą być namiary do mnie :) Ciotki ta sunia mnie zaskakuje każdego dnia:razz: albo jest tak mądra i momentalnie się wszystkiego uczy, albo pomału pokazuje co potrafi :cool3: Jednak wydaje mi się, że ktoś Ją kiedyś uczył wykonywania komend, chodzenia przy nodze itp. Na smyczy pięknie chodzi przy lewej nodze, komendę "stój" wykonuje momentalnie, siad i waruj przy nodze też, no i pomimo tego, że jest taką przylepą i kocha wszystkich to pięknie zna komendę "bierz go" :evil_lol: ale widać, że jest to typowo sportowe, bo ogon lata, ale na pokaz szczeka i warczy, a tym którego miała brać, był Darek, żeby nie było, że na obcych ludzi Ją poszczuliśmy:eviltong: komenda zostaw w tej sytuacji oznacza koniec zabawy:evil_lol: Sama od siebie też potrafi pokazać, że pilnuje, wieczorem Darek wracał z Nią ze spaceru i niespodziewanie zobaczyła mnie zbliżającą się w ich kierunku, a że było ciemno nie poznała mnie z daleka to mnie obszczekała porządnie, na próby odstraszenia tupaniem i jak szłam pewnie w Jej stronę, nie reagowała strachem tylko dalej szczekała, a jak zaczęłam udawać, że uciekam chciała gonić :lol: czyli odważna sunia :evil_lol: Jednak wystarczyło, że się odezwałam to aż piszczała z radości :loveu::multi: ONek jak marzenie :loveu: Idealny materiał do IPO ale to chyba marzenie, żeby trafił się ktoś kto będzie z Nią pracował :roll: (no chyba, że ja się w Niej całkiem zakocham:roll: ) Quote
tayga Posted May 26, 2011 Author Posted May 26, 2011 psiakiGabi napisał(a):no chyba, że ja się w Niej całkiem zakocham:roll: To ja jadę na wizytę :evil_lol: i z umową adopcyjną:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.