tayga Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 To juz trzy tygodnie... nikt nie szuka wspaniałej ONeczki :( Zoyka biegała wśród dzieci na biosku, za piłką. Była sama... Wystraszeni rodzice wezwali pomoc, sunia trafiła do kojca interwencyjnego Urzędu Miasta. Byłam pewna, ze komus się zgubiła. Ma obrożę i jest taka łagodna, wesoła, milutka. Jednak stale odnawiane ogłoszenia w regionalnej prasie i na gubińskich portalach nie przyniosły rezultatu. Według wewnętrznych przepisów miejskich juz tydzień temu miała pojechać do schronu. Zadzwonił do mnie jednak mężczyzna chętny Zoyę przygarnąć. Nie było go jednak w mieście, wrócił wczoraj. Jak zobaczyłam warunki u niego... Kojec duży, teren ogrodzony, dwa piękne (niekastrowane) ONki i zero zgody na sterylkę. Niech się wypcha!!! Najgorsze jest to, że urzędnicy wiedzieli o ewentualnej adopcji... kazali zwolnić kojec. Dali kilka dni na znalezienie domku dla sunieczki. Pomóżcie... Zoya nie moze trafić do schronu :( Ona tak bardzo kocha ludzi... Quote
tayga Posted May 2, 2011 Author Posted May 2, 2011 Rozliczenia: Deklaracje stałe arim - 30 zł (od 06) - wpłynęło 23.05 Negrita8 - 10 zł - wpłynęło 30.05 Deklaracje jednorazowe arim - 50 zł - wpłynęło 23.05 dominikabankert - 10 zł - wpłynęło 30.05 katarzyna09 - 30 zł - wpłynęło 24.05 brunka - 50 zł - wpłynęło 27.05 Negrita8 - 30 zł - wpłynęło 30.05 Wpływy inne Pieniążki po Mice na koncie taygi - 100 zł Pieniążki od Miki - 150 zł od Krisa - 43 zł Wydatki transport (22 maja) - 90 zł 175 km : 10 (litrów) = 17,5 litra benzyny x 5,19 zł/litr = 90,80 zł smok nie auto, ale kombi z siatką - bardzo bezpieczne do przewozu zwierzaków wpłata na hotelik - 100 zł przelew na sterylizację - 250 zł STAN KONTA + 63 zł Quote
bela51 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Jaka sliczna. Porozsyłam jutro wątek. Skad Ty bierzesz te psy.... Quote
tayga Posted May 2, 2011 Author Posted May 2, 2011 [quote name='bela51']Skad Ty bierzesz te psy....[/QUOTE] Uwierz mi... ja ich nie szukam :( Większość to Straz Miejska... co widać na fotkach (robionych u mnie na podwórku) - z braku smyczy użyli poskramiacza - ich szczęście, że nie pętlą na szyję, tylko za obrożę. Nowe fotki będą :) Quote
bela51 Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Dopiero otwarłam kompa. Zaraz biore sie za robote. Quote
dominikabankert Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 o nie temu panu dziekujemy co sie na sterylke nie zgadza- wiadomo po co mu ona potrzebna.........w razie co sluze groszem Belu jesli zostanie Cos kasy po oplaceniu naleznosci za Lucy (mowie o 250zł ) z bazarku- to chetnie przeleje na ta dziewczynke.................. Quote
ewa36 Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 O matko ...... Tayga sunia jest u Ciebie póki co ? Czy dalej w kojcu miejskim ? Quote
tayga Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 Niestety w miejskim :( Nie mam jak jej do siebie zabrać. A żeby było całkiem ciekawie to Zoyka chyba ma cieczkę. Quote
bela51 Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Pusto u sunieczki, choc wyslalam sporo zaproszen. Ciotki jeszcze na majówce... Quote
tayga Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 Dziękuję :) Poczekamy cierpliwie... może ktoś coś wymyśli. Quote
ewa36 Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Będziemy razem myśleć. A jak ona do innych dużych suk - jej pobratymców ? Quote
tayga Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 Bardzo łagodna... i do suk i do psów. Ale w poblizu nie ma żadnego agresora, więc nie wiem jak by było przy ewentualnym ataku na nią. Nie wiem jeszcze jaka jest do kotów. Quote
beka Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 A tam u was jest jakis hotel? i jaki byłby koszt? I ile ma czasu? Quote
tayga Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 Hotel najbliżej w Stożnem, ale ceny z kosmosu :( Urząd oszczędza, więc nie będą wysyłać do schronu jak obiecałam pomoc dla suni. Jednak w nieskończoność się nie da :( Myslę ze dwa tygodnie mamy... Chyba fb sklecę jeszcze dzisiaj. Quote
bela51 Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Tak mysle, ze do psiakiGabi macie tez blisko. Tam gdzie jest Mika. Placimy 450 zł Quote
tayga Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 Tak, do Gabi nie jest daleko... ale skąd wziąć tyle kasy? Quote
tayga Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 [quote name='beka']A da się ja wysterylizować w tym punkcie?[/QUOTE] U mnie? Wolałabym nie... w tym kojcu są srednie warunki, 8 km ode mnie. Poza tym jeśli Zoyka ma teraz cieczkę (muszę się upewnić) to trzeba trochę odczekać. Quote
beka Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Jeśli ma początek to dobrze było by ją hormonalnie wstrzymać. Inaczej czeka nas 3 tyg cieczki i pożniej ze 2-3 odczekać to półtora miesiąca w plecy :( Quote
tayga Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 Problem w tym, że nie mam pojęcia który to może być dzień cieczki :( W tych warunkach łatwo to przeoczyć. Jutro wezmę biały papierowy ręcznik i będę sprawdzać dokładnie. Mój wet jest bardzo przeciwny podawaniu hormonów. Quote
ewa36 Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Prawdę mówiąc, moi też nie rekomendują hormonalnych ingerencji. Quote
olivetshka Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Zapisuję wątek. onka rzeczywiście cud miód i malina. Quote
katarzyna09 Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Jestem Belu,ale mogę wspomóc psinę tylko jednorazowo. Quote
brunka Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Piękna pannica, moja Tinka miała taką klasę. Pomogę trochę finansowo jak będzie coś wiadomo Quote
Negrita8 Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Jaka cudna Oneczka szkoda jej nawet na chwilę do schronu, wydaje się, że adopcyjna bardzo, choć to nigdy nie wiadomo... 450 zł co miesiąc może być trudno zebrać, nie ma gdzieś tańszego miejsca? (nawet w większej odległości - transport to jednorazowy wydatek) Ja jednorazowo coś dam, ale na stałą nie mogę się zdeklarować, przykro mi... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.