handzia Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 [quote name='dusje']Chyba jest dobrze,w przeciwnym razie Owieczka dalaby natychmiast znac.[/QUOTE] No tak, złe wiadomości najszybciej się rozchodzą... Quote
Owieczka Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Witam cioteczki. Wszystko jest ok !!! Mozemy wszystkie odetchnąć z ulgą :) Więcej napisze po południu i wkleje zdjęcia bo teraz gnam z dokumentami ;/ Kierownik się na mnie boczy bo zaniedbałam obowiązki przez te dwa dni... Ale nic to ! Najważniejsze że się udało !!! Quote
Owieczka Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Cioteczki kochane. Ja znowu w biegu... Wczoraj cudem udało mi się dostać na zabieg bo wetka miała chore dziecko i kolejkę umówionych pacjentów od rana :shake: dlatego prosiłam o nr do tej kliniki od tripti żeby w razie co zarezerwować coś itp. Na szczęście wszystko sie udało, Pusiulka dobrze wszystko przeszła i sama wyszła o własnych nóżkach z kliniki :p Byłam tak przejęta i zestresowana że nawet nie pogadałam z wetką co i za ile. Koszty będą znane na dniach bo ciężko ją złapać. Po za tym to było po znajomości i w tajemnicy przed kierownikiem kliniki więc nawet nie mogę napisac gdzie, jak i dlaczego :shake: :diabloti: Ja to zawsze coś wykombinuje :cool3: :eviltong: W samochodzie sama pchała się na siedzenie i jak tylko się zwolniło to siup! I siedziała księżna na fotelu :evil_lol: Dzisiaj pusiula czuje się dobrze, szwy w porządku. Quote
dusje Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Super wiesci :multi: Owieczko :loveu: masz glowke :multi:Dobrze,ze juz po klopocie choc szczylkow zal, ale lepiej tak anizeli pozniej poniewierka. Wymiziaj maluchna a my wkrotce zabieramy sie za czary :evil_lol::lol: Quote
Magda82 Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 a no żal szczylków żal :-(ale jak miały się męczyć na tym świecie... problemy z tymi co pomagamy bo domków brak a gdzie jeszcze było by szukać następnych:-( Quote
MaDi Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Jestem na zaproszenie Toli, widziałam ją "na żywo" ponieważ jechałam razem z Teresz:eviltong: Quote
Joodith Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Błyskawiczna akcja Owieczko, trzymam kciuki za szybkie wygojenie Maleńkiej. Quote
Owieczka Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Cioteczki !! Czary już mile widziane :D Suczydło czeka kochane na domek swój wymarzony gdzie bili by dla niej pokłony Gdzie czyste, miękkie poduchy gdzie człowiek doda otuchy gdzie ręka ludzka przytuli gdzie Pusia cicho się wtuli... Mała jest nasza okrusia na imię jej dali - Pusia Jest grzeczna i kochana zmieści się na kolanach :) Quote
handzia Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 Bardzo się ciesze, że wszystko dobrze się potoczyło. :) Ja niestety mam troszkę mniej wesołą wiadomość. Trzeba zapłacić za transport suni do Warszawy. Teresz dzwoniła do mnie i podała mi kwotę. Ok 120 zł. Dziewczyny musiały jechać specjalnie do Zamościa i jeszcze opłaciły hotelik w Lublinie na jedną dobę, razem wyniosło to ok 120 zł. Jutro napiszę dokładnie. Ja ze swojej strony wykupiłam sunie, wyprawiłam je, ale jak mówiłam na początku nie stać mnie na więcej. Ja rozliczam obie sunie Lorkę i Punię., jestem odpowiedzialną osobą i trochę się martwię tym, że nie jest jasno wszystko określone. Więc co mam robić? Na koncie mam 140 zł, Owieczce trzeba zapłacić za weta, na chwilę obecną ok 60 zł. O sterylce nawet nie mówię na razie. Do transportu mogę dołożyć tę końcówkę. Czyli ok 20 zł. Więcej nie dam rady za nic, jestem już zadłużona :roll: Quote
dusje Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Zaczynamy szukac pieniazkow albo szable w dlon i pod Sejm :cool3: Quote
wire fox Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 [quote name='handzia']Bardzo się ciesze, że wszystko dobrze się potoczyło. :) Ja niestety mam troszkę mniej wesołą wiadomość. Trzeba zapłacić za transport suni do Warszawy. Teresz dzwoniła do mnie i podała mi kwotę. Ok 120 zł. Dziewczyny musiały jechać specjalnie do Zamościa i jeszcze opłaciły hotelik w Lublinie na jedną dobę, razem wyniosło to ok 120 zł. Jutro napiszę dokładnie. Ja ze swojej strony wykupiłam sunie, wyprawiłam je, ale jak mówiłam na początku nie stać mnie na więcej. Ja rozliczam obie sunie Lorkę i Punię., jestem odpowiedzialną osobą i trochę się martwię tym, że nie jest jasno wszystko określone. Więc co mam robić? Na koncie mam 140 zł, Owieczce trzeba zapłacić za weta, na chwilę obecną ok 60 zł. O sterylce nawet nie mówię na razie. Do transportu mogę dołożyć tę końcówkę. Czyli ok 20 zł. Więcej nie dam rady za nic, jestem już zadłużona :roll:[/QUOTE] Na swoim przelewie zrobiłam dopisek, że z przeznaczeniem na Lorkę, ale oczywiście proszę przeznaczyć to na pierwszą w kolejności, czyli Punię, bo jak zrozumiałam rozliczenie jest wspólne. Może dobrze byłoby zredagować tytuł wątku i dodać, że szukamy deklaracji. Czekamy na fotki Puni :), jak rekonwalescencja ? Szkoda,że nie ma faktury za vet'a, bo to warunek zwrotu 50 % za sterylkę - a to niemało. Quote
Joodith Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Niestety aktualnie nie mogę zaoferować stałej deklaracji, ani jakiejś znaczącej kwoty, ale chętnie dorzucę jakiś skromny grosik. Quote
Owieczka Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 [quote name='wire fox']Na swoim przelewie zrobiłam dopisek, że z przeznaczeniem na Lorkę, ale oczywiście proszę przeznaczyć to na pierwszą w kolejności, czyli Punię, bo jak zrozumiałam rozliczenie jest wspólne. Może dobrze byłoby zredagować tytuł wątku i dodać, że szukamy deklaracji. Czekamy na fotki Puni :), jak rekonwalescencja ? Szkoda,że nie ma faktury za vet'a, bo to warunek zwrotu 50 % za sterylkę - a to niemało.[/QUOTE] Ja postaram się coś wykombinować za tą sterylkę jakąś fakturkę itp. Musze tylko złapać wetke ale to dopiero po weekendzie bo mam urwanie jaj ( bo głowe juz straciłam ) Mam dwie młode suki na pilna sterylkę :( Wczoraj złapana ONka zaciążona ok 7 miesięcy i mała młodziusia Szelma do kolana z ADHD też po pierwszej cieczce ;( Nie wiem juz jak sie nazywam , nie mam czasu wątkówm pozakładać a co dopiero ogłoszenia i inne... Czy może ktos mi pomóc ?? Plisss... Foteczki Puni juz wstawiam :) Quote
Owieczka Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 U mnie w pracy... Top Model :) Nasz kochany - jeszcze grubasek :) Kochany nochalek Tylko całowac ten nochalek Quote
Owieczka Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 A kto nas pogłaszcze...? Poranne pieszczotki Jestem ciut większa od kota Kot tez chce ;p Quote
wire fox Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Ale fotki !!! Dziękujemy :)! Polecam nasze Panienki na wątkach psów poszukiwanych do adopcji i gdzie się da !! Quote
Owieczka Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Taki miałam duuuży brzuszek Nochalek Tulimy... ekipa pod wezwaniem ;p Quote
Owieczka Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 I ostatnie foteczki bo mnie na weekend nie będzie na dogo... Tuz po sterylce :) Taka się nagle jakaś miniaturowa zrobiła :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.