Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj odwiedzilam schronisko i poznalam pieknego boksia. Niestety jak to bokser w schronie, strasznie schudl i przygasl :( Deprecha na calego. Bardzo niesmialo podchodzil do mojej osoby, jakby z niedowierzaniem, ze ktos sie nim interesuje. Pieknie wzial ciasteczka i przytulal sie do mojej dloni.

Niestety nie dostalam pozolenia wyprowadzenia go na spacer, wiec nie wiem jaki jest w stosunku do innych psow oraz kotow. Siedzi sam w boksie, wiec raczej ma spiecia z samcami, moze jest zaborczy o miski...

Wg strony schroniskowej ma 3 lata. Mieszka w kojcu zewnetrznym w budzie, bez mozliwosci schronienia sie w budynku :(









Posted

Nie wiem jak on zareaguje na przymrozki w nocy :( Chudzinek jest i nie ma go co grzac na golych dechach budy :( Jeszcze te boksy maja zle zrobiona podloge i woda zamiast splywac, stoi cienka warstwa na betonie i psiaki maja mokre lapki :(

Posted

[quote name='some']co z wlascicielem? wg strony schronu ma czipa... moze wlasciciel nawet nie wie ze pies w schronie jest? Marta sprawdzalas to?[/QUOTE]
Do wlasciciela poszedl list, bo numer w bazie byl nie aktualny. Najwyrazniej i adres byl stary, bo nikt sie po niego nie zglosil :(

Posted

no to moze trzeba tam sie przejechac? pod ten adres? albo ktos nie odebral listu (normalna rzecz) albo zmienil adres- a w tym wypadku moze nowi lokatorzy znaja obecny?

Posted

[quote name='some']no to moze trzeba tam sie przejechac? pod ten adres? albo ktos nie odebral listu (normalna rzecz) albo zmienil adres- a w tym wypadku moze nowi lokatorzy znaja obecny?[/QUOTE]
Nikt nie poda mi danych wlascicieli, o numerze czipa nie wspominajac ;) Te wiadomosci mam od babeczki, ktora dzwonila w jego sprawie (i sprawie Kinia) do schroniska, a potem do mnie z prosba o pomoc dla boksiow :)

Posted

Czyli ratunek nadszedł w ostatniej chwili. Ja właśnie skończyłam czytać "Mojego Psa", była tam mowa w jednym artykule o fundacji SOS Bokserom (którą już znamy :) ) i pomyślałam,aby może do nich się zgłosić o pomoc. Świetnie, że nie ma już takiej potrzeby.

Posted

[quote name='Enigma79']Czyli ratunek nadszedł w ostatniej chwili. Ja właśnie skończyłam czytać "Mojego Psa", była tam mowa w jednym artykule o fundacji SOS Bokserom (którą już znamy :) ) i pomyślałam,aby może do nich się zgłosić o pomoc. Świetnie, że nie ma już takiej potrzeby.[/QUOTE]

Enigma79,nie wiesz chyba,że my z ageralion właśnie z tą fundacją non stop współpracujemy,Kiniu ze Szczecina poszedł pod ich opiekę,Bigosowi też znalazłam dom,a fundacja załatwiła podpisanie papierów adopcyjnych :) Sama część papierów przecież załatwiłaś ty,naużerałaś się z tym faciem.Wszystkie boksie są do tej fundacji zgłaszane :)

Posted

Wiem, wiem, Ada :) ale wyleciało mi to chwilowo z głowy. Pamiętam nawet, że fajne kartki "Kapsel" (?) przygotowała na święta, z bokserkami i kurczaczkami. Marta również na początku była zaboksiona :D A propos bokserów, dzisiaj jeden przedstawiciel tej rasy (Piorun, bardzo urodziwy) nakrył sobą moją małą bulwę na wybiegu. Serce mi zamarło ale właściciel psiaka był w porządku i interweniował :) nic złego się nie stało.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...