ageralion Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Dzisiaj odwiedzilam schronisko i poznalam pieknego boksia. Niestety jak to bokser w schronie, strasznie schudl i przygasl :( Deprecha na calego. Bardzo niesmialo podchodzil do mojej osoby, jakby z niedowierzaniem, ze ktos sie nim interesuje. Pieknie wzial ciasteczka i przytulal sie do mojej dloni. Niestety nie dostalam pozolenia wyprowadzenia go na spacer, wiec nie wiem jaki jest w stosunku do innych psow oraz kotow. Siedzi sam w boksie, wiec raczej ma spiecia z samcami, moze jest zaborczy o miski... Wg strony schroniskowej ma 3 lata. Mieszka w kojcu zewnetrznym w budzie, bez mozliwosci schronienia sie w budynku :( Quote
toska_latte Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Melduje sie u bidy. Bylam dzisiaj razem z Marta w schronie, on naprawde jest chudziutki jak patyczek i ostrozny, trzeba z nim cos zrobic, tylko co :( Quote
tatankas Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Zapisuję,pomogę w miarę możliwości .Biedactwo :( Quote
ageralion Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 Nie wiem jak on zareaguje na przymrozki w nocy :( Chudzinek jest i nie ma go co grzac na golych dechach budy :( Jeszcze te boksy maja zle zrobiona podloge i woda zamiast splywac, stoi cienka warstwa na betonie i psiaki maja mokre lapki :( Quote
some Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 co z wlascicielem? wg strony schronu ma czipa... moze wlasciciel nawet nie wie ze pies w schronie jest? Marta sprawdzalas to? Quote
ageralion Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 [quote name='some']co z wlascicielem? wg strony schronu ma czipa... moze wlasciciel nawet nie wie ze pies w schronie jest? Marta sprawdzalas to?[/QUOTE] Do wlasciciela poszedl list, bo numer w bazie byl nie aktualny. Najwyrazniej i adres byl stary, bo nikt sie po niego nie zglosil :( Quote
some Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 no to moze trzeba tam sie przejechac? pod ten adres? albo ktos nie odebral listu (normalna rzecz) albo zmienil adres- a w tym wypadku moze nowi lokatorzy znaja obecny? Quote
ageralion Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 [quote name='some']no to moze trzeba tam sie przejechac? pod ten adres? albo ktos nie odebral listu (normalna rzecz) albo zmienil adres- a w tym wypadku moze nowi lokatorzy znaja obecny?[/QUOTE] Nikt nie poda mi danych wlascicieli, o numerze czipa nie wspominajac ;) Te wiadomosci mam od babeczki, ktora dzwonila w jego sprawie (i sprawie Kinia) do schroniska, a potem do mnie z prosba o pomoc dla boksiow :) Quote
ageralion Posted May 6, 2011 Author Posted May 6, 2011 Dostalam informacje, ze boksio juz grzeje dupke na kanapie :) Ufff Quote
tu_ania_tu Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 znaczy, ktoś go zaadoptował bezpośrednio ze schroniska? Quote
ageralion Posted May 6, 2011 Author Posted May 6, 2011 [quote name='tu_ania_tu']znaczy, ktoś go zaadoptował bezpośrednio ze schroniska?[/QUOTE] Tak, podobno trafila mu sie fajna rodzina :) Quote
Enigma79 Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Czyli ratunek nadszedł w ostatniej chwili. Ja właśnie skończyłam czytać "Mojego Psa", była tam mowa w jednym artykule o fundacji SOS Bokserom (którą już znamy :) ) i pomyślałam,aby może do nich się zgłosić o pomoc. Świetnie, że nie ma już takiej potrzeby. Quote
tatankas Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 [quote name='Enigma79']Czyli ratunek nadszedł w ostatniej chwili. Ja właśnie skończyłam czytać "Mojego Psa", była tam mowa w jednym artykule o fundacji SOS Bokserom (którą już znamy :) ) i pomyślałam,aby może do nich się zgłosić o pomoc. Świetnie, że nie ma już takiej potrzeby.[/QUOTE] Enigma79,nie wiesz chyba,że my z ageralion właśnie z tą fundacją non stop współpracujemy,Kiniu ze Szczecina poszedł pod ich opiekę,Bigosowi też znalazłam dom,a fundacja załatwiła podpisanie papierów adopcyjnych :) Sama część papierów przecież załatwiłaś ty,naużerałaś się z tym faciem.Wszystkie boksie są do tej fundacji zgłaszane :) Quote
inga.mm Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Mam nadzieję, że nie będzie nietaktem zaproszenie do Aksonkowego Sklepiku. Zbieramy na leczenie 5 psów i na mikrobank. Quote
Enigma79 Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Wiem, wiem, Ada :) ale wyleciało mi to chwilowo z głowy. Pamiętam nawet, że fajne kartki "Kapsel" (?) przygotowała na święta, z bokserkami i kurczaczkami. Marta również na początku była zaboksiona :D A propos bokserów, dzisiaj jeden przedstawiciel tej rasy (Piorun, bardzo urodziwy) nakrył sobą moją małą bulwę na wybiegu. Serce mi zamarło ale właściciel psiaka był w porządku i interweniował :) nic złego się nie stało. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.