zuziaM Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 [quote name='GoniaP']Jak już napisalam, gwarantem całej akcji jest Fundacja Emir. Justyna narazie wykłada pieniążki na leczenie i utrzymanie z wlasnej kieszeni, ale Emir będzie musiała Jej oddać. I wpłacajcie zatem pieniążki z dopiskiem "Na Chudego" na: Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Konto Fundacji: Bank Śląski O / Grodzisk Maz. 88 1050 1924 1000 0022 6878 6056 I mam nadzieje, ze nie z wlasnych funduszy, bo Emir i tak juz ma sporo wydatkow na swoich wlasnych bardzo wielu podopiecznych. Musimy wiec same pokryc koszty leczenia psiaczka. I trzymamy kciuki za jak najszybszy powrot do zdrowia i znalezienie najlepszego domku, bo po tylu strasznych przejsciach nalezy sie temu biedakowi. Quote
GoniaP Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 [quote name='zuziaM']Ucieszylam sie wczoraj bardzo, kiedy dostalam wiadomosc od JoliK, ze piesio juz zabrany ze schroniska ... a juz bylam gotowa do wyjazdu po niego. Wiec pisze juz na przyszlosc, ze jesli kiedykolwiek bedzie problem z odbiorem i transportem psiakow z jeleniogorskiego schroniska do - np. jak w tym przypadku do hoteliku - TO JA JESTEM DO DYSPOZYCJI ! Zuziu, dziękujemy :calus: Myślę, że Ciebie i Twoją "gotowość" należałoby sklonować nawet razy paręset;) Nie wykluczone, że zwrócimy się do Ciebie z prośbą o przetransportowanie Chudego dalej, jak tylko zostanie ustalone gdzie. Quote
lavinia Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 ja nadal deklaruję wpłatę na Chudego, jednak poproszę o numer konta osoby bezpośrednio opiekującej się psem, tzn Justyny - na to konto mogę wpłacić pieniądze. proszę o dane na pw. Quote
asiuniap Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Jakieś wieści z nocy???? Zdjęcia??? Napiszcie coś więcej :cool1: Quote
Seaside Posted October 12, 2006 Author Posted October 12, 2006 Zuziu - złota z ciebie dziewczyna :loveu: Goniu masz rację- to nasze działanie na necie, owszem, rozdmuchało sprawę i pozwoliło znaleźć ludzi o dobrych sercach. Ale to właśnie oni byli tu najważniejsi!!!!!!!!!! To działąnie w realu pozwoli temu pięknemu psu cieszyć się życiem :loveu: Emir i cały kochany "łańcuszku" aż po Justynę :iloveyou: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Czyli rozumiem, że psiuch kuruje się teraz u niej i szukamy domu, ewentualnie hotelik we Lwówku tak??? Quote
GoniaP Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 lavinia napisał(a):ja nadal deklaruję wpłatę na Chudego, jednak poproszę o numer konta osoby bezpośrednio opiekującej się psem, tzn Justyny - na to konto mogę wpłacić pieniądze. proszę o dane na pw. Lavinia, nie do końca rozumiem Twoja postawę. Myślisz, że Emir zdefrauduje Twoje pieniądze, czy jak? Umowa między Emir i Justyna jest taka, że Justyna wykłada, a Emir zwraca. Koszt pierwszej wizyty wyniósł 42 zł, ale wet moim zdaniem sie spieszył, bo np. nie zauważył wielkiej rany na łapie z widocznymi mięśniami:crazyeye: Chyba trzeba byloby go zmienić... Quote
GoniaP Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 asiuniap napisał(a):Jakieś wieści z nocy???? Zdjęcia??? Napiszcie coś więcej :cool1: Justyna obiecała, że zaraz wejdzie na forum i napisze sama, żebyście były spokojniejsze. Quote
lavinia Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Gonia, a ja nie rozumiem Twoich słów. Napisałam tylko, że chętnie wpłacę osobie, która bezpośrednio opiekuje się psem. A skoro w póżniejszym terminie Emir i tak ma Justynie te pieniądze zwrócić, to gdzie jest problem ? Nie zasugerowałam niczego i proszę mi nie przypisywać żadnych stwierdzeń, czy sugestii. Określiłam tylko, jako ewentualny draczyńca, swoje preferencje dotyczące wpłaty.Mam do tego prawo.To wszystko. Quote
zuziaM Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 [quote name='GoniaP']Justyna obiecała, że zaraz wejdzie na forum i napisze sama, żebyście były spokojniejsze. Czekam z wielka niecierpliwoscia na wiesci bezposrednie o psiulku ! Jestescie wspaniale, ze tak szybko zareagowalyscie ! ./////////////// Ale wejdzcie tez na strone kaukazki z Jeleniej - sprobujmy jej tez pomoc ! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32415 Moze hotelik do chwili znalezienia domku tymczasowego - ode mnie jest tak daleko i moge ja odwiedzac co kilka dni ) ? Ja daje na 1. tydzien ! I moge ja zawiezc jak postanowicie, ze to robimy. Przepraszam, ze pisze tutaj, ale te sprawy jakby sa troche powiazane - jedno schronisko i zalatwione miejsce w hoteliku. .///////////// Quote
JustynaT Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Witam Piesek czuje się dobrze. Dostał wczoraj 3 zastrzyki, wypłukano mu ranę. Wczoraj ropa lała się jak z odkręconego kranu. Dziś już jest jej zdecydowanie mniej i nie śmierdzi tak strasznie jak wczoraj. Wet powiedziałam, że to cud, że rany tak zaczęły się goić bez niczyjej pomocy. Dziś jadę z nim na kolejne zastrzyki. Wet mówi, że będzie dobrze. Piesek je bardzo ładnie, co prawda mało, ale za to często. Nie wiem tylko co z tą raną na nodze. Później dołącze zdjęcia. Piesek zaczął okazywać radość i za każdym razem kiedy się do niego mówi albo chodzi koło niego merda ogonkiem. Czyszczę wypływającą ropę, jest wtedy bardzo spokojny. Do ludzi nie wykazuje agresji, gorzej z innymi zwierzakami. Dziś rano zaczął warczeć na moją Lunę. Wczoraj większość czasu spał, dziś zaczął chodzić i rozglądać się po mieszkaniu. Jest bardzo słaby, ale ma wolę przeżycia. Wet powiedział, że piesek ma bardzo duże szanse na przeżycie. Muszę na razie kończyć. Za jakieś 2 godziny postaram się dołączyć zdjęcia. Quote
Seaside Posted October 12, 2006 Author Posted October 12, 2006 :multi: :multi: :multi: Jesooo jak dobrze :loveu: Jak zobaczyłam trzy dni temu jego zdjęcia na stronie schronu - myślałąm, że już po nim i nie zdążymy mu pomóc :placz: Justynko:loveu: Quote
zuziaM Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 JustynaT napisał(a):Witam Piesek czuje się dobrze. Piesek zaczął okazywać radość i za każdym razem kiedy się do niego mówi albo chodzi koło niego merda ogonkiem. Wet powiedział, że piesek ma bardzo duże szanse na przeżycie. :placz: Jakie wspaniale wiadomosci - to cud, ze ktos sie zlitowal, wypatrzyl go i sie nim troskliwie zajal - on nie mialby zadnej szansy na przezycie ! Justynko - wielkie dzieki ! Quote
Jola_K Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Seaside napisał(a)::multi: :multi: :multi: Jesooo jak dobrze :loveu: Jak zobaczyłam trzy dni temu jego zdjęcia na stronie schronu - myślałąm, że już po nim i nie zdążymy mu pomóc :placz: Justynko:loveu: Bo tak naprawdę to od Seaside się wszystko zaczęło na wątku Farta, dziękuję Ci osobiście za zwrócenie na niego uwagi... :Rose: Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie. Faktycznie należałam do osób które głównie pisały, cóż mogłam zdziałać będąc na drugim krańcu Polski? Tylko dzwonić. Wykonałam kilka telefonów i mam nadzieję, że to załatwione miejsce tymczasowe zajmie natychmiast kolejny potrzebujący - Dziadzio jedzie do Wa-wy, więc może ta kaukazka, potem może trafi do Zuzi :cool3: Cieszę się ogromnie że pies jest bezpieczny i pod dobrą opieką, dzięki... Zaraz pozmieniam numery kont tam gdzie podawałam, z AFN na Emir. Quote
Seaside Posted October 12, 2006 Author Posted October 12, 2006 Joluś bo my to takie zaplecze jesteśmy :eviltong: , mimo wszystko troszkę potrzebne :eviltong: przyślij rachunek telefoniczny - nadzwoniłaś się trochę :loveu: Dzadzio?? To jakiś psiak Zuzi?? Ja to nie w temacie jak zawsze :oops: :oops: :oops: Zuziu jak dobrze że jesteś tam w okolicy :loveu: Quote
zuziaM Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Jola_K napisał(a):Dziadzio jedzie do Wa-wy, więc może ta kaukazka, potem może trafi do Zuzi :cool3: Cieszę się ogromnie że pies jest bezpieczny i pod dobrą opieką, dzięki... Zaraz pozmieniam numery kont tam gdzie podawałam, z AFN na Emir. Tak - Dziadzio z Jeleniej pojedzie do Lawinii - moze pomoge w transporcie - zobaczymy skad znajdzie sie ten wlasciwy - do Warszawy. A kaukazka - wlasnie (!) napisalam tam sporo i czekam na decyzje osob, ktore watek zakladaly i sa zaangazowane. Moge ja zabierac do hoteliku ! Ale ... CISZA ... nikt tam nie podejmuje decyzji ! Quote
Seaside Posted October 12, 2006 Author Posted October 12, 2006 Kochana ja jestem za tym żeby natychmiast ją zabrać!!!! Tylko tam są głosy że pani Ania na długo jej nie weźmie i co wtedy?? Quote
zuziaM Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Seaside napisał(a):Kochana ja jestem za tym żeby natychmiast ją zabrać!!!! Tylko tam są głosy że pani Ania na długo jej nie weźmie i co wtedy?? Seaside - zmien tytul watku, ze szukamy stalego domku - a nie transportu. A reszta w watku suni kaukazki. Quote
Jola_K Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 [quote name='Seaside']Joluś bo my to takie zaplecze jesteśmy :eviltong: , mimo wszystko troszkę potrzebne :eviltong: przyślij rachunek telefoniczny - nadzwoniłaś się trochę :loveu: Dzadzio?? To jakiś psiak Zuzi?? Ja to nie w temacie jak zawsze :oops: :oops: :oops: Zuziu jak dobrze że jesteś tam w okolicy :loveu: Zaczęłam odpisywać ale wyłączono u mnie prąd :roll: Dziadzio ma wątek tu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32417 Też pilna sprawa! Ma jechać do Wa-wy, transport potrzebny na już! Co do kosztów za telefon, nie ma o czym mówić, jak potrzebna jest pomoc nie zwraca się na to uwagi, w końcu życie jest bezcenne.... Quote
Jola_K Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Aha, zmienię tam gdzie podawałam nr konta z AFN na Emir. Quote
JustynaT Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Właśnie dostałam telefon od córy. Chudemu znowu leje się ropa, ale za to zaczął się ruszać. Jedzenie też lepiej, wet stwierdził, że ok 10 dni potrwa leczenie ran, z tuczeniem troszkę gorzej, niestety na prawidłową wagę trzeba będzie poczekać dłużej. Jakby ktoś mi powiedział, jak dodać zdjęcia to zrobiłabym to teraz. Quote
GoniaP Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 [quote name='JustynaT']Jakby ktoś mi powiedział, jak dodać zdjęcia to zrobiłabym to teraz. Justyna, proszę prześlij na gatta@life.pl to wstawię wieczorem. Biedny piesio. :-( Quote
JustynaT Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Zdjęcia wysłałam do Joli. Za chwilę kończę pracę i jadę z psiakiem do weta. Niestety w domu nie mam internetu, dlatego podobnie jak wczoraj przekaże wszystko SMSem Gosi. Ja dopiero jutro będę mogła napisać. Pozdrawiam Quote
Jola_K Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Zdjęcia Chudziny, śliczny piesio :loveu: Piesek: I na koniec zbliżenia ran :-( Quote
GoniaP Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Ależ on musi cierpieć:-( A w tych oczach bezmiar smutku:-( Co za :angryy: tak go potraktował:angryy::angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.