Seaside Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Do schroniska w Jeleniej Górze trafił skrajnie zagłodzony pies.!!!!!!!! Najprawdopodobniej był też bity : ma spuchnięty pysk i chore oczy!!!!!!!!!!! Pies jest wystraszony, ma problemy z jedzeniem (sprawia mu to ból), ponadto przegrywa w walce do miski z innymi psami......... :(((((((((((( W schronisku nie ma najmniejszych szans na przeżycie!!!!!!!!!!!!! Potrzebuje NATYCHMIASTOWEJ POMOCY! Potrzebny chociaż dom tymczasowy, on nie może pozostać w schronisku, nie chce jeść, zrezygnował z życia, jak nie pomożemy odejdzie.... W domu tymczasowym doszedłby do siebie i miałby czas na szukanie domu docelowego. W sprawie pomocy najlepiej kontaktować się z Magdą - wolontariuszką: magda@goldenretriever.pl Ewentualnie schronisko, ale nie wiem jakia tam atmosfera panuje :/ Jelenia Góra, ul. Spółdzielcza 33a, tel. (75) 6420156 Działamy na odległość, niewielu jest dogomaniaków z Jeleniej chyba :( Wynalazłam go po prostu na stronie - to "nowy" nabytek schroniska POMOŻCIE !!!!! NIE POZWÓLMY MU DŁUŻEJ CIERPIEĆ! Quote
lavinia Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 nie mogę na to patrzeć - oczy tego psa mnie prześladują... czy można go wyciągnąć ?? czy jest dokąd ?? jakiś domek tymczasowy, a może lecznica ze szpitalikiem - nie wiem co tam macie w okolicy ?? dokładam się do kosztów leczenia/hotelu/domu tymczasowego - 100 zł, więcej nie mogę w tej chwili a może jest ktoś na mapie dogo z okolicy ? napisz do Pixie, ona wszystko wie napisz do Irmy, jeśli bedzie mogła, to pomoże pies musi być obejrzany przez weta i to nie schroniskowego, a "normalnego" - nie wiadomo, czy jego stan nie jest zbyt zaawansowany na ratunek.....czy możesz go zabrac do lekarza ?? jesli trzeba, to daj nr konta, wyslę kasę Quote
Patia Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Mogę dać 200 zł Czy piesek ma konto na AFN ? Skoro jedzenie sprawia mu ból niewiele czasu mu zostało , on umrze z głodu:-( jeśli nie będzie leczony Quote
lavinia Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Seaside, to masz już 300 zł - działaj !!!!!! Quote
asiaf1 Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Proszę pomóżcie mu. Ja na razie nie mam kasy (a wczoraj znalazłam kolejnego psa) ale pod koniec miesiąca mogłabym dołożyć 100 Quote
Seaside Posted October 11, 2006 Author Posted October 11, 2006 Na razie nie ma skarpety na AFN :(((( Nie ma też na razie żadnych propozycji tymczasu ale ogłaszamy go. Rozpuściłyśmy maile na Jelenią Górę, ale potrzebna jest pomoc wolontariuszy ze schronu. My na odległość niewiele możemy :(. Skontaktujemy się z nimi. Słyszałam też że jakaś babka koło Jeleniej prowadzi hotel za 10zł/dobę. Namiary mają wolontariuszki. Wtedy na pewno kasa się przyda i zaczniemy wpłąty. dzięki dziewczyny!!!!!!!!!!!! Quote
_Aga_ Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Trzymam kciuki, żeby udało Wam się psa wydostać bez takich problemów, jak u nas :shake: Piesku, trzymaj się!!! Quote
Seaside Posted October 11, 2006 Author Posted October 11, 2006 Właśnie nie wiem jak tam jest w Jeleniej - znalazłam go po prostu na stronie schroniska :( Dlatego wolę najpierw kontakt z wolontariuszkami, a ew potem ze schroniskiem.... Quote
daisy Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Problemow z wyciagnieciem nie ma ale ilosc psow ktore potrzebuja natychmiastowej pomocy jest tam bardzo duzo :shake: Quote
masienka Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32393 Moze poproscie moda o zamkniecie jednego tematu? Bo tak to tylko zamieszanie zbedne powstaje... Quote
Seaside Posted October 11, 2006 Author Posted October 11, 2006 O kurcze, faktycznie :( Jolu przepraszam :/ Wciełam się dziś. Może jednak zostawmy ten bo tu dziewczyny już zaoferowały pomoc pieniężną???? Jak myślicie?? Quote
asiuniap Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Uważam, że kontaktować się z wolontariuszkami powinna jedna osoba, coby nie tworzyć zamieszania. Seaside dzwoniłaś do tej pani spod Jeleniej? To nie jest tak (przynajmniej do niedawna tak było), że ona prowadzi hotel z prawdziwego zdarzenia. U niej są przetrzymywane psy w drodze do schronu, kiedy w schronie nie ma miejsca czekają u niej. Jak zabierałam Wiktora z Jeleniej, pani zgodziła się go przetrzymać kilka dni, więc moim zdaniem, to nie jest tymczas do momentu znalezienia domu, tylko do czasu przewiezienia do prawdziwego tymczasu. Poza tym trzeba go umieścić na allegro właśnie teraz. Quote
Seaside Posted October 11, 2006 Author Posted October 11, 2006 [LEFT]Kurcze to nie mamy w takim razie żadnej opcji tymczasu?? :( Kto umie wstawiąć na allegro?? Plissssssssss - ja się totalnie na tym, nie znam :oops: [/LEFT] Quote
asiuniap Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Pisałyście do GreenEvil z prośbą o założenie skarpety? W pierwszym poście można podać linka do drugiego, zdublowanego wątku i dalej udzielać się w jednym. Drugi wymrze śmiercią naturalną. Quote
asiuniap Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Seaside rozmawiałaś/kontaktowałaś się z Magdą? Co powiedziała? To bardzo fajna dziewczyna, której zależy na tych zwierzakach. Dzwoniłaś do Aleksandry Alicji? Ja nie mogę się zająć tą sprawą. Nie mam teraz kasy na telefony ani na pomoc. Quote
Kasia Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Seaside napisał(a):Kurcze to nie mamy w takim razie żadnej opcji tymczasu?? :( Kto umie wstawiąć na allegro?? Plissssssssss - ja się totalnie na tym, nie znam :oops: Ja go wstawię na allegro ale proszę o jakiś ujmujący tekst, ok? ;) I na kogo podać namiary... Quote
andzia69 Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Słuchajcie - jesli ktos by mógł do mnie dotransportować to spróbuję go podleczyć. Ale u mnie nie moze długo zostac - mogę mu tylko zaoferować miejsce u mnie w robocie - pod warunkiem,ze pies jest łagony, bo niestety u mnie jest trochę ludzi i cały czas się kręcą klienci. jesli to odpowiada - to mozecie kombinowac. Do mieszkania go nie mogę wziac, ponieważ mam juz dwa duże stwory i raczej nie będą zadowolone ! Quote
zuziaM Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 [quote name='andzia69']Słuchajcie - jesli ktos by mógł do mnie dotransportować to spróbuję go podleczyć. Ale u mnie nie moze długo zostac - mogę mu tylko zaoferować miejsce u mnie w robocie - pod warunkiem,ze pies jest łagony, bo niestety u mnie jest trochę ludzi i cały czas się kręcą klienci. jesli to odpowiada - to mozecie kombinowac. Andzia69, wielkie dzieki, ze tak szybko zareagowalas na moja prosbe. Dziewczyny ! Odezwijcie sie jak najszybciej ! A AleksandraAlicja, o ile wiem, przeprowadzila sie kolo Warszawy - mialam od niej wiadomosc wlasnie taka jakies 3 miesiace temu. Quote
Jola_K Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Napisałam w wątku Chudziny przeze mnie założonym że tutaj jest właściwy..... Zaraz będę dzwonić do wolontariuszek w jego sprawie.......... Andzia69 dziekuję Quote
andzia69 Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Tylko proszę - zmobilizujcie siły w szukaniu mu domku docelowego!!!! No i transport - do mnie będzie jakies 450 km! Quote
zuziaM Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 andzia69 napisał(a):Tylko proszę - zmobilizujcie siły w szukaniu mu domku docelowego!!!! No i transport - do mnie będzie jakies 450 km! To oczywiste ! Jesli uda sie go podleczyc, to bedzie naprawde piekny kolorowy mix Onka.... a teraz - to wielka kupka psiego nieszczescia ! Quote
Jola_K Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Rozmawiałam Z P. Magdą - wolnatriuszką ze schroniska w Jeleniej. O psie bardzo mało ma informacji, czeka na informacje od pracownika schroniska, jak pies do nich trafił i na inne istotne informacje. Również uważa, że on musi być jak najszybciej stamtąd zabrany!! W schronisku będzie dopiero w piątek :-( i wtedy zabierze go na spacerek... itp Z P. Magdą będę w kontakcie, jeśli tylko dostanie informację od pracownika schroniska, obiecała zaraz mi przesłać. Na jej adres wysłałam link do tego wątku. Zaraz zadzwonię do schroniska w Jeleniej, może czegoś więcej się dowiem..... Quote
Jola_K Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Tu link do jego strony adopcyjnej: http://www.jelenia.schronisko.net/adopcja2123-2.html Quote
Jola_K Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 [quote name='daisy'] W tym schronisku jest duzo wiecej psow ktore wymagaja natychmiastowej opieki weterynaryjnej :shake: min kaukaz, tylko skora i kosci, odejdzie jezeli nie zostanie z tamtad zabrany Mix pudla przebywa w innej lecznicy weterynaryjnej, po ogoleniu byl to szkielet obciagniety pergaminem, zupelny zanik miesni, nie wiadomo czy da sie uratowac mu zycie :-( Na budynku sa dwie tablice: Schronisko dla zwierzat i Lecznica dla zwierzat a zwierzeta w tym schronisku sa w makabrycznym stanie. daisy Uważam że to ważne co napisałaś i dlatego pozwoliłam sobie przenieść Twój post z drugiego wątku Chudziny. Mam nadzieje że się nie gniewasz... Quote
Jola_K Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Rozmawiałam ze schroniskiem, poproszono mnie o telefon jutro, ponieważ wtedy będzie osoba która zajmuje się psami w internecie. Pan z którym rozmawiałam nie wie jakie psy są tam umieszczone, o tej Chudzinie nic mi nie powiedział. :placz: Nic sie nie dowiedziałam. :placz: Jakość połączenia była zła, jeszcze raz zadzwonie za godzinę, może ktoś inny odbierze :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.