toyota Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 (edited) [quote name='sonica']ogromne pieniądze,za taką kwotę można pomóc kilku innym bidom, wydaje mi się że trzeba pokombinować może pomógłby ktoś z wątku transportowego? Raczej ciężko z tak dużym psem, żeby go ktoś wziął przy okazji. Napisałam na transportowym : http://www.dogomania.pl/forum/threads/24359-Wątek-Transportowy-KASUJCIE-NIEAKTUALNIE-POSTY!?p=20360272#post20360272 Szukam już transportu na trasie Grudziądz (ewentualnie Bydgoszcz, Toruń) - Wrocław oraz Grudziądz( Bydgoszcz, Toruń) - Gorzów Wielkopolski i bezskutecznie. Edited January 29, 2013 by toyota Quote
sonica Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 do Torunia możemy wyjechać wpadniemy w strykowie na autostradę i nie ma problemu;) Quote
Maciek777 Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 [quote name='toyota']Koszt transportu (jubu) wyniósłby ok. 600 zł. 55 gr za km to nie jest dużo, ale wychodzi ok. 1000 km w dwie strony i 30 zł za autostradę, dlatego taka kwota.[/QUOTE] Uuuuuuu.... Trochę się nazbierało złotówek:roll: Quote
sonica Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Ja już pół nocy spać nie mogłam, doczekać się w domu na niego nie możemy, Kasia chce mu kupić szelki powiedz mi jaki rozmiar 40 czy 50?czy lubi piłki i uszy świńskie, chcemy żeby komplet wyposażenia na niego w domu już czekam i litości transporcie znajdź się błagam! Quote
sonica Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Kochani, jestem po rozmowie z Asią, i jest pomysł nie wiem co Wy na to jeśli transport się nie znajdzie a Wy zechcecie nam pomóc to sami z mężem możemy pojechać po Antka, tylko potrzebowalibyśmy Waszej pomocy bo koszt transportu naszym autem to 350 zł a nie jestem w stanie takiej kwoty sama wyłożyć, bo muszę wszystkie rzeczy małemu od nowa kupić(rzeczy naszego Mańka może to głupie ale zostały pochowane z nim aby po drugiej stronie miał swoje ukochane przedmioty)Dajcie znać co o tym myślicie Quote
BORYSboxer Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Rzeczywiście kwota duża....że też domki znajdują się zawsze na drugim końcu.... Może ktoś by zrobił bazarek cegiełkowy na podróż dla Antka?!Np można wykupić 1km za 3zł.... Quote
sonica Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 ja patrze na to z innej strony, każdy ma swoje miejsce na ziemi, a że ono jest na drugim biegunie to taki tyci tyci szczegół;)Maniek przyjechał do nas z obornik wielkopolskich więc też krótkiej trasy nie pokonał;), Kochani cieszmy się z tego, że mały wreszcie będzie miał dom i kanape tylko dla siebie;) no i może Majka mu się tam wciśnie:) Quote
Martika&Aischa Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 To ja przedstawię sytuację finansową naszego Antoniego :) na koncie deklaracja stała od cioci basiek8 ( 20 zł ) ślicznie dziękujemy :loveu: na koncie mamy 60 zł i tą kwotę przelewam na konto hoteliku :) w tej chwili dług Atoska wynosi : 5 zł miesiąc grudzień - opłata hoteliku 360 zł miesiąc styczeń - opłata hoteliku Dług na dzień za hotelowanie na dzień 30.01.2013 r. wynosi 365 zł Quote
Kasia77 Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 (edited) 350 zł z Łodzi do Słupska i z powrotem ? To niedużo , Ja odbierałam psy z Gdańska i za 300 km wyszło 200 zł , ale to "smok" był niestety, więc mało paliwa nie mógł pożreć. Antek to 100% miłosci i szaleństwa nie do opanowania - tak się zachowuje kiedy dostaje "bzika" i zawsze kiedy odwiedza mnie siostra z dzieciakiem. Maciek- pięciolatek stoi cały czas przyklejony do ściany bo co robi pare kropków przed siebie to leży na podłodze powalony Antosiową miłością. Dla Antka nie ma znaczenia czy człowiek ma metr wysokości i kilka lat czy dwa metry , bez wyjątku potrafi skoczyć w zabawie na plecy czy z całym impetem przebiec przez "przeszkode". Nie wiem jaki temperament miał Maniek, ale z uwagi na to ,ze w domku jest malutki dzieciaczek, dla spokoju sumienia musiałam jeszcze raz napisać o jego nieposkromionej, szaleńczej i było nie było niebezpiecznej dla maluchów miłości ... Szelki 50 tki , za piłkami gania po ogrodzie, generalnie gania za wszystkim co leci:) , lubi wszystkie wędzone smaczki- uszy , nogi, kości - wszystko to kupuje im często , chociaz najczęściej kości wołowe wędzone ( taką kosc Antek obgryza na zdjęciu), Bawi się pluszakami- wygryza im wnętrznosci , chiociaż wszystko robi z umiarem;) Edited January 30, 2013 by Kasia77 Quote
sonica Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Kasiu, damy rade, Maniek jeszcze 2 msc temu latał po ogrodzie i wywalał Majkę kradł jej zabawki itp,a najbardziej te piszczące:diabloti: tak 350 w obie strony, zobaczysz zaprzyjaźnią się ze sobą:p Quote
Beatkaa Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 [quote name='sonica']ja patrze na to z innej strony, każdy ma swoje miejsce na ziemi, a że ono jest na drugim biegunie to taki tyci tyci szczegół;)Maniek przyjechał do nas z obornik wielkopolskich więc też krótkiej trasy nie pokonał;), Kochani cieszmy się z tego, że mały wreszcie będzie miał dom i kanape tylko dla siebie;) no i może Majka mu się tam wciśnie:)[/QUOTE] Też jestem tego samego zdania!! :) Pięknie ujęte :) Quote
sonica Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Kochani pomyślmy proszę coś z tym transportem, ponieważ na małego czeka już dom a Kasia w miejsce Antosia będzie mogła wsiąść inną bidę którą potrzebuje pomocy. Quote
Lu_Gosiak Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 noo w koncu Atosek bedzie mial prawdziwy dom:multi::multi: Quote
ewes Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Ciężka sprawa z tym transportem.... Może faktycznie ktoś mógłby zrobić jakiś bazarek cegiełkowy? Bo po co chłopak ma czekać skoro dom już na niego czeka :)... Quote
sonica Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Ja bardzo bym chciała zabrać go jak najszybciej do domu, do jego domu, nie zrozumcie mnie źle ale wydaje mi się, że wszędzie dobrze ale w swoim domu najlepiej (Kasiu bez obrazy ja wiem że u Ciebie ma super ale na stałe zostać nie może i każdy msc z Tobą to cięższa rozłąka dla niego, dlatego tak zależy mi na czasie) Quote
toyota Posted January 30, 2013 Author Posted January 30, 2013 My już robimy bazarek cegiełkowy na innego psiaka, który jedzie do BDT. Potrzeba 400 zł na transport, bo odległość jeszcze większa i ciężko idzie. Nie mogę robić dwóch takich samych bazarków jednocześnie, bo u mnie ciągle te same osoby pomagają. Nie jestem pewna, czy w ogóle na taki cel można robić bazarek transportowy skoro Atos jedzie do DS ? Quote
ewes Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 hmm... no to faktycznie... my robiłyśmy ogłoszeniowy bazarek na transport do DS i nikt się nie przyczepił http://www.dogomania.pl/forum/threads/232492-Ekspresowe-ogłoszenia-edycja-VII-zbieramy-na-transport-ZAKOŃCZONY-ROZLICZONY ale głowy nie dam, że nie wolno... myślę, myślę i chyba nic nie wymyślę...:shake: Quote
sonica Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 to co teraz, Antek nie ma szans żeby do nas trafić?chyba zaraz się popłacze Quote
Martika&Aischa Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 wydaje mi się że można ....bo dopóki Tosiek nie dojedzie to jest psem bezdomnym ;) tak mi się wydaje ;) ostatnio sporo bazarków transportowych. Niestety konto Atoska świeci pustkami i nie mamy z czego opłacić hoteliku za miesiąc styczeń więc dołożyć nie mamy z czego :( Quote
sonica Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 halo i co damy rade wspólnymi siłami coś zorganizować? Quote
evita2000 Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 (edited) Sytuacja finansowa Atosa nie wygląda za ciekawie :( Sonica, a nie dałabyś rady pokryć choćby części kosztu transportu? Łatwiej byłoby zebrać brakująca kwotę. Z całą będzie kiepsko :( Edited January 30, 2013 by evita2000 Quote
Martika&Aischa Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Link do bazarku transportowego :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/238201-Bazarek-transportowy-dla-Daszy-ZAKO%C5%83CZONY!!!-DO-USUNI%C4%98CIA tak zbierałyśmy na benzynę dla Daszeńki :) Nic się samo nie uzbiera oczywiście i trzeba poświęcić dłuższą chwilę aby pozapraszać ciocie na taki bazarek :) Na wątku Atoska jest wciąż mało osób więc trzeba rozsyłać gdzie się da :) nie raz udało nam się uzbierać w krótkim czasie potrzebną sumę :) Quote
ewes Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 To co ciocie? Może spróbujemy z bazarkiem? :cool3: spróbować zawsze warto, nie? :roll:jak się nie uzbiera... trudno, przynajmniej będziemy wiedziały, że próbowałyśmy Ktoś jest chętny na prowadzenie? Quote
Martika&Aischa Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 [quote name='ewes']To co ciocie? Może spróbujemy z bazarkiem? :cool3: spróbować zawsze warto, nie? :roll:jak się nie uzbiera... trudno, przynajmniej będziemy wiedziały, że próbowałyśmy Ktoś jest chętny na prowadzenie?[/QUOTE] ciocia ja zabazarowana po same uszy zresztą jak zwykle i już się zastanawiam jak spłacić dług Antoniego w hoteliku :( ale wierzę że ktoś się bazarku podejmie i Tosiek jak najszybciej pojedzie do domku ....zbyt długo czekał .... Quote
sonica Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 No pisałam, że ja też się dorzucę na labradory.info już 2 ciotki po 50 zadeklarowały więc 100 zł jest, jeszcze trochę i Antoś wyrusza w podróż do domu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.