Jump to content
Dogomania

ATOS w DS :)))))))))))) !!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

To nie jest zniechęcanie ludzi, Asia,
przecież czarno na białym widać, że to kolejny dom który byłby "na chwilę":cool3:

Nad Atosem wisi chyba rzeczywiście jakieś fatum a tu jesień idzie, zima, nawet nie chce mysleć...

Co robi Atos natychmiast po przestąpieniu progu domu?
A no robi to:

[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/368/e398bff253e3d158.jpg[/IMG][/URL]

a ja mam za każdym razem dużo sprzątania, bo on sobie bardzo lubi"rozbebeszać" łóżko:razz: ;)

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dla mnie to jest szok. Pierwszy raz mam do adopcji psa w typie labradora (powiedzmy, chociaż jest to dosyć naciągane) i dzwonią wyłącznie ludzie z dziećmi i to bardzo małymi. Były nawet telefony od tatusiów, których żony były w ciąży (jedna z bliźniakami).

Nie wiem czy pisałam tutaj o pani, która chciała go adoptować i prowadziła rodzinny dom dziecka. Miała pod opieka 4 -letnią dziewuszkę mocno chorą, drobniutką z wodogłowiem, zdrowego 4- letniego chłopczyka, swoją własną 5- letnią córeczkę oraz 14- latkę w ciąży. Nie miała własnego podwórka, zajmowała duży adoptowany strych domu jednorodzinnego.


[B]Wszyscy mnie pytają czy on jest na pewno łagodny, bo chcą go dla maleńkich dzieci. Czy ludzie sobie wyobrażają, że on jest pluszowym miśkiem czy może raczej niańką do dzieci :cool3:???[/B]

Posted (edited)

Dzisiaj wieczorem był bardzo fajny telefon !
Pani z Gdyni, córka 19-letnia, pies do domu do kochania, dom z ogrodem. Pani ma suczkę husky ze schroniska i najważniejsze, żeby się dogadała z Atosem. Suczka jest przyjazna. Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń... Przekazałam Pani telefon do Kasi77, bo Pani chciałaby przyjechać poznać Atosa.

Odniosałam bardzo, bardzo pozytywne wrażenie. Oby to był wreszcie ten dom...

Edited by toyota
Posted

toyota napisał(a):
Czekamy teraz na jakieś info od Kasi77, czy Pani się skontaktowała i czy przyjedzie...


Asiu mnie aż dopadł ból brzucha ..........ściskam za domek dla Antoniego z całych sił tym bardziej że w końcu Tosiek doczekał się sensownego telefonu ..............

Posted

toyota napisał(a):
Czekamy teraz na jakieś info od Kasi77, czy Pani się skontaktowała i czy przyjedzie...



Asia, ja cały czas czekam na telefon, ale na razie nikt nie dzwonił, nie miałam żadnych nieodebranych ani nic z tych rzeczy.
Czekam niecierpliwie, bo tez bardzo chciałabym żeby Antek już sie z kojca wyprowadził i mokrą jesień spędzał w ciepełku

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Kasiu no to czekamy a ja za chwilę jajo zniosę :shake: właśnie zakończył się mój bazarek dla Antoniego ......jak wszyscy wpłacą dla Tośka będzie 207,50 gr.


Martika, nie wiem jak Ci dziękować, u siostry wyjdzie niestety o połowę mniej z bazarku ;(.

Taką miałam nadzieję na ten DS, taka fajna była ta pani przez telefon...

Posted

toyota napisał(a):
Martika, nie wiem jak Ci dziękować, u siostry wyjdzie niestety o połowę mniej z bazarku ;(.

Taką miałam nadzieję na ten DS, taka fajna była ta pani przez telefon...


Asiu nie tracimy nadziei ;) dalej zaciskam za ten domek :)

Posted

Na wszelki wypadek wysłałam do Kasi77 nr tel. do tej pani zainteresowanej Atosem. Wiem, że nie jest ona mobilna, a chciała przyjechać ze swoją suczką. Może trzeba by do niej zadzwonić ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...