Jump to content
Dogomania

ATOS w DS :)))))))))))) !!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Był dzisiaj wreszcie sensowny telefon, ale domek raczej nie dla Atosa. W domu jest 5- letni chłopczyk i w lipcu pojwi się drugi dzidziuś. Państwo przeprowadzają się właśnie z bloku do domu i stąd decyzja o psie. Działka ma ok. 500- 600 m2, Atos miałby spać w budzie, w dzień mógłby przychodzić do domu po przysmaki.
Rozmowa stanęła na tym, że pani ma się zastanowić. Dom jest w Skarżysku Kamiennej, więc odległość znaczna.

Mam obawy, bo Atos jest psem, który bardzo domaga się kontaku z człowiekiem, mówiąc wprost- bardzo ujada, gdy się nudzi. Nie bardzo to widzę, żeby był cicho na tak małej działce. Wiadomo, że gdy urodzi się dzidziuś, to nikt nie bedzie miał czasu dla Atosa, więc będzie się darł pod oknami. W tej chwili też mam obawy, przy jego sile i energii, żeby nie uderzył w brzuch ciężarnej pani i nie zrobił krzywdy.

Nie zrozumcie mnie źle ;), też byłam w ciąży i miałam podhalana, ale mój pies był zrównoważony, nie skakał, mieszkał w domu i nie cieszył się jak dziki jak wychodziliśmy na dwór.

Starałam się pani bardzo nie zniechęcać, wspomniałam tylko, że Atos może przewrócić dziecko, bo jest niedelikatny. Pani to nie zraziło. Jednak odległość ją zaskoczyła, a pani chciałaby zobaczyć psa przed ostateczną decyzją, co jak najbardziej popieram, ale nie wiadomo czy do tego dojdzie ze względu na km.

Posted

toyota napisał(a):
Starałam się pani bardzo nie zniechęcać, wspomniałam tylko, że Atos może przewrócić dziecko, bo jest niedelikatny. Pani to nie zraziło. Jednak odległość ją zaskoczyła, a pani chciałaby zobaczyć psa przed ostateczną decyzją, co jak najbardziej popieram, ale nie wiadomo czy do tego dojdzie ze względu na km.


Pani nie zraziło, bo nie widziała Tośka "w akcji" :) ,
miałam okazje leżeć na betonie po tym jak raptem na mnie skoczył, jeśli o mnie chodzi, nie miałabym odwagi oddać go do takiego domu(dzieci),
pani wózka przed dom nie wystawi z dzieciakiem, bo to byłoby przy Tośku za duze ryzyko i albo Antek wyląduje w jakiś kojcu albo będzie szukał nowego domu.
Poza tym on naprawde potrzebuje kontaktu z człowiekiem, jemu jest potrzebny człowiek nie kolejna buda + przekopany ogród, bo dom nie bedzie miał dla psa za duzo czasu. Nie żebym sie czepiała , chce dla niego domu najbardziej jak tylko mozna, ale znam Tośka i wiem, ze musi trafić na odpowiedni dom...

Posted

Tak też sądzę. W domu jest 5- letnie dziecko, a za chwilę pojawi się drugie. A Atos jest bardzo absorbującym psem.
Nie chciałabym, aby wylądował w kojcu, ale sądzę, że nie dałby się zamknąć - sama wiesz jak wtedy ujada :razz:.

Pani wspomniała, że nie wyobraża sobie, aby pies spał w domu. Ciekawe co by zrobiła, jakby Atos zaczął w nocy szczekać, bo czułby się na tak małej działce zamknięty jak w kojcu ;) ? Na bank byłby zwrot z adopcji.
Nawet w swoim pierwszym DT był zabierany na noc do domu, bo ludzie nie mogli spać.

Pani powiedziała, że nie ukrywa, że pies ma odstraszać wyglądem nieproszonych gości. To niby nic złego, ale nie może to być jedyny powód adopcji, bo pies potrzebuje, żeby poświecić mu czas. Zdarzają się psy, które pozostawione same sobie na podwórku są bezproblemowe, ale Atos do nich nie należy...

O przekopanym ogródku pamiętam, pani to nie zraziło, powiedziała, że w ogrodzie nic nie ma oprócz dwóch starych jabłonek.

Jednak sądzę, że się więcej nie odezwie ze względu na odległość.



Miałam telefon w sprawie Soni od chyba fajnego pana. Sonia jest niestety teraz w zawieszeniu- została adoptowana do fantastycznego domu, ale stwarza problemy (nie wpuszcza do domu nikogo oprócz domowników) i być może zostanie oddana. Decyzja jeszcze nie zapadła. Wysłałam więc panu Atosa, bo chciałby psa na już. Dom jest do sprawdzenia, do końca nie mogę wyczuć - pan jest albo pozytywnie zakręcony, albo coś jest nie tak. Zobaczymy...Dom jest w Gdyni.

Posted

Można bardzo szybko oduczyć psa wyskakiwania na człowieka - depcze mu się delikatnie łapy i wygłaskuje i chwali wtedy gdy wita się bez skakania.

Co do niewpuszczania osób do domu to pewnie sunia szczeka na nich, ale to robi większość psów. No chyba że oprócz szczekania jest gryzienie.

Posted

Niestety Atosa możnaby nawet przywalić całym ciałem i zadeptać a on wtedy czułby się szczęsliwy, że ma kontakt z człowiekiem ;).

Co do Soni, to potrafi ugryźć i podrzeć ubranie. Widziałam ugryzionego przez nią pijaka. Ona tam mieszkała na działce, miała wtedy szczeniaki. Chłopy sobie popiły i może któryś sprowokował ją swoim zachowniem. Potem była w DT 6 miesięcy i też miała wyskoki do niektórych mężczyzn, ale Ania potrafiła wyegzekwować, żeby wpuszczała gości do domu. Jest w DS 3 tygodnie i wpuściła do domu jedynie 2 panie behawiorystki ;). Dla domowników jest bezwzględnie oddana, ale ludziom to nie odpowiada, że jest tak obrończo- stróżująca.

Posted

Handzia55 napisał(a):
A robił tam ktoś wizytę przedadopcyjną?


To była raczej luźna rozmowa ze strony tej pani, typu "zastanowię się jeszcze". Dlatego nie zniechęcałam jej za bardzo, bo zawsze przecież można zaproponować jakiegoś innego psa, dla którego warunki byłyby odpowiednie.

Posted

Beatkaa napisał(a):
A mi się też wydaje i popieram toyotę,Atosek jest bardzo energicznym psem i "nie nadawałby się" do małych dzieci.Jakoś mi się ten dom nie widzi.A w jakim to mieście?


Skarżysko-Kamienna, a Atos jest w Słupsku. Oczywiście, jakby dom był super na pewno dalibyśmy radę pomóc w transporcie, ale pani nie chciałaby niespodzianki a odległość ją zaskoczyła.

Opisuję wszystko dokładnie, bo dużo osób pomaga Atosowi i ogłoszeniowo i finansowo, więc chcę, żeby było wiadomo, że coś się dzieje - telefon mam włączony, albo oddzwaniam na nieodebrane.
Ale na razie nikogo konkretnego nie mamy.

Posted

Ja też mam wątpliwości, bo wydaje mi się, że ci państwo nigdy wcześniej nie mieli psa. Myślę że nie wiedzą że pies podobnie jak dziecko wymaga wiele troski i miłości jeżeli ma pozostać łagodny i przyjazny. Nie rozumiem też dlaczego Atos ma spać na polu jeżeli mają dom - przecież strzegłby domowników także wtedy gdyby mógł spać koło nich.
Mam jeszcze pytanie - jutro kończy się aukcja Tosia na Allegro - mam wystawić nową? Jeżeli tak, to dołożę więcej opisów zalet Tosia: Sugestie albo nowy tekst mile widziane :).
Ja myślałam żeby dopisać że Atos:
- wymaga kontaktu z człowiekiem - mimo wielkości jest to pies wymagający ogromnej ilości kontaktu z ludźmi, bez tego jest głęboko nieszczęśliwy i samotny,
- człowiekowi da ze sobą zrobić wszystko, byle ktoś na niego zwrócił uwagę,
- uwielbia leżeć na kanapie wtulony w człowieka, chodzi za ludziem (Pańcią lub Panem) krok w krok.

Posted

To tym bardziej nie powinniście wydawać psa tym ludziom ze Skarżyska. Coś mi wyłazi tamtejsza mentalność, że miejsce psa jest w budzie a nie w domu:angryy: Sama jestem ze Skarżyska i wiem jak tu jest.:shake:

Posted

ja równiez dolaczam sie do zyczen:)

i..Błagam zajrzyjcie do staruszka - wywalony prosto na trasie szybkiego ruchu, poważnie potrącony przez samochód, przeleżał kilka dni w rowie bez pomocy:(:(

W stanie skrajnego wycieńczenia trafił do lublinieckiej przechowalni; jest po operacji wieloodłamowego złamania miednicy...
Ból był taki, że pod narkozą przy badaniu sikał z bólu
Jest totalnie zrezygnowany
Mamy kilka dni, jest w awaryjnym DT potem schron...

http://www.dogomania.pl/threads/2202...C5%82aga-o-DT-!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...