toyota Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 Zdjęć jest dużo więcej, będę wklejać po trochu. Najfajniejsze nie chcą się wgrać :roll:. Zdjęcia były robione na terenie firmy, bardzo dużym, nie mogłam Atosa puścić luzem, chociaż wiem, że ta smycz trochę psuje efekt. Quote
kkasiiiar Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Zdjecia super!! Te z Twoja Coreczka powalaja!! :) Quote
Martika&Aischa Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Atosik podający łapkę ślicznej dziewczynce:loveu: Piękne zdjęcia a ja oczywiście ryczę jak bóbr ........ze szczęścia oczywiście ..... Quote
Beatkaa Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Przecudne ujęcie :loveu::loveu: http://desmond.imageshack.us/Himg59/scaled.php?server=59&filename=dsc0544te.jpg&res=medium Quote
toyota Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 Mam więcej takich ujęć :): Przymierzaliśmy też inną obrożę, ale była niestety za ciasna. Quote
Martika&Aischa Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 [quote name='toyota']Mam więcej takich ujęć :): M\ To moja piękna przyjaciółka pomyślał dumny Atosek ;) Quote
Lu_Gosiak Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 swietne sa te zdjecia z dziewczynką - założe sie, ze telefon sie rozdzwoni jak sie ukaza ogloszenia z nimi:) Quote
Kasia77 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Lu_Gosiak napisał(a):swietne sa te zdjecia z dziewczynką - założe sie, ze telefon sie rozdzwoni jak sie ukaza ogloszenia z nimi:) oby rozdzwoniły się te właściwe/idealne domki dla Tośka, bo on jak na tych zdjęciach- potrzebuje swobody i człowieka, nie wiem jak on żył dotychczas, upiety na łańcuch czy w jakimś zamknięciu...a może to tylko kojec tak na niego działa, bo nic z niego nie widzi, a na łańcuchu mimo ze uwięziony to widział wszystko, nie wiem... On cicho jest tylko poza kojcem, natomiast kiedy zamyka sie bramka od kojca, zaczyna niekończące się ujadanie,a głos ma potężny. Wczoraj późnym wieczorem podwyższałam siatke (ma około 2m), bo Tosiek (- od Atosia:))dostaje wścieklca jak widzi człowieka a nie może wyjść, gotów nauczyć sie latać żeby tylko sie wydostać, dlatego też wpadł na pomysł że z budy bliżej celu, więc wskakiwal na bude a że buda stoi pod ścianą kojca, to próbował z niej przeskoczyć ogrodzenie. W nocy było pare godzin ciszy, ale jak o 6tej usłyszał mnie i psy które wypuszczałam na siku, tak do tej pory nie umilkł nawet na pare minut . Z sąsiadami z kojców , przyjaźni nie będzie, nie bedzie nawet akceptacji -Idą zaciekle na atak. Tosiek to silny, inteligentny, miziasty,ogromnie całuśny przytulak,pies kochający i ogromnie potrzebujący człowieka. Wystarczy usiąść a on natychmiast ładuje sie na kolana i próbuje zalizać i w ogóle nie nadaje sie do kojca. Więc dla Tośka dom z ogrodem, buda do której będzie mógł sie schować kiedy będzie zostawał na zewnątrz (pod nieobecnść włascicieli powiedzmy) i swoboda a przede wszystkim rodzina, w końcu normalna, obecna rodzina - to jest potrzebne najbardziej. On w tej chwili jest już z kojca wypuszczony i przez chwile był nawet cicho, dopóki coś tam wąchał i miał zajęcie ale już słysze jak piszczy i poszczekuje, nie szczeka tylko woła, więc idę :) .... Wiem, ze szybko oceniam, ale miałam wielu różnych "Atosów" w kojcu i czasem nie trzeba wiele czasu, starczy "wejrzeć się w psa", a nasz Tosiek to jeden z tych które bardzo potrzebują czegoś więcej.... Quote
toyota Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Atos kocha ludzi i najbardziej pragnie być przytulany i głaskany. Chciałby być psem nakolankowym :eviltong:. Też "siedział" mi na kolanach, tak w połowie :). Quote
Martika&Aischa Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 toyota napisał(a):Atos kocha ludzi i najbardziej pragnie być przytulany i głaskany. Chciałby być psem nakolankowym :eviltong:. Też "siedział" mi na kolanach, tak w połowie :). Asiu to musisz mieć bardzo wytrzmałe kolana patrząc na gabaryty Atoskowe:-o:cool3: Quote
kkasiiiar Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Przepraszam z calego serca ze nie na temat !!! :roll: Ale potrzebuje pomocy :( Czy ja jako osoba prywatna moge zbierac kase na psa? Toyota Ty mi cos wspominalas o jakies fundacji? I jeszcze jedna sprawa jak zrobic bazarek!! :( albo moze ktos mialby ochote poprowdzic? Quote
Martika&Aischa Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 kkasiiiar napisał(a):Przepraszam z calego serca ze nie na temat !!! :roll: Ale potrzebuje pomocy :( Czy ja jako osoba prywatna moge zbierac kase na psa? Toyota Ty mi cos wspominalas o jakies fundacji? I jeszcze jedna sprawa jak zrobic bazarek!! :( albo moze ktos mialby ochote poprowdzic? Cioteczko możesz zbierać na swoje konto tylko musisz zaznaczyć na watku że prowadzisz finanse danego psiaka. W 1 poście rozliczać wpływy i wydatki :) no i rachunki najlepiej wstawiać :) żeby było wiadomo ...co i za ile ;) Quote
Martika&Aischa Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 kaja69 napisał(a):Martusiu,ja mam 3l silnik,więc łyka paliwko az huczy:diabloti:,nie przeliczałam ile spalił,wiolibiszop wyszło 70zł za gaz ,jak się nie mylę,więc tyle samo niech będzie...i tak mam wyrzuty sumienia,że biore za zwrot ,ale bida póki co... Nie mam numeru konta kochana .......chciałam przelać 70 zł za paliwo. Quote
kkasiiiar Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Martika@Aischa napisał(a):Cioteczko możesz zbierać na swoje konto tylko musisz zaznaczyć na watku że prowadzisz finanse danego psiaka. W 1 poście rozliczać wpływy i wydatki :) no i rachunki najlepiej wstawiać :) żeby było wiadomo ...co i za ile ;) Dziekuje :) Quote
monta Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 trzymam kciuki za znalezienie DS ,, ps. śliczną ma obróżkę :) Quote
Kasia77 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 [quote name='toyota']Atos kocha ludzi i najbardziej pragnie być przytulany i głaskany. Chciałby być psem nakolankowym :eviltong:. Też "siedział" mi na kolanach, tak w połowie :). Fakt :), z tym że on chce mieć tego człowieka cały czas blisko, bo kiedy zostaje sam, nawet poza kojcem na ogrodzie, to piszczy albo ujada, a tak sie nie da, bo dzień trzeba podzielic na X psów. Nasz Tosiek potrzebuje kogoś na wyłącznosć, bez konkurencji, ewentualnie jakiś mały pies do towarzystwa. Im szybciej znajdzie dom, tym lepiej , dla jego dobra, bo szkoda go, on potrzebuje kogoś kogo będzie na okrągło mógł obdarzać tą swoją niesporzytkowaną przez wiele lat miłością. Zabrałam go dziś do domu, nie swojego, bo się nie da, ale żeby mieć jakiekolwiek pojęcie jak to jest- Tosiek + Dom,siedzielismy w domu dośc długo.Atos wszedł ostrożnie,niepewnie, na paznokciach:), ale bardzo szybko sie rozochocił i niemal natychmiast załadował na fotel (wie gdzie pies powinien siedzieć! :) ) , spodobało mu sie , więc potem juz tylko wchodził i schodził . Przy zwiedzaniu kątów siknął kilka razy tu i ówdzie(na ściane, drzwi, worek z karmą), fakt że czuł psa, więc być moze tylko zaznaczał teren. Na drzwi skacze, drapie jak chce wyjść, więc napewno ktos kto go adoptuje, będzie musiał nad nim trochę popracować. Quote
Martika&Aischa Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Atos na tronie jak prawdziwy król ;) Kasiu czy pieniążki za hotelik dotarły ??? Quote
Kasia77 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Martika@Aischa napisał(a):Atos na tronie jak prawdziwy król ;) Kasiu czy pieniążki za hotelik dotarły ??? pojęcia nie mam, ja tak "od ręki" sprawdzić nie mam jak, musze do banku ... Quote
dominikabankert Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Nie no z takimi zdjeciami to niuniuś z najdzie domek nie wiedzialam ze jest az tak ujmujacy:)!!!!! Jak ci ludzie mogli go chciec uspac:( Quote
bric-a-brac Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Wybaczcie, że tak tylko po cichu podczytuję, ale finansowo nie mogę obecnie pomóc... Czy Atos schudł czy już był taki chudy wcześniej? Może coś mu dolega, może warto mu jakieś badania zrobić? Bo faktycznie pies jest duży i prezentuje się masywnie, ale na tym jednym zdjęciu, jak zauważyłyście, widać chudzinkę... Był odrobaczany? Quote
toyota Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Tak wyglądało całe życie Atosa do chwili gdy znalazł się w DT. Pojawił się w składzie węgla jako szczeniak. Quote
toyota Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 bric-a-brac napisał(a):Czy Atos schudł czy już był taki chudy wcześniej? Boże coś mu dolega, może warto mu jakieś badania zrobić? Bo faktycznie pies jest duży i prezentuje się masywnie, ale na tym jednym zdjęciu, jak zauważyłyście, widać chudzinkę... Był odrobaczany? Atos nie był taki chudy. Jest masywny i jasny, dlatego nie widać tego na wszystkich zdjęciach, że teraz jest chudszy. Może poczekajmy z badaniami, bo u Kasi wszystkie psiaki (cała ósemka) wyglądają bardzo dobrze i jeśli Atosowi nic nie dolega, to z każdym dniem będzie wyglądał coraz lepiej. Natomiast rzeczywiście nie pamiętam czy był odrobaczany. Ja mu na pewno nic nie podawałam, ale wydaje mi się, że Kaja69 o to zadbała. Jeśli Kaja69 nie czyta akurat wątku i nie potwierdzi, to jutro do niej zadzwonię i się dopytam. Quote
Martika&Aischa Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Dzień dobry piękny Atosku :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.