Jump to content
Dogomania

ATOS w DS :)))))))))))) !!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Moge wyrazic swoja opinie bez obowiazujacej formulki: watek sledze od poczatku ale sie nie odzywalam?

To nie ten tymczasowy dom.Nie o taki chodzi.Nie chodzi o zdjecia z laczki,idzie o jego jestestwo ;) On juz przeszedl wiele.Po co wiecej ma przechodzic?Za nim smutna egzystencja psa na lancuchu....
Z pewnoscia kazda z Was starala sie o jak najlepsze warunki dla psiaka, tym bardziej,ze przslowiowy noz byl na gardle.
Z pewnoscia ludziom, u ktorych przebywa Atos, naleza sie podziekowania za opieke nad nim ale Atos powinien opuscic to miejsce jak najszybciej.

Nie pytajcie,ile moge zadeklarowac i dlaczego sie wymadrzam.Nie zadeklaruje stalej oplaty, mam ich sporo, ale chociaz jednorazowo wespre Atosa, a w miare znajdowania domkow moim podopiecznym - chetnie zadeklaruje stale wsparcie finansowe.

Wojtus, Ty jestes taka dobra dusza na dogo, unikatem :lol: Trzymaj wiec symboliczny patronat nad Atosem i badz naszym dyplomata :lol: Serdecznie Cie pozdrawiam :lol:

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dusje napisał(a):
Moge wyrazic swoja opinie bez obowiazujacej formulki: watek sledze od poczatku ale sie nie odzywalam?

To nie ten tymczasowy dom.Nie o taki chodzi.Nie chodzi o zdjecia z laczki,idzie o jego jestestwo ;) On juz przeszedl wiele.Po co wiecej ma przechodzic?Za nim smutna egzystencja psa na lancuchu....
Z pewnoscia kazda z Was starala sie o jak najlepsze warunki dla psiaka, tym bardziej,ze przslowiowy noz byl na gardle.
Z pewnoscia ludziom, u ktorych przebywa Atos, naleza sie podziekowania za opieke nad nim ale Atos powinien opuscic to miejsce jak najszybciej.

Nie pytajcie,ile moge zadeklarowac i dlaczego sie wymadrzam.Nie zadeklaruje stalej oplaty, mam ich sporo, ale chociaz jednorazowo wespre Atosa, a w miare znajdowania domkow moim podopiecznym - chetnie zadeklaruje stale wsparcie finansowe.

Wojtus, Ty jestes taka dobra dusza na dogo, unikatem :lol: Trzymaj wiec symboliczny patronat nad Atosem i badz naszym dyplomata :lol: Serdecznie Cie pozdrawiam :lol:

Dusje Kochana:loveu:
To jest właśnie podsumowanie starań o zabranie Atosa z tego składu
Toyoty:loveu:
Kaji:loveu:
i sąsiadów Kaji o dobrym sercu, którym podziękowanie się należy:):)

A dyplomacja.... Dzisiaj znowu rozmawiałem .. i powiedziałem m.in.
że Dogo nie jest łatwym portalem

Martika@Aischa napisał(a):
Jeśli tylko ustalimy gdzie będzie przebywał nasz Atosek oczywiście zaraz zamawiam karmę na allegro i przesyłam na podany adres .......:)

Martiko dzięki:loveu:
Może już jutro (dzisiaj) będziemy wiedzieli gdzie ....wysłać karmę;);)

Posted

Decyzja zapadła : Atos zostaje tu gdzie jest...jednak bardzo proszę o intensywne szukanie mu dt a najlepiej juz ds.Jeszcze raz przypominam,że tu ma tylko awaryjne dt.Wynika to z tego,ze w naszej okolicy jest masa bezdomnych psów,a niestety miejsc gdzie mozna je ulokować jak na lekarstwo zwłaszcza dla duzych.Chyba,ze ktos ma teraz jakies wolne miejsce na sredniego,dorosłego ,prawdopodobnie białego(jest bardzo brudny)psa.
Proszę równiez na przyszłość o sprawdzenie wszelkich wątpliwości u źródła ,zanim zacznie sie robic niepotrzebne zamieszanie.Kazdy moze nawet osobiscie przyjechać i sam na miejscu ocenić albo tak jak wojtus zauważył mozna było zadzwonić.Ja najpierw pojechałam sprawdzić zanim cokolwiek napisałam a tez mogłam w ciemno odbijać zarzuty.Nie dajmy ponieśc się emocjom,bo to nie słuzy ani psom ani ludziom.

Ze swej strony chce zapewnic,ze nigdy nie skazałabym zadnego psa na niepewny los.
Teraz proponuje puścic w niepamięć te wszystkie nieprzyjemne wywody i skupic sie wyłącznie na Atosku,bo to psiak zasługujący na wszystko co najlepsze.
Jesli kogoś uraziłam swoimi wypowiedziami bardzo przepraszam...

Posted

Kaju, jesteś wspaniała, uratowałaś życie temu psu. Niewielu ludziom by się chciało to zrobić - dowiedzieć się, zorganizować pomoc. Będzie Ci to zaliczone w niebie. Nikt nie powinien umierać tylko dlatego, że przestał być potrzebny.

Posted

Brawa dla obu stron, kaji i toyoty za umiejętność dojścia do kompromisu! :loveu: I tacy ludzie prawdziwie pomagają psom! Atos na tym jedynie zyska. A nieporozumienia puszcza się w niepamięć. Jednorazowo wspomogę, niestety więcej nie mogę. Proszę o PW z nr konta. Po cichu liczyłam na to, że się dziewczyny dogadacie.... Super wieści!

Posted

[quote name='bric-a-brac']Brawa dla obu stron, kaji i toyoty za umiejętność dojścia do kompromisu! :loveu: I tacy ludzie prawdziwie pomagają psom! Atos na tym jedynie zyska. A nieporozumienia puszcza się w niepamięć. Jednorazowo wspomogę, niestety więcej nie mogę. Proszę o PW z nr konta. Po cichu liczyłam na to, że się dziewczyny dogadacie.... Super wieści!
Tak to prawda:)
Kaju :loveu: i Toyota :loveu:
Cieszę się, choć przyznam że do końca nie wiedziałem, jak to będzie z Atosem;);)

Księgową jest Martika, to myślę że prędziutko prześle nr konta.

Kaju a powiedz jak z karmą,
bo myśle że jest potrzebna,
i gdzie ją przesłać? - do Ciebie czy sąsiadów.

Posted

Na początku kiedy to się zaczęło miałam obawy, żeby nie było jak gdzie indziej, ale okazało się że skończyło się na wymianie zdań. Podobał mi się sposób w jaki to się odbyło. Nie było ostrych, obraźliwych zwrotów itp. A czasami taka wymiana zdań powiedzenie głośno o tym co się nie podoba może przynieść korzyść. Ważne jest w jaki sposób jest to robione. Gratuluję Wam obu :-) pokazałyście, że można wyrazić własne zdanie bez wyzwisk, obrażania drugiej strony. Tak trzymajcie. :-)

Posted

kaja69 napisał(a):
Przesłałam juz swój adres do wysyłki :)
Chcę dostarczyć osobiście Atoskowi "do łap własnych" jedzonko:cool3:

Kaju to cudownie :loveu:
a wiesz, że o tym tez pomyślałem, będzie na pewno opiekunom Atosa miło, że odwiedzisz ich i to jeszcze z karmą dla Psiaka:):)

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Cioteczki i wujaszkowie jaką karmę dla Atoska mam zamówić ? Zrobić to przez allegro ?


Martika prosze wstrzymaj sie z zamawianiem do jutra, zobacze czy uda mi sie zalatwic cos taniej:)
tez sie ciesze, ze doszlo do porozumenia - na pewno to korzystne dla psiaka:):)

teraz trzeba Go poteznie rozreklamowac
potrzebne podstawowe dane do ogloszen:
-stosunek do ludzi, do dzieci
- do innych psow
- do kotow
- zachowanie jak zostaje sam: czy niszczy cos, czy probuje przeskakiwac plot, czy umie chodzic na smyczy, czy zachwouje czystosc w domu

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
Martika prosze wstrzymaj sie z zamawianiem do jutra, zobacze czy uda mi sie zalatwic cos taniej:)
tez sie ciesze, ze doszlo do porozumenia - na pewno to korzystne dla psiaka:):)

teraz trzeba Go poteznie rozreklamowac
potrzebne podstawowe dane do ogloszen:
-stosunek do ludzi, do dzieci
- do innych psow
- do kotow
- zachowanie jak zostaje sam: czy niszczy cos, czy probuje przeskakiwac plot, czy umie chodzic na smyczy, czy zachwouje czystosc w domu

Ok kochana :) Oczywiście cierpliwie poczekam ;)

Posted

Tak jak widać na wcześniejszych fotach, Atoskowi nie dzieje się żadna krzywda. Wręcz przeciwnie, pewnie to jest najlepszy czas w jego życiu. U mnie z pewnością nie miałby lepiej, bo chociaż kojec duży, to nie mam swojego podwórka. A do domu nie wpuści go moje 5 psów.
Nie ma sensu przerzucać psa jak worek ziemniaków z powodu jakiś nieporozumień.

Ten DT nie stanie się jednak DS, więc karma jak najbardziej potrzebna.

Aniu, czy Atos potrzebuje Fiprex na kleszcze, czy to zbyteczne skoro jest tylko na podwórku ?

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):


teraz trzeba Go poteznie rozreklamowac
potrzebne podstawowe dane do ogloszen:
-stosunek do ludzi, do dzieci
- do innych psow
- do kotow
- zachowanie jak zostaje sam: czy niszczy cos, czy probuje przeskakiwac plot, czy umie chodzic na smyczy, czy zachwouje czystosc w domu


Z tego co ja wiem,Atos nie przejawia zadnej agresji ani do dorosłych ani do dzieci,do zwierzat tez ma przyjacielski stusunek...
jak narazie nie ma tendencji do ucieczek,ładnie przychodzi na zawołanie.Nie wiem jak się zachowuje jak jest sam,bo tam gdzie jest teraz zawsze ktos jest,nie było jeszcze okazji tego sprawdzić.Wył jak był zamkniety w nocy w "chlewiku",strasznie wył podobno. O czystośc w domu nie zapytałam,ale myślę,ze gdyby zaliczył jakąs wpadkę,to by mi powiedzieli.Lubi sie niestety brudzić,zreszta widać to na zdjęciu jaki utytłany w błocie...I wierzcie mi, jest przesympatyczny,przytulaśny i w ogóle cudowny...
Asia pewnie więcej moze powiedziec o nim...

toyota napisał(a):
Tak jak widać na wcześniejszych fotach, Atoskowi nie dzieje się żadna krzywda. Wręcz przeciwnie, pewnie to jest najlepszy czas w jego życiu. U mnie z pewnością nie miałby lepiej, bo chociaż kojec duży, to nie mam swojego podwórka. A do domu nie wpuści go moje 5 psów.
Nie ma sensu przerzucać psa jak worek ziemniaków z powodu jakiś nieporozumień.

Ten DT nie stanie się jednak DS, więc karma jak najbardziej potrzebna.

Aniu, czy Atos potrzebuje Fiprex na kleszcze, czy to zbyteczne skoro jest tylko na podwórku ?


Tak ,niech sie chłopak wybiega...ludzie płaca grube pieniądze,zeby spedzic urlop na wsi,więc jak Atos ma taka okazje to niech korzysta...
Prawdę mówiąc,zapomniałam o odpchleniu i odkleszczeniu,jak pojadę z karmą wypryskam Frontlainem i dam tablety na robale,mam Pratel,chyba że życzycie sobie te zabiegi innymi preparatami to niech ktos wtedy podeśle.A kleszczom ja nie wierzę,moje psy nigdzie nie wychodza poza podwórko,do lasu mam daleko a dwa lata temu kleszcz się przyczepił,wiec lepiej zabezpieczyć,Frontlaine zabezpiecza na miesiąc...

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
niestety nie udalo mi sie zaltawic nic z ta karma...trzeba kupic cos na allegro moze Bosha? jest w miare dobry i nie z górnej połki cenowej


Kochana jeśli masz sprawdzonego sprzedawce to proszę link :)
Cioteczki jeśli WY możecie polecić jakiegoś sprzedawcę to bardzo proszę ;)

Posted

[quote name='bric-a-brac']Brawa dla obu stron, kaji i toyoty za umiejętność dojścia do kompromisu! :loveu: I tacy ludzie prawdziwie pomagają psom! Atos na tym jedynie zyska. A nieporozumienia puszcza się w niepamięć. Jednorazowo wspomogę, niestety więcej nie mogę. Proszę o PW z nr konta. Po cichu liczyłam na to, że się dziewczyny dogadacie.... Super wieści!

Już kochana przesyłam :) Pięknie dziękujemy w imieniu Atoska

Posted

Prosze jakie dyplomatyczne podejście do sprawy, odrazu widac że dziewczyny nie są z pierwszej łapanki:))))BRAWO .W duchu łagodności można osiągnąć bardzo wiele i zyskać bardzo wiele..Jestem z was dumna ............Atosku masz niesamowitych ludzi wokół siebie.

Posted

wiolabiszop napisał(a):
Prosze jakie dyplomatyczne podejście do sprawy, odrazu widac że dziewczyny nie są z pierwszej łapanki:))))BRAWO .W duchu łagodności można osiągnąć bardzo wiele i zyskać bardzo wiele..Jestem z was dumna ............Atosku masz niesamowitych ludzi wokół siebie.

Wiolu,bo my kulturalne baby jesteśmy :) Nawet jak sie kłócimy to z klasą:evil_lol:

A tak w ogóle to ktos mi obiecywał,ze mnie odwiedzi i co ???

U Atoska wszystko w porzadku,nic nowego się nie wydarzyło...jedynie w czasie burzy czmychnął z domu i koleżanka biegała za nim,bo myślała,ze sie wystraszył i cos sobie zrobi w panice...Oboje wrócili w stanie wskazującym na bieganie po błocie w trakcie ulewnego deszczu...

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Kochana jeśli masz sprawdzonego sprzedawce to proszę link :)
Cioteczki jeśli WY możecie polecić jakiegoś sprzedawcę to bardzo proszę ;)
Nie mam doświadczenia z karmą, tyle co na Dogo - z dobrych:
Bosch, Josera, Brit (kiedyś Cioteczka Ellig zamawiała dla Azy i Barta z jagnięciną i drugą z kurczakiem):)

[quote name='kaja69']Wiolu,bo my kulturalne baby jesteśmy :) Nawet jak sie kłócimy to z klasą:evil_lol:

A tak w ogóle to ktos mi obiecywał,ze mnie odwiedzi i co ???

U Atoska wszystko w porzadku,nic nowego się nie wydarzyło...jedynie w czasie burzy czmychnął z domu i koleżanka biegała za nim,bo myślała,ze sie wystraszył i cos sobie zrobi w panice...Oboje wrócili w stanie wskazującym na bieganie po błocie w trakcie ulewnego deszczu...
Wyobrażam sobie jaki Atos był szczęśliwy :D
prawie cały czas na łańcuchu przy budzie - a teraz biega...biega.... ma wakacje na wsi ;);)

Posted

A tak w ogóle to ktos mi obiecywał,ze mnie odwiedzi i co ???

U Atoska wszystko w porzadku,nic nowego się nie wydarzyło...jedynie w czasie burzy czmychnął z domu i koleżanka biegała za nim,bo myślała,ze sie wystraszył i cos sobie zrobi w panice...Oboje wrócili w stanie wskazującym na bieganie po błocie w trakcie ulewnego deszczu...[/QUOTE

Ja tam bardzo chętnie kochna i podtrzymuje odwiedzinki:)))No miałyśmy przyjechać ale mi pasowało w sobote a Joasi w niedziele no i lipa.Ale niebawem kochana spodziewaj sie nas .Ale wcześniej zadzwonimy ma sie rozumieć .Moja córka bardzo by chciała przyjecha cbo jak zobaczyła na zdjatkach te twoje koniki to nie może sie doczekać kiedy was odwiedzimy......Proszę wymiziaj Atoska jak będziesz u niego i jego kupli oraz kumpelke kiciunię .I serdecznie pozdrów właścicieli.:)))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...