basiek8 Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Z tego co doczytałam to Atos pojechał do Włocławka, ale to DT płatny, potrzebna kasa? Quote
kaja69 Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Atos juz na miejscu...jaki on jest sliczny a jaki kochaniutki:lol: Podwórko juz pozaznaczane,z kolega mikrusem zapoznany:lol: .Szkoda,że juz ciemno było.W najbliższych dniach podjadę do niego i zrobimy sesje zdjęciową:lol: Dziewczyny dopiero wracają... Quote
Lu_Gosiak Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 super:):) bardzo dziekujemy za wiesci:) teraz moge isc spokojnie spac:D:D Quote
bela51 Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Trafiłam tu po banerku Lu_Gosiak. Ale jak widze, mamy juz szczesliwe zakończenie.:lol: Quote
Handzia55 Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Atosku bądż zdrowy i szczęśliwy! :lol: Niech psie anioły stróże nadal nad tobą czuwają:lol: Quote
Martika&Aischa Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Cieszę się że Atosek już bezpieczny :multi: Wspaniałe wieści :multi: Quote
wojtuś Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Kochani wspaniałe wieści :multi: Psiak już bezpieczny :multi: Toyota juz proszę nie myśl o Atosie, tylko spokojnie śpij;);) Quote
toyota Posted May 16, 2011 Author Posted May 16, 2011 To jest tylko awaryjny tymczas. Do szczęśliwego zakończenia jest bardzo daleko. Quote
wiolabiszop Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Ja dopiero teraz na wątku,ponieważ jak w nocy przyjechaliśmy to padłam jak kawka.A wcześnie rano jechałam ze znajoma na chemie pierwszą bo ma raka złośliwego.Więc troche jestem jeszcze taka zmęczona .Ale się opłacało Atosek był taki kochany spokojny ani nie narobił ani nie szczekał ,tylko se chłopak zwiedzał .:)). Zwymiotował ale to normalne bo stres towarzyszył jazda autem zapachy w nim po naszym STEFKU który jeżdzi tym autem zrobiły swoje.Ale gdybym miala warunki Atos by został u nas. A teraz czekamy na zdjęcia z nowego miejsca. :)) Quote
wojtuś Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Dzieki za wiadomości i super że wszystko się udało z zabraniem Atosa:):) Quote
kaja69 Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Atos rano zwiedzał podwórko juz bez smyczy,był bardzo nieśmiały,ale na głaski podchodził i ogonek merdał...mam narazie tylko wieści z poranka :) Quote
Martika&Aischa Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 wiolabiszop napisał(a):Ja dopiero teraz na wątku,ponieważ jak w nocy przyjechaliśmy to padłam jak kawka.A wcześnie rano jechałam ze znajoma na chemie pierwszą bo ma raka złośliwego.Więc troche jestem jeszcze taka zmęczona .Ale się opłacało Atosek był taki kochany spokojny ani nie narobił ani nie szczekał ,tylko se chłopak zwiedzał .:)). Zwymiotował ale to normalne bo stres towarzyszył jazda autem zapachy w nim po naszym STEFKU który jeżdzi tym autem zrobiły swoje.Ale gdybym miala warunki Atos by został u nas. A teraz czekamy na zdjęcia z nowego miejsca. :)) :multi::multi::multi: Kochana tak się cieszę że zgodziliście się go zawieźć :loveu::multi: Quote
wiolabiszop Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Dziewczyny nie ma za co, to jest oczywiste że jak można pomóc to sie poprostu pomaga.:)))Atos jest przepiękny w rzeczywistości taki łagodny pychol od ucha do ucha.Takich pasażerów moge wozic non stop.:)))) Quote
wiolabiszop Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Lu_Gosiak napisał(a):ja rowniez:):) Pieniążki za transport Atoska mam już na koncie bardzo dziękije . :))Pozdrawiam Quote
toyota Posted May 18, 2011 Author Posted May 18, 2011 A tu drugi koszmar, tuż za ogrodzeniem u innych sąsiadów: http://www.dogomania.pl/threads/208020-Sunia-i-2-szczeniaki-w-klatce-na-kr%C3%B3liki-u-patologii.Potrzebny-DTchocia%C5%BC-dla-maluch%C3%B3w Nie udźwignę tego ani logistycznie ani finansowo. Za dużo na moją głowę :(. Quote
Martika&Aischa Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Lu_Gosiak napisał(a):co u Atoska słychac?? Dołącze się do pytania :) Quote
iwonamaj Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Martika@Aischa napisał(a):Dołącze się do pytania :) Ja też..... Quote
kaja69 Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 U Atoska wszystko w porządeczku...Nie miałam czasu w tygodniu podskoczyc do niego,zrobię to w wekend... Quote
Martika&Aischa Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 kaja69 napisał(a):U Atoska wszystko w porządeczku...Nie miałam czasu w tygodniu podskoczyc do niego,zrobię to w wekend... Pięknie prosimy o foteczki chłopaka ;) i garść świeżych informacji weekendowych ;) Quote
_Goldenek2 Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Proszę pomóżmy koosiek i Jej podopiecznym. Ona sama znajduje sposoby, aby zarobić na psiaki. Liczy się każda złotówka. Niech na razie chociaż ta młoda sunia ma szansę na dobry start http://www.dogomania.pl/threads/2072...9#post16915019 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.