Jump to content
Dogomania

ATOS w DS :)))))))))))) !!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='sonica']Nie no nie wierze ciotki zapomniały o Antośku:evil_lol:, a co by było gdybym robiła mu krzywdę, no nic się nim nie interesujecie, niedobre ciotki:mad:a tak na poważnie, u Antka wszystko ok oczka jeszcze czerwone ale lekarz mówi, że wszystko da się wyleczyć, na działce zamiast kwiatów w tym roku to podejrzewam, że wyrosną mi jakieś drzewa które zamiast liści będą miały wędzone, uszy gony albo innego typu Antkowe przysmaki bo chłopak z namiętnością codziennie je, chrupie to zakopuje i przekopuje także, stwierdził widocznie ze pomoże w pracach wiosennych i to w tych najcięższych czyli wszelkiego rodzaju wykopki i przekopki mam za sobą;)Stwierdził, że spanie z nami w pokoju mu się nie podoba bo Radek za głośno chrapie i teraz śpi z Mają w pokoju, wczoraj drzwi do Majci były zamknięte to podszedł drapnął w nie łapką spojrzał na mnie i to z takim wyrzutem, że z marszu wstałam mu otworzyć, podejrzewam, że gdyby umiał mówić to by pięknie powiedział, rusz ten ..... bo mi się spać chce i otwórz mi drzwi:cool3:, jak zaśnie koło 21 tak do rana nawet głowy nie podniesie tylko zmienia pozycje i chrapie że łaaa a rano wyrzucić go na siku to szczyt udaje, że mnie nie słyszy to dopiero jak mu truje z 15 minut to kładzie kapitulacje i idzie na poranną toaletkę.Chłopak jest strasznie kochany i nawet nie wiem kiedy minął msc jak z nami jest;)[/QUOTE]

wspaniałe wiadomości ...bardzo się cieszę że Antoniusz taki szczęśliwy :):):) no i grzeczny ma się rozumieć ;)

Posted

No grzeczny jak cholercia:diabloti:, wczoraj moje drogie ciocie musiałam sprzątnąć cały dom, bo Antek upierdzielił ściany i moje świeżo wypastowane podłogi:placz:a było to tak: Chłopczyk zawołał na siusiu więc wyszedł a że zachciał mu się wariować w deszcz to upartolił się cały zawołał do domu więc co mądra Milena zrobiła?! zanim najpierw naszykować ręcznik do wytarcia Antka to ona otworzyła drzwi i go wpuściła a ten nie usiadł grzecznie na tyłku i nie czekał aż go wytrę tylko wpadł szaleńczo do przedpokoju otrząsnął się następnie zaliczył kuchnie z miską i slalomem wpadł do salonu przy okazji brudząc wszystko po kolei, normalnie myślałam, że na zawał padnę ale co tam Radek i Majka mieli taki ubaw z mokrego Antka, że udusiłabym ich wszystkich wczoraj, więc co mi zostało iść wreszcie po ten pioruński ręcznik wyczyścić brzydala zmyć ściany i połowę podłóg w domu i powiedzcie czy ja jestem normalna mam budę a trzymam olbrzyma w domu:razz:głupia baba ze mnie powiedzieli by nie którzy ale ja nie miałabym serca zostawić go samego na noc na dworze, więc jaki morał z tej historii: muszę kupić więcej płynów do sprzątania :evil_lol:chyba że jest jakaś z ciotek chętna do pomocy:eviltong:

Posted

A teraz zdradzę Wam niusa w nocy kiedy wszyscy spaliśmy w domu z Antkiem na czele mieliśmy włamanie i zostaliśmy okradzeni a mianowicie złodzieje weszli na posesję i włamali się do garażu i wynieśli wszystko co się dało:placz:

Posted

sonica napisał(a):
A teraz zdradzę Wam niusa w nocy kiedy wszyscy spaliśmy w domu z Antkiem na czele mieliśmy włamanie i zostaliśmy okradzeni a mianowicie złodzieje weszli na posesję i włamali się do garażu i wynieśli wszystko co się dało:placz:


no nie :( bardzo Wam współczuję :(

  • 2 weeks later...
Posted

evita2000 napisał(a):


Naszego Maciusia podratowałam 2 bazarkami ...więc kwotę która została chciałabym przelać dla Ledy ( 51 zł 95 gr )
Poprosze o numerek konta do wpłat jeśli oczywiście nikt nie ma nic przeciwko :)

Doszła też deklaracja od wujka Rolanda _ de zaraz ją odeśle na konto z dopiskiem zwrot i poinformuję wujka że nasz Antoniusz już dawno w swoim domku :)

Posted

toyota napisał(a):
Wujek Roland_de chyba trochę przespał niusów ;). Ale dziękujemy mu ogromnie za tak długotrwałe i solidne wsparcie !


Deklaracje wujkowi zwróciłam z podziękowaniami i informacją że nasz Antoniusz już w swoim domku :)

Posted

u nas nie zapeszając wszystko ok, Antek z Radka zrobił sobie swoja własną prywatną drapaczkę z której skrzętnie korzysta po kilka razy dziennie z Mają symbioza, szczególnie w podziale zabawek i jedzenia:evil_lol:. Ale co racja to racja na wiosnę czekamy jak wszyscy żeby poszaleć na ogrodzie

Posted

Jestem z Atosikiem od dawna, sledze wątek aczkolwiek tylko biernie. Po raz kolejny dobrze kończy się to co wyglądało na sytuacje beznadziejna/bez wyjscia. To jest cud, cud dobrych ludzkich serc. Zostałem wychowany tak abym nie ufał ludziom i nauczony ze kazdy jest zły - zycie pokazało ze nie wszyscy tacy są , ze jeszcze są ludzie wrażliwi, którzy bezinteresowanie są w stanie pomagać....

Moje serce jest pełne radości, ze kolejna psia historia kończy się pozytywnie. To jest cud dobroci. Moje serce przynajmniej na chwile wypełniło się radością. Bardzo bardzo sie ciesze i składam wyrazy szacunku i uznania dla wszystkich zaangażowanych a nowym wlascicielem gratuluje przyjaciela na cale zycie

Wesołych Świąt !!!

Posted

[quote name='Roland_De'] Bardzo bardzo sie ciesze i składam wyrazy szacunku i uznania dla wszystkich zaangażowanych a nowym wlascicielem gratuluje przyjaciela na cale zycie

Wesołych Świąt !!![/QUOTE]
Dziękujemy i również wszystkim życzymy zdrowych i wesołych Świat!!!
A teraz news jutro Antek jedzie z nami po raz pierwszy na działkę;), ciekawe co to będzie, czy Antek polubi moją teściową:diabloti:

Posted

Na pewno polubi ;). Antku, wszystkiego dobrego dla Ciebie i całej Twojej wspaniałej Rodzinki :loveu:.

[FONT=Helvetica][SIZE=3][COLOR=#000000]Z okazji Wielkanocy życzę Wam wiosny, wiosny, wiosny ! [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Helvetica]
[/FONT][FONT=Helvetica][SIZE=3][COLOR=#000000]Pękających pąków, krokusów i przebiśniegów. [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Helvetica]
[/FONT][FONT=Helvetica][SIZE=3][COLOR=#000000]Topniejących śniegów, ziemi, która zaczyna pachnieć, [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Helvetica]
[/FONT][FONT=Helvetica][SIZE=3][COLOR=#000000]słońca, które nie tylko świeci, ale wreszcie także grzeje. [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Helvetica]
[/FONT][FONT=Helvetica][SIZE=3][COLOR=#000000]Wiosny w przyrodzie i w życiu rodzinnym, [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Helvetica]
[/FONT][FONT=Helvetica][SIZE=3][COLOR=#000000]w pracy, na koncie bankowym i gdzie tam jeszcze komu zimno ...

[/COLOR][URL="http://smayliki.ru/smilie-200608647.html"][COLOR=#000000][IMG]http://s2.rimg.info/5dd3f09be53720cb900e88aa10f10d5d.gif[/IMG][/COLOR][/URL][COLOR=#000000]

A życzenia składa też ten napotkany przez nas ostatnio w śniegu [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] wielkanocny zajączek.


[IMG]http://i49.tinypic.com/28vt65y.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE][/FONT]

Posted

Witajcie, po Świętach iście Bożonarodzeniowych;), i tradycji stało sie zadość tak jak Maniuś mój kochany tak Antoś zaczął z nami podróże- no bo jak inaczej zostawić go samego!?, wyjechaliśmy w piątek wieczorkiem i wróciliśmy w poniedziałek rano, Antek podróżował z Maja na tylnim siedzeniu jedno w foteliku, drugie na kocach Maja drogę przespała Antek rozglądał się po polach, spał zero wymiotów czy rozrabiania jakby z nami pół swojego życia jeździł. Na działce zachowywał sie super z psami domowymi teściowej zgoda żanych zatargów no oprócz jednego kiedy sunia teściowej chciała mu jego z jego miski zjeść to kłapnął ostrzegawczo zębami, ale najbardziej mi się podobało jedno w poniedziałek jak wyjeżdżaliśmy otworzyłam tylko tynie drzwi i zawołałam Antek jedziemy to pies wyrósł z pod ziemi sam wpakował się na siedzenie i cierpliwie czekał aż ruszy z powrotem do domu. Po powrocie szaleństwo wpadł na swoje podwórko jak wariat poleciał osikać wszystkie kąty jakby nie było go z rok a nie trzy dni, w domu sprawdził w pokojach czy aby na pewno niczego nie brakuje i na koniec już spokojnie zabrał się za pałaszowanie swojej miski, więc morał taki, że Antek będzie z nami podróżował bo znosi bardzo ładnie i mężowi na pranie tapicerki nie muszę dawać:evil_lol:

Posted

[quote name='sonica']Witajcie, po Świętach iście Bożonarodzeniowych;), i tradycji stało sie zadość tak jak Maniuś mój kochany tak Antoś zaczął z nami podróże- no bo jak inaczej zostawić go samego!?, wyjechaliśmy w piątek wieczorkiem i wróciliśmy w poniedziałek rano, Antek podróżował z Maja na tylnim siedzeniu jedno w foteliku, drugie na kocach Maja drogę przespała Antek rozglądał się po polach, spał zero wymiotów czy rozrabiania jakby z nami pół swojego życia jeździł. Na działce zachowywał sie super z psami domowymi teściowej zgoda żanych zatargów no oprócz jednego kiedy sunia teściowej chciała mu jego z jego miski zjeść to kłapnął ostrzegawczo zębami, ale najbardziej mi się podobało jedno w poniedziałek jak wyjeżdżaliśmy otworzyłam tylko tynie drzwi i zawołałam Antek jedziemy to pies wyrósł z pod ziemi sam wpakował się na siedzenie i cierpliwie czekał aż ruszy z powrotem do domu. Po powrocie szaleństwo wpadł na swoje podwórko jak wariat poleciał osikać wszystkie kąty jakby nie było go z rok a nie trzy dni, w domu sprawdził w pokojach czy aby na pewno niczego nie brakuje i na koniec już spokojnie zabrał się za pałaszowanie swojej miski, więc morał taki, że Antek będzie z nami podróżował bo znosi bardzo ładnie i mężowi na pranie tapicerki nie muszę dawać:evil_lol:[/QUOTE]


super ze choroba lokomocyjna minela bardzo sie ciesze ze go pani zaadoptowala bardzo sie o niego martwilam

Posted

[quote name='sonica']Witajcie, po Świętach iście Bożonarodzeniowych;), i tradycji stało sie zadość tak jak Maniuś mój kochany tak Antoś zaczął z nami podróże- no bo jak inaczej zostawić go samego!?, wyjechaliśmy w piątek wieczorkiem i wróciliśmy w poniedziałek rano, Antek podróżował z Maja na tylnim siedzeniu jedno w foteliku, drugie na kocach Maja drogę przespała Antek rozglądał się po polach, spał zero wymiotów czy rozrabiania jakby z nami pół swojego życia jeździł. Na działce zachowywał sie super z psami domowymi teściowej zgoda żanych zatargów no oprócz jednego kiedy sunia teściowej chciała mu jego z jego miski zjeść to kłapnął ostrzegawczo zębami, ale najbardziej mi się podobało jedno w poniedziałek jak wyjeżdżaliśmy otworzyłam tylko tynie drzwi i zawołałam Antek jedziemy to pies wyrósł z pod ziemi sam wpakował się na siedzenie i cierpliwie czekał aż ruszy z powrotem do domu. Po powrocie szaleństwo wpadł na swoje podwórko jak wariat poleciał osikać wszystkie kąty jakby nie było go z rok a nie trzy dni, w domu sprawdził w pokojach czy aby na pewno niczego nie brakuje i na koniec już spokojnie zabrał się za pałaszowanie swojej miski, więc morał taki, że Antek będzie z nami podróżował bo znosi bardzo ładnie i mężowi na pranie tapicerki nie muszę dawać:evil_lol:[/QUOTE]


Antoni, odmienił Cie nowy domek zupełnie :) , to dobrze- widać, że jesteś u siebie, tam gdzie było Ci pisane :)

Całusy chłopaku i pozdrowienia od starych kolegów i koleżanek z pomorza.

Posted

Antek dziękuje za buziaki, wczoraj to był cyrk w domu, Antek się kąpał:diabloti: a z nim cała łazienka przedpokój i wszyscy dookoła, ale jaki chłopak pachnący i jaśniutki się zrobił, teraz jak w Łodzi mamy te 3 dni cieplejszej pogody to Antek tylko na zewnątrz chce siedzieć do domu na jedzenie i spanie tylko wchodzi a tak grzeje kości na słoneczku. Bardzo się ciesze, że Antek tak szybko się u nas zaaklimatyzował i chyba mu się podoba bo zażaleń nie składa:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...