Jump to content
Dogomania

ATOS w DS :)))))))))))) !!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

[quote name='toyota']Wstępują w niego nadprzyrodzone siły i głęboko ukryta agresja :shake:.

Też widziałam go w akcji, w jednej chwili z ciepłej kluchy zmienił się nie do poznania. Ja miałam go na smyczy, więc nie pokazał do czego jest zdolny, ale był bardzo nakręcony.[/QUOTE]

Ja tez miałam go na smyczy, ale jak mnie szarpnął to leciałam jak szmaciana kukła,po skończonej akcji jeszcze ładną chwile latała mu cała szczęka i był nakręcony strasznie. A przy ataku na tego drugiego kota troche mu się łapy w smycz zaplątały jak mnie wywalił na ziemie, (na smyczy parcianej ale długiej chodzi i wyłącznie na smyczy) i tylko dzięki temu mogłam go w ogóle odciągać jakoś i szarpać żeby kota wypuścił z pyska, chociaz gdyby nie wybiegła włascicielka kotów, z kota nic by nie zostało

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Roland_De']Czesc, niestety nic nie dostałem na bzielinski@wp.pl :( Oczywiście kilka zdjęc jest potrzebnych + opis Antoniego
Pozdrawiam
Bartosz

Oj to niedobrze , myślałam że Antek może już wywieszony i jakiś domek przez wekend myśli nad adopcją....

Poprosiłam o świeży tekst do ogłoszeń, wieczorem powinien być na wątku,
będzie można dołączyć go do zdjęć.

Posted

Tekst do ogłoszeń

Ktoś go kiedyś nie chciał. Zabrał radość i miejsce przy sobie, odrzucił wierność i przywiązanie.
Antek miał jednak szczęście - trafił do Domu Tymczasowego. Czeka tam teraz na swojego Człowieka, na ludzką rodzinę.
To piękny pięcioletni duży pies w typie labradora, choć większy od niego, o jasnej sierści. Żywiołowy, radosny, potrzebuje dużo ruchu i dużo miejsca. Umie chodzić na smyczy. Nie lubi kotów.

Marzy mu się dom z ogrodem, teren z wysokim płotem, bo w sercu gra mu wolny wiatr i ciekawość życia.
Wspaniały pies dla wspaniałych ludzi.
Zadzwoń tel.

Kasiu77 spełniam prośbę

Posted

Serdecznie dziękuje B-B za tekst ;)
Czekam na dobry dom dla Antoniego, jak na zbawienie-
jest mokro, coraz zimno a on bardzo chce do domu,
zostawiony ostatnio kilka razy na dworzu w samotności ( nikogo nie było
w domu, pusto , cicho) ,dawał koncerty - wył, rozpaczał. Taki fajny z niego pies, nieprzytomnie towarzyski :) , niech się ten dom znajdzie w końcu...

Posted (edited)

Wysłałam też ten najnowszy tekst i kilka zdjęć do Rolanada. Ciekawe, czy wiadomość dotarła ?


Wpłaciałam deklarację za październik i listopad oraz od Mamy dodatkowo 50 zł :).

Edited by toyota
Posted

toyota napisał(a):
Wysłałam też ten najnowszy tekst i kilka zdjęć do Rolanada. Ciekawe, czy wiadomość dotarła ?


Wpłaciałam deklarację za październik i listopad oraz od Mamy dodatkowo 50 zł :).


Asieńko kochana :multi: pieniążki już na koncie :loveu: doszła również wpłata od naszej kochanej cioci basiek8 oraz wujka Rolanda_de :loveu: dokładam 80 zł z mojego niestety wciąż nie rozliczonego bazarku i przelewam na konto Tośka 230 zł ( kwotę zaległą za wrzesień) Wszystkim pięknie dziękujemy :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

toyota napisał(a):
Do kotów Atos- tragedia. Gdyby nie to, już dawno znalazłby dom :(.


to fakt, tragedia :( od kotów trzeba trzymać go jak najdalej

Zima idzie, kolejna, gdzie Ci ludzie i ich domy?... ręce opadają :(

Posted

Na konto Atoska księguję brakującą wpłatę z mojego bazarku bo wiem że ostatnia wpłata bazarkowa już w drodze. I tym sposobem Atosek na koncie ma 76 zł i 30 gr a za październik jesteśmy winni 360 zł :( o listopadzie nawet nie wspomnę :(

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Na konto Atoska księguję brakującą wpłatę z mojego bazarku bo wiem że ostatnia wpłata bazarkowa już w drodze. I tym sposobem Atosek na koncie ma 76 zł i 30 gr a za październik jesteśmy winni 360 zł :( o listopadzie nawet nie wspomnę :([/QUOTE]

jestem przerażona brakiem domu, to juz tyle czasu:( , jego ktos naprawdę zauroczył/zaczarował :sad:

Dawno się Antek nie pokazywał.....

Antek na spacerze....


Co dzień przez godzine Atos ciąga mnie po łąkach i polnych drogach:) a przez godzinę jego tępem robimy poważny kawał drogi...
Kawałeczek mamy do pokonania chodnikiem przy ulicy, Atos długo reagował strachem na mijające nas samochody, teraz już sie tych mniejszych-osobowych nie boi, ale kiedy przejeżdża coś dużego i hałasuje mocno, to czasem kuli się ze strachu , za to na obcych idących/jadących rowerem wrzeszczy .


[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1620/c6710fc15d52510b.jpg[/IMG][/URL]


[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1821/73e8431f04570f73.jpg[/IMG][/URL]


[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1620/d99217a95d0bc6c0.jpg[/IMG][/URL]


po spacerze :
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1620/32fddfe2c5b1f4b7.jpg[/IMG][/URL]


[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1821/3ea2c95a04cacdb3.jpg[/IMG][/URL]

Posted

trudno się opszeć żeby nie pokazać go z każdej strony ... Niestety nie często Antoś tak spędza czas,więc niech juz los go odczaruje żeby mógł mieć prawdziwy dom :sad:
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1837/7f14a23cc8402699.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1821/d54fc0278c2d2546.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/478/d90e9ab4b64e0793.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1821/79e0d70fd81f02d8.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1837/a5f35693dfe70060.jpg[/IMG][/URL]

Posted

[quote name='Kasia77']jestem przerażona brakiem domu, to juz tyle czasu:( , jego ktos naprawdę zauroczył/zaczarował :sad:

Dawno się Antek nie pokazywał.....

Antek na spacerze....


[B]Co dzień przez godzine Atos ciąga mnie po łąkach i polnych drogach[/B]:) a przez godzinę jego tępem robimy poważny kawał drogi...
Kawałeczek mamy do pokonania chodnikiem przy ulicy, Atos długo reagował strachem na mijające nas samochody, teraz już sie tych mniejszych-osobowych nie boi, ale kiedy przejeżdża coś dużego i hałasuje mocno, to czasem kuli się ze strachu , za to na obcych idących/jadących rowerem wrzeszczy .[/QUOTE]

Tosiek dba o formę swoją i od razu Twoją:evil_lol:

Kurczę żeby mu tylko domek znaleźć....

Posted

[quote name='toyota']Przelałam 50 zł od Mamy, ale to niewiele zmieni tragiczną sytuację finansową Atosa :(.[/QUOTE]

Asieńko kochana jak zwykle ogromne podziękowania dla mamy :loveu: Jest przekochana!!!!!!!
Musimy kombinować i wspomagać Tośka bazarkami nie ma wyjścia.
Kasiu masz racje ja też mam wrażenie że ten psiak po prostu ma pecha. Bo jak to inaczej wytłumaczyć? piękny, młody, zdrowy psiak a nikt go nie chce :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...