Paulina_mickey Posted May 15, 2011 Author Posted May 15, 2011 [quote name='kaskadaffik']Możesz mi wysłać to gdzieś nakleimy z Lobim na spacerku :) kaskadaffik@poczta.onet.pl Wysłałam- napisz proszę czy doszły. Quote
Murka Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Maliźnie muszę zrobić nowe aktualne fotki (jutro, byle tylko nie padało), bo jest już dwa razy większy ;) Domku trzeba na cito, bo psinuś przyjechał do nas awaryjnie na miejsce Balbinki, która właśnie wróciła z kliniki... Na razie korzysta z tego, że sunia z Zamościa jeszcze nie dojechała, ale po weekendzie prawdopodobnie przyjedzie, więc będzie ciasnawo... Quote
Ulka18 Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Na razie allegro ode mnie : http://allegro.pl/show_item.php?item=1626404277 Quote
Murka Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Dzięki wielkie Ulka! Kojo-Gizmo miał rozwolnienie parę dni temu, chyba zjadł coś, bo kiedyś przyłapałam go jak szamał jakieś organiczne resztki... Podałam mu Enterogelan i oczywiście super pomógł od razu :) Mam nadzieję, że jutro nie będzie padać... maluszkowi się strasznie wydłużył pysk i łapska :) Quote
Paulina_mickey Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 On ode mnie ma alegratke i gumtree- wydawało mi się że to najbardziej popularne stronki- ale nie mam żadnego zapytania o malucha :( Quote
Murka Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 No to myślę, że z tymi fotkami coś ruszy :) On teraz ma ok. 4 miesiąca i waży ok. 18 kg. Opanował już zachowanie czystości :) Quote
Murka Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 A teraz trochę dyscypliny: Gizmo siad, a Bella leżeć! ;) Quote
Paulina_mickey Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 Ale się z Niego chłop robi :loveu: Coraz piękniejszy jest!:multi: Myślę, że jak wrzucę do ogłoszeń te zdjęcia z małym człowieczkiem to na pewno jeszcze szybciej ktoś się na Niego zdecyduje! Quote
Basia1968 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 i jest odzew: [FONT=Verdena]Witam serdecznie, piszę w spawie adopcji szczeniaczka o imieniu Kojo. Znalazłam państwa ogłoszenie na aukcjach Allegro. Wraz z moim partnerem poszukuję pieska, o miłym charakterze, żywiołowego, ruchliwego oraz łagodnie usposobionego. Kojo od razu bardzo nam się spodobał, widać, że będzie dużym psiakiem, a po zdjęciu z małą dziewczynką można wnioskować, że ma wyczucie delikatności, w dodatku ma bardzo miły pyszczek. -Dokładnie takiego towarzysza szukamy. Możemy zapewnić psiakowi mieszkanie, niestety w bloku, jednak jesteśmy świadomi obowiązków i przygotowani na to, że spacery nie będą ograniczały się wyłącznie, do wyprowadzenia psa dwa razy dziennie przed blok, na trawnik - chcemy sprawić mu dobre warunki oraz dobrą kondycję, poczuwamy się do obowiązków, psiak prócz spacerów mógłby się z nami wybiegać:). Pragniemy poświęcać mu swój czas, nie chcemy aby stał się wyłącznie eksponatem w mieszkaniu. Zapewniam państwa o naszej odpowiedzialności, mimo iż jesteśmy młodzi (20, 24lata) chcemy zaadoptować psiaka, który przyniesie nam dużo radości i miłości. Kojo od razu przypadł nam do gustu. Bardzo proszę o odpowiedź, udzielę wszelkich informacji. Po pieska moglibyśmy przyjechać na przykład 28-30.05 :-), podaję również mój numer kontaktowy: I co Wy na to? [/FONT] Quote
Murka Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Kurczę, trochę młodzi ludzie, koniecznie wizyta potrzebna, bo co będzie jak para się rozejdzie?... Basiu, skąd oni są? Quote
Paulina_mickey Posted May 23, 2011 Author Posted May 23, 2011 Wiedziałam, że te zdjęcia od razu przyciągną kogoś do adopcji! Wydaje mi się, że ludzie z sensem piszą i od razu uprzedzili jaka jest sytuacja- to może dobrze o nich świadczyć. Trzeba im wizytę zrobić i wypytać o wszystkie możliwe ewentualności w tym właśnie to co by było z psem gdyby Państwo mieli już nie mieszkać razem. Ja jestem pełna nadziei, że to jednak może okazać się dobra rodzina dla chłopaka. Quote
Basia1968 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 z Warszawy ci ludzie dzwniła tez Pani która ma iloś tam hektarowe gospodarstwo i ma jednego psa ze schroniska. Tamten mieszka w budzie, ale ma wstęp do domu, bo chłopak boi sie grzmotów i Kojo tez mieszkałby w budzie - szuka towarzysza dla tamtego psiaka. Zaproponowałam Pani także obejrzenie Maszeńki. Quote
Ulka18 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Basiu, trzeba posprawdzac koniecznie te domy. I zapytac czy mieszkanie maja ci mlodzie ludzie wynajete i na jaki okres. Czesto wlasciciel sie nie zgadza na obecnosc psa. I co przy ewentualnej przeprowadzce? Ten drugi dom na wsi tez chyba dobry, swoboda ruchu, wielki teren. Na pewno jakis pies moglby tam zamieszkac. Jesli buda ocieplona i jest drugi pies, to dobrze. Tak czy tak sprawdzic trzeba. Quote
Paulina_mickey Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 Ja także miałam zapytanie o chłopaka, pani pytała czy w wieku 4 miesięcy już jest całkiem wyrośnięty :cool1: Ale jak powiedziałam o wizycie to jakoś wszystko umilkło. :diabloti: Quote
minia913 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 no to niech się domki mnożą ,a Wy wybierzcie najlepszy :) Quote
Basia1968 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 ikolejny meilod tej samej Pani Mieszkamy w Warszawie, w wynajmowanym mieszkaniu, czasami będzie mogło się zdarzyć, że psiak pomieszkiwałby na śląsku w okolicach Częstochowy - ponieważ mam tu najbliższą rodzinę i zdarzają mi się takie kilkudniowe wyjazdy. Jednak, jeśli mały źle znosiłby podróże, to jestem gotowa zmienić swoje dotychczasowe nawyki. Przyznaję się pani, że sama nigdy nie miałam psa, jednak ufam Piotrkowi, że przełożyłby moją wiedzę książkową na praktykę - ponieważ to on ma doświadczenie w wychowywaniu psów. Chciałabym się jeszcze dowiedzieć, czy Kojo reaguje źle na obecność innych zwierząt? Chodzi mi dokładnie o koty. Czy jest w stosunku do nich agresywny, czy tylko ciekawski. Quote
Murka Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Kojo nie ma w sobie grama agresji i do niczego nie jest agresywny. Jutro sprawdzimy reakcję na koty, ale jestem niemal pewna, że tylko obwącha :) Quote
minia913 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Basia1968 napisał(a):ikolejny meilod tej samej Pani Mieszkamy w Warszawie, w wynajmowanym mieszkaniu, czasami będzie mogło się zdarzyć, że psiak pomieszkiwałby na śląsku w okolicach Częstochowy - ponieważ mam tu najbliższą rodzinę i zdarzają mi się takie kilkudniowe wyjazdy. Jednak, jeśli mały źle znosiłby podróże, to jestem gotowa zmienić swoje dotychczasowe nawyki. Przyznaję się pani, że sama nigdy nie miałam psa, jednak ufam Piotrkowi, że przełożyłby moją wiedzę książkową na praktykę - ponieważ to on ma doświadczenie w wychowywaniu psów. Chciałabym się jeszcze dowiedzieć, czy Kojo reaguje źle na obecność innych zwierząt? Chodzi mi dokładnie o koty. Czy jest w stosunku do nich agresywny, czy tylko ciekawski. Pani wydaje się rozsądna :) ale rozsądek to nie wszystko ;) według mnie bardzo ważna jest zgoda właściciela mieszkania na psa. To szczeniak powinni się liczyć z tym ,że może niszczyć szczególnie kiedy będzie sam. W ogóle to nie wiem po co ja to piszę Basiuuuu Ty wiesz....... o co mi chodzi :) Quote
kaskadaffik Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 O dopiero tu wlazłam, a tu takie wieści, że chłopak się podoba ludziom!!!! A wyszło coś z tego, do wizyty kogoś szukamy ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.