Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 266
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maliźnie muszę zrobić nowe aktualne fotki (jutro, byle tylko nie padało), bo jest już dwa razy większy ;)
Domku trzeba na cito, bo psinuś przyjechał do nas awaryjnie na miejsce Balbinki, która właśnie wróciła z kliniki... Na razie korzysta z tego, że sunia z Zamościa jeszcze nie dojechała, ale po weekendzie prawdopodobnie przyjedzie, więc będzie ciasnawo...

Posted

Dzięki wielkie Ulka!
Kojo-Gizmo miał rozwolnienie parę dni temu, chyba zjadł coś, bo kiedyś przyłapałam go jak szamał jakieś organiczne resztki... Podałam mu Enterogelan i oczywiście super pomógł od razu :)

Mam nadzieję, że jutro nie będzie padać... maluszkowi się strasznie wydłużył pysk i łapska :)

Posted

i jest odzew:
[FONT=Verdena]Witam serdecznie,
piszę w spawie adopcji szczeniaczka o imieniu Kojo. Znalazłam państwa ogłoszenie na aukcjach Allegro. Wraz z moim partnerem poszukuję pieska, o miłym charakterze, żywiołowego, ruchliwego oraz łagodnie usposobionego.
Kojo od razu bardzo nam się spodobał, widać, że będzie dużym psiakiem, a po zdjęciu z małą dziewczynką można wnioskować, że ma wyczucie delikatności, w dodatku ma bardzo miły pyszczek. -Dokładnie takiego towarzysza szukamy.
Możemy zapewnić psiakowi mieszkanie, niestety w bloku, jednak jesteśmy świadomi obowiązków i przygotowani na to, że spacery nie będą ograniczały się wyłącznie, do wyprowadzenia psa dwa razy dziennie przed blok, na trawnik - chcemy sprawić mu dobre warunki oraz dobrą kondycję, poczuwamy się do obowiązków, psiak prócz spacerów mógłby się z nami wybiegać:). Pragniemy poświęcać mu swój czas, nie chcemy aby stał się wyłącznie eksponatem w mieszkaniu.
Zapewniam państwa o naszej odpowiedzialności, mimo iż jesteśmy młodzi (20, 24lata) chcemy zaadoptować psiaka, który przyniesie nam dużo radości i miłości. Kojo od razu przypadł nam do gustu.
Bardzo proszę o odpowiedź, udzielę wszelkich informacji. Po pieska moglibyśmy przyjechać na przykład 28-30.05 :-), podaję również mój numer kontaktowy:

I co Wy na to?
[/FONT]

Posted

Wiedziałam, że te zdjęcia od razu przyciągną kogoś do adopcji!

Wydaje mi się, że ludzie z sensem piszą i od razu uprzedzili jaka jest sytuacja- to może dobrze o nich świadczyć.
Trzeba im wizytę zrobić i wypytać o wszystkie możliwe ewentualności w tym właśnie to co by było z psem gdyby Państwo mieli już nie mieszkać razem.


Ja jestem pełna nadziei, że to jednak może okazać się dobra rodzina dla chłopaka.

Posted

z Warszawy ci ludzie

dzwniła tez Pani która ma iloś tam hektarowe gospodarstwo i ma jednego psa ze schroniska. Tamten mieszka w budzie, ale ma wstęp do domu, bo chłopak boi sie grzmotów i Kojo tez mieszkałby w budzie - szuka towarzysza dla tamtego psiaka.
Zaproponowałam Pani także obejrzenie Maszeńki.

Posted

Basiu, trzeba posprawdzac koniecznie te domy. I zapytac czy mieszkanie maja ci mlodzie ludzie wynajete i na jaki okres. Czesto wlasciciel sie nie zgadza na obecnosc psa. I co przy ewentualnej przeprowadzce?

Ten drugi dom na wsi tez chyba dobry, swoboda ruchu, wielki teren. Na pewno jakis pies moglby tam zamieszkac. Jesli buda ocieplona i jest drugi pies, to dobrze. Tak czy tak sprawdzic trzeba.

Posted

ikolejny meilod tej samej Pani
Mieszkamy w Warszawie, w wynajmowanym mieszkaniu, czasami będzie mogło się zdarzyć, że psiak pomieszkiwałby na śląsku w okolicach Częstochowy - ponieważ mam tu najbliższą rodzinę i zdarzają mi się takie kilkudniowe wyjazdy. Jednak, jeśli mały źle znosiłby podróże, to jestem gotowa zmienić swoje dotychczasowe nawyki. Przyznaję się pani, że sama nigdy nie miałam psa, jednak ufam Piotrkowi, że przełożyłby moją wiedzę książkową na praktykę - ponieważ to on ma doświadczenie w wychowywaniu psów.
Chciałabym się jeszcze dowiedzieć, czy Kojo reaguje źle na obecność innych zwierząt? Chodzi mi dokładnie o koty. Czy jest w stosunku do nich agresywny, czy tylko ciekawski.

Posted

Kojo nie ma w sobie grama agresji i do niczego nie jest agresywny. Jutro sprawdzimy reakcję na koty, ale jestem niemal pewna, że tylko obwącha :)

Posted

Basia1968 napisał(a):
ikolejny meilod tej samej Pani
Mieszkamy w Warszawie, w wynajmowanym mieszkaniu, czasami będzie mogło się zdarzyć, że psiak pomieszkiwałby na śląsku w okolicach Częstochowy - ponieważ mam tu najbliższą rodzinę i zdarzają mi się takie kilkudniowe wyjazdy. Jednak, jeśli mały źle znosiłby podróże, to jestem gotowa zmienić swoje dotychczasowe nawyki. Przyznaję się pani, że sama nigdy nie miałam psa, jednak ufam Piotrkowi, że przełożyłby moją wiedzę książkową na praktykę - ponieważ to on ma doświadczenie w wychowywaniu psów.
Chciałabym się jeszcze dowiedzieć, czy Kojo reaguje źle na obecność innych zwierząt? Chodzi mi dokładnie o koty. Czy jest w stosunku do nich agresywny, czy tylko ciekawski.

Pani wydaje się rozsądna :) ale rozsądek to nie wszystko ;) według mnie bardzo ważna jest zgoda właściciela mieszkania na psa. To szczeniak powinni się liczyć z tym ,że może niszczyć szczególnie kiedy będzie sam. W ogóle to nie wiem po co ja to piszę Basiuuuu Ty wiesz....... o co mi chodzi :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...