Dorota! Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Witam Panią Basiu Dziękuję za pokładane nadzieje i szanse daną mi na początku, że własnie mój dom jest najlepszy dla Gizmusia.Staramy się z całych sił by miłosci nie zabrakło każdego dnia:) Dla wszystkich domowników :) Quote
Murka Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Cudne fotki :D Kamień z serca, że z bioderkami wszystko ok. Głaski dla wielkosierściucha :loveu::loveu::loveu: Quote
Basia1968 Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 PROSZĘ ROZSYŁAJCIE GDZIE SIĘ DA - PRAWDOPODONBNIE PSIAK MA BYĆ W OKOLICACH ANNOPOLA - NIBYY DO DOMU - MY W TO NIE WIERZYMY, ALE MOŻE ZOSTAŁ TAM PO PROSTU PORZUCONY http://www.facebook.com/event.php?eid=270239619657387#!/event.php?eid=270239619657387 Quote
Murka Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Basiu, nie mogę wejść na FB (nie jestem zalogowana). O jakiego psiaka chodzi? Może on trafił do Rachowa?? Quote
Basia1968 Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Bardzo prosimy o pomoc!!!! Rozsyłajcie gdzie się da!!!! W Tarnobrzegu, a dokładnie w Machowie /obaszar przemysłowy/ przy jednej z hurtowni - olbrzymiej hurtowni - podam nazwę pełna później - przebywał piesek - roboczo nazwany przez nas Tofi. Ocvzywiście zaczął przeszkadzać tamtejszym "władzom" hurtowni. Został wywieziony przez mężczyznę prawdopodobnie w okolice Annopola lub do Annopola - niby do rodziny jednego z pracowników .Szef ochroniarzy nie chce ujawnić danych osoby, która wywiozła Tofika. Zasłania się ochroną danych osobowych. To na polecenie właśnie szefa ochrony piesek został wywieziony w dniu, w którym mieliśmy przygotowane dla niego miejsce. TSPZ zgłosi sprawę do prokuratury. Piesek był leczony na koszt tamtej właśnie organizacji. Tofik kuleje, bo niedawno miał olbrzymią ranę na łapie. Quote
Dorota! Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Cudowny psiaczek, ten szef nie ma serca.Może puścic hasło w tamtych stronach(hurtownia, sklep), że za odnalezienie jest nagroda...cokolwiek by miało nią być. Trzymam kciuki za pieseczka takie ma słodkie, proszące o miłość spojrzenie. Quote
kaskadaffik Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Te oczka takie ufne ... Ciekawe jak Gizmek nam urósł :) ? Przy okazji odwiedzin , zapraszam: http://www.dogomania.pl/threads/213245-Kalosze-szkolny-plecak-pi%C3%B3rniki-smycze-szelki-i-inne-cuda-!!29.08ROBIMY?p=17481500#post17481500 Quote
Basia1968 Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 POzdrowienia od Gizmusia http://img153.imageshack.us/img153/5334/gizmog.jpg http://img171.imageshack.us/img171/3118/gizmo1.jpg http://img713.imageshack.us/img713/4825/gizmo2k.jpg http://img52.imageshack.us/img52/3238/gizmo3.jpg http://img444.imageshack.us/img444/5400/gizmo4.jpg http://img843.imageshack.us/img843/249/gizmo5.jpg http://img97.imageshack.us/img97/1503/gizmo6.jpg http://img853.imageshack.us/img853/7021/gizmo7.jpg http://img684.imageshack.us/img684/8447/gizmo8.jpg http://img16.imageshack.us/img16/5096/gizmo9.jpg http://img836.imageshack.us/img836/341/gizmo10.jpg http://img607.imageshack.us/img607/98/gizmo11.jpg http://img812.imageshack.us/img812/9805/gizmo12.jpg Quote
Paulina_mickey Posted October 3, 2011 Author Posted October 3, 2011 Ale chłopak urósł :iloveyou: Quote
Basia1968 Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Mam wiadomośc smutną - Gizmuś szuka domu. Nie oceniajmy proszę - po prostu sytuacja to sytuacja i Dorotka zwróciła sie o pomoc. Nie jest to łatwe ani dla niej ani dla nas. Gizmus szuka domku. Ktoś pytał o szczeniorka takiego dużego - nie wiem czy nie była to Tula. Quote
Ra_dunia Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 znowu zwrot z adopcji :( co się ostatnio dzieje? to już jakaś plaga... Gizmo już nie jest szczeniaczkiem. Jest całkiem sporym psiakiem. Ciężko będzie o dom. Basiu - gdzie on teraz będzie mieszkał? Quote
Basia1968 Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 no niestety ciężko bo ogromny psiaczek. Napisałam do Tuli, a nóż.. Quote
Paulina_mickey Posted November 22, 2011 Author Posted November 22, 2011 Przydały by się aktualne zdjęcia bo pewnie sporo się zmienił od tamtego czasu. Do czasu znalezienia nowego domu może zostać tam gdzie jest? Quote
kaskadaffik Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Paulina_mickey napisał(a):Przydały by się aktualne zdjęcia bo pewnie sporo się zmienił od tamtego czasu. Tytuł Paulinka też zmienić, a nuż ktoś na godo zauważy kto szuka takiego benka... Quote
Paulina_mickey Posted November 22, 2011 Author Posted November 22, 2011 kaskadaffik napisał(a):Tytuł Paulinka też zmienić, a nuż ktoś na godo zauważy kto szuka takiego benka... Tak zmieniłam właśnie Quote
KasiaKia Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 :( przykro mi, jak można pomóc? Gdzie piesek teraz zamieszka? Quote
Murka Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Ojejku, a jaki powód? :( Bo pewnie każdy kto będzie chciał adoptować Gizma będzie chciał wiedzieć... Quote
ANETTTA Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Murka napisał(a):Ojejku, a jaki powód? :( Bo pewnie każdy kto będzie chciał adoptować Gizma będzie chciał wiedzieć... dokladnie przykre takie inf Quote
Basia1968 Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Dorota do mnie napisała bardzo obszerny meil. Jest to dla niej sytuacja rodzinna bardzo skomplikowana. Obecnie mieszka u córki z młodszymi dziećmi, dwoma psami, w małym mieszkanku - tyle mogę napisać. Tak opisuje Gizma: Gizmo, to sama słodycz! Jest ułożony, pięknie chodzi na smyczy...wręcz stepuje-coś pięknego,ogon tak wysoko podnosi jak rasowy Bernardyn-super! Spuszczony ze smyczy nawet jeślisię oddali wystarczy zawołać raz ...i już jest przy nodze...to piękne. Daje łapę na komendę "daj łapę" lub "przywitaj się". Wie również, że gdy nabroi trzeba przeprosić...i też daje łapę ...na zgodę:)-sam to wymyślił:) Mądry pies!!!! Jest bardzo czujny i stróżujący.Wie, że załatwiamy potrzeby na spacerze. Uwielbia sie bawić! Ma swoje maskotki, biega też po kij na spacerze. Do ludzi jest bardzo przyjazny, z psami gorzej...sam wybiera dla których jest miły i skory do zabawy...innych kładzie na łopatki:) np. Maksa gdy mu podpadnie w domu, wtedy warczy i....zmusza w swój sposób do uległości(zębami) ale nie robi mu krzywdy choć zna swoją siłę i mógł by to zrobić, ale jest świadom tego, że nie wypada:) Gizmo,to taki duży dzieciak. Jest kochany i bólem serca Basiu podjęłam taką decyzję. Nie było mi łatwo i wciąż nie jest. Mam nadzieję, że znajdzie dom, który go pokocha równie mocno jak ja i córki- najbardziej malutka Kinia. Quote
ANETTTA Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 czyli co trzeba robic ogłoszenia ile on ma czasu na szukanie domu i gdzie on jest miejscowość Quote
Basia1968 Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 teraz jest w Olsztynie - tak trzeba mu ogłoszenia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.