himba Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 (edited) Znalazłyśmy go w lesie ,był niezwykle spokojny jakby czekał...ale niewątpliwie na śmierć. Przywiązany brutalnie linką do drzewa!!! o dziwo był spokojny, chyba z wyczerpania. Dał się odwiązać, choć nie było to łatwe! mimo traumy, merdał ogonkiem, nisamowite!!!Jak można coś takiego zrobić:placz:Miałyśmy kłopot bo nie wiedziałyśmy jak go umieścić w samochodzie, ale udało się!! Pierwszy weterynarz zachwał się jak p....t, nie chciał sprawdzić co z jego szczęką!!!kazał nam otwierać mu pysk bo on nie ma zamiaru ryzykować:shake:My go głaskałyśmy,dotykałyśmy ale nie jesteśmy w stanie go zbadać,inny stwierdził,że skoro ma wylądować w schronie to on się nie miesza, o zgrozo:angryy:Nasz Cezar(tak go nazwałyśmy) jest w schronie jutro koleżanka sprawdzi co z nim i szukamy domku!!! Należy mu się dobry domek. Proszę zainteresujcie się tym wątkiem,jeszcze w oczach mam ten straszny widok:-( CEZAR teraz mieszka w hotelu we Wrzosowie pod Radomiem, jest bardzo energicznym psem i bardzo sympatycznym. Jak na swój wiek (8-9 lat) jest pełen werwy i bardzo wesoły.Potrzebne stałe deklaracje i jednorazowe datki.gdyż koszt Cezara w hotelu to 400 zł, teraz płacę ja sama, wcześniej płaciła dostrota obecnie ona ma swoją podopieczną też w tym hotelu. Zostałam sama,gdyby nie Selegne to musiałabym rozważąć decyzję od odwiezieniu tego pięknego psa do schronu, na czerwiec jakoś uzbieram, ale na lipiec nie mam:-(:-( NA DOBRY POCZĄTEK: ASL -5 ZŁ Edited August 31, 2012 by himba zmiana tytułu Quote
D O R K A Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Gosia ma problemy ze wstawieniem fotek psiaka. Ja teź nie umiem...:( Quote
himba Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 Może dziewczyny mi pomogą:)) i zdjęcia pojawią jeszcze dzisiaj Quote
obraczus87 Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Na razie tylko 3 natomiast wszystkie zdjecia sa praktycznie takie same. Quote
kasiek. Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Onek jest juz w schronisku,czy była konsultacja u weterynarza ,ostatnio pies w takiej sytuacji szybko się przeniósł za TM,chociaż po nim nie widać strasznego wyczerpania ,może ma silny organizm Quote
himba Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 Bardzo dziękuję za fotki:)) niestety niewiele wiadomo, konsultacja była i wet stwierdził,że jest w niezłej kondycji, potrzebne leczenie antybiotykiem bo podobno jest pogryziony, ja tam mu bardzo nie wierzę i czekam co powie wetka w schronie, moim zdaniem zagłodzony może też odwodniony, nie wiadomo ile tam był taki przywiązany skazany na śmierć!!! pewnie też kleszcze itp insekty ale ONEK cudownie przetrwał, jestem nim poruszona i wzruszona zarazem i bardzo mi zależy na jego uratowaniu. Quote
AnnaA Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Zapisuję wątek. Dajcie mu imię bedzie łatwiej o nim rozmawiac. Quote
himba Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 [quote name='AnnaA']Zapisuję wątek. Dajcie mu imię bedzie łatwiej o nim rozmawiac.[/QUOTE] Proponuje Cezar ale może ktoś ma lepszy pomysł? Quote
D O R K A Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 [quote name='himba']Proponuje Cezar ale może ktoś ma lepszy pomysł?[/QUOTE] mnie się podoba, pasuje do niego:) Quote
himba Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 Jest silny i wytrwały ta ogromna wolażycia mnie ujmuje! To rozmawiajmy o CEZARZE:) Quote
himba Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 [quote name='D O R K A']A wet ile dał mu lat ?[/QUOTE] Wet dawał mu 8-9 lat Quote
AnnaA Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Proponuję imię psa umieścic w tytule watku. To pomaga szukac i go wyróżni z całej plejady On-ków. Quote
himba Posted May 2, 2011 Author Posted May 2, 2011 Cezar zaopiekowany przwz Wetkę w schronie, opuchlizna mniejsza, miał uraz i to nie było raczej pogryzienie( stąd ta opuchlizna) niestety on nam nie powie co się wydarzyło.Dzisiaj była moja koleżanka z którą go wczoraj znalazłyśmy, spacerowała z nim, twierdzi,że wygląda dużo lepiej niż wczoraj ale miał b.dużo kleszczy i oby nie było babeszjozy. Quote
dostrota Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Cezar pięknieje w oczach jest taki majestatyczny, do tego bardzo grzeczny, na spacerze chodził przy nodze nie ciągnnął, jest spokojny, bardzo mądry, dziś otrzymał "współlokatorkę" w schronisku, dostał antybiotyki i sterydy i w tej chwili największa obawa jest czy nie rozwinie się jakaś choroba pokleszczowa... Quote
himba Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 Dzięki dostrota za wieśći:)takie info budują, ja się bardzo cieszę!! choć z drugiej strone też martwię, żeby nie było choroby odkleszczowej i żeby znalazł dom bo pewnie będzie z tym kłopot gdyż jest starym psem,będę walczyć o niego!! Quote
anhata Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 [quote name='dostrota']Cezar pięknieje w oczach jest taki majestatyczny, do tego bardzo grzeczny, na spacerze chodził przy nodze nie ciągnnął, jest spokojny, bardzo mądry, dziś otrzymał "współlokatorkę" w schronisku, dostał antybiotyki i sterydy i w tej chwili największa obawa jest czy nie rozwinie się jakaś choroba pokleszczowa...[/QUOTE] Ponadto jest bardzo żywiołowy, szczeka jak się podchodzi do boksu i merda ogonem. Generalnie nie daje po sobie poznać, że tyle go smutnych rzeczy spotkało. Quote
himba Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 Zrobiłam Cezarowi ogłoszenie na "owczarki w potrzebie", myślę o hoteliku dla niego,ale sama nie udżwignę kosztów, a nie wiem jak się robi bazarki i zbiera deklaracje? Wszystkie psy zasługują na dobre życie, ale ten, którego razem z dostrotą uratowałyśmy od śmierci - szczególnie, ja czuję się w obowiązku zapewnienia mu najlepszych warunków. Quote
himba Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 Cezar ma ogłoszenie na morusek.pl i dzwoniłam dzisiaj do człowieka, który chce przygarnąć takiego psa w typie owczarka, bardzo miły, ale rozumiem,że pies może mu się nie spodobać! czekam i ciągle się obawiam,że nikt może go nie chcieć :( Quote
kasiek. Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='himba']Zrobiłam Cezarowi ogłoszenie na "owczarki w potrzebie", myślę o hoteliku dla niego,ale sama nie udżwignę kosztów, a nie wiem jak się robi bazarki i zbiera deklaracje? Wszystkie psy zasługują na dobre życie, ale ten, którego razem z dostrotą uratowałyśmy od śmierci - szczególnie, ja czuję się w obowiązku zapewnienia mu najlepszych warunków.[/QUOTE] Deklaracje można zbierać na wątku -piszesz w tytule o co chodzi ,ze są potrzebne deklaracje ,podajesz konto na pw osobom ,które chcą wpłacać a później podajesz dokładne rozliczenie kto i ile wpłacił ,i na co kasa poszła(faktury lub rachunki od weta itp),tak to oględnie wygląda ,ale wejdź na jakiś wątek i zobacz sama jak dziewczyny to robią Quote
himba Posted May 6, 2011 Author Posted May 6, 2011 Dzięki kasiek:) wiesz troche niezgrabnie się w tym poruszam, jak słoń w sklepie z porcelaną,ale jestem uparta i wprawie się, znalazłam hotel dla Cezara ! i chcemy go tam zawieźć, będziemy póki co płacić we dwie ja i dostrota, ale wiadomo jak to będzie długo to będę zmuszona szukać chętnych do deklarowania wpłat.Byłyśmy w schronie, wyprowadziłyśmy na spacer Cezara ale on jest niesamowity, apropos, mam nowe zdjęcia i poproszę Ciebie kasiek o wklejenie( jeszcze ten jeden raz ok):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.