santino Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Hej, dostałam na fb info od Pani zainteresowanej, że coś nie za bardzo z adopcją, zgadza się? Cytat: " Osoba,z którą rozmawiałam jest bardzo do niego przywiązana i z tego,co mówiła,zrozumiałam,że to dla nich za daleko z transportem do mnie. :( " Dajcie znać co i jak? Quote
Akrum Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Przydreptałam do Rudka i widzę, że perspektywa DS się szykuje?? Quote
ania z poznania Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Cioteczki, mam pytanie, czy znacie w okolicy Szamotuły, Oborniki fajnego psiego fryzjera? Trafiły do nas do Mosiny sznaucerki miniaturowe w takim stanie: Sunia, Toska, jedzie do DT w Szamotułach, chcę ją umówić na strzyżenie. Quote
basiek502 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Witam, polecam Sabinę z Obornik - szykowała nam psy na dni Obornik z Azorka - telefon: 0-668-526-674 Pozdrawiam Quote
ania z poznania Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Dzięki wielkie :)! Zaraz jutro zadzwonię :) Quote
basiek502 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Biedy psiak pewnie czuje się bardzo źle w "własnej skórze" trzeba jak najszybciej mu pomóc, trzymam kciuki za nową fryzurę Quote
cicia1977 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Wizyta się odbyła i mam strasznie mieszane uczucia. Z jednej strony wszystko wydaje się ok. ale jest kilka ale...i sama nie podejmę decyzji. Rudek miałby lepiej niz u mnie ze wzgl. na to że byłby jednym zwierzakiem w domu i cala uwaga pańci skupiona byłaby na nim. Pani jak większość z nas pracuje i psiak byłby w domu sam ok.8godzin ale tak jest w większości domów i mimo to psiaki są szcześliwe więc nie o to chodzi. Problem jednak pojawia się - Pani chce wyjachać do Anglii. Rudka zabrałaby ze sobą ale w razie "w" nie mam pojęcia kto zajął by się psem. No i tutaj już po za domem byłaby ok.10godzin.Sosnowiec to nie koniec świata i coś mogłabym zaradzić ale Anglia? Pani problem pozostawienia psa pod czyjąś opieką ma juz teraz:-( a co dopiero w Anglii. Dziewczyny piszcie co myślicie!!!! Quote
inga.mm Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 z tego co napisałaś, wnioskuję, że dla tak poszkodowanego psa, ten dom nie będzie dobrym domem. Ponadto w Anglii, gdyby tam pojechał, będzie poza kontrolą. W tej sytuacji odradzałabym adopcję. Quote
santino Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Cicia, ja dostałam tę samą wiadomość co Ty na temat wizyty przedadopcyjnej --> poprosiłam Olę, żeby mi również wysłała na wypadek, gdybyś się np. zdecydowała zostawić na stałe u siebie Rudka (wiem, że to niemożliwe, ale tak jak Ci pisałam na pw był moment, że tak myślałam - nieporozumienie i już nieważne ;) ), to wtedy wiedziałabym co i jak, i czy "mój" Rudi by mógł ewentualnie iść do pani D. Ale nie! Ja tam Rudiego bym nie dała. Rozmawiałam z panią D. bodaj w poniedziałek, bo zapytała mnie na fb czy wizyta aktualna. Już przez telefon miałam wrażenie, że... nie chciałabym nikogo urazić, ale jest "nieogarnięta". W tym sensie, że nie ma chyba pomysłu na to jak wyglądałoby jej życie z psem. Z tego co zrozumiałam Pani (od niej samej) ma jakieś problemy zdrowotne, co potwierdziła wizyta p/a. Nie ma też żadnej alternatywy, jeśli np. musiałaby iść do szpitala. Cicia - to jest absolutnie Twoja decyzja, ale ja bym była ostrożna. Nie mówię, że u Pani D. byłby źle Rudkowi. Ale nie mam pewności, że jest w pełni świadoma, co oznacza mieć psa i z czym się to wiąże. Quote
cicia1977 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Santino bardzo dziękuję - jakoś lepiej ogarnęłaś wnioski z wizyty. Podejrzewam że reszta cioteczek będzie takiego samego zdania. Nie wiem czy Ola zagląda na dogo ale w tym miejscu chciałabym jej bardzo podziekować za wizytę. Za wprawne oko:-) Quote
santino Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 cicia1977 napisał(a):Santino bardzo dziękuję Nie ma za co! :) Jak psiak ma iść do ds, to musi to być dobry ds i pewny w 100%. W przypadku Rudka, jak rozumiem, nie ma aż takiego pośpiechu, więc myślę, że warto poczekać na ten idealny dom! Quote
asiek.l-g Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 http://www.gryfow.pl/male-kundelki-do-adopcji,a628.html Prosze zajrzyjcie i wyslijcie znajomym oto Olo i Krysia )) bite, zagłodzone i porzucone przez jakiegos .... dwa kochane szkieletorki....blagam jak ktos ma znajomych na dolnym sląsku czyli np okolice jeleniej góry , lubania , lwówka sląskiego, gryfowa sląskiego niech to roześle, mama dała tymczas aby nie siedziały w zakładzie budżetowym między maszynami i łopatami do czasamu wywózki do schronu ale czas nam sie kończy gmina jutro wywiezie je do shroniska a tam to juz....koniec dla nich. Parka trzyma sie razem i najlepeij jakby ktos wział je razem , chociaz to graniczy dla mnie z cudem, od poniedziałku szaleje, rycze z bezsilnosci szukam wszedzie i nic ...gmina placi za sterylke i kastracje!! sa bardzo terytorialne u mojej mamy sa dwa dni i bronią podwórka zajadle, bardzo mądre w drugą noc juz prawie nie nabrudziły, psy mojej mamy nie akceptuja ich i dochodzi do spięc, ja mam swoje dwa schroniskowe zazdrosniki i jest poddobnie. nie umiem zakladac watków wiec taka informacjie wysyłam. mój nr 607878480 Quote
Akrum Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Ja osobiście też bym psiaka nie dała do tego domku - ale to tylko osąd na podstawie tego, co przeczytałam (relacje z wizyty). przy okazji zapraszam Rudkowe ciocie na BAZAREK z ręcznie robionymi pokrowcami na telefony komórkowe i nie tylko - na zadłużoną Fifkę. Quote
inga.mm Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 340 zetów poleciało do piesi na Rudka. Piesiulku, potwierdź, proszę, w Aksonkowym Sklepiku i tu na wątasie, gdy kasiorka doleci. Quote
santino Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Rozmawialam jeszcze wczoraj z Ola która przeprowadzala p/a i utwierdzilam się w moim przekonaniu. Ola powiedziała ze nie podpisze się pod decyzja wydania psa do tego domu. Quote
cicia1977 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Powiadomiłam Panią od domku o decyzji. Szukamy domku dalej!!!! Na razie Rudek ma na tej nodze krótkie włoski i taki nieforemny się wydaje więc zdjęcia do ogłoszeń za jakis czas i wtedy zabiorę się za ogłoszenia. Quote
inga.mm Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Bardzo dzielna jesteś, bo takie rozmowy nie są miłe. Ale wiadomo, że trzeba zadbać o dobro psiula Quote
Akrum Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 gratuluje cicia1977 - takie rozmowy nie są łatwe - dałaś radę, super :) Rudek zasługuje na najlepszy dom na świecie. Quote
piesia Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='inga.mm']340 zetów poleciało do piesi na Rudka. Piesiulku, potwierdź, proszę, w Aksonkowym Sklepiku i tu na wątasie, gdy kasiorka doleci.[/QUOTE] Inguś , potwierdzam :) . Pieniążki dotarły . Dziękujemy , dziękujemy bardzo :loveu::loveu::loveu: Quote
inga.mm Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='piesia']Inguś , potwierdzam :) . Pieniążki dotarły . Dziękujemy , dziękujemy bardzo :loveu::loveu::loveu: jeszcze poproszę o taki wpis w Aksonkowym Sklepiku Quote
Wala2006 Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Przepraszam za offa:) Serdecznie zapraszam na wątek Azyra który potrzebuje deklaracji by mógł mieć lepsze życie i zostać oddany do adopcji! Nie bądź obojętny pomóż mu! wątek: http://www.dogomania.pl/threads/210291-Azyr-m%C5%82ody-sliczny-amstaff-oddany-do-schronu-przez-w%C5%82a%C5%9Bciciela-!?p=17155577#post17155577 Quote
cicia1977 Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 Oj nie taka dzielna ze mnie kobitka. Ostatnio kontaktowałam się z Panią D. na facebook-u i tam też przekazałam jej decyzję(na PW). Właściwie to miękka jestem i dlatego taką obrałam drogę komunikacji. Angel uzupełnij proszę pierwszą stronę o wpłatę od inga.mm z bazarku Inguś czekam na kolejne bazarki:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.