Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witajcie
miałam cos wymyślić, myślałam i nic niesamowitego nie wymysliłam
albo się wam spodoba i Angel to zrobi, jak nie no cóż;)

skoro Rudek potrzebuje plasterków, wymyśliłam AKCJA NAKLEJ PLASTEREK RUDKOWI:evil_lol:

Angel zrobi albo znajdzie plasterek w necie i w paintcie albo innym programie pokoloruje
i zrobi z niego kilkanaście plasterków w różnych kolorach
każdy będzie mógł przykleić Rudkowi plasterek w wybranym kolorze, każdy taki plasterek powiedzmy że będzie kosztować 3 złociaki

co Wy na to cioteczki?:crazyeye:

  • Replies 463
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='masuimi33']witajcie
miałam cos wymyślić, myślałam i nic niesamowitego nie wymysliłam
albo się wam spodoba i Angel to zrobi, jak nie no cóż;)

skoro Rudek potrzebuje plasterków, wymyśliłam AKCJA NAKLEJ PLASTEREK RUDKOWI:evil_lol:

Angel zrobi albo znajdzie plasterek w necie i w paintcie albo innym programie pokoloruje
i zrobi z niego kilkanaście plasterków w różnych kolorach
każdy będzie mógł przykleić Rudkowi plasterek w wybranym kolorze, każdy taki plasterek powiedzmy że będzie kosztować 3 złociaki

co Wy na to cioteczki?:crazyeye:[/QUOTE]

Bardzo dobry pomysł! :)

Posted

zapisuję
Mogę wkleić te foty na fb,będzie bardziej przekonująco napiszcie jaka pomoc rzeczowa potrzebna (plastry?),można zbierać na FB ,już parę razy zbieraliśmy wiem ,ze srebro koloidalne też mogłoby pomóc ,natomiast szare mydło przy takich ranach to absolutnie nie.

Posted

[quote name='Lu_Gosiak']jestem na zaproszenie...za duzo tych bidokow:( dorzuce symboliczne 10zl - poprosze o nr konta[/QUOTE]



Dziękujemy:loveu::loveu:

Posted

masuimi33 dla mnie pomysł rewelacyjny. dziękujemy :loveu:

Lu_Gosiak , dziękuję , jak i wszystkim , którzy wcześniej deklarowali również pomoc finansową , wieczorkiem prześlę wszystkim numer konta . Jeżeli jest to bez znaczenia czy to konto prywatne czy TOZ-u , to nie ukrywamy , że ze względu na szybszy przepływ informacji wolałybyśmy żeby pieniądze były przelewane na moje konto .

kasiek , dzięki , z mydłem to tylko rzuciłam hasło , bo wiem ze często przy różnych ranach jest polecane i pierwsze obmycie było zgodnie z zaleceniem weta właśnie szarym mydłem , ale jak rany się otworzyły i zaczęła wypływać ropa to sama zaczęłam mieć wątpliwości . Rudek miał u weta profesjonalną pomoc i wszelkie zabiegi w domu miały tylko charakter pomocniczy i nigdy nic nie robiłyśmy bez konsultacji z wetem . A wasze rady są tez jak najbardziej cenne :):):) .

Posted

Zapisuje!
Rudek jest taki kochany i dzielny oby było tak dalej!
Taki smutny ten jego pyszczek, ale wydaje mi się że
trochę lepiej wygląda niż w dzień znalezienia bo wtedy
to za ciekawie nie wyglądało :placz:

Posted

Mam dzisiaj bardzo dobre wieści. Rudek zaczął normalnie jeść - tak naprawdę normalnie(ryż z kurczakiem)do tej pory było skubanie jak u małego dzidziusia. No i porządnym posiłku była dzisiaj pierwsza kupa od tygodnia. Dzisiaj u weta było krótko -zastrzyki , zmiana opatrunku bo po wczorajszym nie było śladu - rozwleczone po całym domu. Wczoraj nie dobierał się do tego więc jeszcze oszczędziłam psiakowi kołnierza ale na dzisiejsze lizanko rany odpowiedziałam Rudkowi kołnierzem. I tutaj kolejne zaskoczenie - Rudek w pełni akceptuje swój nowy nabytek.
Pytałam weta o srebro - powiedział że nie ma żadnych przeciwwskazań, że jak najbardziej możemy zastosować. Natomiast kiedy wspomniałam o opatrunkach od mysza1 był jeszce bardziej na tak. On jest naprawdę bardzo otwarty na wszelkie sugestie. Niestety o plastrach na odlezyny(nie znałam nazwy)nie powiedział nic ale teraz jak mam juz nazwę to zapytam jutro. Bardzo się ucieszył na wiadomość o jedzeniu Rudka. Acha dzisiaj weta odciągneliśmy z Rudkiem od gości-on ma gabinet w domu więc nie ma z nim żadnego problemu.Jak wychodziłam nadjechała następna Pani z chorym psiakiem - nie pobalował dzisiaj nasz wet oj nie:-)

Posted

no to cieszę się :) mam nadzieję, że Aniołek:loveu:jak zwykle ogarnie to perfekcyjnie
dla każdego 3 zeta to nic więc można to zrobić na dużą skalę;)
całuski kluski

Posted

Tak, Rudek to domowy psiak - on w domu nie chciał robić. Dobrze że mieszkam na parterze - ze znoszeniem nie ma problemu. Rudek już w tej chwili drepta i jak go zniosę i się wysiusia to do klatki sam wchodzi.

Posted

Jestem u Rudka i ja, dołączam się do podziękowań dla Cici, teraz najważniejsze jest zdrowie Rudka, prześlijcie mi nr. konta na pw, mogę na razie przesłać tylko skromne 10 zł.Porozsyłam wątek do znajomych o pomocy i wsparciu finansowym dla biedaczka.

Posted

Miałam na myśli klatkę schodową w bloku:-). Wczoraj wrócił do domu Henio(mój pies - był na długim weekendzie z moim synem) i niestety Rudek musiał wrócić do kuchni.ale na początku jak go przywiozłam też siedział w kuchni wiec zna już dobrze to miejsce.

Posted

Cieszę się bardzo, że Rudkowa rana już się tak nie paprze, mam też nadzieję, że wyniki będą o wiele lepsze :)
I że niedługo pojawi się ten błysk w oczach, trochę radości :)

cicia bardzo dzielna, troskliwie się chłopakiem zajmuje :)

Posted

dziękujemy wszystkim :loveu: jak nie dziś to jutro rusze z akcją z plasterkami :) dziekuje masiumi za pomoc w główkowaniu :D Buziaczki dla Rudka! no i jak coś wpłynie to piszcie żebym na pierwszej stronie aktualizowała wpłaty.. pozdrowienia także dla Henia cicia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...