Selenga Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Tak, to są te aquażelowe opatrunki. Zresztą jak mysza tu zajrzy, to będzie wiedziała jakie będą najlepsze. Ona już wielu psiakom z koszmarnymi ranami pomogła. A balsam likwiduje wszelkie ropienia i rana się nie babrze. No i przyspiesza zarastanie rany też. Jakby wet nie wiedział o co chodzi z balsamem, to możesz mu powiedzieć, że się go stosuje nawet w szpitalach do leczenia bardzo trudnych ran i owrzodzeń u ludzi, np. wrzodów żołądka. Quote
cicia1977 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 wysłałam juz pw do mysza1. zaraz polecę do apteki zapytac czy u nas są te aqua żele i po ile. Quote
piesia Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 [quote name='xxxx52']jak myslisz?ja jestem pewna ze zostal pogryziony w schronisku,to nie jest pierwszy i ostatni pies!:shake: Ktos bardzo "kompetentny i znajcy sie na psach"?:diabloti: stwierdzil ,ze najlepiej jak wszystkie psy sie czuja i kochaj tylko jak sa razem :evil_lol:,czy to mlode czy stare ,czy kastrowane czy nie.To sa wlasnie efekty glupoty ludzkiej i niewiedzy!:mad::angryy: schronisko jest zamykane ,stanowczo za wczesnie i psy sa wiele godzin same ze soba,a wystrczy burza czy drobnostka,to psy zaczynaja sie gryzc,a przeciez nikogo nie ma zeby psom pomoc :-(, tylko silny moze przezyc. Sam tych ran sobie piesek nie zrobil?:crazyeye::shake:[/QUOTE] Bardzo wszystkim dziękujemy za wszelką pomoc , za wspieranie , podnoszenie ,ciepłe słowa , to dodaje nam ( a przede wszystkim cici , która opiekuje się na co dzień Rudkiem ) sił do walki o życie i zdrowie Rudka . Wasze dobre rady oparte na własnych doświadczeniach i spostrzeżeniach są naprawdę cenne . Jednak muszę tutaj również poprosić o unikanie komentarzy nie pomagających w żaden sposób Rudkowi .Wszyscy walczymy o zdrowie i życie Rudka i wszystkich innych psiaków , które mają wątki na dogo i myślę , że wszyscy zrozumieją mnie , jeśli napiszę , że powyższy komentarz to komentarz na zupełnie odrębny wątek . Dziękuję za zrozumienie . Quote
cicia1977 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 podpisuję się pod podziękowaniami i prośbą Piesi. Tutaj walczymy o zdrowie Rudaska Quote
inga.mm Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 No to Cioteczki reklamujcie Aksonkowy Sklepik, bo tam część "urobku" poleci na Rudka zapraszam wszystkich Quote
Akrum Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 piesia jestem już przy kompie i zrobiłam co trzeba - sprawdź, czy może być, ok?? Quote
Emma53 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Ta osoba (xxxx52) tylko krytykuje, spotkałam się już nie raz na dogo z podobnymi jej wypowiedziami, jestem ciekawa co KONKRETNIE robi dla psiaków. Quote
piesia Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 [quote name='Akrum']piesia jestem już przy kompie i zrobiłam co trzeba - sprawdź, czy może być, ok??[/QUOTE] Akrum , dziękuję , teraz jest idealnie :) Quote
Akrum Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 super :) jakby coś jeszcze potrzeba, to pisz, dzwoń :) na ile będę mogła, to pomogę :) Quote
Akrum Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 właśnie pisałam cici o tych plastrach, które Ty stosowałaś, jak Franek był pogryziony i miał otwarte rany i które go z tego wyciągnęły. to były plastry na odleżyny dla ludzi? dobrze pamiętam, czy coś pomyliłam?? Quote
masuimi33 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 ja też jestem, musimy coś wykombinować dla Rudka, cały czas myślę, co.... żeby coś nowego fajnego....hmm Quote
Emma53 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 [quote name='Akrum']super :) jakby coś jeszcze potrzeba, to pisz, dzwoń :) na ile będę mogła, to pomogę :)[/QUOTE] Cała Akrum!! Ona tak zawsze!!! Quote
cicia1977 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Rudek też jest bardzo dzielny - na razie nawet nie kłapnie jak cos się przy nim robi. Mam nadzieję ze tak pozostanie do końca:-) Quote
mysza 1 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Zaglądam, te żelowe będą najlepsze. Odpisałam już na pw i widziałam zdjęcia, przygotuję co trzeba ;) A jak on się czuje z tak wysokim mocznikiem? Dostaje kroplówki? Quote
cicia1977 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 pije i siusia bez problemów, u weta dostaje też coś na ten mocznik , w domu podaje mu UrinoVet Dog i Lespewet. po długim wekendzie będą robione kolejne badania także zobaczymy czy spada. ostatni spadek był po dwóch dniach leczenia więc mam nadzieję że teraz też będzie lepiej Quote
azalia Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Cicia dzięki za wspaniałą opiekę nad ślicznym Rudusiem,zdrowiej pieseczku kochany. Quote
Vesper Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 [quote name='Emma53']Cała Akrum!! Ona tak zawsze!!![/QUOTE] Potwierdzę, dziewczyna wspaniała i duuużo pomogła (również nam). Rudek jest strasznie dzielny, podziwiam Cici i jego za wolę walki- jestem przekonana że będzie dobrze. W tej chwili nie mam pieniążków, ale w przyszłym tygodniu coś powinno się znależć (tzn po następnym weekendzie). Na wszelki wyp. poproszę o nr konta na pw-uprzedzam że ni będą to duże sume, mam 4 psy i 5-ty przyjeżdża pojutrze... Dużo, dużo zdrówka Rudaskowi... Pozdrawiam. Quote
klaki91 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Śliczny jest :) ale widać po mordce, że już wymęczony tą sytuacją Quote
piesia Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 [quote name='klaki91']Śliczny jest :) ale widać po mordce, że już wymęczony tą sytuacją[/QUOTE] To prawda . Byłam dzisiaj u cici i u Rudaska i faktycznie ten pycholek taki klapnięty i zmęczony . Aż przykro patrzeć :( . Ale jest naprawdę dzielny . Miejmy nadzieję , że jeszcze będzie miał iskry w oczach :) . Śliczniutki jest :) Quote
Julia84 Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 [quote name='xxxx52']jak myslisz?ja jestem pewna ze zostal pogryziony w schronisku,to nie jest pierwszy i ostatni pies!:shake: Ktos bardzo "kompetentny i znajcy sie na psach"?:diabloti: stwierdzil ,ze najlepiej jak wszystkie psy sie czuja i kochaj tylko jak sa razem :evil_lol:,czy to mlode czy stare ,czy kastrowane czy nie.To sa wlasnie efekty glupoty ludzkiej i niewiedzy!:mad::angryy: schronisko jest zamykane ,stanowczo za wczesnie i psy sa wiele godzin same ze soba,a wystrczy burza czy drobnostka,to psy zaczynaja sie gryzc,a przeciez nikogo nie ma zeby psom pomoc :-(, tylko silny moze przezyc. Sam tych ran sobie piesek nie zrobil?:crazyeye::shake:[/QUOTE] Wystarczyło odpowiedzieć: "tak" ... Quote
Angel Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 właśnie cicia dziękujemy za tak dobrą opieke nad naszym dzielnym Rudkiem :loveu: ja już pisałam do wielu osób, główkowałam.. ale mówcie mi co jeszcze moge zrobic ? może polatać po aptekach jeśli coś potrzeba? piszcie :) Quote
Pyrdka Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 [quote name='Akrum']właśnie pisałam cici o tych plastrach, które Ty stosowałaś, jak Franek był pogryziony i miał otwarte rany i które go z tego wyciągnęły. to były plastry na odleżyny dla ludzi? dobrze pamiętam, czy coś pomyliłam??[/QUOTE] Te plasty do granuflex. Rewelacja. Polecam. Przy martwicy zdały egzamin celująco. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.