Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 484
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Istar19 napisał(a):
tylko czemu nikt poza nami ich nie kocha?:(

Ja też kocham te szorstkie mordeczki,ale nie mam pomysłu już jak je rozreklamować.....aby znalazły domek.

Posted

rozreklamowanie jest bardzo trudne... nie wiadomo co do ludzi dotrze, nie będę odświeżać jej ogłoszeń- lepiej chyba nowe zrobić... może jakieś allegro jeszcze... Ma ktoś pomysły?

Posted

rita60 napisał(a):
Albo ogłoszenie w gazecie regionalnej:roll:czy zdecydowałyscie,ze one musza iść razem,czy osobno też ?


Na początku miały iść razem... Gabi troszkę się zmieniła- z innymi psami lubi się bawić- jeśli miała by towarzysza to czemu nie...
Kesi czasami się odłącza ale widać że przywiązane są do siebie-- > myślę że też by dała radę

hmm w gazecie to jest pomysł... tylko ceny muszę przestudiować

Posted

[quote name='Zofija']Bardzo, bardzo pilnie poszukuję osoby do wizyty przedadopcyjnej w Rudzie Śląskiej!!!!!!! Dla pieska z tego wątku:

[FONT=Arial]http://www.dogomania.pl/threads/217060-FERDUŚ-czyli-śliczny-jamniś-wyciągnięty-ze-schroniska-szuka-domu!?p=17917801#post17917801[/FONT]
[FONT=Arial]Dziewczyny, czy mozecie mi jakoś pomóc?. Moje dane kontaktowe w podpisie.[/FONT]

bardzo bym chciała pomóc ale Ruda kawałek odemnie:( nie wiem czy mamy kogoś z Rudy z wolontariuszy? a może Zabrze albo Gliwice pomogą? hmm.. teraz patrze że to jamniczek - ciocie jamnikowe może pomogą - soboz4 lub jofrancy?;)

Gabi pani o tobie pamięta, czwartek niestety mnie nie będzie... ale zobaczymy co da się zrobić;)

Posted

Kilka zdjęć Gabryśki z soboty:)...

MAMOOOOO... on mnie bije!!!!:


Już dobrze córeczko, a teraz uśmiechnij się ładnie do zdjęcia:)...


No a teraz ja sama chcę:D:


Pobaw się ze mną mamo proszę, proszę proszę:p...


Hahaha... wykończyłam mamę... śpi... a to oznacza imprezkę:evil_lol:... Bari, braciszku szykuj się:eviltong:...

Posted

no dobra jeden telefon z ogłoszenia miałam (pan z Chorzowa, z pieskiem mix labek) ... tylko problem jest takie że go spławiłam (prowadziłam samochód) i obiecałam zadzwonić za pare dni... dzwonie następnego dnia około 12.30 - cisza nikt nie odbiera... jak myślicie dzwonić raz jeszcze?
Zrobiłam ogłoszenia na Śląsk i robię też na Kraków (tam gdzie się da;) ) Na ogłosznie w gazecie niestety mnie teraz nie stać:( z ostatnich funduszy zapłaciłam mandat (chwała naszemu państwu)... a tak to cisza... nikt nie chce szorściaka pokochać

Posted

dzisiaj to sobie już daruje;) mówił że transportu zbytnio nie ma, ale kurcze dom sensowny... o mało rzeczy pytałam,bo głowy wtedy nie miałam... ale jak myślę że Gabi może szansę stracić--> zadzwonie jutro i zapytam czy dalej aktualne;) dzięki Kasiu:)

Posted

Gabi pojechała dziś do domu!! pan zadzwonił z Bytomia, wsiadł w samochód i pojechali! Gabi zamieszka w domu z ogrodem? chyba , z 8 letnia pudliczką którą poznała w schronie jeszcze....


Ania pewnie napiszę wiele wiele więcej! Tylko trzymajcie kciuki by Gabi dała radę by ludzie stanęli na wysokości zadania no i by Kesi tez znalazła dom!!

Posted

Nie w domu ale napisze:)Tak Gabi od dziś w nowym domu--> miejsce zamieszkania Nowe Chechło ( a wycieczki do firmy pana do Bytomia) . Jest we mnie wiele wątpliwości... co z Kesi, jak sobie Gabi poradzi... ale kto ich nie ma? Nawet pani Ania mówiła przy panach o Kesi, ale mam nadzieję że da radę! bo już bywała w gorszych tarapatach (np. wykarmić swoją głodną szóstkę). a ogłoszenia razem Kesi i Gabi skutków nie dały:(

Telefon zadzwonił około 11.30? Pan wypytał, ja jego;) powiedział że będzie do 30 minut. Moje oczekiwania?- może nie były typu Huraa - bo już było tyle telefonów...
Po przyjeździe zaprosiłam panów na wybieg--> trafiło na zabawę Gabi z Grafim:evil_lol: diabełek nawet mnie posłuchać nie chciał i przyjść do mnie... ale panom to bardzo się spodobało:razz: potem spacerek i formalności.
Oczywiście wypytałam o parę rzeczy;) Gabi nie będzie nigdy sama. Pan jeździ między firmą a domem ze swoimi pupilami. W domu mają ogród, w firmie też mają wybieg:) mam nadzieję że dogada się z pudliczką ;) i będą kumpelkami;)

Pan zostawił wizytówkę w razie gdyby Kesi źle znosiłam pobyt bez Gabi... poczekamy--> zobaczymy.
Gabi miała uczulenie wokół oczu, pani kierowniczka doradziła żeby nie dawać wieprzowiny. Pan zapewnił że psiaki dostają wołowinę (jakieś puchy z zoologicznego). Pytał również o odrobaczenie i szczepienia-> kiedy itd.
Widać że polubił Gabi, mam nadzieję że z wzajemnością Gabi.

Zostawiłam swój tel w razie "kłopotów" a na wizytę wybieram się hmm za 2, 3 tygodnie jak wcześniej nie będzie niepokojących telefonów.

Potrzebujemy dużo kciuków bo mamy dużo wątpliwości. I za Kesi i Za Gabi.

Pozdrowienia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...