Istar19 Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 kurcze...prawie? to nie jest taki dobry...;) Quote
rita60 Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Piękny filmik..... Tak mi cie szkoda szorstka mordeczko:-(nie dali ci zadnej szansy,a wystarczyło zająć się tobą,zainteresować,poznać,zmeczyć...czy to tak dużo:shake: Quote
ewes Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Istar19 napisał(a):kurcze...prawie? to nie jest taki dobry...;) bardzo dobry, bo ja jeszcze nigdy nie płakałam przy oglądaniu filmu.... a tutaj jak oglądałam drugi raz to łzy miałam w oczach biedny Gabulec :( Quote
saphira18 Posted September 14, 2011 Author Posted September 14, 2011 Dzięki Marzena:loveu: i widzimy się jutro i z Marzeną i z Gabi... Quote
kimiji Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Jak przeczytałam posta, że Gabi jednak dalej jest w domu, to nadzieja, że zostanie powróciła...ehh...naprawdę jest trudno wyjść z psem na długi i męczący spacer? Zrobić cokolwiek? Postarać się porządnie? Chyba zdawali sobie sprawę z tego, że psy ze schronu nie zawsze są idealne...już nie mam słów...:( Powodzenia Gabulcu, obyś tym razem znalazła porządny domek! Quote
maciaszek Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Nie skomentuję... :( Dowiedzcie się, proszę jaki numer ma teraz Gabi, przywrócę ją na schroniskową stronę. Quote
whyou Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 O kurcze... A jeszcze pamiętam jak się żegnałaś, Ania, i jak Gabi siedziała w samochodzie. Byłaś taka szczęśliwa! Kurde, no. Skąd ja to znam, że nie dają psu szansy... Koks trzy razy trafił do schroniska, ale teraz ma w końcu wspaniały dom. Dlatego wierzę, że Gabi również prędko go znajdzie! :) Quote
smillea Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Filmik doskonały..... mniej więcej od 3-4 kardu oglądałam już przez mgłę... Gabulko słodka, kochany sierściuchu będziesz miała kochający domek .... cioteczki już się o to postarają ;), bo zdolne są i kochają "czteropalczaste" :loveu::loveu::loveu: Quote
Zofija Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 To w końcu Gabunia zostaje w tamty domku, czy wraca do schroniska? Quote
rita60 Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Zofija napisał(a):To w końcu Gabunia zostaje w tamty domku, czy wraca do schroniska? Z tego co wiem,to wróciła:roll: Quote
saphira18 Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 no to przeskoczyła o ponad 600 numerów.... dzisiaj kolejny spacerek, zobaczymy jak Gabi się trzyma:shake: Quote
saphira18 Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 a Gabrysia jakoś się trzyma:roll: jakoś to znaczy, nie wiem czy tak było przed tym domem. mianowicie jak do mnie podchodzi to skula uszy, leży, czołga się do mnie... jakbym była jej katem-> a ja jej nic nie zrobiłam:oops: Zaczęliśmy ćwiczyć Agility z Gabrysią, ma talent do tunelu (nawet schowała się tam przed nachalnym Pomponem:evil_lol:)-> przyczyna tego, Gabi kiedyś biegała po rurach. Wiem od Gosi;) Z tyczkami ma wielki problem-> jeśli czegoś się nauczymy, to pewnie wystartujemy z Kesi razem;) będzie przynajmniej zabawnie. Gabi rozstanie z Kesi zniosła okropnie... a Kesi? - nic jej nie jest, twarda sztuka, dostała dwa inne psy do boksu (Żabcia, Xawi) i nic nie było po niej widać:) Pani Ania powiedziała... że one do domu muszą iść razem.. nie widzi ich osobno:placz: Więc myślę intensywnie nad tekstem dla nich:roll: na razie mi nie idzie zbytnio tyle na dziś Pozdrawiamy Quote
saphira18 Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Wspólny tekst Gabi i Kesi... ruszamy z ogłoszeniami... na razie podbijemy Kraków i Katowice:) 1.czy przez miłość można stracić dom...? 2.Gabi - suczka, która kocha za bardzo! 3.Tylko z moją mamą...pokochaj nas obie Kesi i Gabi to bardzo sympatyczne, sunie. Kesi ma 2 lata, Gabi rok i jest córą Kesi. Suczki są średniej wielkości. (Gabi 52cm; Kesi 42cm). Kesi ma śliczną kudłatą mordkę, Gabi przypomina szorstką wersję owczarka. Uwielbiają pieszczoty. Lubią się bawić zarówno z ludźmi jak i z innymi psami, ale najbardziej kochają bawić się ze sobą. Są bardzo uległe i szukają oparcia w człowieku. Pomimo to, że nigdy nie miały właściciela są bardzo ufne. Wychowały się na działkach były wolne ale czy szczęśliwe? Kesi wydała na świat sześć niechcianych szczeniąt (znamy los tylko trzech)… Z powodu zbyt dużego zagrożenia(samochody, źli ludzie) zostały stamtąd zabrane i przewiezione do schroniska. Jedna sunia znalazła domek od razu… A co z resztą? Pozostałe suczki zostały poddane socjalizacji, na początku było ciężko, psinki nie chciały współpracować, były przerażone, ale nigdy nie reagowały agresją. Po pewnym czasie zmieniły się nie do poznania… Kolejna suczka znalazła dom. Została mama z ostatnią córą. Czy dadzą radę? Nie osobno. Gabi była adoptowana, sama. Tęsknota była ogromna. Wróciła do schroniska, do mamy, ale nie ma właściciela, domu… Suczki idealnie nadają się do dzieci, można je tarmosić, zaglądać do pyszczka, podnosić- cierpliwie znoszą wszystko. Ładnie chodzą na smyczy, przy nodze. Cierpliwie znoszą również zabiegi pielęgnacyjne takie jak czesanie. Suczki spełnią się również w roli stróża. Czy jest szansa aby znalazły dom? Razem? Jeżeli masz warunki i serce pełne miłości, aby dać dom suczkom- skontaktuj się z nami. Suczki są zaszczepione, odrobaczone, wysterylizowane. Czekają na dom w schronisku. ZDJĘCIA SUCZKEK: -https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Kesi35211DariaCzartoryskaBoks732# - https://picasaweb.google.com/psiwolo...trowskaBoks732 Filmiki: http://www.youtube.com/watch?v=TfDhVtiH52M&feature=player_embedded - Kesi http://www.youtube.com/watch?v=lm6zgQbhmrs&feature=player_embedded - Gabi http://www.youtube.com/user/PsiWolontariusz?feature=mhee#p/u/12/kPjbyTJ8KI4 - zabawy http://www.youtube.com/user/PsiWolontariusz?feature=mhee#p/u/14/zEOao3wiffA - zabawy KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: Daria: mail. dede253@wp.pl tel. 602553451 Anna: mail: anna.piotrowska193@interia.pl tel. 504854427 Zastrzegamy sobie prawo do wizyty przed i poadopcyjnej. Możemy również pomóc z transportem do nowego domu. Quote
soboz4 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 mozna dodać jakiś chwytający za serce tytuł, coś w stylu "czy przez miłość można stracić dom..." albo coś w tym stylu, Względnie "Gabi - suczka, która kocha za bardzo!" Quote
saphira18 Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 dzięki:loveu: właśnie tytułu zapomniałam:roll:... mam nadzieję że pójdą razem do nowego domu... Już się o to postaram z Darią Quote
rita60 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Tylko z moją mamą...pokochaj nas obie. Moze coś takiego:oops: Quote
saphira18 Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 rita60 napisał(a):Tylko z moją mamą...pokochaj nas obie. Moze coś takiego:oops: Dzięki:) Wszystkie propozycje mile widziane:) jest tyle portali że wszystkie będziemy próbować, mam nadzieję że ludzie przeczytają taki długi tekst... Quote
smillea Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Tekst ogłoszenia łapie za serce, bądźmy dobrej myśli - lalki znajdą szczęśliwy/we domki. a jak tam dzisiejszy spacerek z owieczkami? Quote
saphira18 Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 ojj spacerek:mad: nie grzeczny Gabulec... a nie powiem co zrobił:evil_lol: Jutro relacja i parę zdjęć <obiecuję>... dzisiaj już padam:roll: Quote
azalia Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Czyli teraz Gabi jest z Kesi w jednym boksie,ale dlaczego Gabi jest taka nieszczęśliwa,kuli się.czołga.Tęskniła za mamą,teraz jest z nią,ale nie jest dobrze. Quote
saphira18 Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 azalia napisał(a):Czyli teraz Gabi jest z Kesi w jednym boksie,ale dlaczego Gabi jest taka nieszczęśliwa,kuli się.czołga.Tęskniła za mamą,teraz jest z nią,ale nie jest dobrze. Gabi z Kesi w boksie, ale też z Xawim i Żabcią (dwa mniejsze psy). Gabi była uległa zawsze, wystarczy podnieść głos i już uszy spuszczone i ogon podkulony. Zaraz jak wróciła z adopcji wydawało mi się że Przepraszała mnie za to że wróciła (wiem głupie), ale była bardziej pokorna itd. Wczoraj- wszystko wraca do normy. Zaczęliśmy od wybiegu, owieczki wyszalały się.Potem spacerek. Gabi oczywiście wytarzała się w czymś bardzo śmierdzącym (akurat z Darią o tym gadałyśmy- chyba chciała zaprezentować:diabloti:) - w kupce:evil_lol: Potem hamowałam się z czułościami do niej;) w piachu owce nasze jeszcze pokopały, Gabi witała się z każdym psem; bawiła się nawet z jakimś maluchem z parku ( który jak dzisiaj patrzyłam na gmaila- jest u nas w schronisku... a ja go z właścicielką widziałam:shake:) Powrót do boksu wyglądał jakbym szła z osłem- żal mi jej... niby chce być z Kesi ale też potrzebuje człowieka:roll: Jak na razie nie ma takiej możliwości:oops: Quote
ewes Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Gabrysia kochana :) Fajnie się z Hugo bawiła ;) Quote
Istar19 Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Gabi... co tam kopiesz mamo? pf nic ciekawego tam nie ma oo moja dziura, słońce...piasek... a po odpoczynku czas na ....GONITWĘ!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.