saphira18 Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 a no śmiejcie się:evil_lol: Ale Gabi to przecież skóra i kości i... sadełko:lol: Jak wszystkim psiakom kości widać... to Gabi jest pulpecikiem:roll: Z tym chlebem to sama nie wiem;) nudziło jej się.... Do jutra Gabi! Quote
Ojcik Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Suchy chleb...? Może zabierzemy jutro do parku:D... Świetny sycący posiłek:)... Quote
ewes Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 u Gabrysi też dam, a co... z przybranym bratem i mamusią :) Quote
Istar19 Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Mamo patrz..patrz ile ludzi... Dużo...i tyle psów ale ja cię obronię córeczko... Ale Gabo ciekawa nie potrzebuje obrony:) i z obstawą (na która zerkała czy aby idą za nią) idzie na spacer Quote
Istar19 Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 i odważna psina chciała napić sie wody z kanału...ale zobaczywszy jak tam jest do wody daleko zrezygnowała :D -->całe szczęście ale po 3 godzinach Gabrysia zmęczona była i tylko patrzyła czy aby nikt jej nie zabierze ale po co stać, jak można się położyć (ja tam bym sie nie kładła na tym zimnych chodniku brrr) i tylko patrzyła się takim wzrokiem.....że tez tylko nikt tego nie widział oO Quote
Ojcik Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Ale powiem szczerze, że Gabrysia wzbudza zainteresowanie u ludzi:)... Quote
ewes Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Istar19 napisał(a): ale po co stać, jak można się położyć (ja tam bym sie nie kładła na tym zimnych chodniku brrr) Gabrysia już przyzwyczajona do zimnego "legowiska" :( ale historyjka z mamą ciekawa :lol: Quote
saphira18 Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 Dziekuje Istar! :Rose: na ciebie zawsze można liczyć! ja coś napiszę jak wstanę;) a teraz dobranoc wszystkim:) Quote
Hmmm Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Istar Ty i twoje historyjki :loveu: a Gabi cudna :lol: Quote
saphira18 Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 i już po zwierzomani... Zawsze to był dodatkowy spacerek:lol: Oczywiście do samochodu musiałam ją wciągać:evil_lol: z resztą Kesi też. Ale potem było już ok. Zaprezentowaliśmy się pięknie, raz z Kesi raz sama ( ale towarzyszyliśmy Kesi bo ta położyła się w połowie drogi i dalej bez Gabi nie pójdzie:eviltong:) Na początku zwierzomanii Gabi oczarowała panią z jamnikami (dwa, długowłose); psa chciała dla znajomego (wielkiego psiarza- posiada chyba 2 albo 3)... miała go przekonywać, zobaczymy a nóż ktoś się zgłosi po Gabi, na razie żadnych nadziei Z ogłoszeń zero odzewu:shake: Parę zdjęć ze zwierzomani od Szymona (dzięki:multi:): pokorna, grzeczna Gabrysia:razz: tu widać jaka z niej kluseczka:evil_lol: Do zobaczenia wkrótce!:) Quote
soboz4 Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Znamy panią z jamnikami, już parę psów wspólnie wyadoptowałysmy... Zobaczymy, oby coś z tego wyszło! Quote
ewes Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Gabrysia taka fotogeniczna jest ;) ślicznie Quote
saphira18 Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 soboz4 napisał(a):Znamy panią z jamnikami, już parę psów wspólnie wyadoptowałysmy... Zobaczymy, oby coś z tego wyszło! tego nie wiedziałam;) no to czekamy:) Quote
saphira18 Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 Gabi prosi o spacerek:roll: Daria może na ciebie Gabi polegać?:razz: Quote
Istar19 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 na Dari zawsze mozna polegać :) szalona zabawa na wybiegu - była wspólne jedzenie parówek - było spacerek cała rodziną do parku - był czego więcej chcieć... ZDJĘĆ oczywiście :D (wybacczie że zarzucam was podobnymi zdjęciami...ciagle i ciągle zdjęcia :roll:) patrzcie w jakie futerko obrasta Gabi (chce wierzyć że to futro jest takie puszyste, a nie Gabi taka pulchna :evil_lol:) "proszę daj już tą parówkę..." czekanie na "zrzut" jedzenia :) po jedzeniu szczęśliwa Gabi bardzo szczęśliwa :) Quote
Istar19 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Gabi hasło "zabawa" no co...nikt ze mną nie chce się bawić? to sama się będę bawić! tylko takie nudne jest kopanie w pojedynke... Ale kiedy Bari i Kesi uznali, że zjedli już wystarczająco, od razu zaczęli się gonić :) więc podsumowując...spacer był, zabawa była, jedzenie było...człowiek był...gabi szczęśliwa! Quote
ewes Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 uwielbiam patrzeć jak owcza rodzinka biega po wybiegu... i taranuje przeszkody agilitowe, a ten tunel to chyba na wszystkie sposoby już przeszły... Quote
Ojcik Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Gabryśka dzisiaj jak mnie zobaczyła "zaśpiewała".... hmmm... czyżby się żaliła, że Ani nie ma:D... Aniu w sobotę będziesz musiała tą nieobecność jakoś Gabi zrekompensować:)... Tylko jak:D...? Quote
saphira18 Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 śpiewanie mówisz:) dobrze że ma też ciebie:) Dziękujemy za zdjęcia:) Pycholek wymiata Quote
madzia.uje93 Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Ostatnio oglądalam zdjęcia Gabi na picasie i jak przypomne sobie je na pierwszych spacerach, chowjące się gdzie popadnie, obojętne na człowieka to teraz są to tak rózne psy takie kochane i ufne, no nic tylko kochać:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.