wellington Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='Pies Wolny']Zamiast Manusanu można 'pojechać' Virkonem - tępi wszystko, nawet to co na drzewo wlazło :evil_lol: , ale nie pytajcie mnie ile teraz kosztuje Virkon, bo nie wiem. Był niedrogi - paczka 100 g - proszek do rozpuszczenia w litrze wody (bardzo silna mikstura), circa 8 zetów, ale to dawno było. Zeby tylko nie zostal w miedzyczasie wycofany dzieki unijnym przepisom :mad: Zaraz sprawdze. znalazlam: http://www.darewit.pl/sklep/index.php?p61,virkon-s-wiaderko-5-kg-do-odkazania-i-dezynfekcji Ale czy ten Virkon tez tasiemca wybije ? To jest przeciez tylko meta-dezynfekcja, a takie tasiemcowe swinstwo potrafi chyba i zmasowany atak Virkonu przezyc. Zostaje tylko agent orange... Quote
bros Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 kolacja zjedzona , co prawda do połowy ale zjedzone normalne żarełko a nie papa schroniskowa. Romeo potrafi szczekać :) coś na dworku się dzialo i zostalo oszczekane mocno :) Teraz śpimy i przenosimy tyłeczek z miejsca na miejsce w poszukiwaniu tego idealnego :) póki co manusan mam, nie sądzę żeby zabil tasiemca, ale daje mi większe poczucie higieniczne. Nikaragua oki wobec tego wezmę od Ciebie odrobinę Eukanuy jak skończymy RC :) DZIEKI :) Quote
Pies Wolny Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Virkonu używałem na bardzo oporne gatunki jedno- i wielokomórkowych parazytów atakujących ryby - moje karpie koi. Oooo ..... to była wojna - oczywiście wygrałem :eviltong:. Człony tasiemca rybiego się liofilizowały powierzchniowo i ginęły - trzeba robić najsilniejsze stężenie roztworu. Prowadziłem długie obserwacje działania tego środka w swoim szpitalu .... dla ryb. Radykalnym środkiem na żywczyki w typie członów tasiemca jest też oczywiście (tania w zakupie) formalina. Roztwór 10 % (silny !) wytłucze skutecznie wszelkich gapiów i nieproszonych kiboli. Jeśli chcecie jutro podam chemiczną nazwę 'bomby atomowej' na wszelkie żywe 'gadzistwo', od śmiertelnego glonogrzyba do słonia - wada jest tylko jedna - cena. Quote
togaa Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Ooo....szybko mu poszło z tym szczekaniem.? Wiekszość szpiców jest zakochanych we własnym głosie i używaja go nader często...;)Wiem cos o tym. Quote
wellington Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='Pies Wolny']Virkonu używałem na bardzo oporne gatunki jedno- i wielokomórkowych parazytów atakujących ryby - moje karpie koi. Oooo ..... to była wojna - oczywiście wygrałem :eviltong:. Człony tasiemca rybiego się liofilizowały powierzchniowo i ginęły - trzeba robić najsilniejsze stężenie roztworu. Prowadziłem długie obserwacje działania tego środka w swoim szpitalu .... dla ryb. Radykalnym środkiem na żywczyki w typie członów tasiemca jest też oczywiście (tania w zakupie) formalina. Roztwór 10 % (silny !) wytłucze skutecznie wszelkich gapiów i nieproszonych kiboli. Jeśli chcecie jutro podam chemiczną nazwę 'bomby atomowej' na wszelkie żywe 'gadzistwo', od śmiertelnego glonogrzyba do słonia - wada jest tylko jedna - cena.[/QUOTE] Przydalby sie taki preparacik na niektore ludzkie glony - za kazda cene :) Quote
bros Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 togaa - jesoooo nie strasz !!! w duecie z brosem to bedzie Kongo !!! wystarczy mi jeden taki matołek :) kochani my sie rozlączamy, idziemy pomalutku wszyscy do łózek, ja padam - jutro przed nami :) wydaje mi sie ze można Romeo oglaszać - ciotko olivetshko proszę przybywaj :) Quote
bros Posted May 10, 2011 Author Posted May 10, 2011 noc przespana jako tako, trochę chodził i dyszał, natomiast jak już wstałam okropnie się wiercił, musiał jednak poczekać az przygotuje corkę do szkoly 20 minut, 6.15 pierwszy wysik, pięknie wytrzymał w nocy. Na dworku si i koo niestety bardzo brzydka choć już mniej krwi. Teraz w domu niestety zwymiotował wczorajszą kolację , teraz mocno ziaje :( zaraz wyjdziemy na spacer, ewidentnie bardzo dobrze czuje się na dworze. Quote
Nutusia Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Romeo - jak romantycznie! I tylko... Julii brakuje :) ale czytam, że intensywne poszukiwania w toku :) Co do tasiemca - przerabiałam ostatnio na moich tymczasowiczkach. Aniprazol przez 3 dni z rzędu wybił drania do imentu. Po 2 tygodniach jeszcze raz dla pewności. Kupy wtedy wyglądają jakby pies wydalił niestrawiony ryż - pierwszy raz w życiu coś takiego widziałam i zachodziłam w głowę skąd ryż, skoro psice makaron wcinały, a Doktor mi wyjaśnił, że ten ryż to człony tasiemca (psiego, na ludzi nie przełazi, ale zwierzęcą gromadę trzeba odrobaczyć po całości)... Nawet nie chcę myśleć jak długi musiał być ten tasiemiec, bo niektóre kupole tylko z tego "ryżu" się składały, a były całkiem pokaźne! Myślę, że zieje po pierwsze ze stresu, po drugie jakby nie było w schronie był "prawie" na zewnątrz, a w mieszkaniu jednak cieplej jest. Dodawaj mu może do żarełka trochę siemienia lnianego. Najlepsze by było takie zaparzane (gluty), ale nie wiadomo czy zechce. W ostateczności można po prostu posypać posiłek łyżeczką suchego, zmielonego - świetne na osłonę podrażnionego przewodu pokarmowego i na... sierść! Przerobiłam na Tośce wszerz i wzdłuż :) Quote
marmosia Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Julia to już jest, a ciotka brosikowa to taki mały Szekspirek :evil_lol: Quote
Poker Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 [quote name='bros'] zrobie bazarek na rzecz Romeo, niestety moje fundusze już zerowe :([/QUOTE] zrób bazarek z bluzeczkami na 4 -5 .letnie dziewczynki.Przydadzą się. Quote
Nutusia Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Brosik, ja będę miała fanty dla Ciebie - tylko muszę zmolestwać sąsiadkę, żeby je obfociła... Quote
bros Posted May 10, 2011 Author Posted May 10, 2011 jesteśmy kochani po spacerku, w domku cichutko , wychłodzone, roletki pozamykane, psy padły. przed wyjściem niestety Romeo zrobił koo w domu bardzo brzydką, bez robali ale znów krew :( nie myślałam długo i poszliśmy prosto do mojej pani wet. W gabinecie ofajdal krwią podłogę, pani wet powiedziała ze to bardzo nieładnie wygląda, czysta żywa krew :( to nie wynik tasiemca. Romi dostał chyba 6 różnych zastrzyków, pierwszy na pewno na powstrzymanie biegunki-blokada, drugi przeciwzapalny, i na zatrzymanie krwawienia, kolejny to antybiotyk (bez tego sie nie obejdzie) i jeszcze coś czego nie spamiętałam, jutro wszystko wpiszemy w książeczkę - pazurki przycięte. Zaleconą mamy bardzo ścisłą dietę !!! Wyłącznie RC intensinal ewentualnie minimalnie oprószony kurczakiem. Zaplacilam 56 (mam paragon) a za jutrzejszy i czwartkowy zastrzyk doplacę. - gdyby któraś cioteczka zechciala nas wspomóc zlotoweczką pięknie podziękujemy. Dziś na nocce znów nie zrobię bazarku, najszybciej w okolicy piątku, bo nie moge wziąc laptopa na którym wszystko przygotowuję, raniutko po nocy, prosto z pracy jadę na konsultacje do dr, Bierzuńskiego z Adasiem i Delgado, a mój laptop waży chyba 2 tony :( nie będę go brała ze sobą. ufff ide zrobic sobie kawę. Quote
Nutusia Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Dobrze, że maleńtasa widział wet - coś mi mówi, że sami byście sobie z tym krwawieniem nie poradzili... :( Odpoczywajcie i zbierajcie siły! A jak Rarytas się miewa? On też ma takie problemy?... Cholercia, spać przez niego nie mogę :( Quote
bros Posted May 10, 2011 Author Posted May 10, 2011 Nutusiu u Rariego właśnie tez była krew w koopie :( weci ze schroniska jakoś lajtowo do tego podchodzą :( mialam w razie W pokazać się za kilka dnia , a wtedy to chyba by juz po psie było :( odbierajac Romika pytalam gdzie przeniosą Rarytaska po kwarantannie ale nikt mi nie potrafił odpowiedzieć , mam nadzieje ze do izolatek tam u p. Bozenki będzie miał czysciutko i dobrze, na razie nawet nie mam jak tam podjechać :( Quote
abilab Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Romeo wyspacerowany pobiegał posiedzial w cieniu kupka była w parku ale znow z domeszką krwi niestety ale miejmy nadzieje ze leki zaczna działac , skubaniec mały uaptzrył sobie piłeczke piszczaca i jak dumnie za nia biegał Quote
wellington Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Nieziemski :loveu: ! Cudo w futerku :) Czy ktos moglby dodac Rarytka na fb ? Ja nie jestem tam zarejestrowana . Moze tam go ktos wypatrzy ? http://www.facebook.com/psiegranemarzenia Quote
NikaEla Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 [quote name='bros'] Zaplacilam 56 (mam paragon) a za jutrzejszy i czwartkowy zastrzyk doplacę. - gdyby któraś cioteczka zechciala nas wspomóc zlotoweczką pięknie podziękujemy. ide zrobic sobie kawę.[/QUOTE] zechce, zechce.. i na kawkę kiedyś przyjdzie ;) Quote
NikaEla Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 cudny... Napiszcie teks to zrobię allegro z tymi zdjęciami a co z Rarytaskiem, była jakaś dobra dusza u niego? Quote
terierfanka Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 jaki fajny :loveu: tak ładnie bez smyczki tupta? nie ucieka? allegro faktycznie można już zrobić, chociaż dobrze by było z tym jego zdrowiem dojść do ładu. No ale trochę potrwa zanim znajdziemy domek i go sprawdzimy, a może trafi się taki, co go sam doleczy. Quote
abilab Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 terifanko tupta bardzo dzielnie powiedzialabym nawet gania a do obrozy ma dopięta linke bo chłopaczyna lubi widac laski i sobie pogonic za nimi oj kochas z niego a jak pięknie ja adoruje mały lovelasik , sprawa priorytetowa jest jego uklad pokarmowy i te kupki bardzo nieciekawe , apetyt tez ma sredni reszte wieczorkiem pewnie napisze bros Quote
abilab Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Tuptanie idzie mi dzielnie ba nawet szybko biegam Zielona trawka i ktos kto dba o Ciebie och Romeo Romeo Duze pija skad popadnie ja mam parkową zastawe Quote
wellington Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 ja mam parkową zastawe Porcelanowa ? Nalezy mi sie , o ! Bros, nie zakochalas sie juz po uszy w tym cudenku ? A jak przechodni reaguja ? Czy nie kazdy wpada w zachwyt ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.