Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 773
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='emilia2280']To do bros idzie ten sliczniejszy i mlody? Szkoda bo dziadzio w wiékszej potrzebie, chyba ze mylé je?[/QUOTE]

nie mylisz, ale ten starszy ma małe szanse na DS i pewnie by został na stałe w DT, a u bros nie może zostać na stałe.

Posted

[quote name='emilia2280']To do bros idzie ten sliczniejszy i mlody? Szkoda bo dziadzio w wiékszej potrzebie, chyba ze mylé je?[/QUOTE]

tak kochana , dokładnie jest tak jak odpowiedziała Nikaragua - mam nadzieje ze znajdzie błyskawicznie dom, Rarytas prawdopodobnie nigdy nie zostanie adoptowany a dt będzie musiał mieć świadomość tego że jest dożywotni - na to mój mąż się niestety nie godzi, choć jest mi z tego powodu bardzo przykro.

Dziś doktor zapewniał mnie ze wyłysienia Rariego to tylko kwestia wieku i okropnego zaniedbania, nie nużeńca ani grzyba. Staruszek jest przeokropnie biedny, calusi się trzęsie :( okropnie przykry to widok :( czy znajdziemy mu DT ??????


edit: wellington - ogonek taki wyłysiały jak u szczurka, nie wiem czy sam go poobgryzał ? mam nadzieję doprowadzić go do porządku i pewnie zarośnie włoskiem. On generalnie jest zaniedbany, brudny ale bardzo bardzo spragniony dotyku , człowieka, ehhh

Posted

Bros, dziekuje za relacje !

ogonek taki wyłysiały jak u szczurka, nie wiem czy sam go poobgryzał
T.zn. ze ogonek jest, ale lysy, tak ?
Bo wpierw myslalam ze on go moze sobie doslownie poobgryzal albe ze mu ktos....:angryy:

Czy w schronisku Rarytek dostanie cos na wzmocnienie ?

Posted

kochana jemu to potrzebne by było spa, maści, coś na wzmocnienie, olejek lniany i kupę miłosci - dlugotrwalo - tak doktor mówił ze dostał całą serię leków

Ogonek Tao mam na fotce postaram sie wkleić pożniej , na razie muszę uciekać na wizytę pa..........tymczasem

Posted

RARYTAS
Czy to bajka, czy niebajka
Myślcie sobie co tam chcecie
A ja muszę wam powiedzieć
Rarytasa tu znajdziecie.

Jest malutki i stareńki
Trikolorek czarno-biały
Smutny siedzi w izolatce
Szpicowaty piesek mały.

Miał on pana i miał domek
Był miłością otoczony
Lecz pan umarł, a psiak został
Straszliwie osamotniony.

Więc pomóżcie dobrzy ludzie
Znaleźć domek pilnie trzeba
Dla smutnego Rarytaska
Którego pan patrzy z nieba.

Posted

No i wyjaśniła się zagadka wygryzionego ogonka. Też oczyma wyobraźni widziałam odgryziony kikut. Strasznie mi go żal...Psiak, który stracił właściciela i trafił na stare lata do schroniskowego boksu musi przeżywać prawdziwy dramat.
Śliczny wierszyk :happy1:

Posted

[quote name='Pies Wolny']Wierszyk ładniasty, ale ten ogonek straszne biedny :-([/QUOTE]

to chyba nie jest aż tak żle, zadeczek Rariego jest w dużo gorszym stanie :(

Posted

Bros, pojutrze sie konczy kwarantanna .
Czy zaraz w poniedzialek bierzesz Tofika do domu ?

Masz specjalny grzebien zeby go wyczesac ? Zywkle szczotki i grzebienie przy taaakim futerku nie maja szans. Pewnie bedzie mial na dodatek duzo koltunow, bidulek ...

Najwazniejsze : kastracja ! Czy nie moznaby jej jeszcze w schronisku przeprowadzic zamiast ufac nowemu wlascicielowi ?

Posted

[quote name='wellington']Najwazniejsze : kastracja ! Czy nie moznaby jej jeszcze w schronisku przeprowadzic zamiast ufac nowemu wlascicielowi ?[/QUOTE]
zazwyczaj jest tak, że zabierając psa ze schronu umawia się na darmową kastrację / sterylizację... myślę, że bros na pewno go umówi na najszybszy możliwy termin i może do nowego domu będzie szedł już bezjajeczny :)

Posted

[quote name='wellington']Bros, pojutrze sie konczy kwarantanna .
Czy zaraz w poniedzialek bierzesz Tofika do domu ?

Masz specjalny grzebien zeby go wyczesac ? Zywkle szczotki i grzebienie przy taaakim futerku nie maja szans. Pewnie bedzie mial na dodatek duzo koltunow, bidulek ...

Najwazniejsze : kastracja ! Czy nie moznaby jej jeszcze w schronisku przeprowadzic zamiast ufac nowemu wlascicielowi ?

Nie martw się bros wszystko zrobi dobrze, a nawet powiedziałabym najlepiej jak można!

Posted

[quote name='terierfanka']zazwyczaj jest tak, że zabierając psa ze schronu umawia się na darmową kastrację / sterylizację... myślę, że bros na pewno go umówi na najszybszy możliwy termin i może do nowego domu będzie szedł już bezjajeczny :)[/QUOTE]

Tak byloby najlepiej !

Posted

Nikaragua, wierszyk cudny :lol:.
Co nowego u Toffika i Rarytaska ? Toffik już siedzi "na walizkach", a mały, biedny Rarytasek dopiero czeka na poprawę swego losu.
Taki śliczny, mały, stareńki piesek musi trafić do naprawdę dobrego domku, takiego, jak lubię mówić, jak z bajki, oczywiście z tej bajeczki z happy endem ;) :modla::modla:.

Posted

[quote name='dana']Nikaragua, wierszyk cudny :lol:.
Co nowego u Toffika i Rarytaska ? Toffik już siedzi "na walizkach", a mały, biedny Rarytasek dopiero czeka na poprawę swego losu.
Taki śliczny, mały, stareńki piesek musi trafić do naprawdę dobrego domku, takiego, jak lubię mówić, jak z bajki, oczywiście z tej bajeczki z happy endem ;) :modla::modla:.

Tak jest !
Ale nie z takim jak Dziadzio/Piccolo :shake:
http://www.dogomania.pl/threads/188474-Wroc%C5%82aw.-Male%C5%84ki-dziadziunio-pojecha%C5%82-do-Niemiec-po-nowe-%C5%BCycie-./page2
Jego "Happy End" tez by mozna podciagnac pod

najlepiej jak można
w zaleznosci co kto uwaza za najlepsze - to pojecie jest bardzo elastyczne . Od zeszlego roku glucho na watku Dziadzia, czy on w ogole jeszcze zyje ?
Jakas fotka na trawie miesiac po wywozie to wszystko :-(

Posted

tak piesek u mnie w domu, opisze wieczorem ten obraz nędzy i rozpaczy :(
jest piekny , przytulaśny, poddańczy, niektóre rzeczy go przerażają. Teraz sie pięlęgnujemy i oswajamy.
Bros znów podbił moje serce jest wspaniały, nie będzie miedzy nimi żadnych kłopotów :)
tyle na teraz potem wiecej info i fotki :)

Posted

Dobrze, że Tofik już opuścił schronisko. Oby teraz szybko zapomniał o pobycie w tym nieciekawym miejscu i pod czułymi skrzydłami bros piękniał i dochodził do siebie.
[quote name='Nikaragua']bo nie chodzi o gadanie
ale o działanie[/QUOTE]
Niby tak... tylko w takim razie po co zakładać wątek :niewiem:
Ciekawe co z Rarytaskiem. Jemu też skończyła się dzisiaj kwarantanna?
[quote name='terierfanka']to całusy w nochalek dla wyrozumiałego Brosa :loveu: i czekamy oczywiście na fotorelację[/QUOTE]
Koniecznie! :-)

Posted

No, teraz to za chwilę będzie z Toffina pluszowa maskoteczka - jak z jego "poprzedniczki" :) A Bros - kawaler na schwał (nie to co moja wredziocha Lesław!). Ale widać - jaka Pani, taki pies! :)

Posted

[quote name='Lidan']Niby tak... tylko w takim razie po co zakładać wątek :niewiem:[/QUOTE] Proszę mnie źle nie zrozumieć, chodziło mi, że samym gadaniem nic się nie zdziała...
Ale już milczę w tym temacie, żebym znów nie została opacznie zrozumiana.

Rozmawiałam z Karolą, mówi, że cudny jest, proczłowieczy, ale zalękniony.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...