Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 773
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sunia2000 napisał(a):
Poniemieckiej, czyli starej rozlatującej się kamienicy. Sama w takiej mieszkam i drzwi albo się zamykają tak, że trzeba je młotkiem otwierać, albo wogóle się nie zamykają, więc najczęściej są otwarte na oścież. Kilka razy uciekł mi kot między nogami jak wchodziłam do mieszkania i łapałam go dopiero na podwórku bo oczywiście brama była otwarta:(


Nie wiedzialam ze te poniemiecie sie rozlatuja - hm, gdzie tu ta solidnosc niemiecka ;)
No ale tymbardziej trzeba sie z tym liczyc ze grozi niebezpieczenstwo ucieczki !

Nikaragua - trzeba wytykac, poniewaz cala wina lezy po stronie nieodpowiedzialnych ludzi ktorzy Rarytka wzieli. I zeby w zwiazku z tym sie na glowie postawili zeby go odnalezc.

Pytam ponownie : Czy na plakatach jest wyznaczona nagroda ?

Posted

Wytykanie błędów na tym etapie, gdy psiak jeszcze nie został znaleziony, absolutnie mija się z celem... Dwa miesiące temu łapałam psa, którego DOŚWIADCZONE DOGOMANIACZKI wysłały w podróż pociągiem w chińskiej, śliskiej obróżce z dziurkami zrobionymi gwoździem! Pies wywinął się z obroży w sekundzie. A jakie sms-y dostawała dziewczyna, która nie zdążyła go do klatki bloku doprowadzić!!!! Psa udało się złapać, ale w trakcie pościgu potrącił go samochód. Na szczęście nic się nie stało, ale cały ten stres, a przede wszystkim oskarżenia, obelgi i przykre słowa nie były potrzebne... Tym bardziej, że oskarżyciele palcem nie kiwnęli, żeby w jakikolwiek sposób pomóc, oprócz klepania w klawiaturę telefonu albo komputera...

Posted

Nutusia napisał(a):
Tym bardziej, że oskarżyciele palcem nie kiwnęli, żeby w jakikolwiek sposób pomóc, oprócz klepania w klawiaturę telefonu albo komputera...

I to byłoby na tyle - ja idę w teren, klawiatura bowiem Rarytasowi nie pomoże, a nieomylnych i niepopełniających błędów ludzi na tym świecie nie ma.

Posted

Dziewczyny, naprawdę pomyślcie o tym zaznaczeniu na plakacie, że nagroda finansowa za znalezienie psa.

Ja miałam kiedyś sytuację, która wydawała się beznadziejna. pierwszego dnia pan, który adoptował ode mnie psa do domu z ogrodem machinalnie odpiął Alego ze smyczy jak inne swoje psy, które chodziły luzem.
i to po godzinie mojego kazania na ten temat, że spuszczanie ze smyczy wykluczone. Stary pies niedowidzący jakby nagle milion procent energii odzyskał gdy poczuł wolność (wiele lat siedział w schronie) i pognał w las na naszych oczach. goniłyśmy go z koleżanką po lasach parę godzin i nic, bez śladu. Zdecydowałyśmy się następnego dnia oplakatować okolicę, wielkimi literami pisząc: duza nagroda finansowa za psa. cała wieś go szukała, menele też :) w końcu zadzwoniono, że go mają na ogrodzonym terenie i żeby przyjezdzać. Tam już go pojmałyśmy o świcie, spał w budzie z innym psem. Wiem, że wszystkim brakuje pieniędzy, ale własnie dlatego, że tak jest, informacja o nagrodzie mobilizuje okolicznych meneli itd.. Szanse wzrastają moim zdaniem wtedy ogromnie!

Posted

[quote name='AgaG']Dziewczyny, naprawdę pomyślcie o tym zaznaczeniu na plakacie, że nagroda finansowa za znalezienie psa.

Ja miałam kiedyś sytuację, która wydawała się beznadziejna. pierwszego dnia pan, który adoptował ode mnie psa do domu z ogrodem machinalnie odpiął Alego ze smyczy jak inne swoje psy, które chodziły luzem.
i to po godzinie mojego kazania na ten temat, że spuszczanie ze smyczy wykluczone. Stary pies niedowidzący jakby nagle milion procent energii odzyskał gdy poczuł wolność (wiele lat siedział w schronie) i pognał w las na naszych oczach. goniłyśmy go z koleżanką po lasach parę godzin i nic, bez śladu. Zdecydowałyśmy się następnego dnia oplakatować okolicę, wielkimi literami pisząc: duza nagroda finansowa za psa. cała wieś go szukała, menele też :) w końcu zadzwoniono, że go mają na ogrodzonym terenie i żeby przyjezdzać. Tam już go pojmałyśmy o świcie, spał w budzie z innym psem. Wiem, że wszystkim brakuje pieniędzy, ale własnie dlatego, że tak jest, informacja o nagrodzie mobilizuje okolicznych meneli itd.. Szanse wzrastają moim zdaniem wtedy ogromnie!

Trzeba tez jednak mierzyc sily na zamiary i takie obiecane na plakacie pieniadze pozniej ewentualnie przekazac znalazcy.
Pracuje w okolicy zaginiecia Rarytaska. bede szukac

Posted

Zgadzam się z AGaG.
Rozdałam ulotki ze zdjęciem Rarytasa dozorczyniom i dozorcom z okolicznych budynków oraz sprzedawcom z okolicznych straganów i sklepu mięsnego.

Posted

[quote name='Uru']Trzeba tez jednak mierzyc sily na zamiary i takie obiecane na plakacie pieniadze pozniej ewentualnie przekazac znalazcy.
Pracuje w okolicy zaginiecia Rarytaska. bede szukac
[quote name='wellington']Katastrofa !
Czy zrobilas plakaty ?
Trzeba wszedzie porozwieszac i wyznaczyc nagrode- ja wyznaczam 100 zl - zeby menele sie wlaczyli w poszukiwania. Oni znaja wszystkie dziury i zakamarki.
rozumiem z tego że jest deklaracja stówki na nagrodę

Posted

Hej.
Ja mieszkam przy Nowowiejskiej, boczna Jedności, jakby ktoś szedł go szukać i potrzebował pomocy to mój nr. 795 420 580 (wystarczy wysłać smsa).
Chociaż mam nadzieję, że chłopak już się znalazł.

Posted

Hitoshi napisał(a):
Hej.
Ja mieszkam przy Nowowiejskiej, boczna Jedności, jakby ktoś szedł go szukać i potrzebował pomocy to mój nr. 795 420 580 (wystarczy wysłać smsa).
Chociaż mam nadzieję, że chłopak już się znalazł.



Dziekuje,Hitoshi !
Mysle ze kazda pomoc w tej sytuacji jest b. cenna !
Obawiam sie ze o piesku nic nie wiadomo, Bros pewnie napisalaby natychmiast gdyby sie odnalazl.

Posted

Jestem, wróciłam późno w nocy, kochane miałam wczoraj podczas zajęć telefon od pani z okolicy Daszyńskiego która twierdziła, ze widziała Rariego, Asia natychmiast poleciała w to miejsce i przetrząsnęła okolice - NIC , żadnego śladu :(
Ja dziś nie mogę się ruszyć ale jutro prosto po pracy pojadę połazić - ktoś się przyłączy ???? 8.00 rano

Posted

[quote name='Nikaragua']Wrocław to raczej duże miasto

Dlatego tez napisalam ze zeby skutecznie szukac malego,ciemnego, przerazonego pieska w dzungli wielkiego miasta trzeba wielu wielu osob.
Trzeba porozwieszac na kazdym kroku plakaty z napisem ze dla znalazcy czeka nagroda.

Wklejam post Anashara z watku Kreci, ktoraw Krakowie zbiegla:

[quote name='Anashar']No to widzimy się w środę ;) Mam nadzieję, że w tyle osób w końcu coś ruszy. Tym bardziej, że Krecia pewnie co raz bardziej jest głodna i będzie szukać jedzenia. Przeszukać możemy też stronę od Akacjowej, ale szczegółowy plan już na miejscu ustalimy. Dobrze by było, żeby podsumować ulice i godziny w jakich była widywana i zaznaczyć to na mapie. Może to nam ułatwi dojście do jakiegoś miejsca, gdzie może przebywać.

Moze taka mapke tez dla Rarytka sporzadzic ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...