Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 773
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='wellington']Basiu1244, odwiedzilas herszta ? Taki smutny ten pyszczek :(
Moze zafundowac mu ogloszenie w Moim Psie, ponoc warto . Potrzebne dobre zdjecie i dobry opis .
Ziutek tarnobrzeski w ten sposob szybko znalazl dom we..............Wroclawiu :
http://www.dogomania.pl/threads/200935-Mikry-Ziutek-biegl-przy-ulicy-szukaj%C3%A1c-smierci-albo-wybawienia.-Na-DT-w-Tarnobrzegu.?p=17394202#post17394202
Może nie odwiedzałam herszta, tylko rykoszetem mu się fotka dostała :) - ja w schronisku jestem 3-4 razy w tygodniu :)

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Basia1244']Może nie odwiedzałam herszta, tylko rykoszetem mu się fotka dostała :) [/QUOTE]

Wcale by mnie to nie dziwilo ! Jestescie tam przeciez niesamowicie odstrzalowym zespolem :evil_lol:

Posted

Wklejam link do ciekawej sprawy - pies wieziony do Niemiec , ponoc uspiony zaledwie kilka godzin po przyjezdzie.
http://www.facebook.com/profile.php?...055091&sk=wall

Wiadomo ze wiele psow przepada w Niemczech bez sladu.
Sprawa Reksa nie jest odosobnionia, pewnie wiele psow spotyka taki nieznany los . Nieznany, bo do tej pory nikt nie wie co sie z psem stalo, nikt nie wie kto go uspil lub czy rzeczywiscie zostal uspiony, czy sluzy do testow -...

Posted

O matko - te kraty większe od psa... :( Jakąś akcję trzeba rozkręcić w sprawie DT dla niego. Może FB? Ja się na tym nie znam, ale zwróć się z tym może do Ellig - to jest Czarodziejka ;)

  • 4 weeks later...
Posted

taki jakiś zrezygnowany dziś siedział na środeczku :( choć futerko widac zgęstnialo mocno i zarosło, jest brudny i tak mi go szkoda okropnie :(

Posted

[quote name='wieso']bo co ma biedak robic ? pewnie stracil nadzieje :([/QUOTE]

Pewnie tak. To wyciszenie to zapewne poczucie rezygnacji...

Posted

jestem straszna doooopa wołowa, biję się teraz z myslami jakam głopia - szla, szlak
spotkałam dzis w autobusie pania , starszą, zapytałam czy ma może odsprzedac bilet , nie miała ale wywiazała się między nami rozmowa. Zaczęłysmy od kontrolerów, przeszłyśmy na niepełnosprawnosć i pani opowiedziała mi nieco o sobie, zyje z maleńkiej renty(przeszła raka) , mieszkanie jej odebrano przez nieplacenie rachunków, dostała zastępcze na Nowym Dworze, jechała do koleżanki pozyczyć 10 zł przez pół miasta, schludna, widać zadbana, nie śmierdziało alkoholem, wydawała sie być bardzo wiarygodna, nażekala na państwo , ze odebrało jej wszystko i nie podało ręki w czasie choroby. Miałam przy sobie jedynie 10 zł, dałam jej wysiadając, choc nie prosiła - nie pomyslałam zeby nawiązać z nią kontakt (telefon/adres) mogłabym przecież zaproponować jej zajęcie się pieskiem za karmę i pomoc w razie potrzeby weterynaryjnej, szlak. Ona samotna i bez pieniedzy, pies bez ludzia też samotny :( Ona naprwdę wzbudziła moje zaufanie.

Posted

[quote name='Basia1244']czasami spotykamy fajnych ludzi na swej drodze i przegapiamy, ale jest zawsze szansa, że znów się odnajdziecie, bo wbrew pozorom świat jest maluśki[/QUOTE]

jeszcze w drzwiach powiedziała ze często jeżdzi na tej trasie wiec mam nadzieję, niewielka ale zawsze, ja z brosem czasem do parku jeżdżę tą linią więc ...............

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...