Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 203
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Będą dzisiaj :D Dopiero włączyłam kompa. A jakie fotki najbardziej byście chciały- bo ostatnio znalazłam trochę ładnych "szczeniakowych" ;)

Posted

Zaraz kochane się za to zabieram- mam bardzo nerwowy dzień, chodzi o Adiego (mój pies-ten z avatarka- mieszkający u byłej już raczej- "znajomej").- znów :( Nie chcę nic więcej pisać na razie- brak mi słów po prostu... :( W tej chwili jestem bezsilna- muszę czekać do jutra...

Posted

[quote name='Silky123']ale Adi to jest jej pies czy jak ?
Skąd?! To pies z mojej hodowli, mój "mały syneczek"- jego mama nie miała mleka i sama go wykarmiłam. Miał zostać-ale jej facet wyjeżdżał na długo i w ogóle go znam i lubię- no i ponieważ mają dom z ogródkiem, dałam im go na warunki hodowlane, z umową itd... Jednym z punktów było, że będzie u niej "tylko" mieszkał, a wszystkie decyzje należą do mnie. Pomijam że mi psa spasła (było 22kg- to b. dużo u staffika), pomijam że nie przygotowała wcale do wystawy... Teraz utrudnia mi kontakt z psem. Była już jedna kłótnia, że zabieram psa-ubłagała mnie, obiecała spełnić szereg warunków. A teraz- po prostu mnie unika- nie odbiera telefonów, nie wiem co się dzieje z psem. Pominę że chcę go zgłosić na międzynarodówkę- boję się, czy coś się nie stało! Jutro bez zaproszenia jadę tam, chociaż telefonu nie odbiera nikt- co jest dziwne, bo mieszka tam duża rodzina... Nie mam na to słów już, siły kłócić się z debilem- bo inaczej nie potrafię nazwać tak nieodpowiedzialnej osoby. Nie mam siły już Wam tego wyjaśniać- jutro, po "wizycie", napiszę... A póki co- zaraz dam foty, żeby przez chwilę nie myśleć o Adiku...
Dzięki za wsparcie...

Posted

W końcu- obiecywane od dawna fotki- za to będą w ilości hurtowej ;)


Ja z moim stadkiem (Paco, Arielka, Milka):diabloti:


Paco&Ariel


Pakuś z Arielką w dniu, kiedy Arielka zamieszkała z nami:evil_lol:


...i z Milką w ogrodzie u rodziców


Pieski z ukochaną piłeczką

Posted

Dusiek- specjalnie dla Ciebie- moje gryzonie :D (oczywiście nie wszystkie, nie mam nowszych fotek)


Rodzina szylek- Lucky, Blacky (już za TM

  • ) i ich dzieciątko :)


    Lucky&Albin


    myszka rasowa long-hair satin colorpoint beige, której na imię było El-Amore King-Size



  • Greg King-Size, sh splashed- jedyny z trzech kupionych przeze mnie samców, który przeżył jakąś dziwną chorobę :(


    moja samiczka chomika dżungarskiego- Pipa, niestety od dawna za TM
  • Posted

    [quote name='arielka186']Skąd?! To pies z mojej hodowli, mój "mały syneczek"- jego mama nie miała mleka i sama go wykarmiłam. Miał zostać-ale jej facet wyjeżdżał na długo i w ogóle go znam i lubię- no i ponieważ mają dom z ogródkiem, dałam im go na warunki hodowlane, z umową itd... Jednym z punktów było, że będzie u niej "tylko" mieszkał, a wszystkie decyzje należą do mnie. Pomijam że mi psa spasła (było 22kg- to b. dużo u staffika), pomijam że nie przygotowała wcale do wystawy... Teraz utrudnia mi kontakt z psem. Była już jedna kłótnia, że zabieram psa-ubłagała mnie, obiecała spełnić szereg warunków. A teraz- po prostu mnie unika- nie odbiera telefonów, nie wiem co się dzieje z psem. Pominę że chcę go zgłosić na międzynarodówkę- boję się, czy coś się nie stało! Jutro bez zaproszenia jadę tam, chociaż telefonu nie odbiera nikt- co jest dziwne, bo mieszka tam duża rodzina... Nie mam na to słów już, siły kłócić się z debilem- bo inaczej nie potrafię nazwać tak nieodpowiedzialnej osoby. Nie mam siły już Wam tego wyjaśniać- jutro, po "wizycie", napiszę... A póki co- zaraz dam foty, żeby przez chwilę nie myśleć o Adiku...
    Dzięki za wsparcie...
    Co za nieodpowiedzialni ludzie .. jak tak można wogóle. Jakby mi ktoś takie jaja wywinął to bym im takiego kopa w tyłek zasadziła, że to poprostu jakieś nieporozumienie jest. Jakby co pisz gdzie mieszkają, to ja ich znajdę. :eviltong:
    ___
    a fotki .. mmm .. Szczeniakowe najlepsze ! Napatrzeć się nie mogę. :loveu:
    Szynszyle są super, chciałam jedną, ale ze względu na psa, który kiedyś polował na takie rzeczy i nawet raz czy dwa był na norowaniu, wolałam nie kupować i nie męczyć obu zwierzątek. :)

    Posted

    Masz myśliwskiego westika !!! :) Kiedyś znajomy ojca chciał Paka "pożyczyć" na polowanie, ale nie dałam... Bałam się o niego. Jednak- instynkt ma- co dzisiaj mnie do reszty dobiło- zabił myszoskoczka, który wydostał się z klatki... :( Oprócz chomika doszła mu druga ofiara. Tak się rozpoczął dzisiajszy dzień. Później był telefon od opiekunki Adiego- wściekła na mnie wykrzyczała e ona jutro mi przywozi psa, bo nie jestem pępkiem świata (chodziło o prośby o kontakt)... Nawet tego nie skomentuję, umówiłam się na jutro, ma być z psem i dokumentami- i Adi wraca do mnie (to już druga sytuacja tego typu- myślę że nie ma co dawać kolejnej szansy). Ulżyło mi że pies żyje. Tyle napiszę teraz. Bo dopiero jak jutro go zobaczę, będę pewna że jest zdrowy, że JEST. Silky- dzięki za wsparcie, jakby co... ;)
    Podsumowując nerwy mam napięte do granic, nie ma TZa który znów wyjechał do Hiszpanii tym razem (na cały sezon urlopowy). Jakoś sama będę musiała sobie poradzić- boję się tylko jak Adi się u mnie odnajdzie po ponad pół roku nieobecności...(chodzi mi o relacje z psami). A tak w ogóle- moje mieszkanko duże nie jest- dwa duże pokoje i duża kuchnia- na tyle psów to nie jest dużo. Trudno- wcześniej mieszkał, to teraz się uda. Musi. A o opiekunce słyszałam ostatnio "dziwną" rzecz, która tym bardziej upewnia mnie żeby psa zabierać.

    Silky- specjalnie dla Ciebie dzisiaj będzie "Fotki szczeniakowe part 2".

    Posted

    Mam nadzieję- na razie próbuję sobie wszystko w głowie poukładać. Na trochę znikam z Dogo...- muszę parę spraw domowych ogarnąć- wieczorem wstawię fotki. Pozdrawiam :)

    Aha- ja się nazywam Beata ;). Miło mi.

    Posted

    Nie nie, już jestem z powrotem...
    Musiałam się położyć i wszystko sobie poukładać w głowie. Na takie sytuacje reaguję... snem- więc właśnie się obudziłam-taka dziwna przypadłość. I dalej tego nie ogarniam a jaśnie pani telefon wyłączyła- bo po co uzgodnić szczegóły? Ja z siebie robię idiotkę, wydzwaniam, piszę... I jeszcze dostaję na łeb. Tak mi się wydaje że ona tylko czekała na pretekst- ja tak łatwo bym ukochanego psa nie oddała.
    Chyba zwariuję- na wątku Adiego nawet nie piszę o tej sytuacji, bo jest dla mnie chora po prostu! Tylko proszę, upewnijcie mnie- że robię słusznie- że go zabieram (a właściwie teraz to zostaje mi oddany, bo pańcia ma dość "moich telefonów i gadania rodziny")... Jak się dowiedziałam, to nie jest dziewczyna "w porządku"- po małym wywiadzie co nieco mi się klaruje...

    Posted

    Tyle się zadziało ,że nie wiem od czego zacząć.
    Najbardziej współczuję za Adusia,musisz być z nim mocno związana :glaszcze:
    Popracuję troszkę i coś więcej napiszę.

    Posted

    arielka zastrzeliłaś mnie fotkami gryzoni.
    Szynszyle(marzenie mojej córki) są przecudne i takie mięciutkie :loveu:
    Nie wiedziałam że myszy i szczury są z rodowodem :hmmmm:
    Polubiłam gryzonie,a po odejściu pierwszego chomika córki płakałam razem z nią.
    Nie wiem dziewczyno jak ty się wyrabiasz,psy,gryzonie,ptaki...Musisz bardzo kochać zwierzęta.
    Zazdroszczę Tobie.:oops:

    Paco przy reszcie psów jest ślicznym "rozczochrańcem" :loveu:i nie wygląda na szefa:lol::evil_lol:

    Posted

    Nie wygląda, ale jest najstarszy- i jakoś tak wyszło ;) Teraz, z powodu problemów z Adim musi wyjechać do moich rodziców... Z Adim jestem związana nie tak bardzo, jak myślałam- psy się zmieniają, jak i ludzie. Ale czuję się za niego odpowiedzialna i chcę znależć mu dom najlepszy z możliwych... Nie jest to łatwa sytuacja dla nikogo. A co najbardziej mnie wkurza, że opiekunka nie mogła zaczekać tych kilku dni/tygodni żebym znalazła mu dom i ogarnęła sytuację u siebie- pies po prostu czekał na mnie na ulicy, tam gdzie jak napisała w sms-ie będzie... Ma "problem" z głowy- może wrócić do rodziców... Tak niedojrzałe podejście u dziewczyny prawie 30-sto letniej to szok:shake:

    Szylki są mało kłopotliwe- tylko śmiecą dookoła klatki- dlatego pedantom nie polecam. Druga rzecz- one w dzień drzemią, a w nocy hałasują- skaczą, bawią się- musiałam klatkę wynieść z "sypialni" do drugiego pokoju...
    Tak, myszki, szczurki, a nawet chomiki mają swoje hodowle i rodowody (w przeciwieństwie do szynszyli!)- chociaż w Polsce jak miałam okazję się przekonać, jest to jeszcze na amatorskim raczej poziomie. Swojego czasu chciałam nawet zapisać się do klubu "myszowego"- zniechęciła mnie atmosfera. A na forum broń Boże nie wolno się przyznać że ma się myszkę/szczurka ze sklepu- porównywane jest to z pseudo hodowlami psów... Jednak mało kto rozumie z forumowiczów że przeciętny człowiek nie ma pojęcia o hodowlach myszy, szczurów i chomików. Jak napisałam kiedyś że mi się chomiki rozmnażały- usłyszałam że mam pseudo itd... Taka weryfikacja na siłę. Co lepsze, te myszki z hodowli niestety często są chore- mnie samej starości dożył jeden samiec z renomowanej hodowli (którą ta pani zlikwidowała z resztą), za to z następnych 7-dmiu w sumie myszek przeżyły 3 (reszta zmarła w ciągu dwóch m-cy). Przypadek? Do tego dodam tylko, że forum "mysie" jest dla nastolatków głównie i zakrzyczą każdego kto ma inne zdanie na jakikolwiek temat (uważają też że nazwy łacińskie i systematyka to głupota...) Eh, szkoda słów.

    Posted

    Co za przedmiotowe traktowanie psa :shake:
    Trzymam kciuki za dobry domek dla Adiego.Ładny z niego chłopczyk i na pewno nie będzie problemu.:smile:

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...