Sebastian24 Posted April 29, 2011 Posted April 29, 2011 Dla 5-ciu maluchów (3 samce, 2 suczki) urodzonych pomiędzy 24 a 25 kwietnia 2011 roku, poszukuję domów tymczasowych bądź domów stałych, gdy szczenięta ukończą co najmniej sześć tygodni. W wieku dorosłym osiągną wagę między 8 - 10 kg. Nie będę miał niestety możliwości trzymania szczeniąt u siebie na czas prawidłowego ogłaszania gdy będą w wieku adopcyjnym. Z ludźmi u których przebywa wesoła gromada wraz z sunią, ustaliłem odbiór szczeniąt, gdy osiągną wiek adopcyjny. Poszukuję osób z terenu Warszawy, które przechowały by szczenięta po odbiorze ze wsi do czasu znalezienia im stałych domów. Kontakt do mnie: tel. 798-909-576 mail: [EMAIL="seebwoo@gmail.com"]seebwoo@gmail.com[/EMAIL] Poniżej zdjęcia: [IMG]http://zwierzaki124.pxd.pl/gallery/pic739/v2011042923351976949072.jpg[/IMG] [IMG]http://zwierzaki124.pxd.pl/gallery/pic395/v2011042923351677159797.jpg[/IMG] [IMG]http://zwierzaki124.pxd.pl/gallery/pic925/v2011042923351815861719.jpg[/IMG] Quote
malvaaa Posted April 29, 2011 Posted April 29, 2011 jest mozliwosc zeby sunia zostala wysterylizowana jak odkarmi male? do ogloszen sa potrzebne zdjecia i plec szczeniat. Quote
Sebastian24 Posted April 30, 2011 Author Posted April 30, 2011 Możliwość, jest zawsze. Brak możliwości istnieje tylko w ludzkich umysłach. Kwestia sterylizacji, nie należy jednak do mnie, acz temat ten będę poruszał w przyszłości. Płeć szczeniąt, nie jest potrzebna jeśli szukam DT. Nie chciałem męczyć jednodniowych maluchów, na właściwe ogłoszenia jest jeszcze czas. Quote
malagos Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Jeśli jednodniowe te maluchy, to jeszcze czas........... no wiesz, na eutanazje. Piszę to jako lekarz weterynarii i do tego mieszkający na wsi od 20 lat - po co powiększać rzeszę szukających domów szczeniaczków, skoro te już podrośnięte czekają w schroniskach? Quote
malvaaa Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 zawsze pytam o sterylizacje suni jak widze kolejna gromadke szczeniakow (nie odbieraj tego jak atak), tak juz mam... Płeć szczeniąt, nie jest potrzebna jeśli szukam DT. Nie chciałem męczyć jednodniowych maluchów, na właściwe ogłoszenia jest jeszcze czas.[/QUOTE] zdjecia sa potrzebne do ogloszen, juz jak maluchy beda podrosniete i gotowe do szukania dt lub ds, plec tez jest wazna, nawet w dt, warto wiedziec co tam maja pod ogonem ale zdaje sobie sprawe ze to dopiero jak podrosna, napisalam juz na zas :) Quote
malvaaa Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 [quote name='malagos']Jeśli jednodniowe te maluchy, to jeszcze czas........... no wiesz, na eutanazje. Piszę to jako lekarz weterynarii i do tego mieszkający na wsi od 20 lat - po co powiększać rzeszę szukających domów szczeniaczków, skoro te już podrośnięte czekają w schroniskach?[/QUOTE] to tez jest pomysl, moze dla niektorych okrutny ale zgadzam sie z malagos..... nigdy nie opanujemy tej masy bezdomnych psow ;( Eh, taka dygresja... Quote
Sebastian24 Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 Absolutnie nie zgadzam się ze zdaniem malagos i malvaaa w sprawie eutanazji. Brzmi to neutralnie, lecz to nic innego jak zabicie szczeniąt, które mogą żyć. (treść postu zmieniłem w związku z naruszeniem przeze mnie zasad zachowania kultury, wobec innych użytkowników forum). Quote
beka Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 o to swietnie ze jestes taki doswiadvzony w adopcjach. Kolezanka własnie przywiozła ze wsi suke onke z 9 4-5 tyg szczeniakami. Chcieli ja zabic bo kury dusiła. A w ubiegłym tyg do naszego przytuliska przyszedł pan, co przygarnal suke w ciaży (i super.). Tylko że teraz jest 6 4 tyg maluchów a pan nie moze sie nimi zająć. Szuka jelenia co je weżnie, i zbajdzie domy - odpowiedzialne. Chcesz???? Eutanazja w takim przypadku to najrozsądniejsze rozwiazanie. Quote
auraa Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Sebastianie, nic nie ujmując twoim chęciom pomocy tym szczeniakom uważam , ze nie masz żadnego doświadczenia w pomocy bezdomnym zwierzętom. Wejdź na wątki malagos i zobacz jak wygląda jej praca. Możesz się wiele nauczyć. Obrażanie osób, które mają inne zdanie niż TY jest świadectwem niedojrzałości i niestety braku kultury. Ciesz się, że nie weszły tu osoby o zdecydowanych poglądach i ostrych językach. Miałbys się z pyszna:cool3: Quote
Sebastian24 Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 [quote name='beka']o to swietnie ze jestes taki doswiadvzony w adopcjach. Kolezanka własnie przywiozła ze wsi suke onke z 9 4-5 tyg szczeniakami. Chcieli ja zabic bo kury dusiła. A w ubiegłym tyg do naszego przytuliska przyszedł pan, co przygarnal suke w ciaży (i super.). Tylko że teraz jest 6 4 tyg maluchów a pan nie moze sie nimi zająć. Szuka jelenia co je weżnie, i zbajdzie domy - odpowiedzialne. Chcesz???? Eutanazja w takim przypadku to najrozsądniejsze rozwiazanie.[/QUOTE] Zapewne najrozsądniejsze wyjście. Wiem też, że ludzie rozsądni, dostosowują się do świata. Ludzie nierozsądni, próbują dostosować świat do siebie. Czasami warto spróbować dostosować go do siebie. To najefektywniejsza droga do tego, żeby coś zmienić. Nie mogę wziąć szczeniąt, lecz jeśli trzymał je 4 tygodnie, sądzę, że może je potrzymać jeszcze jakiś czas. Oferuję pomoc w ogłaszaniu. Będą mi potrzebne indywidualne zdjęcia szczeniąt, oraz ich mamy. Najlepiej, gdybyś podała temu panu kontakt do mnie (mail i tel. na górze w temacie). Ps. Nie określiłem się, jako osoba doświadczona w adopcjach. Ale sądzę, że w tej kwestii bardziej przydadzą się chęci, niż doświadczenie. Nie umniejszam wagi doświadczenia - lecz ono przyjdzie z czasem. Quote
malvaaa Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 nie skomentuje tego, ale nie życze sobie zebys mnie obrazal, stwierdzajac cos po dwoch postach w ktorych wyrazilam swoje zdanie, powiedz poprostu ze sie nie zgadzasz z tym i tak nie zrobisz. powodzenia, mam nadzieje ze szczeniaki znajda domy Quote
Sebastian24 Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 [quote name='auraa']Sebastianie, nic nie ujmując twoim chęciom pomocy tym szczeniakom uważam , ze nie masz żadnego doświadczenia w pomocy bezdomnym zwierzętom. Wejdź na wątki malagos i zobacz jak wygląda jej praca. Możesz się wiele nauczyć. Obrażanie osób, które mają inne zdanie niż TY jest świadectwem niedojrzałości i niestety braku kultury. Ciesz się, że nie weszły tu osoby o zdecydowanych poglądach i ostrych językach. Miałbys się z pyszna:cool3:[/QUOTE] Zgadza się, nie mam doświadczenia w pomocy zwierzętom. Wchodziłem na wątki malagos i malvaaa. Robią tu kawał dobrej roboty. To, o co się zdenerwowałem nie jest jednak kwestią różnicy zdań, lecz różnicy wartości. Na temat różnych zdań, można polemizować. Temat różnych wartości, będzie jednak zawsze drażliwy. Jest dla mnie kwestią niepojętą, jak można pozbawić życia zwierząt, które dopiero co poznały zapach powietrza i smaku mleka. To tak, jakby zabijać dopiero co narodzone dzieci aby przypadkiem nie dopuścić do przeludnienia. Lecz w krajach przeludnionych nie zabija się noworodków, lecz wprowadza reformy, regulacje prawne, edukację społeczną. Zamieściłem temat po to, aby zwiększyć szczeniętom szansę na domy, i przeżycie. Po to, żeby żyły. Niemałym zaskoczeniem po informacji o poszukiwaniu DT,DS była rada, aby je zabić. Dobrym miejscem na tego typu rady była by zakładka "chcę pozbyć się problemu, poradźcie mi coś" - a nie "psy do adopcji". Nie w tym rzecz, aby problemy usuwać, lecz w tym, by próbować je rozwiązywać. Co do mojej dojrzałości i kultury - mam inne zdanie co do mojej osoby, lecz szanuję Twoje. Co do osób "o zdecydowanych poglądach, i ostrych językach" - na intelektualne bitwy mogę umówić się na kawę, czy na piwo, ale na forum, niech zwierzęta i ich temat pozostają najważniejsze, i na pierwszym miejscu. Quote
Sebastian24 Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 [quote name='malvaaa']nie skomentuje tego, ale nie życze sobie zebys mnie obrazal, stwierdzajac cos po dwoch postach w ktorych wyrazilam swoje zdanie, powiedz poprostu ze sie nie zgadzasz z tym i tak nie zrobisz. powodzenia, mam nadzieje ze szczeniaki znajda domy[/QUOTE] Za obrażenie Ciebie malvaaa, oraz malagos, przepraszam. Nie powinno mieć to miejsca. Jednak z Waszym zdaniem stanowczo się nie zgadzam. Narusza moje fundamentalne wartości, na których opieram ideologię oraz postępowanie. Uważam, że rady jakie dajecie powinny mieć przede wszystkim na celu dobro zwierząt. Nie przekonacie mnie, że zabicie szczeniąt, jest dla nich dobre. Walka o zmniejszenie liczebności zwierząt w wymiarze ogólnym, nie powinna się odbywać drogą ich eliminacji. Quote
Tattoi Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 I dzięki takim ideologicznie fundamentalnie nawiedzonym bałwanom mamy to, co mamy. Quote
Sebastian24 Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 [quote name='Tattoi']I dzięki takim ideologicznie fundamentalnie nawiedzonym bałwanom mamy to, co mamy.[/QUOTE] Jeśli te maluchy będą żyć w przyszłości w szczęśliwych, dobrych domach, absolutnie nie będzie przeszkadzał mi fakt, iż jestem ideologicznie fundamentalnie nawiedzonym bałwanem. A nawet się ucieszę, że tym bałwanem potrafiłem być. Quote
beka Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='Sebastian24']Jeśli te maluchy będą żyć w przyszłości w szczęśliwych, dobrych domach, absolutnie nie będzie przeszkadzał mi fakt, iż jestem ideologicznie fundamentalnie nawiedzonym bałwanem. A nawet się ucieszę, że tym bałwanem potrafiłem być.[/QUOTE] Jeśli Sebastain, jeśli... chyba że trafią do złych ludzi, albo się znudzą, albo dzieci beda miały alergię, albo.... 6 lat temu, jak zaczynałam swoja "orzygodę" z dogomania myślałam jak Ty. Teraz po kilku latach, widząc cierpienie zwierząt, wysterylizowałam wszystkie swoje psy, kazdego który trafia do mnie na dt, i uwazam ze ślepe mioty nalezy usypiac. Oczywiście mozna tego uniknac, ale trzebyby namwic jeszcze ludzi by kastrowali suki i psy..:( Quote
Equus Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Ja tylko nie rozumiem nigdy czemu występuje ideologia usypiania jedynie "ślepych miotów"? Skąd to się wzięło? Jak jesteśmy za usypianiem to usypiajmy wszystkie nieadopcyjne -jak robią to w wielu miejscach za granicą, bo to czy pies jest ślepy czy nie to nie ma żadnego znaczenia w kontekście wysłania go na tamten świat. Jakie to ma znaczenie czy pies widzi? Rozwój jego układu nerwowego jest już tak zaawansowany przy urodzeniu że to już nie ma żadnego znaczenia (zwłaszcza jeśli robi to weterynarz w sposób humanitarny a nie rolnik łopatą...), a że jest ślepy to co, że jeszcze nie zaznał jaki ten świat piękny i nie bedzie mu tak przykro? No tego właśnie tu na dogo nie rozumiem - ratuje się kompletnie nieadopcyjne, często chore i cierpiące psiaki, za wszelką cenę, często fundując im przy tym sporo bólu, a nieusypianie ślepych miotów traktuje się jednocześnie jako zło. Pewnie się narażę ;) ale dla mnie to hipokryzja - albo bądźmy za usypianiem w celu ograniczenia populacji albo przeciwko - wóz albo przewóz. Jestem w stanie zrozumieć spójne ideologicznie postępowanie, ale takiej ambiwalencji to nie bardzo... Sorry za wtrącenie 3 groszy ale te "ślepe mioty" mnie zawsze bulwersują ;) A co do maluchów to życzę im wszystkiego najlepszego! Quote
Sebastian24 Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 [quote name='beka']Jeśli Sebastain, jeśli... chyba że trafią do złych ludzi, albo się znudzą, albo dzieci beda miały alergię, albo.... 6 lat temu, jak zaczynałam swoja "orzygodę" z dogomania myślałam jak Ty. Teraz po kilku latach, widząc cierpienie zwierząt, wysterylizowałam wszystkie swoje psy, kazdego który trafia do mnie na dt, i uwazam ze ślepe mioty nalezy usypiac. Oczywiście mozna tego uniknac, ale trzebyby namwic jeszcze ludzi by kastrowali suki i psy..:([/QUOTE] Wiem beka, że nie można mieć całkowitej pewności co do szczęścia zwierząt. To działa w dwie strony - nie można też być całkowicie pewnym, że będą nieszczęśliwe. Zdaję sobie sprawę, że Ty, jak i wiele osób udzielających się na forum, nie raz było bezsilnych wobec nieszczęścia zwierząt. Wiem, że to duże obciążenie psychiczne. Wiem, że nieraz sam mogę się poczuć bezsilny wobec ogromu spraw wymagających naprostowania. Wiem też, że wszystko co mogę zrobić, to wykonać swoją część najlepiej jak potrafię. Prawdą jest, że nie będę miał bezpośredniego wpływu na dalszy los szczeniąt. Ale moim obowiązkiem jest uwierzyć, że znajdą wspaniałe domy, że nikomu się nie znudzą, że będą kochane. Zobacz, jak parszywy bywa ten świat. A jednak ściągamy na niego nasze dzieci. Bo wierzymy, że będą szczęśliwe i kochane. Mimo, że sami nie zawsze byliśmy. Mimo, że nie mamy ani jednego kolegi, koleżanki czy znajomych, którzy nie zaznali by w życiu jakichkolwiek cierpień. Nie wiem, czy analogia ludzi do zwierząt jest odpowiednia... Jak wspomniałem, nie wiem czy szczenięta będą szczęśliwe. Ale moim obowiązkiem jest dać im szansę bycia szczęśliwymi. Quote
Atomowka Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Sebastian i co z maluchami ? Mają już dwa tygodnie,ślepka otworzyły, znalazłeś DT? Quote
Sebastian24 Posted May 17, 2011 Author Posted May 17, 2011 Jeszcze nie mają DT, poszukiwania w toku. Maluchy mają się świetnie, są dość żwawe:) Quote
Sebastian24 Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 Zwierzaki mają teraz 7 tygodni, wszystkie wziąłem do siebie:) Jestem w trakcie oddawania maluchów do nowych domów. Jeden już ma dom, pozostałe 2 oddaję jutro. Odzew na ogłoszenia zadowalający. Zdjęcia pod linkiem: http://ale.gratka.pl/ogloszenie/13962395_5_wspanialych_szczeniat_szuka_domow.html Quote
Equus Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Super że mają dt u Ciebie. A maluchy śliczne (jak wszystkie szczenięta...) - mam nadzieję, że znajdą dobre domy - POWODZENIA! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.