Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

to teraz moje pytanie do a.s.: Czy masz może aparat fotograficzny, który:
1) może zrobić ładne zdjęcia"bardzo energicznemu i ruchliwemu" psu?
2) ma sprawny kabel USB albo jakąkolwiek opcje władowania zdjęć do kompa?

  • Replies 265
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aparat posiadam. Może nie robi on rewelacyjnych zdjęć, ale przy moich wariatach ( bardzo ruchliwych i energicznych psach) daje radę. Ze zrzuceniem też nie będzie problemu:)

Posted

no to super:) chociaż trochę pocieszające to dla mnie jest..:roll: to mogłybyście się dziewczyny jakoś umówić na tą wizyte? podać numer do p. Kamila na pw?

Posted

[quote name='PaulinKa030894']Ja mogłabym się wybrać w odwiedziny ale z racji takiej,że trzymam się z Emilką ludzie snują do mnie teksty że moja wiarygodność jest również niska(choć nie wiem z jakiego powodu) także więc pozostawię to dla kogoś innego ;)
Ja nie byłam na wizycie poadopcyjnej z Emilką tylko wiem z jej relacji,że psiak ma się dobrze ;) i wierzę w to ale to jest TYLKO moje zdanie :)

[quote name='zuzolina']z tego co pamiętam( a nie chce mi się o tej godzinie ryć po wątku i szukać informacji) to emdziolek pisała że byłyście razem na wizycie...ale ok. Ja tez jestem na dogo nowa więc jeśli byłabyś taka uprzejma mogłabyś zrobić Willemu jakieś zdjęcia?? żebym do cholery miała potwierdzenie że ten pies w ogóle żyje!!:placz:

[quote name='PaulinKa030894']Razem ? Yyyy .. na wizycie przedadopcyjnej byłyśmy razem , ale na po ona już sama pojechała...
Oczywiście,że z A.S mogę się jakoś razem ogarnąć i tam pojechać dla mnie to nie problemu, tylko fajnie by było gdyby A.S miała aparat, bo niestety ja do swojego nie mam kabla usb więc nie mogłabym nawet wstawić a z telefonu lipna jakość ;/
To teraz poczekam aż się odezwie dobra kobieta która prosiaczki mi przywiozła na DT i się z nią ugadam ;)

To trzymasz z emdziolkiem czy nie trzymasz ?
Jak trzymasz bo "yyyyy ... byłyśmy razem" ... to trzymasz ... i to mocno trzymasz ...

http://www.dogomania.pl/threads/208080-%C5%81YSY-Baster-nu%C5%BCyca-%C5%9Bwierzb-Sp%C3%B3jrz-w-oczy-ONkowatego-Bastera-i-POM%C3%93%C5%BB!

http://www.dogomania.pl/threads/207538-8-letnia-sunia-owczarka-niemieckiego-szuka-dobrego-domku.-Pom%C3%B3%C5%BCmy-jej!

http://www.dogomania.pl/threads/206181-Malutka-ok-5-miesieczna-Cloe-w-typie-Chihuahua-w-niedziele-jedzie-do-nowego-domku!

Tak jakos "bywacie razem" ... i wirtualnie i realnie - bo po Willego też byłyście razem ...

[quote name='agaga21'] szkoda dziewczyny, że nikt nie przypomniał tutaj afer z udziałem emdziolka, zanim został jej powierzony willy i dom do sprawdzenia.

A co daje przypominanie afer ?
Ktoś zwraca na to uwagę ? Zwraca ktoś uwagę na "uważajcie" ?

Teraz kolejna świetlana postac - Paulinka030894 ... i co ? Komu się wierzy ? Oczywiście Paulince bo przecięż Paulinka "nie wie o co chodzi" a wszyscy - zwłaszcza mod - Paulinki się czepiają a ona tylko: "yyyyy ... byłyśmy razem". Byłyśmy/bywamy z emdziolek wszędzie razem ale ... ale o co chodzi ?

Alicja własciwie i tak napisała wszystko na temat "ostrzegania" - Wy same tak dla siebie nie sprawdzacie ? Ktos nagle się pojawia i pisze: "ja, ja - ja Wam zrobię wszystko i wizyte PA i transport i wizytę PA ... i bedę Wami pisac newsy z nowego domku ... i ... i ..." ... i nikomu żadna lampka ostrzegawcza się nie zapala ? Nie sprawdzacie kto Wam "pomoc" oferuje ?


Posted

Taka tylko drobna uwaga z mojej strony, bo padła tutaj informacja o tym, że Willy zwiewa, gryzie klamki itd.- on ma zdecydowanie za mało ruchu i zajęcia, tak się zachowuje niewybiegany pies, którego zostawia się samego na ileś tam godzin (niewazne czy 2 czy 8 ) nie zostawiając mu nawet gryzaka do zabawy

Posted

a.s. na niebieskim nadal nikt prócz ciebie się nie zgłosił z Suwałk i okolic ... myślę , ze lepiej jeśli pójdziesz sama , ewentualnie weź ze sobą kogoś , niekoniecznie z dogo , ale kogoś kto potrafi spojrzeć wnikliwym okiem na sytuację w domu psiaka , jakiegoś psioluba ...
(ja zabieram ze sobą TZta ,on patrzy inaczej na psie sprawy i bardzo wnikliwie analizuje )

Posted

Ostateczną decyzję zostawiam Wam, ja się dostosuję. Może pojechać ze mną mój mąż, który z ttb jest obyty, stąpa twardo po ziemi, więc łatwiej będzie mu zauważyć ewentualne niepokojące szczegóły.

Posted

[quote name='Maupa4']To trzymasz z emdziolkiem czy nie trzymasz ?
Jak trzymasz bo "yyyyy ... byłyśmy razem" ... to trzymasz ... i to mocno trzymasz ...

http://www.dogomania.pl/threads/208080-%C5%81YSY-Baster-nu%C5%BCyca-%C5%9Bwierzb-Sp%C3%B3jrz-w-oczy-ONkowatego-Bastera-i-POM%C3%93%C5%BB!

http://www.dogomania.pl/threads/207538-8-letnia-sunia-owczarka-niemieckiego-szuka-dobrego-domku.-Pom%C3%B3%C5%BCmy-jej!

http://www.dogomania.pl/threads/206181-Malutka-ok-5-miesieczna-Cloe-w-typie-Chihuahua-w-niedziele-jedzie-do-nowego-domku!

Tak jakos "bywacie razem" ... i wirtualnie i realnie - bo po Willego też byłyście razem ...



A co daje przypominanie afer ?
Ktoś zwraca na to uwagę ? Zwraca ktoś uwagę na "uważajcie" ?

Teraz kolejna świetlana postac - Paulinka030894 ... i co ? Komu się wierzy ? Oczywiście Paulince bo przecięż Paulinka "nie wie o co chodzi" a wszyscy - zwłaszcza mod - Paulinki się czepiają a ona tylko: "yyyyy ... byłyśmy razem". Byłyśmy/bywamy z emdziolek wszędzie razem ale ... ale o co chodzi ?

Alicja własciwie i tak napisała wszystko na temat "ostrzegania" - Wy same tak dla siebie nie sprawdzacie ? Ktos nagle się pojawia i pisze: "ja, ja - ja Wam zrobię wszystko i wizyte PA i transport i wizytę PA ... i bedę Wami pisac newsy z nowego domku ... i ... i ..." ... i nikomu żadna lampka ostrzegawcza się nie zapala ? Nie sprawdzacie kto Wam "pomoc" oferuje ?




Znów się mnie czepiasz ! Tak trzymam z Emilką , to jest moja koleżanka z klasy , dzięki niej wgl wdrążyłam się w pomoc dla zwierząt bo wcześniej nie wiedziałam np o istnieniu takiej stronki! Nie próbuj na siłę zrobić ze mnie złej osoby bo Ci to się nie uda, ponieważ wiem co robię i robię to z głową . A to,że napisałam cyt " yyyyy..byłyśmy razem" to oznaczało że byłyśmy razem na wizycie p.a , a potem już Emilka poszła sama na wizytę poadopcyjną więc w takim razie nie czepiaj się mnie! Jeśli masz jakiś problem lub nie powyjaśnione sytuacje napisz mi to na pw bardzo chętnie z Tobą pokonwersuję gdyż ze swojej strony nie mam nic do ukrycia!!

Posted

a.s. napisał(a):
Ostateczną decyzję zostawiam Wam, ja się dostosuję. Może pojechać ze mną mój mąż, który z ttb jest obyty, stąpa twardo po ziemi, więc łatwiej będzie mu zauważyć ewentualne niepokojące szczegóły.


myślę , ze to najlepsze rozwiązanie :cool2:

Zuzolina , a na przyszłość w celach sprawdzania osób ;)..ja jak mam z kimś jakąś sprawę do załatwienia wchodzę w jego profil , sprawdzam posty czytam i mam rozeznanie jako takie do danej osoby.Nie zawsze znajdzie się akurat w danym czasie ktoś kto zna osobę która akurat ciebie interesuje

Posted

[quote name='PaulinKa030894'] Jeśli masz jakiś problem lub nie powyjaśnione sytuacje napisz mi to na pw bardzo chętnie z Tobą pokonwersuję gdyż ze swojej strony nie mam nic do ukrycia!!

skoro tak to dlaczego wyjaśniać na pw

Posted

wilczy zew napisał(a):
skoro tak to dlaczego wyjaśniać na pw


o matkoo jak wy każdego słowa się czepiacie, szukacie tylko podtekstów w moich wypowiedziach jak by się tu tylko do mnie przyczepić

Ok skoro tak bardzo chcecie mogę wyjaśniać sobie na wątku tylko , że to będzie zaśmiecanie .. ale ok.

Posted

Alicja napisał(a):
myślę , ze to najlepsze rozwiązanie :cool2:

Zuzolina , a na przyszłość w celach sprawdzania osób ;)..ja jak mam z kimś jakąś sprawę do załatwienia wchodzę w jego profil , sprawdzam posty czytam i mam rozeznanie jako takie do danej osoby.Nie zawsze znajdzie się akurat w danym czasie ktoś kto zna osobę która akurat ciebie interesuje


:oops:.....ja ją sprawdzałam..;( ale jakoś niespecjalnie rzuciły mi się w oczy te wszystkie zagmatwania:/ zawierzyłam jak głupia i teraz mam za swoje:shake:. Po aferze z Aldoną myslałam że już wszystko pójdzie gładko a jednak nie poszło...:shake:

Posted

zuzolina napisał(a):
:oops:.....ja ją sprawdzałam..;( ale jakoś niespecjalnie rzuciły mi się w oczy te wszystkie zagmatwania:/ zawierzyłam jak głupia i teraz mam za swoje:shake:. Po aferze z Aldoną myslałam że już wszystko pójdzie gładko a jednak nie poszło...:shake:


uczymy się na błędach ... takie życie ,następnym razem już będzie lepiej ;)

Teraz tylko a.s sprawdzi domek i sprawa się wyjaśni

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...